Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. asher

    CIBAU

    [quote name='Aten@']strona producenta [URL="http://www.farmina.com/"]http://www.farmina.com/[/URL][/quote]Nie pomieszałaś czegoś? :hmmmm: Pod tym linkiem jest jakaś firma farmaceutyczna i nigdzie nie widzę informacji o karmie dla psów :crazyeye:
  2. LAZY, doskonale cię rozumiem! Ja mieszkam w fajnej okolicy, naprawde jest gdzie pójśc z psem, tak, by jego kupy nikomu nie przeszkadzały! Pięć minut i jest się na łąkach! Ale szanownym psiarzom widać za daleko, wolą dreptać dookoła bloków i mają w dupie, że na trawnikach gówno na gównie :angryy: Już mi się słabo robi, jak pomyślę o wiośnie :angryy:
  3. Cathedral, dopiero terqz zrozumiałam, że ten roztwór wodno - spirytusowy, to właśnie to o co pytam? Bo wcześniej myślałam, że po prostu czyściłaś uszy wodą zmieszaną ze spirytusem :lol: No więc własnie, mojej Sabinie też musiałam rozcieńczać Abacil... Czyli jednak wet dał ciała w przypadku, który opisuję :angryy: Psu zrobiły się od tego przemywania otwarte rany na uszach :angryy: Na szczęście już jest chyba ok.
  4. A dlaczego w tytule jest eutanazja? Schronisko planuje go uśpić? :hmmmm:
  5. Ano własnie, a w moim przypadku pies miał uszy przemywane Manusanem prosto z butelki, nierozcieńczonym :angryy: Niby pierdoła, ale ogólnie strasznie mi się ten wet, który tak zalecił nie podobał, dlatego tak drążę tę kwestię - żeby móc go nie lubić z jakiegoś konkretnego powodu ;) :evil_lol: Zresztą w ogóle mi się to lecznie nie podobało, Ketokonazol na drożdżaki w uchu? U niewiele ponad rocznego psa? :-o
  6. An3czka, roztwór Manusanu, to znaczy co? Jakoś dodatkowo rozcieńczałaś ten preparat wodą?
  7. Cathedral, Manusan to preparat dezynfekujący. Uzywa się go na przykład przed operacjami. Ma właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze itp. W przypadku tych chorych psich uszu nie było to główne leczenie, a tylko terapia wspomagająca, stosowana między innymi po to, żby usunąć nadmiar wydzieliny z ucha. Oprócz tego pies brał doustnie Ketokonazol. A jak zakraplasz psu uszy, to wcześniej i tak musisz je wyczyścić, a przecież nie zostawiasz preparatu do czyszczenia w środku? Ja miałam wrażenie, że ten cały Manusan strasznie podrażnia psu uszy, nigdy dotąd nie spotkałam się z takim jego zastosowaniem, stąd moje pytanie, czy ktokolwiek zetknął się z takim sposobem leczenia?
  8. Podobno działa silnie wysuszająco i drazniąco na skórę, tak samo jak na przykład mydło... Może więc nie o chlorheksydynę chodzi z tym spłukiwaniem, a o jakies dodatkowe substancje? Parę razy natknęłam się w wątkach na weterynarii na zalecenie przemywania skóry tym preparatem i wszędzie weci kazali spłukiwać...
  9. Mnie Nostrada działa bez zarzutu :p
  10. Mam pytanie, czy ktoś spotkał się z zaleceniem, żeby psu z drożdżycą płukać uszy manusanem? Płukać, to znaczy nabierać płynu w strzykawkę i wlewać do ucha? Rzecz nie dotyczy mojego psa, a psa znajomych. Mnie trochę to zdziwiło, bo moja suka owszem, miała kiedyś zalecone płukanki z preparatu o identycznym składzie (Abacil) - na hot spota, ale nasz lekarz kazał koniecznie po paru minutach zmyć płyn wodą. A w przypadku ucha płukania wodą po zaaplikowaniu Manusanu nikt nie zalecał :niewiem:
  11. Piękny jest!!! Moja Sabina pewnie by się zakochała :loveu:
  12. [quote name='PIKA']Obejrzalam,(bez glosnikow) ale chyba późno jest bo nic nie skapowalam, :oops: oprócz tego, ze ogień jest niebezpieczny :shake:[/quote]:roflt: Tak, tak, dziecko plus zapałki równa się pożar :lol: Włącz głośniki! :lol: :lol: :lol:
  13. [quote name='aga1215']a to aby na pewno Gezio???:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:[/quote]A czemu by nie? :crazyeye:
  14. Ja się mogę się narazić :evil_lol: Dawaj foty i zwal na mnie :evil_lol:
  15. [quote name='Nor(a)']cena by wtedy wzrosła 3krotnie czy ileś tam..dopiero by płakali co niektórzy..jak tu się też często słyszy, (jakie to zdzierstwo u hodowców i snobi kupuja, a przecież pod płotem można za stówkę). [B]...chociaż.....z tą ceną może nie takie głupie (trudniej przywiązać do drzewa czy wyrzucić...[/B]:roll: )[/quote]Ano właśnie. Nie ma obowiązku posiadania psa. Na samochód, cz choćby konia też nie wszystkich stać ;) A wyobrażasz sobie te kolejki pod schroniskami? Listy społeczne, żeby zapisać sie na pieska szukającego domu?... Echhhh, marzenia :)
  16. Basiu, ja nie twierdzę i nigdy nie twierdziłam, że suka traktuje stratę miotu, jak gdyby nigdy nic się nie stało! Ja twierdzę tylko, że suka tak w odchowywaniu szczeniąt, jak i po ich stracie - kieruje się instynktem, a NIE UCZUCIAMI. Tak suką w ciąży urojonej, jak i suką, która z takich, czy innych przyczyn straciła miot - trzeba się odpowiednio zająć. W jednej i drugiej sytuacji działania podejmuje się bardzo podobne, o ile nie identyczne. Czy napiszesz mi, że wobec maskotek, czy piszczących zabawek suczka też przejawia uczucia macierzyńskie, a zabranie suczce jej "wirtualnych" szczeniąt spowoduje u niej traumę na całe życie? :-o Chciałam jeszcze zaznaczyć, że zazwyczaj nie usypia się całego miotu, zostawia się suczce jednego szczeniaka. Własnie po to, żeby nie narażać organizmu suczki na szok, jakim jest strata szczeniąt. Zaznaczam - ORGANIZMU. Czy w przypadku swojej suczki rozważałaś z weterynarzem sterylizację? A jaką miała psychikę przed porodem? I jaką masz pewność, jak zachowywałby się jej organizm, gdyby udało się suczce odchować ten miot? Może to nie strata szczeniąt, a ogólnie ciąża i poród tak na nią wpłynęły? [quote]Nie zwalaj całego nieszczęścia jakim są schroniska na barki właścicieli kundelków. Nie zapominaj, że to rasowe psy, hodowle rasowych psów wypuszczające po kilkadziesiąt szczeniąt rocznie też przyczyniają się do przepełnienia schronisk.[/quote] Zgoda. Ale czy dlatego, że hodowle rasowych psów również przyczyniają się do powiększania skali bezdomności zwierząt, ja mam uznac, że rozmnażanie kundelków nie jest rzeczą złą? :crazyeye: Ja marzę o jednym - żeby był prawny nakaz kastracji niehodowlanych psów. I ogromne podatki za rozmnażanie psów, bez względu na to, czy są rasowe, czy nie, czy mają rodowód, czy nie... Wtedy hodowlą zajmowali by się tylko prawdziwi pasjonaci, a na dodatek tylko tacy, których na to stać...
  17. asher

    pudle szukaja domu

    Kochani w krakowskim schronisku od dwóch lat przebywa duży czarny pudel. Jest w bardzo złym stanie psychicznym, oczywiście jest tez mocno zaniedbany, pomocy! Tutaj jest jego wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22178"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22178[/URL]
  18. [quote name='Flaire']A przez to całe zamieszanie ze szczylem, Misia strasznie mi zarosła. Chyba jutro biorę się za skubanie...[/quote]Przyucz Lotkę, niech ci pomoże w skubaniu Misiołka, założę się, że byłaby zachwycona :lol: ;)
  19. [quote name='Flaire']:shake: :-( :placz:[/quote]Jak nikt nie miał, to chyba lepiej, nie? Łatwiej sie było Papilotce skupiac na właściwej osobie :evil_lol: ;) A ja nie wiem, czy Twój Aligator nie zahaczył zębiskiem o oko mojej Sabiny :mad: :diabloti: Ropieje, że hej! Na razie nic z tym nie robię, nawet świetlika nie zakraplam, do wtorku chyba Sabina przeżyje ;) Oczywiście żartuję z tym zębiskiem aligatora, oko może Sabie ropieć z tysiąca powodów, zwłaszcza, że jej zapalenie spojówek co jakiś czas nawraca, a juz daaawno nie miała, aż się dziwiłam ;) [B]Wind,[/B] a nie rozważasz sterylizacji Mai?
  20. [quote name='Flaire']Również ciągle ćwiczymy skupienie się na mnie, co jest bardzo trudne w towarzystwie tylu fajnych piesków wszędzie dookoła![/quote]A miał ktoś wędzonego kurczaka? :evil_lol: Gratulacje dla zwycięzców :multi: I dla głowy Ludwika :lol:
  21. Mago kochana, a któż zna Leona lepiej, niż ty sama??? Sama więc zdecyduj :diabloti:
  22. No i ze mną oczywiście :lol: Ja tysz Aśka ;)
  23. [quote name='Cavisia']To żadne uczłowieczanie, tylko normalne ludzkie, humanitarne traktowanie zwierząt. Tak jakbym matce nigdy nie odebrała dziecka, tak samo żadnemu zwierzęciu (nie chodzi mi już tylko o suki) jego potomstwa.[/quote] I to jest własnie uczłowieczanie zwierząt ;) [quote name='Cabisia']Nie zgodzę się absolutnie, że nie pozostawiłoby to u suki żadnego złego wspomnienia. Gdyby psy tak łatwo zapominały złe rzeczy, nie byłoby problemu psów , które miały kiedyś traumatyczne przeżycia.[/quote]No to chyba wniosek może byc tylko jeden - dla suki strata szczeniąt nie jest traumatycznym przeżyciem... [quote name='Cabisia']W każdym gatunku zwierząt (psy, ludzie , koty również) dochodzi do momentu, kiedy matka uznaje, że jej potomstwo jest już dostatecznie samodzielne i może radzić sobie bez niej.[/quote]Taaaa, jak matka dowie się o śmierci swojego 30-to letniego, czyli dawno już usamodzielnionego dziecka, to oczywiście spływa to po niej, jak po kaczce? Bo widzisz, sukę gudzik obchodzi śmierć jej usamodzielnionego potomstwa. [quote name='Cavisia']Oczywiście umowny (przez człowieka znowu) wiek 7-8 tygodni jest chyba troszkę zbyt wczesny, ale to już chodzi o koszty hodowców.[/quote] O koszty hodowców? :crazyeye: A skąd taki wniosek? :crazyeye: [quote name='Cavisia']Zresztą mam jedno pytanie - czy ktoś, kto tu jest za aborcją, czy też odebraniem szczeniąt suce po porodzie, robił to na swojej suce? Nie chcę od was odpowiedzi, odpowiedzcie sobie w duchu .[/quote]Kiedy moja suka trafiłą do mnie, mała cieczkę. W obawie przed ciążą podałam jej zastrzyki hormonalne. NIGDY WIĘCEJ NIE POPEŁNIĘ TEGO BŁĘDU! Do dziś pluję sobie w brodę, że nie zdecydowałam się wtedy na sterylizację, być może aborcyjną. Znam suki i kotki, które zostały wysterlizywone będąc w ciąży, znam takie, którym zostawiono po porodzie jednego malucha, resztę uśpiono. To wciąż są normalne suki i kotki, a jeśli cierpą z tego powodu to... ich gra aktorska godna jest Oskara ;) I jeśli kiedykolwiek trafi do mnie szczenna suka, a na sterylizację będzie już za późno, to owszem, miot zostanie uśpiony. Chyba, że, w co wątpię, będe miała możliwośc zaopiekowania się samodzielnie wszystkimi szczeniakami.
  24. Maga, no chyba nie masz wyjścia, musisz jakoś zorganizowac Leonowi ulubioną zabawkę :lol: Proponuje udanie się na rodzinne zakupy do marketu budowlanego :evil_lol:
  25. O rany, fantastycznie!!! :sweetCyb: Perfetia, ty jesteś Aśka? No to będziecie z Mopem wspólnie obchodzić imieniny :lol: 24 maja, Joanny i Zuzanny :lol:
×
×
  • Create New...