Jump to content
Dogomania

Alicja

Members
  • Posts

    51706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alicja

  1. Ewelinko .... :glaszcze:
  2. Przepisz Kubusia do jakiegoś porządnego ośrodka , bo się dziewczyno wykończysz . Mama da radę ;) , cięcie nie jest takie straszne , bo albo jak cesarka nad spojeniem albo tradycyjne , ale nie ma paniki , jedynie co po operacji to dźwigać nie bedzie mogła jakiś czas i ze sprzątaniem gruntownym niech sobie da na wstrzymanie ;) , najważniejsze by słuchała sie poleceń lekarzy i wstała wtedy kiedy każą , za długie leżenie nie pomaga a za wcześne wyrywanie się też , więc słuchać co mówią :) . Narkoza , nie taka straszna , z tym , ze operacje na jamie brzusznej mają to do siebie , ze po nich najczęściej mdli , więc trzeba sie przydotować , ze może byc nieprzyjemnie w pierwszej dobie , poza tym niech sie mama nie boi upomnieć o p/bólowe zastzyki po operacji , to jej muszą zagwarantować a niech się nie umartwia. Za Cezarka :kciuki:
  3. W schronisku w Rybniku Młody, ok. 2 letni psiak w typie ASTa. Dość duży, ale bardzo łagodny. Ogólnie psiak to oaza spokoju i łagodności. Wpatrzony w człowieka jak w obrazek. Zaszczepiony p. wściekliźnie i wykastrowany. Przed adopcją zostanie zachipowany. Jego numer schroniskowy to 12. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4P837wbPXKE/Uvd4kSzwWmI/AAAAAAAAK90/Cb6ncFqIGjc/s640/DSC_0733.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-IZ1DZRPFthg/Uvd4kW7CwxI/AAAAAAAAK94/Q9kNDvavMBA/s639/DSC_0734.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-IYaLKShDNog/Uvd4klDMobI/AAAAAAAAK-A/lYpSQP_FDvs/s512/DSC_0738.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-utfwM1T_cNY/Uvd4neDmPEI/AAAAAAAAK-4/ciwVeso4P0Q/s640/DSC_0750.JPG[/IMG] I do pary suczka, która wygląda jak siostra powyższego psa. Sunia młodziutka, ok. 2-3 letnia w typie ASTa. Średniej wielkości. Sunia jest bardzo ruchliwa i ciekawska. Do ludzi bardzo ufna i łagodna. Cały czas merda ogonem :smile: Bardzo wpatrzona w człowieka. Zaszczepiona p. wściekliźnie i wysterylizowana. Przed adopcją zostanie zachipowana. Jej numer schroniskowy to 181. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-hs9L61M_mS4/Uvd4qPSyPhI/AAAAAAAAK_8/yy383YubeNk/s640/DSC_0825.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-StgyVMbDepA/Uvd4p906tjI/AAAAAAAALAA/QblhrH6xFQA/s640/DSC_0822.JPG[/IMG]
  4. [quote name='Gioco']I moim zdaniem dobrze robisz, że nie siedzisz i nie czekasz aż przestanie boleć. Znam sprawę i też mnie trudno utrzymać oraz zatrzymać w domu. Też wychodzę z mośkami jak tylko mogę. Tydzień temu dzięki mojej administracji przegięłam z wyjściem bo deko nie posypali i zarówno Smerf jak i psy i ja zaliczyliśmy glebę. Zaszkodziło mi to i za tydzień z małym okładem znowu będą mi nowe części podkręcać i ustawiać bo się poprzesuwało od gleboznastwa. Ledwo łażę ale to robię. Nawet na p.bólach boli ale zęby zaciskam i z psami kilka razy dziennie wychodzę w towarzystwie Smerfy, TZta albo, tak jak teraz gdy Ich nie ma, sama. Nawalam z pracą, którą dopiero co zmieniłam lecz mój wspólnik wie co jest na rzeczy i podzieliliśmy się tak, że ja działam stacjonarnie. Jedynie musiałam być przy rekrutacji.[/QUOTE] ups , zaliczenia gleby współczuję i kolejnego ,,podkręcania ,, też ; u nas w tym roku śniegu brak , w tej chwili pada deszcz a dotychczas była wiosna , dla mnie dobrze bo ślizgać się nie będę ;) ; przed świętami zaliczyłam rehabilitację kręgosłupa i był to super pomysł , bo serio sporo pomogło ;
  5. [quote name='Gioco']Super :klacz::klacz:[/QUOTE] :grins: od wtorku zaczynam pomału spacerki z Ozzym , żal mi psa , zeby czekał aż chłopaki do domu wrócą , a że dam radę to wiem :) Muszę ćwiczyc , ale cholera boli jak diabli , a na dodatek sama muszę sobie ten ból zadawać , wyginając ten nowy staw , aby nie doszło do zwłóknienia , TZ sie boi zrobić mi krzywdę i sama walczę
  6. Dziś poczłapałam do lasu , w jakim stylu nie ważne , grunt , że po 3 tygodniach wyszłam :)
  7. Ale Jagodzianka urosła :loveu: , Hercia widać zadowolona z towarzystwa . Dobra czekamy jeszcze na Rufuska :). Fajnie , ze układa sie wszystko i jesteście szczęśliwi :cool2:
  8. Mama Dominiki czeka jeszcze na jakąś umowę z Fundacji w związku z kontem , a Dominika na komisję , chyba w celu dalszej rekonwalescencji w sanatorium . Trzymajmy kciuki :kciuki: aby ZUS jak najszybciej przydzielił Dominice termin dalszej rehabilitacji w sanatorium , aby jak najszybciej wracała do sprawności .
  9. [quote name='rufusowa']Maciaszku nie widziałam Twojej odpowiedzi ;) Myśle, że dobry fryzjer znajdzie jakiś sposób na Twoje włosy jak już będziesz wyglądała jak ta Cruella czy jak jej tam ;) A poza tym witajcie :) Chciałam zameldować, że u nas wszystko gra i buczy :) Rufus dzielnie zbiera okruszki i wylizuje obie miski (swoją i Herosławy), Herosława głównie śpi, oczywiście pod kocykiem :) Jagoda rośnie i już niebawem skończy trzy lata a w połowie wiosny rodzina nam się powiększy :) Tym razem podobno chłopak :multi: Pozdrawiamy :loveu:[/QUOTE] wow, to supcio , ze wsio gra :cool2: poka Jagodziankę i piesy :) braciola jak już się wykokosi to też proszę o okazanie ;)
  10. Jak psiaki na królisia zareagowały ?
  11. Ale fajny kicuś :loveu:
  12. Alicja

    Negra vel Kekła

    ha ha ...adresówki ....nasze też może kiedyś znajdą archeolodzy ...kasy wydałam na nie jak głupek , jedynie co się trzyma to przynitowana blaszka , ale to samoróbka TZta ...najtrwalsza
  13. O dżisys ....jazda z dziadkami w kuszetce ...współczuję . To już lepsze kimanko w normalnym przedziale . Kuszetką raz jechałam z Helu do domu ale to w 3 jechaliśmy w całym przedziale , więc lux. Ustawki spacerowe tutaj widzę :lol:
  14. na razie nie wiem nic w sprawie konta
  15. [quote name='agutka']ja też z tych do włosy sobie wyrwą a się nie dadzą bólowi;) ale stwierdzam też że co rok jest bardziej miękka i jakaś tępa? co mnie czasem wkurza bo idę załatwić jakieś błahe sprawy a zatykam się jakbym jakiś tuman była ;)[/QUOTE] :lol:to ja też tak czasem mam , a nogi latają mi jak galaretka [quote name='Izabela124.']Dużo zdrówka Aluś Ci życzę :)[/QUOTE] dzięki Izuś :) [quote name='Koma']O tego to zazdroszczę bardzo- mnie wiele nie trzeba żeby się podłamać, może nie paznokieć bo ciężko przy psach płakać po paznokciach :evil_lol: ale jak miałam kontuzję kolana to ciężko to znosiłam.. mocna psychika i pozytywne nastawienie najważniejsze Zdrowia Alu! :)[/QUOTE] bo ogólnie jak nogi ,,popsute,, to człekowi źle na duszy ;) bo ruszyć się nie da ..ale walczyć trza ;) [quote name='zaba14']Alicja mialam okazje poznać mamę Twojego Ozziego ;p[/QUOTE] Czytałam u Ani :) I jak , kochana Szilka , prawda :loveu: babunia siwiutka , mam nadzieje , ze Ozzy po mamuni też będzie długowieczny :) [quote name='agutka']halluu co tam u Was?[/QUOTE] opierdzielamy się ;) ...dziś miałam foty poprzerabiać , ale tak mi jakoś zeszło , ze chyba dopiero jutro cosik ruszę [quote name='Gioco']Zdrówka Alu :-)[/QUOTE] dzięki :) [quote name='Ania!']Racja, twardym trza być ;) To trzymam kciuki. Nie wierzę w 13, czarne koty, itd. ale to faktycznie był kiepski rok. Pozdrawiam i zdrowia życzę :)[/QUOTE] Pozdrówka Aniu . Ten 2013 dał nam do wiwatu , pewnie tak musi czasem być , ale taki kop dubeltowy akurat nie był mi potrzebny , mam nadzieję , ze w kolejnych latach te kopy będą lżejsze ....niepoprawna optymistka ze mnie jak zawsze ..... Tutaj psiaki z rybnickiego schronu [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246403-Schronisko-dla-Zwierz%C4%85t-w-RYBNIKU-Potrzebna-pomoc-w-OG%C5%81ASZANIU-PSIAK%C3%93W!!?p=21838398#post21838398[/url]
  16. [quote name='Gioco']Na szczęście już zniknęła. W międzyczasie zaliczyła glebę i w grudniu mamy możliwość dokupienia nowych ozdób :loveu: :mad: [I][B]cieszysz się prawda :grins:[/B][/I] Smerfa rośnie cały czas. Robi się też coraz mądrzejsza i wygrała szkolny etap konkursu matematycznego.[/QUOTE] gratulacje :Rose: ooo to mieliście gwarnie i tłoczno :) haha , bowska poza :lol: [url]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202013/DSC04777_zpse90ac84c.jpg[/url] u nas cisza , spokój , siedzę w domu i doopa mi rośnie :diabloti: Ozzy też się nudzi , bo skończyły się kilometrowe spacery po lesie :(
  17. [quote name='agutka']ach ... z tymi operacjami :( ale po ściągnięciu szwów na pewno przyjdzie ulga bo jednak szwy to dyskomfort i ból czasem bardziej uciążliwy niż cała wewnętrzna operacja[/QUOTE] no właśnie też liczę , ze jak ściągną szwy będzie lepiej teraz mam tylko ćwiczyc paleć .....do granicy bólu ....tylko , ze mówiłam dr , ze ja jak pitbull ma wysoki próg bólu więc moge stracić palec :lol: [quote name='qmu']leeee to jak Ty po schodach popylasz na 4 pietro to z toba zle wcale nie jest :)[/QUOTE] kochana są sposoby , a złego diabli nie biorą ;) operowana noga prawa , poręcz po prawej stronie , pięta zdrowa i jedna noga zdrowa i sposobem się da ;) ja nie jestem z tych co to paznokieć się złamie i płaczą ...nie ten typ ;) Wg lekarza powinnam normalnie za 3 miesiące chodzić
  18. Alicja

    Negra vel Kekła

    Obwarczała pewnie i temu , ze obcy pies do auta wsiadł ,może inaczej by było jakby poza samochodem go zobaczyła . My kubrak tylko rano jeśli jest duży mróz a trzeba z pieleszy wyrwać , i po bieganiu . Na spacerkach nie .
  19. [quote name='Jasza']Ale smutny, zmasakrowany misiek obok piłeczek..:p Znamy takie oślepione, beznoskowe pluszaki :diabloti:[/QUOTE] te miśki są najkochańsze ;) My mamy posłanko z tzw eko ,,skórki ,, praktyczne to bo utrzymanie czystości spoko , ale w środku jeszcze książe ma dry beda i kocyk z Biedronki do utulenia :) ....no piecuch domowy z niego . Odkąd dostał dry beda a to już będzie z 8 miesięcy , to spał z nami chyba z 4-5 razy a tak co noc wędrował do nas na ciepłe boczki ;)
  20. Żadne nie wpadło do wody ? :lol: [url]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1780632_257643997735079_26667020_n.jpg[/url]
  21. [quote name='agutka']no nie zazdroszczę tego uziemienia w domu :/ Jak dajesz radę z Ozzim wychodzić? on jest taki grzeczniutki na spacerkach?[/QUOTE] Ozzy póki co pod opieką TZta , dostał na mnie opiekę :) i się opiekuje : robi zakupy , zmywa naczynie , wyprowadza psa :) Dziś byłam u elDohtore i szwów jeszcze mi nie ściągnęli ,bo od spodu zrobił się krwiak i szwy by się rozlazły , więc i górę zostawili , do wtorku , ale na legalu popylam na pięcie , tyle , ze mam tylko 1 buty w które zoperowaną stopę wsadzę . Po schodach łatwiej mi na pięcie zejść i wejść na 4 piętro aniżeli o kulach . Jak tylko poczuję się pewniej to z Ozzym mogę wychodzić , chłopak jest spoko .
  22. No , wersja poprawiona zaakceptowana w 100% ;) Ozzy preferuje legowiska z otokiem , musi się pleckami mieć o co oprzeć
  23. [quote name='agutka'] Alicjo- też uwielbiam takie kice ale nigdy nie złapałam aparatem fajnych ;) a z resztą mój aparat beznadziejnie coś ostatnio robi foty:shake:[/QUOTE] też mi foty nie wychodzą rewelacyjne mój aparat coś się ostatnio pierdasi ...no cóż nic nie jest wieczne , ale powinien wiedzieć , ze kasy teraz na fanaberie nie ma ;)
  24. ooooo uwielbiam takie kangurze skoki w śniegu :) [url]http://oi40.tinypic.com/2u7ytma.jpg[/url]
  25. [quote name='agutka']damy radę ;) to świeże rany a za miesiąc już będzie z górki ;) teraz zimno więc niema potrzeby latać po podwórku :)[/QUOTE] buta to ja jeszcze z miesiac nie zaloze , obym tylko umiala zginac wogole staw to juz by bylo dobrze ....a szkoda mi Ozzulka , bo ze mna teraz mialby spacerki a tak ograniczone :/, no i ja nienauczona siedziec w domu i juz mnie w piety pali ;)
×
×
  • Create New...