Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. sluchajcie, a ten piesek na stronie obok (czyli 49), ktory siedzi obok babci robiacej na drutach? jaka to rasa???
  2. doddy, nie wsciekaj sie 8) juz anetcie wyjasnilam jak to bylo - ze jesli FZ sie umawia, to nie znaczy, ze koniecznie musimy do nich dolaczyc. wzielam wine na siebie, bo przeciez de facto to ja mialam opory przed tym wspolnym spotkaniem :evilbat: i ze cala historia naszego umawiania sie jest napisana na owczarkach niemieckich.
  3. :o :o :o dlaczego moj post, ktory jest odpowiedzia na post anny, znajduje sie nad nim??? znow sie cos z DGM chrzani???
  4. mnie sie wydaje, ze latwiej jest zneutralizowac zle skutki niedoboru witamin, niz ich nadmiaru. gdy psom gotowalam dawalam Salvikal, oleje (oliwa z oliwek i olej z pestek winogron), jajko surowe. przy czym salvikalu nie stosowalam regularnie, a i tak dawke zmniejszylam o polowe. i obserwowalam 8) kiedy natomiast przestawilam psy na BARF odstawilam wszelkie dodatki witminowo-minerale, itp. zostalam tylko przy dodawaniu oleju z pestek winogron (jaja sa stalym elementem BARFu, razem ze skorupkami). na Boogiego BARF wplynal bardzo dobrze - widac to zwlaszcza po jego siersci. mysle wiec, ze zadne sztuczne dodatrki nie sa konieczne, ale oczywiscie trzeba sie psu bacznie przygladac. a za czas jakis zrobie Bugajskiemu badanie krwi, zeby sprawdzic, czy faktycznie wszystko jest ok. Sabina niestety zaczela miec duze problemy zoladkowe, wiec odstawilysmy BARF i jemy Royal. jako dodatek dostaje jedynie olej z pestek winogron, jajko surowe - od czasu do czasu. zadnych sztucznych dodatkow. zaznaczam, ze pisze o psach doroslych. nie mam pojecia, jak to powinno wygladac u szczeniakow (oprocz tego, ze przedawkowanie wapnia -zachwianie proporcji wapnia i fosforu bodajze - moze byc tragiczne w skutkach dla psiego kośca).
  5. he he, jesli chodzi o zniszczenia w domu, to polecam ten topik wydaje mi sie, ze przy opisanych tam malych szatanach, ONy to pikus :evilbat: a co do odpowiedzi hodowczyni - byc moze po prostu cie nie zrozumiala i poniewaz zalezy jej, zeby szczeniaki trafily w odpowiedzialne rece odpowiedziala ostro? wiesz, wiesz, kiedy komunikujesz sie z kims za pomoca slowa pisanego, to latwo o przeklamania, latwo zostac zle zrozumianym. nie ma to, jak rozmowa na zywo 8) jesli zalezy ci na szczeniaku akurat z tej hodowli, to sprobuj po prostu wyjasnic sprawe. ale moze oczywiscie byc tez tak, ze po prostu ta pani jest czlowiekiem niekulturalnym, szczeniakow chce sie pozbyc jak najszybciej i irytuje ja, ze ktos zadaje jakies "glupie pytania", zamiast po prostu wylozyc kase na stol :evil: dla rozluznienia tutaj mozna sobie poczytac, co niektorzy ludzie do hodowcow wypisuja :lol:
  6. Doddy, niby masz racje, prosciej, ale jakos nie moge sie do tego sposobu przekonac... mam na DGM wstawione w ten sposob fotki i dziwnym zbiegiem okolicznosci jak tylko to zrobilam to mi sie komp potwornie zasyfil, juz mi ledwo chodzi, musze go przeinstalowac :evil: niby to normalny album, tyle, ze prostszy w obsludze, ale do mnie to nie przemawia. coz, kazdy ma jakas fobie 8)
  7. tutaj mozna poczytac i o proporcjach i o ilosci jedzenia gotowanego. jak ja karmilam swoje burki gotowanym, to stosowalam opisana tam zasade 1/3 miesa, 1/3 wypelniacz/ 1/3 warzyw. przy czym robilam to "na oko". dawke tez dobieralam "na oko", a to ile psy zjadaly, zalezalo od tego, jak intensywnie spedzily dzien 8) a karmilam je dwa razy dziennie - rano dostawaly jednak niewiele (tak 1/3), glowny posilek byl wieczorem.
  8. umiesz, umiesz, tylko jeszcze o tym nie wiesz :lol: step 1. zdjecie nie moze miec wiecej niz 500x500 pikseli (inaczej Cie Carragan pogoni :evilbat: ) jesli masz wieksze, to je zmniejszasz w jakims programie graficznym (w ostatecznosci moze byc Paint, chyba kazdy kto ma windowsa ma tez ten program). step 2. zakladasz sobie album internetowy - album musi byc ogolnodostepny, nie zabezpieczony haslem (sa specjalne strony gdzie mozna sobie zalozyc taki album, ja mam na Onecie - http://foto.onet.pl/albumy/ - musisz zalozyc sobie na Onecie konto, zeby moc korzystac tam z albumow. step 3. wrzucasz tam zdjecia. step 4. jak zdjecie jest juz zamieszczone w abumie, otwierasz je, klikasz w nie prawym przyciskiem myszy --> otwierasz "wlasciwosci" i kopiujesz adres (URL) step 5. potem wklejasz ten adres do swojego postu i wstawiasz go pomiedzy <--- adres powinien byc tam, gdzie sa kropki. i w poscie pojawia sie sliczne zdjecie :D
  9. moj wujcio ma mieszanke rottweilera i asta. pies ma posture rotta, a temperament teriera... 8) po zywiolowym przywitaniu z Cezarem wygladalam jak amatorka samoumartwiania sie - przez ladnych kilka dni mialam sine pregi na nogach i plecach od psiego ogona, a rece na calej dlugosci rozorane psimi pazurami. przy okazji zrobil mi manicure, likwidujac zebami skorki na paznokciach. cale tez szczescie, ze jestem kobieta i dobry bog mi przyrodzenia poskapil :lol:
  10. powinno byc raczej "ach te przyspieszenia w szczeniakach" :lol:
  11. a oto czarny jak smola Gero z "Kwiatowego Dworku" In_y :lilangel: :iloveyou: ps.In_a, nie moglam sie zdecydowac, wkleilam wszystkie :oops: :D
  12. ale tajemnice zdradzilam... dwa posty wyzej napisalas dokladnie to samo :oops: coz, nie swiadczy to dobrze o mojej spostrzegawczosci :lol:
  13. hej in_a :D ja Cie kojarze jeszcze z psiego forum (gdzie tez rzadko wpadasz :evil: ) jak chcesz, to przeslij mi fotki Gera na [email protected], a ja je wstawie. a poki co niewtajemniczonym zdradze, ze maly cudny Gero jest czarniutki jak smola :D
  14. dokladnie! :multi: az dziwny byl ten zastoj :roll: przeciez ON to wciaz jedna z najpopularniejszych ras... :D
  15. Sabina tez sie sama nie bawi... no, chyba, ze dorwie cos piszczacego, ale wtedy to tez chyba raczej nie zabawa, tylko autentyczne mordowanie :roll: (zabawki oczywiscie :wink: ) na spacerach bawimy sie w "aportowanie", czyli bieg na lep na szyje za pilka (w domu rzadziej, bo nie mam dywanow na podlodze i sie psica slizga. a jak 36 kilo psa wpadnie w poslizg to ratuj sie kto moze :lol: ) uskuteczniamy wiec przeciaganie sie, a jedna z ulubionych domowych zabaw Sabiny jest szukanie zabawki omotanej np. kocykiem. czasem robimy sobie zapasy na podlodze 8) a ostatnio dosc czesto bawimy sie w... szkolenie :D
  16. Alaskan_Malamut zanim odpowiesz na jakis post, zerknij moze na jego date najpierw? naprawde sadzisz, ze ta osoba (ktora zreszta napisala tyko trzy posty, wiec raczej rzadko tu wpada) wciaz czeka na rade??? i to na dodatek taka: :eek2: pokaz mi przepisy, ktore nakazuja kolczatke u dobkow...
  17. no to ja tez 8) i z mamuciatkiem... :dog: ... i z ulubiona przekaska... :sg168:
  18. yyy... anetta, to mnie slalas swoj numer... ale nie mialam go przy sobie :oops: :oops: :oops: a my sie umawialismy pod merlinem, a nie przy lagodnym zejsciu... zreszta nic nie pisalas, ze bedziesz :niewiem:
  19. jak to nie owczarek??? :evil: moze nie niemiecki, ale przeca tez owczarek :D a pemberoki sa po prostu boskie!!!! i ten cardiganek z pucharem... :laugh2_2:
  20. dzięki :oops: a Twoja Sabinka wygląda jak jego siostra :D :wink: eee tam. dla mnie na jest najcudniejsza na swiecie, ale ON to z niej marny... ale jedna ceche maja wspolna. sabina tez lata za Brenka Doddy :evilbat:
  21. PsychoSzczurek, cuuudny zwierz... :D zwlaszcza na tym ostatnim zdjeciu wyszedl niezwykle... hmmm... twarzowo :lol: Maniut, na pierwszej fotce psiak wyglada tak, ze ma sie go ochote schrupac po prostu. mniooodzio 8)
  22. Insomnia, zawsze mozesz uprawiac z suczka jogging, np. bladym switem, kiedy jeszcze psow na spacerach nie ma :wink: a nie rozwazasz kastracji suk? bo faktycznie dwie sunie z cieczka i samiec to troche klopotliwe...
  23. ja przy psiej biegunce zawsze stosuje calodniowa glodowke, a juz na pewno nie podkarmiam psa jakimis cudami, typu swiateczne ciasto :o do tego wegiel. jesli nie pomaga, to daje nifuroksazyd. ale to jest lek na recepte i nie nalezy stosowac go bez konsultacji z lekarzem.
  24. Dingo ma racje - BARF to zadna nowosc. poza tym w dziale "Zywienie" jest kilka topikow o BARFie. wystarczy uzyc opcji "szukaj". a jak macie jakies pytania to najlepiej po prostu doisywac sie do nich...
  25. Maniut, ONy wystawiane sa w dosc specyficzny sposob... mysle, ze nice_girl, mimo szczerych checi trudno bedzie odpowiedziec dokladnie na twoje pytania... ja nigdy nie wystawialam zadnego psa, ale chyba obroza zaciskowa (a na taka mi ta pokazana przez ciebie wyglada) nie jest najlepszym pomyslem. sylwetke, ruch ON na wystawie ocenia sie w chwili, kiedy pies idzie na napietej smyczy, wrecz ciagnie, a lancuszek zaciskowy mu to chyba uniemozliwi... ale wcale nie jestem pewna tych informacji 8) moze skontaktuj sie z hodowca od ktorego kupilas psa? powinno mu zalezec, zeby pochodzacy od niego ON pokazal sie na wystawie jak najlepiej. na pewno ci pomoze. wiecej informacjo zdobedziesz tez pewnie na ONowym forum (adres w linkowni)
×
×
  • Create New...