Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. asher

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='adda']E no, takich szmat to nie wywalaj 8) Myślałam, że to jakieś barachło, a nie cenne antyki :P[/quote] Barachło to większość. Ale barachła tez mi szkoda :oops:
  2. No to trzymajcie kciuki... Dziś Sabina miała robioną biopsję, wyniki za jakieś 10 dni... Niedawno wyczułam w jej sutkach dwa guzki. Jeden malutki, drugi nieco większy... :( Jeszcze nie panikuję, bo ta najgorsza możliwośc jest tak straszna, że na szczęscie trudno mi w nią uwierzyć... Ale jednak nerwy mam napięte, jak postronki :roll: Najgorsze jest to, że Sabina ma problemy z płucami, rok temu miała robione RTG, lekarz (kardiolog) stwierdził nacieczenia i powiedział, że na 99 procent nie jest to nowotwór. Zadysponowane leczenie niby pomogło. Ale w tym kontekście... Dobra, kończę, bo za chwilę wpadnę w tę panikę... jeszcze raz baaaardzo proszę o kciuki i pozytywną energię!
  3. asher

    LEONBERGERY ADY

    No :drinking: A wśród tych szmat sa takie rarytasy, jak krawat mojego ojca, który dostał w prezencie od mojej mamy jeszcze przedmoimi narodzinami i takie tam... No i jak ja mam wywalić taki kawał rodzinnej historii? :drinking:
  4. [quote name='adda']A Ty co? :o Może Olcię do Ciebie na wizytę wysłać :evilbat:[/quote] A bardzo chętnie :D Byleby bez tych skutków :roll:
  5. asher

    zakoceni.pl

    Adda, sprawdź czy te zwierzątka aby nei pod ochroną :lol: Albo lepiej nie sprawdzaj 8)
  6. asher

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='adda'][quote name='asher'] Ale te stare ciuchy, buty i inne grat to by sobie mogli zabrać. Szkoda że się nie skusili :roll:[/quote] A dlaczego nie wywalisz? :o[/quote] Bo mi szkoda :roll:
  7. asher

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='adda'][quote name='asher']A nie :D Tata uznał, że z racji poniesionych nakładów wiatrak należy sięjemu i mi go zabrał :lol:[/quote] To podziękuj złodziejom, masz mniej zagracony garaż :lol:[/quote] E tam, wiatrak to akurat by się przydał. Ale te stare ciuchy, buty i inne graty to by sobie mogli zabrać. Szkoda że się nie skusili :roll:
  8. A fakt, zabawki są super :D
  9. A widzisz, ja nie w temacie :oops: Myślałam, że macie w swoim gronie jakąś utalentowaną i skłonną do poświęceń jednostkę :lol:
  10. asher

    LEONBERGERY ADY

    A nie :D Tata uznał, że z racji poniesionych nakładów wiatrak należy sięjemu i mi go zabrał :lol:
  11. [quote name='PIKA'] :hmmmm: skleroza w tym wieku? to co to będzie za kilka lat :roll:[/quote] Jaka skleroza? :evil: Roztragnienie :evil:
  12. asher

    LEONBERGERY ADY

    Mnie też się raz włamali - do garażu podziemnego (u nas w bloku są garaże oddzielone siatką i bramami, a nie zwykłe miejsca parkingowe). Auta mamy akurat nie było, żadnego roweru też, tylko jakies rupiecie. Ukradli tylko jedną rzecz - w garażu stał wentylator, taki wiatrak na nodze. Wyobraźcie sobie, że nie zabrali całego, tylko... nogę :lol: W ogóle potem nie mogłam dokupić nowej, w końcu ojciec wybłagał ją u jakiegoś producenta sprzętu domowego. Kosztowała tyle, ile cały nowy wiatrak :lol: A w ogóle bardzo współczuję złodziejom. W garażu stoi szafa, a na niej leży stos pudeł, który podczas gwałtownego otwierania szafy leci otwierającemu na łeb :lol: Musiał im zlecieć, bo pudła były rozrzucone dookoła :lol:
  13. Gabrysia w swoim żywiole :klacz: Śliczne oprzedstawienie! I jakie pomysłowe! A skąd te kostiumy? Sami szyliście dzieciakom? Ja do dziś pamiętam występy z przedszkola. Ale jakoś nie miałam do nich szczęscia :lol: Raz się obraziłam na cały swiat, bo akurat miałam długą biała sukienkę (uszytą na inną okazję) i byłąm pewna, że z racji tego pani wychowawczyni obsadzi mnei w roli jakiejś królweny, a ona przydzieliła mi rolę... śnieżnego bałwanka :roll: Na dokumentującym wydarzenie zdjęciu od razu widać co o tym myśle, gdyby wzrok mógł zabijac, to publicznośc padłaby trupem :lol: Innym razem odgrywaliśmy jakąs bajkę o zwierzątkach, była tam scena podejmowania gości posiłkiem, w roli gości występowali jacyś "statyści" - którzy grali tylko to i ja strasznie chciałam być wśród nich, bo... posiłakiem były najprawdziwsze delicje! To w tamtych czasach był rarytas nie do kupienia w normalnym sklepie! A mnie jak na złośc obsadzono w jednej z głównych ról i tylko mi ślinka ciekła :lol:
  14. asher

    LEONBERGERY ADY

    Śliczne :iloveyou: Juz je nawet powoli zaczynam odróżniać :lol:
  15. [quote name='tufi']Bercik czuje sie wysmienicie. Lacznie z kradzieza MOICH lodow :evilbat:[/quote] No! I tylko tak dalej! :thumbs: :lol:
  16. Mam oficjalną informecję o tym, że sama martwa główka kleszcza już niczym psa nie zaraża :D Oczywiście do zarażenia może dojsć wcześniej, kiedy kleszcz był jeszcze wbity, lub w trakcie nieumiejętnego usuwania paskudztwa, ale sam łeb już niczego psu w "prezencie" nie da - chodzi mi oczywiście o choroby odkleszczowe.
  17. [quote name='adda'][quote name='Olcia']a dzisiaj byłam w odwiedzinach i oto efekt:) [img]http://img275.echo.cx/img275/9657/p60904063gm.jpg[/img][/quote] O kurka, to lepiej do mnie nie przyjeżdżaj, skoro są takie efekty Twoich odwiedzin :o[/quote] :roflt: :cunao: :roflt:
  18. asher

    zakoceni.pl

    [quote name='Poświata']A winko wcale nie takie dobre, bo dziewczyny nawet jednej flaszki nie wypiły :( .[/quote] Beatko, jak nie lubię winka, tak twoje było pychota!!! Ale jednak, mimo wszystko zachowałam resztki rozsądku i powstrzymałam się od zapijania winkiem koniaczku :wink:
  19. [quote name='eve66'][quote name='Flaire'] :o :o :o A jak taki wet za to liczy - od psiknięcia??? To MUSI wypadać drożej, niż kupienie całego pojemnika![/quote] Ano od psikniecia!!! :lol: -mniej wiecej :wink: I pewnie ,ze wychodzi drozej (jakby policzyc razem te psikniecia) niz kupienie pojemnika,ale w jednorazowo taniej od tej flaszki i od spot-onu :wink:[/quote] No i robotę kto inny odwala, bo przy gabarytach Sabiny to się można nieźle zasapać... Ale ja glupia i tak dalej spot-on używam... :wink:
  20. [quote name='Poświata'][size=1]No proszę, najpierw mnie opitalały, że o galeryję nie dbam, a tera to nawet na ploteczki nikt nie wpadnie :cry: [/size][/quote] A z kim mamy plotkowac, skoro gospodarze się zmyli? :niewiem: 8)
  21. No dobra, a co było dalej??? Gdzie następne fotki???
  22. [quote name='LAZY']asher czekam na te fotki!! Dostałas ode mnei priva?[/quote] Dostałam :oops: I zapomniałam :oops: Obiecuję poprawę :oops:
  23. [quote name='malawaszka']aaabo jakieś grypsy tu zapodajecie :roll: :lol:[/quote] Prawda? Jakieś CIWy, DONy :roll: :wink:
  24. [quote name='malawaszka']:hmmmm: co to DONki??? :oops:[/quote] Mam deja vu :lol: Długowłose ONki :wink:
  25. [b]Lazy[/b] jakiego pięknego DONka dzisiaj widziałam!!! Mówię ci, cuuuudo :angel: Ma 9 miesięcy, jest z hodowli gdzies spod Leszna i jest przepiękny! Umarłabyś z zachwytu. Ja umarłam :iloveyou: Jak się następnym razem spotkamy z jego panią, to poprosze ją o fotki i zasmiecę ci galerię. Chcesz? 8)
×
×
  • Create New...