erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
To dobrze, bo nie było ani jednego telefonu do tej pory o tak fajnego psiaka.
-
Przypomnij cioci Barta, a nuż sie zlituje nad biedakiem. A mieszka w bloku? Bo gdyby to był dom z ogródkiem, to nie byłob by problemu ,że pracuje.
-
Super,że sunia bezpieczna i pod fachową opieką:).
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Tylko to nie Mnichów, tylko Miechów, a raczej jego okolice. -
Prawda jest taka, że osoby odpowiedzialnej za Barta już nie ma na dogo. Osoby , które znały Barta z wątku chciały pomóc psiakowi, bo groził mu powrót na ulicę. Musimy sie dalej jakos zmobilizowac, choc wiadomo,że każdy ma masę innych psów pod opieką. Teraz potrzebne są ogłoszenia, jeżeli nie ma kto zrobić, to może wykupic jakiś pakiet na bazarku.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']Erko, z okolicy Miechowa mam rodzinkę, która adoptowała ode mnie DONkę, matka z córką, obie na forum - bardzo rozsądne osoby, same ratują i może one mogłyby skontrolować dom - napisać czy masz kogoś ?[/QUOTE] Elizo, bardzo chętnie, tylko wezmę dokładny adres. Czy mogłabyś wstępnie zapytać, czy te osoby mogłby pomóc? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Pani jest zdecydowana, tylko ja mam sie odezwać, jak to zorganizujemy. Pani powiedziała,ze może wyjechać do połowy drogi, ale wg mnie trzeba Lolę zawieźć na miejsce. W przypadku Loli ważne jest ogrodzenie, podobno jest dobre z podmurówką, ale najlepiej by to było sprawdzić jeszcze zanim zawiezie sie sunie. Bo czasami jest jakas zbyt duża luka pod bramą, albo w ogrodzeniu, a ludzie nie zwracaja na to uwagi. Pani mieszka w domku tylko z mamą, miała kilkanaście lat poprzedniego psiaka, podobnego do Loli. Myslę,ze miejsce dobre dla psa, ale chyba niezbyt doświadczone w postępowaniu z takimi dzikuskami , jak Lola. Ale trzeba próbować, bo zbyt wielu telefonów o Lole nie ma, a trafic na kogoś , kto by umiał postepowac z takimi psiakami, to byłby cud. Ale przecież podobna była Sabunia i jakoś sobie z nia poradzili. -
Przelałam dzisiaj 100 zł dla Barta, zaległe dekl. od kwietnia do sierpnia. Tylko ,że Bart bez ogłaszania domu nie znajdzie. Czy ktos mógłby mu zrobić pakiet?
-
[quote name='ewelinka_m'] Tak też myślałam, Andziu, Ewab, że może zamiast konkursu wśród wolontariuszy na najlepsze przebranie za księżniczkę/księcia, może lepiej urządzić konkurs na najczystszy boks/najbardziej wypielęgnowanego psa czy coś stricte związane z ogłoszeniami -znalezienie jak największej ilości potencjalnych chętnych dla psiaków schroniskowych,najintensywniejsze ogł swojego ulubieńca czy coś w tym rodzaju co zachęci młode osoby do pomocy w tej kwestii. [/QUOTE] Ewelinka_m, to jest świetny pomysł, z którego miałyby korzyść również psiaki. Przy takiej ilości szczeniaczków, które z utęsknieniem czekają na domy, konkurs na ogłaszanie i szukanie domów miałby sens. Mogliby też drukowac i rozwieszać po mieście plakaciki ze szczeniaczkami. Satysfakcja ze znalezienia im domów chyba nieporównywalna z jakąś maskaradą dla dzieci.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wysłałam dzisiaj pani z Kutna, ktora pytała o Fantę , Rózię, na razie nie mam odpowiedzi, ale może do tego czasu wstrzymajmy się z ogłaszaniem. Jest też pani spod Miechowa chętna na Lolę! Musze przedyskutować z Magdą, jak to wszystko zrobić. Jest to domek z ogrodkiem, sunia do mieszkania. Ale przecież Lola nie wyjdzie na smyczy,a jak ja wypuścic samą do ogródka, to nie da się złapac z powrotem, naprawdę ciężka sprawa z nią jest. Wspomniałam pani,że ma przyjaciela Kajtula i przy nim by sie czuła bezpiecznie, ale niestety pani nie chce dwóch psiaków. Niezbyt również spodobałą jej sie propozycja ,żeby Kajtula zostawic choc na kilka dni, on by Lolę nauczył , jak wracac do domu. Pani pewnie sie obawia,zeby nie został na stałe. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Savahna, z domem Dżesa na razie nic. Gdyby była taka możliwość,ze pojedzie, a w razie tragedii wróci, ale na razie nie wiem o nikim, kto by jechał. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy ta informacja spodoba sie Inci:razz:, ale dostałam sms,ze Polcia radosna, wesoła i energia ją rozpiera:). Czyżby małpiszonek nie tęsknił? Mela poszła niespodziewanie do domu, państwo z Katowic dzwonili o Fantę i skierowałam ich do Jaagi. Ale może będziemy sie cieszyć za kilka dni, jak będzie wszystko ok. -
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
erka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Okazało się, że zdjęcie rtg zostało w lecznicy. Może jutro sie tam wybiorę i zapytam, mam nadzieję,że go nie wyrzucili. Było to zdjęcie klatki piersiowej i był tam podobno widoczny śrut w okolicy płuc. Zdjęcia całej Aiszuni nie było, więc nie wiadomo, czy te problemy z łapką nie są też spowodowane śrutem. U Magdy nie był ten problem z łapką widoczny, tylko raz , jak szalała bardzo z inną sunią , w pewnym momencie zapiszczała, ale Magda myslała,że może jakos źle skoczyła na nóżkę, albo na cos stanęła. -
Pirania135 wielkie dzięki!!!:multi::loveu::loveu: Wierzę,że wreszcie los suni sie odmieni:). A może dom stały znajdzie się gdzieś bliżej i nie trzeba będzie tak daleko jej zawozić. Ja ostatnio zobaczyłam w podkieleckiej wsi, podczas uganiania sie za dziką sunia w ciąży, PON-a w malutkim kojcu, jeszcze z kundelkiem, byle jaka buda, pies zaniedbany , skołtuniony, w misce jakis skiśniety chleb z mlekiem. Zapytałam baby, czy by go nie sprzedała, ale nie ma mowy. Pies syna, jest tam od małego, pytałam syna , tez nie chce sprzedać. I cóż, nic się nie zrobi, nie ma podstaw do odebrania, lepiej było tego nie widziec, bo tylko myśle o biedaku:(.
-
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
erka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Nie mogłam sie dzisiaj dodzwonic do Roszpunki, która ewentualnie może mieć te zdjęcia rtg, jutro spróbuję sie skontaktowac. Dużo zdrówka Aiszuni życzę:). -
[quote name='agastra'] Konto wyślę wieczorem,pojawiła się maleńka szansa, że mała pojedzie "gratis"...ale to jeszcze nic pewnego[/QUOTE] Tu piszesz,że była jakas szansa transportu suni, czy nic z tego nie wyszło? Ktos wogóle szuka tego transportu, są info na wątku transportowym? Czyli w tym miejscu , gdzie jest teraz nie ma właściwej opieki?
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
U tych ludzi są dwie suki, to do nich ok, jak z samcami nie wiem. Do ludzi przyjazny. Justysiek dzięki za propozycję, jak nie będzie mógł zostać u nich choc na trochę, to napiszę. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
To jest nie do ogarnięcia niestety. Ja jechałam teraz po południu E-7 w kierunku Krakowa i przy zjeździe na Czerwona Górę biegał młody wyżeł zziajany z językiem do pasa, zdezorientowany. Zadzoniłam do jednej pani, która pracuje na Czerwonej G. i ona mówi,że ktos tam widział 3 biegające psy w tamtym miejscu, m.in, husky. Ma się jutro zorientować, ale co z tego, jak i tak nie ma jak im pomóc. A w Podpolichnie do znajomych przybłąkał się młody DON-ek w tragicznym stanie. Szkielet , choc na oko tak tego nie widać, bo sierść długa , brunatna, skołtuniona, matowa. Oni mają już dwa psy i go nie zostawią. Sunieczka z Mostów niestety nie złapana. Nie damy rady na otwartym terenie. Ona już przeczuwała co się święci , jak nas tylko zobaczyła. Zeżarła pasztetówke z Sedalinem, bo była b.głodna i zwiała. Nie ma na tej wsi nikogo, kogo by można prosić o pomoc. Na nas patrzą, jak na wariatki uganiające się za jakąś suczką . Młodzież nie odbiega w zachowaniu od ogólnie panującego wzorca, nic ich ta suczyna nie obchodzi. Nie wiem, jak ona żyje, nikt tam nic nie daje, czasami jakies kości z kurczaka. Ma wklęsły brzuszek, a powinna być w ciąży i to już widocznej. Nawet nie ma jej jak zostawić jedzenia, bo w tej chwili właśnie inna suczyna ze wsi ma cieczkę i pełno psów ze wsi biega. Incia nic nie pisze, chyba zalała klawiaturę łzami;). Pola juz pewnie dojeżdża do domku:). Fajne te nowe kotki Dżesa, przydadzą się, bo chyba z tego domu w Wa-wie nici. Państwo mają już jednego kota, obawiają się,ze gdyby nie przyjął on Dżesa, to nie będa mogli go oddać. Dlatego gdyby była możliwość zawiezienia kicia, a potem za kilka dni , gdyby sie nie udało, zabrania go z powrotem, to można by spróbowac. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Niestety Misia nie chcieli. Jutro jedziemy z Linssi i ewelinką_m łapać ta małą sunię z Mostów. Mam nadzieje,że tym razem sie nam uda. Najlepiej by było nie sterylizowac jej od razu, tylko troche odkarmić, bo jest zabiedzona, ale z drugiej strony to już pewnie druga połowa ciąży i nie ma na co czekać. Incia już zaczyna płakać...;) -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Incia pytała o Astrę, bo widocznie wcześniej miała jakies przecieki:razz:. Natomiast do mnie pani zadzwoniła dzisiaj, że zdecydowała sie na Astrę:), ale zabierze ja dopiero za tydzień, bo jest w trakcie przeprowadzki do domu. Czyli Astra zostanie kielczanką:). Był też tel o Norę, ewentualnie Bridża, ale do bloku niestety, a chłopak sie nie nadaje. Może też kicius Dżes będzie miał dom w Wa-wie, ale jeszcze zobaczymy. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Incia, a jakie mają być ustalenia co do Astry? Chętnych na nią nie ma, więc ogłoszenia potrzebne.