erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
Szukamy domu z ogrodem dla Nortonka!
-
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
erka replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Domek tymczasowy pilnie potrzebny!!! -
Może dzisiaj zdołam zrobić jakąś sesję foto grubasce.:evil_lol:
-
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
erka replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś z warszawiaków naprawdę nie mógłby pomóc tej nieszczęsnej suni? :angryy: Zamiast siedziec przed kompem i wypisywać pośmiertne listy do Ognika, możecie uratować tą sunię. [COLOR=red]ONA JESZCZE ŻYJE !!![/COLOR] [COLOR=#ff0000] [/COLOR][COLOR=black]Ja rozumiem, że to co zrobiono Ognikowi, to jest karygodne, ale życie tej suni jest równie cenne!!! I ona tez bardzo cierpi![/COLOR] -
W tej chwili jest juz pod opieka mar.gajko. Czyli kontakt do Amicusa, 601 070 267 lub wieczorem 012 626 46 01. Mar.gajko, czy dobrze podałam?
-
Mag.da, naprawdę trudno mi powiedzieć, ona jeszcze jest zbyt malutka, żeby coś powiedzieć.
-
To świetnie, jak się cieszę!:sweetCyb: Czyli już nic nie może odstraszyć potencjalnych chetnych do adopcji Nortonka!
-
Ustaliliśmy z Radkiem, że Sara pojedzie do niego gdzieś za dwa tygodnie. Czyli tyle mamy czasu na znalezienie domu dla jej córeczki. Może dzisiaj uda mi się zrobić zdjęcia pieknego grubaska.:-P
-
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
erka replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
A takie miałam złe przeczucia co do tej sunieczki i podnosiłam ten wątek w nadzieji, że ktoś z warszawiaków jej pomoże. No cóż, myslę, że chociaż teraz znajdą sie osoby , ktore pomogą gamoniowi uratować to biedactwo. Chyba trzeba spróbować na razie bez żadnych środków, zlokalizować miot i może pójdzie za szczeniakami. I niestety zostawic tylko jednego, jeżeli jeszcze nadają sie do uspienia. Nie ma co obciążać suni w takim stanie większą ilością szczeniaków. -
Poza tym, że gorąco nie do wytrzymania , to reszta ok. Pulpecik już kilka dni temu otworzył oczka, ale jeszcze bardzo nieporadny. Więc nie wiem, jak to bedzie , bo w połowie lipca, tak jak pierwotnie Sara miała jechać do Radka, dziecko jeszcze chyba nie będzie samodzielne.
-
A ja myślałam, że on już po kąpieli, bo tak pięknie wygląda :p Czyżby w Krakowie też taki zastój w adopcjach jak u nas? Nortonek potrzebuje szybciutko domku, aby mar.gajko mogła więcej czasu poświęcić Grappie. Wczoraj ją zobaczyłam i zakochałam sie w tej poczciwej mordzie.
-
Muszka bzzzzzzzzz-dziś wyjechała do nowego domku:))))
erka replied to bigos's topic in Już w nowym domu
I dalej nie ma kto przewieźć tego maleństwa?:roll: -
Wysłałam juz mag.dzie zdjęcia potomka Saruni. Wkrótce je umieści. Maleństwo zapowiada sie na piękną pannę :oops: , jak tylko zrzuci te fałdy tłuszczu :cool3: Niestety jedynaczka okropnie zapasiona:shiny:
-
Jestem pod wrażeniem, jak Nortonek niesamowicie wypiękniał :razz: , a jaka radość na pyziurku, zupełnie inny pies. :loveu: Dzięki za serce dla Nortonka :buzi: i trzymam kciuki za ten dom z ogrodem :thumbs:
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy niezmiernie wdzięczne wszystkim dziewczynom z Krakowa, które tak sie zaangażowały w szukanie domku dla Zahirka. :loveu: :loveu: :loveu: A szczególne podziekowania dla nieocenionej AgiG, do której dzisiaj jedzie nastepna nasza sunia-Ksara, też przemiła , kochana sunieczka. [COLOR=red]AGNIESZKO Z CAŁEGO SERCA DZIĘKUJEMY CI ZA POMOC :iloveyou: [/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black]A do Krakowa jedzie dzisiaj nie tylko Ksara, ale również Prima, mix bernardynki, której domek również znalazła AgaG. :multi: [/COLOR] -
U Sary wszystko w porządku. Ale niestety musiała bidulka znowu zostać przypięta na łańcuch, bo na działkę przybyły dwie nowe sunie, mama z córką ok.3,5 mies. i boimy się, żeby nie doszlo do scysji. Ale jest wyprowadzana na spacery, więc jakos to przeżyje. Mam nadzieję, że nowe suńki szybko wydamy i Sarunia odzyska wolność. Rodzynek rośnie jak na drożdżach.:lol:
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ojej, to mnie Zahirek zmartwił, mam nadzieję, że to tylko przejściowe zachowanie :nono: AgaG , czy macie cos do zaproponowania temu panu z ogrodem, bo u nas jest piekna sunia, mix bernardyna - Prima, ok.9 mies., już po sterylce, jakby co. -
Sunia jest cały czas pod dobrą opieką p.Ani, która jest u niej kilka razy dziennie. Sarunia czuje sie doskonale, wczoraj wyraziła nawet ochotę wyjścia na spacer, zostawiwszy na trochę swojego maluszka. Dzisiaj do niej idę.
-
Już własnie odpowiedziałam na tamtym wątku. Gdyby to było blisko, to żaden problem, ale tak, to trudno Sarę , która w swoim życiu juz wystarczająco duzo przeszła, narażać na dodatkowy stres. A co, gdyby nie przyjęła obcych szczeniaków? Dobro Sary jest dla mnie na pierwszym miejscu.
-
Na razie nie chciałam jej denerwować i zabierać szczurka na jakąś sesję foto, bo ona bardzo go pilnuje. Mała na moje oko trochę dobciowata :lol:
-
Wkrótce zobaczycie mamuśkę z potomkiem :lol: . Wysłałam już zdjęcia mag.dzie.
-
Myślę,że Sara na razie musi zostać u nas ze szczeniakiem. Mar.gajko, piszesz, że sunia wszystko zniesie, byleby byc ze swoim człowiekiem, ale pamiętaj,że Radek to jeszcze nie jest jej człowiek. Ta sytuacja byłaby dla niej całkiem nowa i dobrze by było gdyby udało się uniknąć dodatkowych stres[I]ów [/I]przy okazji. Hałasy wiertarek itp. niezbyt dobrze wpływałyby pewnie na adaptację Sary do nowych warunków, tym bardziej, że byłaby z dzieckiem.
-
Temu cieciowi z hurtowni nasza znajoma dawała zwykle korpusy drobiowe, aby je gotował z ryżem, ale on twierdził, że Norton nie chce jeść jakiś krupników, tylko samo mięso i kości. Podejrzewam, że najczęściej dawał mu kości, bo mówił ,że tak lubi. Suchą karmę jadł pewnie sporadycznie, jak czasami dostał od p. Ani.