Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. A w praktyce jakby to wyglądało? Najpierw muszę oddac psa i dopiero potem domagac się zwrotu kosztów leczenia, czy też nie muszę oddawać psa, dopóty, dopóki nie otrzymam zwrotu kosztow?
  2. [quote name='wolfi']Ze szkodą dla psa.[/quote]Wolfi, mój ośmioletni pies jest regularnie co pół roku odrobaczany. Morfologia i biochemia - wzorcowe. Więc o jakiej szkodzie mowa? :hmmmm:
  3. No więc własnie, ja zgłupiałam... Kupowałam taletki na robale dla psów i spytałam o to, czy nie lepiej zbadać kał. A wetka mi mówi, że nie lepiej, bo te badania są bardzo zawodne, że to sprawdzali :niewiem: Trudno twierdzić, że ma w tym jakiś interes, bo na badaniu raczej więcej by zarobiła, niż na tabletkach :niewiem:
  4. [quote name='aga1215']jastrząb?????????????????[/quote]Czerwono - niebiesko się mieniący??? I taki mały??? :shake:
  5. [quote]Wiesz Asher, w takich sytuacjach to chyba lepiej modlić się, żebyś przez te 3 lata się przypadkiem nie dowiedziała, kto jest właścicielem[/quote]Eeee, ja mam strasznie słabą pamięć :cool1: Nawet jak się dowiem, to zaraz zapomnę :cool1: Oczywiście żartuję ;) A serio, czy gdyby znalazł się właściciel, to jest mi zobowiązany zwrócić koszta leczenia psa, jakie poniosłam? Bo ciekawe, czy byłemu właścicielowi Sabiny usmiechałoby się płacić te parę tysięcy... :cool1:
  6. [B]MMbbaj[/B], zakwasić mocz można równiez najzyklejszą... witaminą C ;) Pamiętasz Beżyka? On miał gorsze wyniki, antybiotyk był konieczny (ewidentny stan zapalny. Na źle dobrany antybotyk spuszczę zasłonę milczenia :angryy: ) i weterynarz również kazał od razu kupowac RC Urinary :roll: (BTW [B]PIKA[/B], to [U]nie jest[/U] karma dla psów z powaznymi schorzeniami nerek ;) ). Na szczęście nie miałyśmy na to pieniędzy ;) Dawkę witaminy wyliczyła nam dla Bezyka AM. Spytany o to weterynarz wyliczyć "nie umiał" :angryy: Upierał się przy karmie specjalistycznej, albo Uropecie... No cóż, na witaminie C by nie zarobił :angryy:
  7. [B]Aga[/B], ale miałabyś dziś u mnie materiał na ptasi reportaż!!! Latało u mnie po osiedlu coś bajecznie kolorowego, wielkości niedużego gołebia i... polowało na inne ptaki :crazyeye: Jednego uplowało! Nie wiem jakiego, ale zdobycz była niewiele mniejsza od swojego kata :crazyeye: Próbowałam tego bidaka ratowac, ale drapiezca go ze szponów nie wypuścił - po prostu odlatywał ze zdobyczą parę metrów dalej :shake: Zastanawiam się co to za ptak był??? Może komuś z klatki zwiał? :hmmmm:
  8. [quote name='wolfi']A dlaczego akurat w takich odstępach ? A to co 3 miesiące czy co 6 miesięcy ? A przeciwko jakim pasożytom ?[/quote]Wolfi, domyślam się, że chcesz napisać, żeby badać kał? Pytałam o to weterynarzy. Odpowiedzieli mi, że takie badania są niemiarodajne. Ponoć kiedyś sprawdzili to na ewidentnie zarobaczonym psie - mimo kilkukrotnego powtórzenia badania (co jeden dzień, co dwa dni? Nie pamiętam) - wynik był negatywny. A robaki widac było w kale gołym okiem (oczywiście do badania pojechała probka bez tego widocznego robaka ;) ).
  9. Ja mam sukę wzięta z lasu. Okoliczna ludność twierdziła, że w wakacje ktoś ją tam z auta wyrzucił. Żadnych ogłoszeń o zaginięciu suki nie było - ani w tej miejscowości, ani w lokalnych gazetach... Przynajmniej moja rodzina takowych nie widziała (miejsce znalezienia suki jest dośc odległe od miejsca mojego zamieszkania, więc ja tym bardziej nie miałam szans ogłoszeń zobaczyć ;) ). W maju odwiedziłam z Sabiną rodzinę. Nikt we wsi jej nie rozpoznał. Oczywiście nie pukałam do każdego domu i nie pytałam, czy zna mojego pieska, ale to mała miejscowośc, gdyby ktoś szukał psa, to wszyscy by wiedzieli... Mimo wszystko czasem mam wyrzuty sumienia, że sama nie dałam jakichś ogłoszeń... :oops:
  10. A co konkretnie oznacza w tym przypadku (znalezionego zwierzaka) "zła wiara"?
  11. Borsaf, gratulacje!!! :klacz: :drinking:
  12. [B]PasQda[/B], ja mam dwa kundle - jeden mniej, a drugi bardziej podobny do owczarka niemieckiego i [U][B]NIGDY[/B][/U] nie spotkała mnie na Dogomanii żadna przykrośc z tego powodu :niewiem: Przecież nikt nie ma do ciebie pretensji o to, że twój pies nie ma rodowodu... Po prostu nie zgadzamy się z twoimi poglądami na temat rozmnażania psów nierasowych.
  13. asher

    grzybica

    [quote name='kolka_wet']"Fioletowa lampa" świecie światłem ultrafioletowym. Część gatunków, a wsród nich część szczepów grzybów daje świecenie przy takim świetle. Więc pomocniczo taką lampę do diagnostyki grzybicy można stosować. Pomocniczo - bo są przekłamania (wynik fałszywie dodatni)po stosowanych lekach lub przy nie świecących grzybach (wynik fałszywie ujemny).[/quote]Tak myślałam. Ja jednak mimo wszystko zażądałabym pobrania zeskrobiny, żeby się upewnić, czy ta grzybica to nie jest jakieś wtórna sprawa, na skutek nużycy na przykład... (jeśli gadam bez sensu, to niech mnie kto mądry poprawi ;) )
  14. asher

    grzybica

    Frruzia nie wiem, co daje taka fioletowa lampka... Ale takie wyłysienia wokół oczu czesto występują przy nużycy...
  15. Biedny maluszek :kciuki: Ale dobrze, że jego siostrzyczka już jest szzęśliwa :loveu: Waszko, a na forum chyba się twoja ciocia pojawiła? :cool3:
  16. asher

    GALERIA SZCZENIAKÓW

    [quote][img]http://img490.imageshack.us/img490/5287/vanilkazkoci4fl.jpg[/img][/quote]Jakie skupienie na pysiu małym się maluje :lol:
  17. To normalne, że jak jest mróz, to wilgoci w powietrzu nie ma i wszystko się elektryzuje. W mieszkaniu można sobie z tym łatwo poradzić. Wystarczy kupić nawilżacz, albo pojemnik na wodę do powieszenia na kaloryfer. Można tez po prostu postawić na kaloryferze jakieś otwarte naczynie z wodą. I po elektryzowaniu ;)
  18. [quote name='Ka-ka']moja koleżanka oszalała na widok tego rysunku...chciała go wrzucić na tapetę, ale....jest zablokowany przed skopiowaniem :evil_lol:[/quote]Jak zablokowany? :-o Sprawdziłam, bez problemu da się skopiować :evil_lol: Wysłać ci mailem? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  19. [quote name='zadziorny']Na [U][COLOR=royalblue][B]!Airedale i inne![/B][/COLOR][/U] siedzi :roll: :mad: :shake:[/quote]No masz, ten tez mnie szpieguje :shake: Zdjęć nie mam, to siedzę cicho...
  20. [quote name='Ali26762']Zejdę z tematu - [B]asher[/B] jak sunia?[/quote]Dziękuję za pamięć :) Sabina ma się... aż za dobrze... :mad: Wczoraj taki łomot jej spuściłam, że chyba pół osiedla słyszało :oops: Chciała zjeść przemiłą sunię, która NIC jej nie zrobiła, zachowywała się jak normalny, zrównowazony pies, wyraźnie pokazywała, że nie ma złych zamiarów. A moja wariatka bez ostrzeżenia się na nią rzuciła :angryy: :angryy: :angryy: Pogoniła ją na ulicę, omal obie nie wpadły pod samochód (to mała osiedlowa uliczka, ale pech chciał, że akurat jechało auto). Nerwy mi puściły i jak debilkę dopadłam, to po prostu jej wlałam :oops: Czasem normalnie mi ręce opadają. A tak już długo było ok :shake:
  21. Ooo, Flaire, masz wreszcie aparat? :multi: A w sprawie szkoleniowca odezwij się do Zofii Mrzewińskiej, pisała w jakims wątku, że może kogoś z Lublina polecić.
  22. [quote name='Zbiwro'][I][COLOR=black][I][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Jeszcze jedna moja uwaga – niektórzy z Was stawiają znak równości między wejściem na teren ogrodu a wejściem do mieszkania (domu). To nie jest jednak to samo.[/FONT][/SIZE][/I][/COLOR][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3](...)[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wtargnięcie do czyjegoś domu nie może być tłumaczone pomyłką czy przypadkiem, jeżeli ktoś to robi, to jego intencje są oczywiste.[/SIZE][/FONT][/I][/quote] :hmmmm: Przeciez żeby wejśc do mieszkania w bloku niekoniecznie trzeba forsowac drzwi wejściowe. Równie dobrze można wejśc przez okno, czy balkon - w lecie zazwyczaj bywają uchylone. Mam nad sobą dość imprezową młodzież. Cholera wie, co im kiedyś do łba strzeli, może któregoś dnia ich podchmielonym kumplom zachce sie rozrywki i będą się wspinać po balkonach? I wlezą mi przez pomyłkę do mieszkania? To co wtedy? Sytuacja będzie przecież identyczna, jak pomykowe sforsowanie czyjegoś płotu... A nawet gorsza dla mnie, bo ten płot intruz przynajmniej musiał forsować, przez otwarte okno łatwiej wejść...
  23. [quote name='yoreczka']Na deser :) [FONT=Times New Roman][SIZE=4][COLOR=darkslateblue][U][B]Pączki z serka homogenizowanego[/B][/U][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]1 ½ szklanki mąki[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]2 opakowania serka homogenizowanego[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]3 jajka[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]1 łyżeczka proszku do pieczenia[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]1 łyżka cukru czubata[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]1 łyżeczka octu[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]szczypta soli[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]tłuszcz do smażenia[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wszystkie składniki dokładnie wymieszać (mąkę najlepiej przesiać). Formując łyżką pączki wrzucać na rozgrzany tłuszcz . Na koniec można posypać cukrem pudrem.[/SIZE][/FONT][/quote] Mniaaaaaam, rrrany, jak one apetycznie wygladają!!! :eating: [B]Yoreczko[/B], doprecyzuj proszę ilość mąki ;) To ma być pół szkanki?
  24. Sabinko, różnie to bywa. Ja na wszelki wypadek wrzucam szukające domów psy wszedzie, gdzie się da, na każdy portal ogłoszeniowy. Również na fora o innej, niż psia tematyce, jeśli jakies znajduję.
  25. asher

    GALERIA SZCZENIAKÓW

    [quote name='Alojzyna']Dzisiaj maluchy skończyły cztery tygodnie. I żeby nie było, że tylko jedzą i leżą, to również chodzą i się bawią...:evil_lol: [/quote] Acha, akurat :evil_lol: Jak stoją, to jedzą, jak nie jedzą, to siedzą, a ruszają się tylko wtedy, jak mamuśka nosem popchnie :evil_lol: ;)
×
×
  • Create New...