-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
[quote name='Mokka']A ja po pochwaleniu wymagam, aby psy nadal wytrzymały. Zresztą, jak ćwiczymy chodzenie przy nodze, gdyby pochwała była hasłem do zakończenia pracy, nie mogłabym chwalić za prawidłowe chodzenie, bo za każdą pochwałę miałabym psa odleconego w przestworza. U nas hasło do zakończenia powoduje że albo pies startuje gdzieś przed siebie, jakby miał motorek w zadku, albo entuzjastycznie próbuje na mnie skoczyć. Zastanawiam się, czy to nie przemieniło się w hasło do robienia totalnego zamieszania. Psy po prostu eksplodują. :evil_lol:[/quote] Moje staruchy nie są tak energiczne ;) Ja właściwie mam dwa "hasła pochwalne". Jedno - "taaak", "taaak jest" - mówię jak chcę zakomunikować, że psy robią własciwie i zarazem chcę zachęcić je do dalszej pracy (ale używam jej rzadko, bo komendy rozciągnięte w czasie, takie jak własnie chodzenie przy nodze, czy pozostawanie w siadzie zaczynam od króciutkich sesji i wydłużam bardzo stopniowo, a na przykład podczas dłuższego chodzenia przy nodze ćwierkam do psa jak nawiedzona, żeby się na mnie skupiał :lol: ). Drugiego - "dobrze", "ślicznie" - używam trochę na zasadzie kliknięcia klikerem, czyli jest zarazem pochwałą, ale i zaznaczeniem zachowania, o jakie mi chodziło. No i tym samym zwolnieniem z komendy.
-
Paranoja Władz Białegostoku - psy karane za to, że szczekają?!!!
asher replied to Matagi's topic in Szczekanie
[quote name='KAŚKA']A ja się nie mogę doczekać Twojej relacji na temat w jaki sposób straż miejska sprawdza obecność pasożytów u psów. W sumie to nawet wygoda dla właściciela:evil_lol:[/quote]Nooo, oczyma wyobraźni widzę te patrole SM skrzętnie rozgrzebujące każdą psią kupę w poszukiwaniu larw pasozytów :evil_lol: -
My różnie. Zółty ser, parówki, wędlina, podsuszana wątróbka, sucha karma. A naj, naj nagrodą są kawałki wędzonego kurczaka. Jak je ze sobą na spacery zabieram, to po chwili otacza mnie tabun psów oraz ich włascicieli, lamentujących, że psy nagle przestały się ich słuchać :evil_lol: Ważne, żeby nagrody były naprawde malutkie, takie na jedno kłapnięcie paszczą ;)
-
Paranoja Władz Białegostoku - psy karane za to, że szczekają?!!!
asher replied to Matagi's topic in Szczekanie
Matagi, błaaaagam, jak ci straż miejska do chałupy wparuje, to nagraj ich!!! Ja chcę zobaczyć ich miny, jak się okaże, że to nie psy szczakają tylko papuga!!! :modla: :evil_lol: -
Dla moich psów końcem komendy jest po prostu pochwała za jej wykonanie.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']a swoją drogą to skąd wiesz, że te tradycyjne są tańsze???[/quote]Ja tam nie wiem, ale ty tak napisałaś. Na zwykły kominek chyba nie musiałabyś pracować do konca życia :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Lazy, nie usuwaj. Zawsze możesz uspokoić sumienie, że przeprowadzasz naukową obserwację, i to na dodatek z dwóch dziedzin na raz - biologii i historii! :lol: -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Lazy, tworzysz historię :lol: :lol: :lol: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Waszka, kominek fajny, ale ja wolę tradycyjne. Haha, jestem tansza w utrzymaniu, niz ty :eviltong: :evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Czy to własnie tego pieska chcesz oddać?
-
Kurde, albom ślepa, albo na stronie producenta nie ma opisu karm? :hmmmm:
-
Zach, że tak się niedyskretnie spytam... A w którym konkretnie miejscu posiadasz precla? :cool3:
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Ruda Asiu, trzeba było wyjąć torebkę z kupą ze śmietnika i zamarkować rzut tym obiektem w stronę krytykującego :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
[quote name='zachraniarka']czy fakt, że jest się kobietą z brodą (na szyi..) jest taki zabawny :niewiem: [/quote]Sądzę, że terieromaniaków kobiety z brodą tak znów bardzo nie bawią. Przyzwyczaili się do takich widoków :evil_lol:
-
[B]Kretbor,[/B] a możesz napiać coś więcej o karmie Olivier? Gdzieś się na nia w necie natknęłam, zle nawet nie pamiętam gdzie... Zaciekawiła mnie ;) A o ANF mam takie samo zdanie, jak ty ;) Płaci się raczej za marketing, niż za faktyczną jakość...
-
[quote name='basia'][COLOR=seagreen]Hmmm... pomysł pewnie wart przemyslenia, ale..[/COLOR] [COLOR=seagreen]Czy tylko człowiek bogaty jest pasjonatem?[/COLOR][/quote]Oczywiście, że nie. Ale ja nie kupiłabym psa od osoby, której nie stać na prowadzenie hodowli z prawdziwego zdarzenia. Bo wtedy nie będzie jej stać na chocby zagraniczne krycia, czy wyjazdy na zagraniczne wystawy, a może nie będzie jej stać nawet na to, żeby swoim psom zapewnić właściwa opiekę weterynaryjną... Sama jesteś hodowcą, prawda? Więc zdajesz sobie sprawę z tego, że to kosztowne hobby. Na jazdę na nartach, czy kolekcjonowanie starych samochodów też nie każdego stać ;) Żeby było jasne - nie widzę nic złego w zarabianiu na hodowli psów, o ile jest to faktycznie wzorowa hodowla, jeśli hodowca nie "produkuje" dla kasy, a ma jakiś cel hodowlany, dba o swoje zwierzęta, tak po ludzku dba, równiez o te, które mu kokosow nie przyniosą... Przy czym nie uważam, że podatki od miotu powinny być mordercze, a tylko wystarczjąco wysokie, by zniechęciły tych, którzy w rozmnażaniu psów widzą źródło łatwego zarobku, albo tych, którzy uważają, że suka powinna "raz dla zdrowia", albo tych, którzy po prostu mają w dupie, to, że ich suka w ciążę zajdzie, bo przeciez szczenięta to nie koniec świata i dobre domy się im znajdzie... Niby mogłabym w swoich marzeniach poprzestać na nakazie kastracji niehodowlanych psów, ale oczyma wyobraźni widzę te wyrastające jak grzyby po deszczu szmrane organizacje kynologiczne, np. "Związek miłośników kundelków", które każdemu jak leci psu będą za odpowiednią opłatą nadawać uprawnienia hodowlane :angryy: A przecież nie można zgodnie z prawem doprowadzić do sytuacji monopolu w dziedzinie kynologii, nie można uznac, że tylko ZK ma prawo decydować, który pies jest hodowlany, a który nie. [B]Gazuś[/B], a co ty na to, zeby pieniądze z tych moich wymarzonych podatków nie szły na fury dla prominentów, a na pomoc zwierzętom? ;)
-
[quote name='Flaire']Mogłabyś przyjść jakimś znajomym psom podopingować! :eviltong:[/quote]No niby racja :lol: Ale ja zazwyczaj pecha, a nie szczęście przynoszę :diabloti: Ponoć dzieje się tak dlatego, że się w Prima Aprilis urodziłam :evil_lol:
-
Dzięki, już znalazłam ;) Ale mam nadzieję, że na wystawach też da się takie cuś kupić? Wreszcie będę miała motywację, żeby na jakąś pójść ;)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Ja używam zwykłych foliowych torebek, które dostaję w sklepach jak zakupy robię ;) Zakładam torebkę na rączkę i zgarniam kupę, potem zawiązuję i siup! do kosza ;) [B]PATIszon,[/B] w Warszawie jest ten problem, że trzeba sprzątać, ale tylko tam, gdzie są specjalne kosze. Jak tych kosza nie ma, to sprzątać nie trzeba :angryy: A koszy jest jak na lekarstwo :angryy: Więc psiarze z czystym sumieniem mogą zostawiac gówna swoich pupilków na trawnikach, a nawet na chodnikach :angryy: I oczywiście zewsząd slyszę wytłumaczenia, że jak kosze będą, to oni będą sprzątać. Acha, już to widzę :angryy: -
A drożdże piwne gdzie się kupuje? Bo piekarnicze to wiem ;)
-
[quote name='Fuka']można tez samemu sobie coś takiego zrobić - kupić grube gumowe rekawiczki i poobcinac im palce...[/quote]Mnie takie chałupniczo zrobione nasadki niestety z palców spadały :lol: Gosiu, a gdzie je w Karusku znaleźć? Zajrzałam w Trymowanie i strzyżenie --> Akcesoria i tam nie ma :shake:
-
[B]Zach,[/B] a trymujesz gołymi palcami? Ja swojej suce wyrywam kudły w cienkich gumowych rękawiczkach, o wiele to wydajniejsze i wygodniej się rwie. Tyle, że strasznie mi się wtedy ręce pocą, chyba w końcu wybiorę się na jakąś wystawę, żeby zakupic gumowe nasadki na palce... Tyle nie wiem, czy taka opcja sprawdza się przy skubaniu serdeli :lol:
-
[quote name='mmbbaj'][B]i żeby było sexi[/B] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote]Noooo, taniec przy rurze to jest sexy z definicji :lol:
-
Ja dawałam psom zwykły ludzki Lewitan (ok. 9 zł za 250 tabletek bodajże), podzieliłam się swoim ;) Weterynarz nie miał nic przeciwko, a skład dokładnie sobie przeczytał, bo akurat po zakupieniu Lewitanu szliśmy na wizytę ;) Moje ok. 35 kilogramowe burki dostawały 2 tabletki dziennie.
-
Nie no, jakieś czary mary :crazyeye: Jak klikam link w twoim poście, to mi się otwiera ta firma farmaceutyczna, a jak klikam w to, co zacytowałam, to producent karmy :crazyeye: :ghost_2: