Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. [SIZE=3][COLOR=red]TAK BARDZO SIĘ CIESZĘ ! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen]POWODZENIA NORTONKU![/COLOR][/SIZE] [COLOR=darkorange]A DLA WSZYSTKICH CIOTEK, KTÓRE OPIEKOWAŁY SIĘ, LECZYŁY I ZNALAZŁY WSPANIAŁY DOMEK :iloveyou: :calus: :calus: :modla: [/COLOR]
  2. Podobno wczoraj w schronie było wielkie poruszenie :diabloti: . Bielili boksy, dezynfekowali, sypali nowy piach do boksów.:crazyeye: Przydało by sie ten stan pogotowia utrzymać dłużej:diabloti:
  3. Czy naprawdę nikogo nie dotknął ten bezbrzeżny smutek w jej oczach?:-(
  4. Szkoda, że się nie zdążyło z tą sterylką. Musicie jakoś przetrwać te 2 tygodnie.:roll:
  5. Czy ktoś widział może w kieleckiej TV program ze schronu wczoraj? Podobno jakis sielankowy obraz przedstawiali :mad: :2gunfire:
  6. A dzisiaj udało sie prześlicznej małej biało-czarnej suni ze schronu!:lol: Dziewczyna z Łodzi, jest tu na dogo/mulinka/ była w kieleckim schronie chyba dwa mies. temu albo więcej i zapadła jej w serce taka mała biało-czarna sunieczka. Później dzowoniła do schronu i pytała o nia , ale powiedzieli,że juz jej nie ma. Ale dzisiaj był w Kielcach jej mąż i poszedł do schronu i zabrał tą sunię. Nie wiem czy zostawia ją dla siebie, bo maja juz dwie suki, jeżeli nie, to będą jej szukać domu . Widziałam to cudo, prześliczna, tylko totalnie wystraszona.
  7. [SIZE=4][COLOR=red][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red]Ja również bardzo bardzo dziękuję AdzeG, której zupełnie nieświadomie zrzuciłam problem Grubci na głowę i tym wszystkim, których juz AgaG wymieniła!:klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]AgaG ma rację, bez was wszystkich Grubcia już by nie żyła. Przyznam, że już jakieś czarne scenariusze pojawiały mi się w głowie w związku z tą paskudą:evil_lol: [/COLOR] A tu proszę, domek, i to jaki?:loveu:
  8. AleksandraJ, oczywiście możesz zaproponować tej dziewczynie innego psa, tylko,że to nigdy nie wiadomo, czy nawet jak ona się zdecyduje, to czy schron w miedzyczasie psa nie wyda. My nie mamy nad tym żadnej kontroli. Trzeba też wiedzieć jakie warunki dla psa ma ta dziewczyna? Miała się ze mna kontaktować telefonicznie, ale nie dzwoniła. Daj mi jej namiary, to ja zadzwonię.
  9. A może ja trzeba wstawić na Allegro? Jeżeli nie jest, to czy mógłby ktoś to zrobić? Albo jakieś plakaciki, wyciskacze łez dobrze by było porozwieszać.
  10. Dopiero dotarłam do netu. AleksandraJ, nikt w sprawie Rexa nie kontaktował się ze mną. I dlatego nie mogłam poinformować, że sprawa jest nieaktualna. Rex jest na innych zasadach w tym schronie. Jak juz wcześniej pisałam pani, która się nim opiekowała jeszcze gdy był na parkingu, z chwilą gdy został stamtąd wyrzucony poprosiła w schronie by pozwoli na swoim terenie umieścić go z budą. Ta pani codziennie do niego przychodzi, karmi , sprząta, wyprowadza na spacer, bo on nie załatwi się na łańcuchu. I to ona decyduje o adopcji psa, schron nic do tego nie ma. Dzwoniłam do niej wczoraj i okazuje się, że jeszcze będzie mu robić USG i musi go wyleczyć do końca. A poza tym już kroi sie juz jakis dom dla niego u jej znajomej w Kielcach. Ale przecież jest tyle inych bid w potrzebie, więc może ta dziewczyna mogłaby zaadoptować innego psa. AleksandraJ , czy masz do niej tel.?
  11. Czekamy z niecierpliwością na jutrzejszy dzień i trzymamy mocno kciuki!:thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Pod opieką cioci mar.gajko z pewnością było Nortonkowi bardzo dobrze, ale już najwyższy czas iśc na swoje.:razz: Dowiedziałam się,że małego, starszego już psiaka, który był towarzyszem niedoli Nortona w tej hurtowni w Kielcach, cieć wydał do schronu.:mad: A psina była u niego kilka lat.:angryy:
  12. [SIZE=5][COLOR=red] UDAŁO SIĘ!!![/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000]:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Dzwoniła AgaG, Grubcia idzie do tej firmy! Przyjechał p.prezes z dozorcą, widać , że podeszli poważnie do tematu i chociaż Grubcia sie nie spisała:mad: , to zdecydowali, że ją wezmą.[/COLOR] [SIZE=3][COLOR=darkorange]SERDECZNE PODZIĘKOWANIA DLA AGIG I TYCH WSZYSTKICH , KTÓRZY POMAGALI SZUKAĆ DOMU DLA GRUBCI![/COLOR][/SIZE] :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: [SIZE=3][COLOR=#ff8c00][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff8c00]AgaG wszystkich wymieni, bo ja mogę kogoś pominąć.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff8c00][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Grubcia pojedzie jak p.Tomek wróci, bo pomoże w transporcie.[/COLOR]
  13. Chyba teraz widzicie dlaczego my stajemy na głowie i staramy sie ,żeby psy o których wiemy nie trafiły do schronu . Ale nasze możliwości są ograniczone pod każdym względem- miejsce, finanse, ludzie. Jeżeli chodzi o Rexa, to ja mam jeszcze jego zdjęcia. Jest to pies, którym pani z TOZ opiekowała się na parkingu. Parking przejął nowy właściciel i z dnia na dzień kazał zabrać psy . Ona nie miała co z nim zrobić i na terenie schronu postawiła mu budę. Pies od jakiegoś czasu choruje na kamicę. Pani przyjeżdża do niego codziennie, przywozi specjalistyczną karmę. Ale ona już nie ma siły tak jeździć i Rexowi trzeba szukać domu. Ja założe mu osobny wątek
  14. [SIZE=3][COLOR=red]A oprócz Ciebie nie ma nikogo kto mógłby jej pomóc?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] :help1: :help1: :help1: :help1: :help1: :help1: :help1: :help1: :help1: :help1: :help1: :help1: :help1: :help1: [SIZE=3][COLOR=black]CHRUPEK, gdzie jesteś?[/COLOR][/SIZE]
  15. Czy są jakieś próby złapnia biedactwa?
  16. Czy ktoś jej da szansę? :-(
  17. Piękna Gerda poszukuje chociaż domu tymczasowego, ale takiego, w którym ktoś mógłby sie nia zająć i przywrócić wiarę w człowieka.
  18. Piękny Pepik potrzebuje natychmiast pomocy!!!!
  19. Czyli czekamy do piątku i prosimy o wpłaty na hotel dla grubasa.
  20. Cały kielecki schron:angryy: Zero informacji, zero współpracy. Nie wiem nawet jak by wyglądało szukanie domów dla tych psów. Nawet jak się zrobi akcję ogłoszeń i znajdzie chętnego, to może sie okazać, że pies juz wydany. :mad: Czyli jedynym wyjściem jest zabieranie psów i szukanie im domów. Ale gdzie? My mamy non stop po kilkanaście psów pod swoją opieką. Wszystkie akcje zbierania pieniędzy daja bardzo nikłe efekty, ledwo starcza nam na ich podstawowe potrzeby, więc skąd wziąć na hotel? Kielczanie niestety nie są tak hojni jak krakusy.:cool3:
  21. Podnoszę z nadzieją , że zapadnie komuś w serce i nie będzie przez nią mógł spać...:-(
  22. Podnoszę, może jeszcze ktoś mógłby pomóc.
  23. [SIZE=3][COLOR=red] FANTASTYCZNE WIADOMOŚCI!!!![/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Trzymam mocno kciuki za Grubcię, musi sie udać!:thumbs: [/COLOR] Nie po to tyle osób włożyło tyle wysiłku w ratowanie grubasa, żeby teraz mogło sie nie udać. To by było idealne miejsce dla niej.
×
×
  • Create New...