-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
[quote name='Flaire']Dla mojego psa, zawsze będę wymagać badań przedoperacyjnych i moim zdaniem, weci powinni zawsze je oferować i informować klientów o ich "za" i "przeciw". Dlaczego nie wszyscy to robią? Chyba dlatego, że boją się stracić klienta. Jeśli wet A powie, że aby zapobiec potencjalnym problemom przed operacją zaleca badania, które będą kosztować dodatkowe 100 zł, a wet B powie, że on takich badań nie robi i nigdy nie ma żadnych problemów z narkozą, to wiele osób pójdzie do weta B, pomimo że wet A jest, moim zdaniem, bardziej godny zaufania...[/quote] Myśle, że trafiłaś w sedno Flaire...
-
[quote name='asher']Jakie Maleństwo dumne w tym swoim łańcuchu A podstępna Carr zmieniła fotkę i mój komentarz stracił sens :x
-
yyyyy.... Oczka odpadły temu misiu :cry: Jakie Maleństwo dumne w tym swoim łańcuchu Też nie wiem :niewiem: I wole nie wiedzieć :roll:
-
Tufi, juz wam zazdroszczę :angel: Ale tylko troszkę, zeby nie zapeszyć :wink: Ucałuj Bercika od cioci asher w zdrowiejący nochal, a resztę wycałuj tam gdzie chcesz :wink:
-
Moja Sabina tez ma chyba jakąś alergię, bo latem zawsze się drapie, a w tym roku już drugiego hot-spota jej zaleczam... Spytałam więc weta co sądzi o podaniu suce leków, a on na to, że histaminiki (czy antyhistaminiki...? :hmmmm: generalnie wiecie o jakie leki chodzi :wink: ) bardzo słabo działaja na psy, więc nie ma sensu Sabiny nimi faszerować... Inny weterynarz to potwierdził... No i nie wiem co o tym myśleć? :niewiem:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
asher replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
misia nie ma za co. Pomagam z pobudek egoistycznych - lubie sobie ładne psy pooglądać :wink: Witaj na Dogo! -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
asher replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Oj, takich stalowych nerwów to ja w sumie nie mam... Zwłaszcza Sabina mi daje popalic, ciągle coś jej dolega... :( :roll: -
[quote name='Yorkies'][img]http://img284.echo.cx/img284/1403/tn1065kz.jpg[/img][/quote] [b]MAM YORKA I NIE ZAWAHAM SIĘ GO UŻYĆ!!![/b] :lol:
-
[b]Ramir,[/b] jestem pewna, że wziewna narkoza może nyć narkozą głęboką (swoją droga ja z kolei nie miałam pojęcia o tym, że stosuje się różne natężenia narkozy :wink: ). W klinice do kórej chodzę z psami praktycznie nie stosuje się innej narkozy, jak wziewna, a przeciez sa tam wykonywane równiez powazne zabiegi. [b]Lisi[/b], na pewno będzie dobrze, grunt to dobrze dobrać znieczulenie :kciuki:
-
[quote name='Ramir']Mój wet stosuje w mniej powaznych zabiegach narkozę wziewną, dużo bezpieczniejszą. Niestety operacje i powazne zabiegi muszą być wykonane w głębokiej narkozie.[/quote] [b]Ramir[/b], alez wziewną narkozę jak najbardziej stosuje się również podczas operacji i powaznych zabiegów! Jest bardziej bezpieczna przede wszystkim dlatego, że jej działanie na organizm ustaje błyskawicznie - w kilka chwil po zakręceniu kurka z gazem. Natomiast przy "zwykłej" narkozie trzeba podac dożylnie środek niwelujący jej działanie i trwa to dłużej. [b]Alojzyna[/b], bardzo smutne zdarzenie :(
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
asher replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='rysiczka']Z jednej strony dobrze ze jak jest chory to "umiera"zaraz wierz ze cos nie tak[/quote] Taaaa, na przykład po wyjsciu z chaszczów dolega mu rzep wczepiony w ogon, a mnie się zaczyna ciemno robić przed oczami, podejrzewam jakieś ciężkie obrażenia wewnętrzne, bo mi się pies wije i kwiczy, jak zarzynane prosię :roll: Mówię ci, do takiego histeryka to trzeba silnych nerwów :lol: -
[quote name='Poświata'][b]Sabina1[/b], a ty jesteś Sabina czy jak???[/quote] Jak... Bardzo oryginalne imię, nie powiem 8)
-
[quote name='sabina1']Ale mnie się zdaje Asher, że Ty mi jakiś kawał zrobisz [size=1](jak Cię znam).[/size][/quote] Ależ skąąąąd :roll: [size=1]hihihihi[/size] [url=http://serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,2730376.html?as=1&ias=4]BARDZO PROSZĘ[/url] [size=1]Ciekawe co na to teść[/size] :cooldevi:
-
[quote name='sabina1'][b]Asher[/b] moja jest Sabina, ja jestem Sabina1 i Twoja jest Sabina :lol: A już myślałam , że Helga :P[/quote] Helga to jest biedna bezdomna sunia, która szuka domu :( Sabinę znam jeszcze jedną - na Ursynowie jest taka czarna podpalana sunia, która miała chyba jakiegos ogórka w rodowodzie :wink: A ja myślałam, że to będzie oryginalne imię :-? :wink: A moim znajomym urodziła się córeczka i o mało nie padłam, kiedy usłyszałam, że chrzczą ją Sabiną 8) Oczywiście nie powstrzymałam się od nietaktu i podziękowałam im, że w tak wymowny sposób oddają hołd mojej psicy :lol: [b]Sabina1[/b], mam dla ciebie propozycję na weselne menu. Chcesz? 8) [b]Poświata[/b] Kotecki przepięęęęękneeeee :iloveyou:
-
[quote name='Poświata']Jeszcze jak brykają w dalszych ostępach mieszkania, to pół biedy - nie budzę się, gorzej jak z siłą tajfunu wpadają na łóżko :evilbat: . Na szczęście godzinę pobudki przesunęły na jakąś 6 :lol: . Albo tak z nienacka - najpierw wali mi się na nogi ok.6 kg[/quote] I robisz afere z powodu marnych sześciu kilo??? :roll: U nie niedawno zatrzymała sie na kilka dni znajoma. Spała w salonie na wersalce i zamykała na noc drzwi. A pech chiał, że w salonie stoi tez kanapa, na której zwyczajowo sypia moja sucz... Pierwszą noc Sabina jakoś wytrzymała. Drugiej nocy była już nieco podenerwowana. Trzeciej się zbuntowała. I urządziła meksyk. Tłukła się po mieszkaniu, stawała mi nad uchem i wymownie piszczała, zaczepiała łapą, a ja głupia ją ignorowałam, bo sen mam dośc krzepki. I to był błąd. O trzeciej nad ranem zirytowane 36 kilogramów Sabiny z impetem wskoczyło mi na łóżko i bezceremonialnie rozłożyło się na śpiącej pańci :evilbat: I zejśc nie chiało, ani porśby, ani groźby nie skutkowały :evil: Pomógł dopiero spacer. O czwartej rano!!! 0X
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
asher replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Na wszelki wypadek oczywiście zrób. Ale z prześwietleniem to ja bym się jednak zdala na weterynarza. Niech po prostu obmaca łapkę, na pewno wyczuje czy coś jest na tyle nie tak, żeby psa promieniami X traktować. A jeśli chodzi o Bugajskiego... Mam go już ponad 5 lat więc zdążyłam się do niego przyzwyczaic i wiem, że jego histerie nalezy dzielic przez 10 :wink: To typowy facet - jak zdrowy to macho, a jak nie daj boże coś mu dolega to się robi na małego biednego pieseczka, który za chwilę zejdzie z tego świata. Po prostu cyrk :lol: -
Norka ot ma takie spojrzenie że bez kija nie podchodź :lol: Zwłaszcza na ostatnim zdjęciu :wink:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
asher replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='rysiczka']A teraz smutna wiadomosc Haker okulal na przednia lapke,nagle rano po spacerku zauwazylam,wczoraj ganial z jamnikami i bylo wszytsko oki,moze jak biegal to gdzies sobie nadwyrezyl??albo jak skakal bo on wciaz skacze jak szalony.Lapie schizy ze to moze od kleszcza i juz sprawdzam mu mocz i szukam objawow,wlasnie wmawiam sobie ze wiecej pije.Po smierci mojej starej suczki stalam sie bardzo przwrazliwiona. :cry:[/quote] Ja myślę, że sobie nadyrężył, zwłaszcza, jeśli nie ma innych niepokojących objawów. Ja niedawno też przeżyłam horror z Bugajskim w roli głównej. Cały dzień szalał na spacerkach, zwłaszcza po południu, po powrocie do domu połozył się na kocyk, lezał do wieczora i... już nie mógł wstac :( Normalnie leciał przez ręce, piszczał, pokazywał, że strasznie boli go łapka, nie chciał jeśc ani pić. Wyszłam z nim na siusiu, no bo trzeba, to bidak nie mogł się załatwic "po męsku", bo racił równowagę i się przewracał, co kilka kroków się zatrzymywał i piszczał. Myślałam, że zejdę na zawał!!! A następnego dnia... zachowywał się jak gdyby nigdy nic :o Na wszelki wypadek poszliśmy do weta, Boogie dostał środki przeciwzapalne... I tyle. Histeryk jeden :x :wink: -
[quote name='LAZY'][quote name='asher'][quote][img]http://img300.echo.cx/img300/1853/obraz10729tw.jpg[/img][/quote] A cóż to za stwora? :o Bezuszna, czterołapna i jaka zębata! :o A Lazy jak zwykle ślicznościowa. I widać skromna panienka, jak Teki z Agrafka uprawiali amory, to ona się taktownie do dołka schowała... :wink:[/quote] Yyy....owczarek pospolity???? :o[/quote] Znaczy się WILCZUR! :o A serio - w tym ujęciu Lazy przypomina mi wilka z radzieckiej bajki Wilk i Zajec :lol:
-
[quote name='jahu11']A tak wogóle to Natalia ma wiecej czadowych wiadomości ale cos sie do nich nie chce przyznac ?!?!? Zmuscie ja bo ja juz sil nie mam..hehehe[/quote] [b]Tufi[/b] proszę nam tu zaraz wszystko wyśpiewać! Jak na spowiedzi!!! Migusiem!!!
-
:laola: :BIG: :multi: :laola: I tak trzymać!!! :thumbs: :lol:
-
Normalnie mnie dreszcze szczęścia przechodzą, jak patrzę na zdjęcie śpiącego Debeta :lol: Słooooodki taaaaaaki, że ojej!!! Prosiaczek rozkoszny :iloveyou:
-
Czy to jest AST czy bull??? powiedzcie
asher replied to Gosiek's topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='Dag']Ja juz tak przewrazliwiona jestem, ze raguje agresywnie nawet jak ktos zartuje, ze ciekawe, co by wyszlo jakby tak tego jamnika/ona/laba/cokolwiek z Twoja Chruma skrzyzowac... grrr...[/quote] Swoją drogą ciekawe co by z tego wyszło 8) -
W większości przypadków taka główka lekko zropieje i sama wyjdzie - jak drzazga :wink: Na wszelki wypadek obserwuj jednak psa, bo może się zrobić poważniejszy stan zapalny. Przemywaj też to miejsce jak ranę - np. odkażaj wodą utlenioną. A tematów o tym, czym zabezpieczac psa przed kleszczami jest już naprawdę mnóstwo, radze skorzystac z wyszukiwarki :wink:
-
No proszę, już duża z niej panna :D A jak idzie wychowanie? Mam nadzieję, że pełny sukces?