Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [quote name='malawaszka']no ufff cieszę się że mnie rozumiecie :lol: ale qrde w szoku jestem, że w Wawce też tak robią :o[/quote] I to czasem w niebylejakich knajpach :-?
  2. [quote name='carragan'][quote name='asher'][quote name='carragan']Ale przeciez ja nic nie zmienialam :shock: [/quote] Acha, akurat :nonono2: Najpierw była fotka en face, a teraz jest z profilu :-?[/quote] Kto pozno przychodzi,sam sobie szkodzi :wink:[/quote] Nic sobie nie szkodzi :P O ile sie nie mylę masz te fotkę w awatarze :D Ależ masz piekne tereny do spacerów! Chciałabym to na zywo zobaczyć - trzy wilczarze w takich plenerach :iloveyou:
  3. [quote name='Duszek1']Mam mopsice który ma metrykę, ale nie ma rodowodu. Czy jest kundelkiem?[/quote] Nie. Ponieważ pochodzi ze skojarzenia dwóch psów mających uprawnienia hodowlane. Pisząc "rodowód" miałam na myśli nie konkretny papierek wyrabiany na podstawie metryki, ale to, że piesek pochodzi z zarejestrowanej hodowli po rodzicach mających uprawnienia hodowlane. [quote name='Duszek1']A jak znajdę drugiego mopsa z metryką czy szczeniaki nie majace rodowodu będą kundlami?[/quote] Genetycznie nie. W świetle przepisów kynologicznych jak najbardziej - będa to kundelki :D Jako, że zgodność ze wzorcem ich rodziców nie została zweryfikowana przez uprawnione do tego osoby, czyli sędziów kynologicznych według obowiązującej u nas procedury. Nie rozumiem co stoi na przezkodzie w wyrobieniu mopsowi uprawnień hodowlanych? :niewiem: Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że pies tak odbiega od wzorca, że nie uzyskałby wymaganych ocen... Jaki jest więc sens go rozmnażać? Psów i tak jest za dużo :( [quote name='Duszek1']A tak apropos mam tez yorka bez rodowodu kupionego z domowej hodowli i jest zdrowym i ślicznym pieskiem. I wcale nie uważam, że jest yorkopodobnym kundelkiem.[/quote] Ty możesz uwazać go nawet za rasowego słonia indyjskiego, nikt ci tego nie broni :wink: Jednak w świetle przepisów kynologicznych jest to ni mniej, ni więcej, jak yorkopodobny kundelek :D [quote name='Duszek1']Kolejna rzecz nie jest zasadą, że york z rodowodem jest ładniejszy od "yorka" bez rodowodu.[/quote] Jasne, że nie. Jednak york z rodowodem, zawsze jest yorkiem. A "york" bez rodowodu jest yorkopodobnym kundelkiem. W życiu nie zapłaciłabym 1200 zł za kundelka 8) A teraz zamilknę, jako, że podobnych dyskusji jest na Dogo od groma i ciut ciut :megagrin:
  4. Co słychac u Vegi? Jak rekonwalescencja? Mam nadzieję, że wszytsko oki? :kciuki:
  5. Olcia, a może rodzice sie nie przyznają do tego, że ktos bramy nie domknął? :wink: Ale jeśli nie, to koniecznie podwyższ ogrodzenie! I może zrób je tak, żeby u góry było zagięte do środka - tak, jak zasieki z drutu kolczastego, tyle, że użyj jakiegoś normalnego drutu, albo zwykłej siatki?
  6. [b]Waszka[/b] chyba jednak za długo w tej knajpie siedziałaś :lol: Ale pocieszę cię, w kilkumilonowej Warszawie bywa identycznie :roll: Tez bezpardonowo wypraszają, mimo, że tłum gości bawi się w najlepsze :x Kiedyś ze znajomymi o trzeciej nad ranem szukaliśmy otwartej knajpy. W centrum! Czynna była tylko jedna :evilbat: - Szpilka na Placu Trzech Krzyży. W weekend w stolicy! SIC! 0X
  7. asher

    zakoceni.pl

    [quote name='szaraduszka'][b]A co do jaszczurek... [color=red]WSZYSTKIE GADY W POLSCE SĄ POD OCHRONĄ![/color][/b][/quote] [b]adda[/b] lepiej zedytuj swoje posty :lol: Bo ci koty aresztuja, jak krowe w Afryce :lol:
  8. [quote name='agnieszka.pe'][color=indigo]juz teraz wiem, że znalezienie właśiwego pieska to niemała praca i szukanie i jeszcze raz szukanie.[/color] :evil: [/quote] Praca nie mała, ale za to jaka przyjemna!!! :D A pusta budka.... Hmmm, w ludzkiej naturze jest zakodowane, że im więcej wysiłku włożyliśmy w dokonanie czegoś, tym bardziej się potem cieszymy z efektów :wink: Mnie zastanawia jedno - ludzim nie szkoda wydac 1000 - 1200 zł za kundelka (bo nie oszukujmy się, yorki bez rodowodu, choć czasem wyglądają jak yorki, jednak sa kundelkami, bo maja nieudokumentowaną przeszłość), a szkoda im dołożyć 500 zł i miec ślicznego zdrowego pieska z rodowodem... :roll: Wciąz pokutuje mit, że yorki to strasznie droga rasa - niewiele osob zuważa fakt, że ostatnio ceny rodowodowych piesków poszły nieco w dół :wink: Tylko kundelki bez rodowodu kosztują tyle samo, ile przed laty :roll: Niedawno widziałam ogłoszenie o yorkach z rodowodem, ceny 1200 - 1700 zł! Wiadomo, że za te 1200 nie kupi się przyszłego zwycięzcy wystaw, ale przynajmniej ma się gwarancję, że będzie to york, a nie piesek wyglądem przypominający skrzżowanie wysłużonego, przybrudzonego mopa ze szczotką ryżową:roll:
  9. [quote name='Maga100']hahaha, wstyd się przyznać, ale ja też odczuwam coś na kształt dumy, jak zbieram kupalona do woreczka :D :D Dumna zbieraczka kupalonów :D A patrzyłaś czy cię podziwiają? :D Bo ja się rozglądam ukradkiem hahahaha :D :D[/quote] [size=1]Ja też[/size] :oops: :lol:
  10. Warszawska lecznica, w której przyjmuje onkolog - dr Jagielski: [url]http://www.bialobrzeska.waw.pl/[/url]
  11. [quote name='Olcia']nie mam żadnego pomysłu , jutro będę na działce w dzień to sama obejrzę i trzeba coś wykombinować żeby drugi raz tego nie zrobił, bo ten od kur ma różne pomysły[/quote] Oj koniecznie! Aż strach pomyślec co wkurzony palant może wykombinować :-? A może na znak zgody ugotuj mu rosół? 8)
  12. Olcia, może przeskoczył? :niewiem: BTW gdzie się w Warszawie kury kupuje? 8)
  13. [quote name='aga1215']całe szczęście, że wyszło Ci 4 a nie -4 :wink: :P - wynik przynamniej jest realny :wink: :lol:[/quote] Jakby nie liczyć, wychodzi minus 4 :P
  14. [quote name='aga1215']no to na pocieszenie podam Wam drugą skrajność - moja prababcia urodziła babcię, gdy miała 54 lata. Różnica między najstarszą i najmnłodszą córką ( wśrodku byli chłopcy, tylko nie mogę się ich w tej chwili doliczyć :wink: ) wynosiła 30 lat :P[/quote] Babcia mojej znajomej urodziła szesnascioro dzieci! Z jej to ust padło zdanie, które robi furorę w gronie moich przyjaciół: "Ostatni poród był jak pierdnięcie" :lol:
  15. Jako, że wszystkie panie na Dogomanii mają po 16 lat, a twoja córa liczy sobie 20 wioen, to mnie wychodzi, że zaczęłaś w wieku - 4 lat :D No no, nieźle 8)
  16. [quote name='sabina1']ale gdybym Poświatko była w Twoim wieku, to jakim cudem Ty masz siedmioletnie dziecko, a ja pannice po dwudziestce ?[/quote] Mogłas wcześnie zacząć :wink: Kiedy miałam 13 lat jedna moja znajoma rówieśniczka zasza w ciążę...
  17. asher

    LEONBERGERY ADY

    Ja nigdzie nie będe niczego woziła. Od czego ma się zmotoryzowaną mamę? :wink: A skoro może zawieźć to i przywieźc z powrotem jak będzie potrzebne też może :D
  18. [quote name='PIKA']taaa roztargnienie :roll: , [b]ladna nazwa[/b] 8)[/quote] Prawda? Też mi się podoba 8) [b]Lazy[/b] juz pędzę na owczarka :oops:
  19. [b]Flaire[/b] wiem! Na przykład u weterynarza - dziwą się, że ona wszystko tak spokojnie znosi, a u niej stres objawia się właśnie spowolnieniem, wyciszeniem i lekkim zamnięciem się w sobie. No i ziajaniem. Ta bezstresowośc Sabiny, to był żart, nie mniej jednak w porównaniu z histerykiem Bugajskim, to ona jest po prostu maksymalnie wyluzowana :wink: A co do chorowania - nie sądzę, żeby guzki jej sie ze stresu zrobiły... Zwłaszcza, że na codzień nie ma tego stresu tak znowu dużo. Odkąd u mnie jest raptem dwa egzaminy zdawałam, a stresowałam się tylko przy jednym :wink: ps. a u mnie stres objawia się głupwaką :wink: To, że żartuję, nie znaczy, że sie nie przejmuję Sabiną... :(
  20. Oglądałam :multi: Ale wcale bym się nie obraziła, jakbyście jeszcze raz je wkleiły... A może macie jakieś zachomikowane niepublikowane jeszcze fotki? :D
  21. asher

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='adda'][quote name='asher']Ujme to tak - moje odczucia wobec barachła nie mają żadnych racjonalnych podstaw. Trzymam to, bo trzymam - na nic nie licząc i na nic nie czekając. :drinking:[/quote] To dokup drugi garaż :lol:[/quote] W swoim domu w Radomiu mam jeszcze dwa :evilbat: I piwnicę :evilbat: A i sam dom też sporawy :evilbat:
  22. [b]nefesza[/b], jedno małe sprostowanie. Maja, to imię suczki, nie właścicielki :wink:
  23. [quote name='coztego']asher, wysyłam mnóstwo energii i zaciskam kciuki z całej siły :kciuki: !!![/quote] Dzięki :buzi: [quote name='coztego']Będzie dobrze!!! Nie panikuj bo sunia się będzie stresować![/quote] Hihihi, nie znasz Sabiny. Nie wiem co bym musiała robić, żeby ją to zestresowało :lol: Ale nochal ucałuję, a co mi tam :wink: Jak tylko sucz wróci z wakacji, bo ją przed chwilą z mamą na weekend wysłałam :wink: Ta moja suka ma dziwny zwyczaj podupadania na zdrowiu, jak ja mam przedegzaminacyjne stresy :roll: Jak zakuwałam do końcowego egzaminu z angielskiego, to miała podejrzenie ropomacicza. Teraz zakuwam do dwóch ostatnich egzaminów koniecznych do absolutorium, a ta mi z guzkami wyskakuje :roll: Musze jak najszybciej te studia skończyć, bo jest nadzeja, że wtedy skończą się problemy zdrowotne Sabiny :wink:
  24. asher

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='PIKA'][quote name='asher'] Barachło to większość. Ale barachła tez mi szkoda :oops:[/quote] Czekasz na powrót mody retro? :roll:[/quote] Ujme to tak - moje odczucia wobec barachła nie mają żadnych racjonalnych podstaw. Trzymam to, bo trzymam - na nic nie licząc i na nic nie czekając. :drinking:
  25. asher

    zakoceni.pl

    [quote name='adda']Tyle tutaj tego towaru jest, że nie może być pod ochroną :D I niby jak mam to zrobić? Szanowna pani jaszczurko, czy pani jest pod ochroną? Jeśli tak, to pod czyją?[/quote] Spytac zawsze można :D A nuż... :lol: Ale jak nic nie odpowie, to zawsze możesz w jakimś atlasie zwierząt sprawdzić 8)
×
×
  • Create New...