Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Kajtolo sie przeniósł, ale tu zostało jego rozliczenie. Roszpunko, bardzo proszę uzupełnij za maj i czerwiec. Były 2 wpłaty od anetaks4 po 50 zł na maj i czerwiec i takie też wydatki wpisz na dt. Bardzo dziękujemy anetkas4 za pamięc o Kajtulku :loveu:.
  2. [quote name='andzia69']czy ta colaczka to z rejonu Daleszyc??? bo do schronu ktoś zgłaszał, ze w tamtych rejonach się błąka colie:([/QUOTE] Nie, to z innych stron. I chyba uda sie ją zawieźć w sobotę do Wrocławia, bo pati851 zaproponowała transport:). Jeszcze dogrywam szczególy . Dzisiaj przez kilka godz.,zanim poszła do domku , miałam przyjemność poobcować z naszą szcziłką:). Początkowo była troszkę smutna, bo wiadomo, rozstanie z mamuśką, ale potem rozkręciła sie na dobre, poczułam na nogach ostre ząbki, a moje psy uciekały w popłochu, zresztą były bardzo obrażone. I wtedy , jak juz się zadomowiła, to niestety musiałam ja zabrać, ale pewnie w nowym domu tez szybko jej pójdzie. Apetycik ma niezły , spałaszowała dwie mieseczki ryżu z kurczakiem, biały serek i suchego Royala. Tak,ze juz nie jest cziłką, bo jak mag.da ją ważyła teraz, to była już dwa razy cięższa niz na poczatku. [IMG]http://i45.tinypic.com/fvlml2.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2lxtlox.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/nx2nfd.jpg[/IMG]
  3. Dobrze,że już bezpieczna:), oby tylko domek dla staruszki udało sie znaleźć .
  4. [quote name='malagos']U nas zaczęło się przywiązywanie psów na polach dla ochrony przed dzikami - kukurydza, ziemniaki.....[/QUOTE] Może chociaż spuszczać te psy:(.
  5. Koko, nasza "cziłka" jutro idzie do bardzo fajnego domku w Kielcach:). Byłyśmy dzisiaj z ewelinką_m na wizycie p.a, będzie mieszkała blisko mnie:). Czyli już drugi psiak w ostatnim czasie znajduje dom w Kielcach, niesamowite. Szukamy transportu dla kolaczki do Wrocławia. Camara zaproponowała tam domowe dt dla niej :) . Sprawa pilna, bo sunia głodna chodzi po ulicy. Niestety o pozostałe psiaki nikt nie pyta, jedynie Koko robiła furorę, choc nie zawsze wśród ludzi, o których by nam chodziło:cool3:. Czy ktoś mógłby przechowac szczeniorkę od czwartku /godz.9 / do piątku, kiedy by odebrał ja ktoś z Warszawy. Suńka od Basi1968, która prosi o pomoc.
  6. Czyżby jakaś sprzeczka małżeńska, albo nawet ....rozwód:crazyeye:? Bo nie widac Loli koło Kajtula.
  7. Kaukaz tez chyba nie, może cos z leonbergera ma ? Jest na zabitej wsi świętokrzyskiej. My zabierałysmy z sasiedniej wsi kilka psów i kotów. Do niego tylko wezwałysmy weta, dostał jakies leki, miał jeszcze potem mu podac. Niestety nie mamy go gdzie zabrać. U nas codziennie kilka co najmniej zgłoszen, pierwszeństwo maja suki zaciążone, szczeniaki. Niestety w świętokrzyskim jest tylko jedno schronisko, które w tej chwili obsługuje tylko miasto Kielce. W innych gminach tragedia, większość udaje ,że problemu nie ma, masa psów ginie. A my nie damy w kilka osób ratować psów z całego województwa.
  8. Pomoc finansowa bardzo potrzebna, ja niestety nie dam rady, bo u nas w świętokrzyskim też tragedia goni tragedię:(.
  9. Savahnko, Kraków dla Roxi był mocno niepewny, dlatego nic Ci nie mówiłam, dlatego tez szukalam kogos do wizyty, bo nie miałam przekonania. Ale okazało się ,że wizyta niepotrzebna, bo własnie niedawno dowiedziałam się ,ze Roxi zostaje w Kielcach:). W piątek zaprowadziłysmy Roxi do nowego dt załatwionego przez Incię i dzisiaj pani zdecydowała ,że zostawi sunię na stałe:multi:. Roxi ma super dom, dzięki Incia:loveu:. Incia , nie masz jeszcze takich dt w zanadrzu:razz:. Proponowałam tej pani z Krakowa sunię z N.Słupii, ale nie chciała, szuka b.małej.
  10. Suczka z N.Słupii, mama czarnej szczeniorki, którą tymczasowała savahna. Sunia juz po sterylizacji. Niestety tylko na trzy dni po zabiegu ktos ja wziął do pomieszczenia, a potem wraca na ulice. Nie ma dla niej tymczasu. Pani, która ja dokarmia niestety nie może jej wziąc nawet na dt, bo ma trzy psy, które by ja chyba rozszarpały. Sunia idzie za nią, chce wejśc na posesję , wpycha pyszczek między ogrodzenie , pani boi się ,zeby jej psy krzywdy nie zrobiły. A w dodatku sąsiad wali w nią kamieniami. [IMG]http://i47.tinypic.com/ih6std.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/etfsis.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/kci2io.jpg[/IMG]
  11. Odrabia Aiszunia wszystkie zaległości:), bo z pewnością nie miała szczęsliwego szczenięctwa, ani późniejszego życia u "pana", który ją na koniec wywiózł do lasu.
  12. Taki psiak chyba w typie jużaka błąka sie w świętokrzyskiej wsi. Pies ma nużycę. [IMG]http://i50.tinypic.com/20r8uus.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/107s55h.jpg[/IMG]
  13. [quote name='luka1']kolejny dzień i już bez sentymentów. Wszystkie zwierzęta zostają czasowo zabrane.[/QUOTE] Czasowo odebrane, czyli nie udało sie wymusić na nich zrzeczenia? Czyli nie wiadomo, jak to się skończy, bo pewnie trzeba czekać do zakonczenia sprawy sądowej, a jak zostanie umorzona, to jeszcze trzeba będzie zwierzaki zwrócić.
  14. [quote name='Rudzia-Bianca']Melduję że wracam na dogo :) Przyszłam się przywitać :)[/QUOTE] Rudziu, dobrze Cię widzieć:), bo już się martwiłam,że zapomniałaś o nas całkiem. Agniesiu, rude kotki nie ida , bo niestety nie maja dobrych fotek. Ale może ewelinka_m jakos na jednej nodze da im rade zrobić nowe;). Zobacz, co to za kotki małe, może jakąś fotke zrób, może by się udało wydac , jak nie sa bardzo dzikie. Dalej zero telefonów, tzn były, tradycyjnie o Maksa i Nero i foksię. Może by tak spróbowac ogłosić Nore i Bridgesa w duecie:roll:. Czy juz tak były ogłaszane? Tak, jak mówi mag.da, są doskonałym duetem stróżującym, a jednocześnie łagodne przytulaki.
  15. [B]W Mostach, tam , skąd zabrałyśmy Rozę, Bridgesa, Roxi , jakiś s........ wywalił malutką suczynkę w cieczce:angryy:. Podobno wszystkie psy wsiowe, równiez wielkie molestowały ją cały tydzień:angryy:. Oczywiście tam nikt z tych wsiochów jesć nie da. Wegielkowa pojechała zobaczyc, ale akurat suczynki nie było, pewnie gdzies pobiegła szukac jedzenia. A nawet , jak by była , to my juz kompletnie nie mamy gdzie jej zabrać:shake:![/B]
  16. [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/6411/usterki017.jpg[/IMG] To sa te remontowane boksy??? To skandal! :angryy: Mam nadzieję,że tak tego nie zostawicie i kierowniczka juz powiadomiła urzędasów i poprawia te wszystkie fuszerki. Tak, samo , jak nowe kwarantanny , gdzie nie ma odpływów z boksów i przy każdym deszczu g..... w wodzie pływaja po boksie, gdzie powinny byc zachowane super warunki sanit-hig. Musicie walczyc,zeby to wszytko poprawili w ramach gwarancji, bo chyba taka jest na ta partacką robotę.
  17. [IMG]http://srvimg02.tablica.pl/images_tablicapl/44734855_4_644x461_abisynkaburo-rudy-melanzcudenko-kociczka-sterylizowana-zwierzeta.jpg[/IMG] Savahna, pięknie u Ciebie Abi wygląda na tym drapaku, szkoda,żeby tak stał nieużywany;). Eliza_sk, dzwoniłam pod podany numer, ale pani juz znalazła kolaka i dzisiaj po niego jedzie. Czy to ten sam kontakt , o ktorym mówiła andzia69?
  18. Sorry za offa. Kto mieszka w Kraśniku, albo jeździ w okolice Kraśnika (lubelskie)? Mój szef jechał z Krasnegostawu do Kraśnika drogą842. 10km przed Krasnikiem, między Zakrzówkiem a Pułankowicami zatrzymał się, ponieważ zobaczył koczującego psa (mix setera). Rzucił mu kiełbasę i w tym momencie pojawiła śliczna suka, bardzo podobna do tego psa, z 4 szczeniętami. Cała dzika rodzina podobno urokliwa. Szef rzucił im surową polędwicę w kawałkach i próbował złapać szczeniaki. Suka warczała na niego, a dzikusy uciekały w zboże. Jeśli ktoś przejeżdża tamtędy, proszę, zwrócić uwagę na to miejsce i chociaż karmę niech wysypie. Jest to szczere pole, jadąc od Kraśnika po lewej stronie. Pies siedział przy samej drodze, przy uschniętej jabłoni.
  19. Sorry za offa. Kto mieszka w Kraśniku, albo jeździ w okolice Kraśnika (lubelskie)? Mój szef jechał z Krasnegostawu do Kraśnika drogą842. 10km przed Krasnikiem, między[B] Zakrzówkiem a Pułankowicam[/B]i zatrzymał się, ponieważ zobaczył koczującego psa (mix setera). Rzucił mu kiełbasę i w tym momencie pojawiła śliczna suka, bardzo podobna do tego psa, z 4 szczeniętami. Cała dzika rodzina podobno urokliwa. Szef rzucił im surową polędwicę w kawałkach i próbował złapać szczeniaki. Suka warczała na niego, a dzikusy uciekały w zboże. Jeśli ktoś przejeżdża tamtędy, proszę, zwrócić uwagę na to miejsce i chociaż karmę niech wysypie. Jest to szczere pole, jadąc od Kraśnika po lewej stronie. Pies siedział przy samej drodze, przy uschniętej jabłoni.
  20. Sorry za offa. Kto mieszka w Kraśniku, albo jeździ w okolice Kraśnika (lubelskie)? Mój szef jechał z Krasnegostawu do Kraśnika drogą842. 10km przed Krasnikiem, między[B] Zakrzówkiem a Pułankowicam[/B]i zatrzymał się, ponieważ zobaczył koczującego psa (mix setera). Rzucił mu kiełbasę i w tym momencie pojawiła śliczna suka, bardzo podobna do tego psa, z 4 szczeniętami. Cała dzika rodzina podobno urokliwa. Szef rzucił im surową polędwicę w kawałkach i próbował złapać szczeniaki. Suka warczała na niego, a dzikusy uciekały w zboże. Jeśli ktoś przejeżdża tamtędy, proszę, zwrócić uwagę na to miejsce i chociaż karmę niech wysypie. Jest to szczere pole, jadąc od Kraśnika po lewej stronie. Pies siedział przy samej drodze, przy uschniętej jabłoni.
  21. Sorry za offa. Kto mieszka w Kraśniku, albo jeździ w okolice Kraśnika (lubelskie)? Mój szef jechał z Krasnegostawu do Kraśnika drogą842. 10km przed Krasnikiem, między[B] Zakrzówkiem a Pułankowicam[/B]i zatrzymał się, ponieważ zobaczył koczującego psa (mix setera). Rzucił mu kiełbasę i w tym momencie pojawiła śliczna suka, bardzo podobna do tego psa, z 4 szczeniętami. Cała dzika rodzina podobno urokliwa. Szef rzucił im surową polędwicę w kawałkach i próbował złapać szczeniaki. Suka warczała na niego, a dzikusy uciekały w zboże. Jeśli ktoś przejeżdża tamtędy, proszę, zwrócić uwagę na to miejsce i chociaż karmę niech wysypie. Jest to szczere pole, jadąc od Kraśnika po lewej stronie. Pies siedział przy samej drodze, przy uschniętej jabłoni.
  22. Sorry za offa . Kto mieszka w Kraśniku, albo jeździ w okolice Kraśnika (lubelskie)? Mój szef jechał z Krasnegostawu do Kraśnika drogą842. 10km przed Krasnikiem, między[B] Zakrzówkiem a Pułankowicam[/B]i zatrzymał się, ponieważ zobaczył koczującego psa (mix setera). Rzucił mu kiełbasę i w tym momencie pojawiła śliczna suka, bardzo podobna do tego psa, z 4 szczeniętami. Cała dzika rodzina podobno urokliwa. Szef rzucił im surową polędwicę w kawałkach i próbował złapać szczeniaki. Suka warczała na niego, a dzikusy uciekały w zboże. Jeśli ktoś przejeżdża tamtędy, proszę, zwrócić uwagę na to miejsce i chociaż karmę niech wysypie. Jest to szczere pole, jadąc od Kraśnika po lewej stronie. Pies siedział przy samej drodze, przy uschniętej jabłoni.
  23. [quote name='wegielkowa'][/B] To ja mam dzisiaj przesyt, idę stąd.[/QUOTE] Jak już węgielkowa dołączyła do grona bucących, to już jest niedobrze:crazyeye:. Lobaria, pisałam juz na wątku tego psiaka,ze Skalbmierz to od nas daleko, bliżej jest do Krakowa. Czy nie wiecie , o jakiejś foksterierce do adopcji? Mam chętnego.
×
×
  • Create New...