Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Tylko się nie wybierzcie w poniedziałek, bo mamy przesunietą rehabilitację na wtorek z powodu czyszczenia basenu.
  2. A jest taka możliwość, że "właściciel" tam się pojawił i pies do niego podszedł?
  3. [quote name='bahlsa']Amiga, poproś Nurcię, żeby się nie gniewała :) U mnie taka dziewczynka do oddania: [/QUOTE] Ona się nie gniewa, ona jojczy i robi wygibasy, żeby jak najszybciej ją wypuścili z tej nieszczęsnej wody. A jak ja jestem w wannie, to specjalnie Nusię wołam i pluskam wodą i chlapię,żeby jej pokazac, że woda to fajna rzecz. Ale jej wzrok mówi wszystko. A dziewczynkę masz sliiiiiicznąąąąąąąąąąąąa, do zacalowania :-) [quote name='DoPi']Nuśka po prostu jest idealna. Ja to bym już dawno zagryzła pańcie co każe mi sie moczyć co chwile :eviltong: a ona pewnie sie do Olki jeszcze przytula od czasu do czasu. ;)[/QUOTE] No pewnie, że się przytula, bo przecież wie, że jej pańcia tez jest idealna [quote name='Nutusia']Od czasu do czasu, średnio co minutkę (oprócz sesji w bieżni ;)) [/QUOTE] Z ust mi to waćpanna wyjęłaś.
  4. A ja już siedzę i przeżywam jak nam dzisiaj pójdzie machanie gałązkami w bieżni :-(
  5. [quote name='DOG Line']czyli standard - brak umiejętności egzekwowania - pies robi, jak.. che ;][/QUOTE] Zgadza się. Choć się starałam, ale widać niezbyt stanowczo :-) Amiga ma już 11 lat, mimo, że rozumie komendy, mimo, że stosuje się do nich (jak akurat nie jest głucha;)) to za sekundę uważa, że już dosyć, że pokazała, że umie i tyle. Sory, przecież to nie jest wątek szkoleniowy, tylko watek Alutki. Dziewczyno - bądź już taka eksportowa :p
  6. Niesamowite! Ja to chyba muszę jakiś worek ciasteczek wątróbkowych przesłać na nagrody dla psiaków. Za taką pracę im się należą jak psu buty :p Moja Amiga trochę z tych rzeczy umiała w szkólce - i zostawanie i chodzenie przy nodze bez smyczy i aport i przychodzenie na przywołanie. Co z tego, kiedy poza szkółką się zamienia w głuchego pniaczka ;)
  7. Gałązki potwierdzają, ze pieniążki - 88,90 zł są juz na koncie. Bardzo, bardzo dziękujemy
  8. Alutkaaaa co u Ciebie? Dalej jesteś wersją eksportową? :-)
  9. Wytrzymałysmy dziś znowu 20 minut w bieżni. Najpierw były pokrojone kalmarki, potem ciasteczka wątróbkowe, a jak i tego było dość, to pojawila się piłeczka. Kolorowa, nie za duża, nie za mała, ale calkiem nowa. Piłeczka w wodzie okazała się być kompletnie nieatrakcyjna, ale jak ja się piłeczką bawiłam i odbijałam i podrzucałam Nusi, to zainteresowanie było nawet duże. A o to w tym wszystkim chodzi, żeby młoda nie myslała, że ma dreptać w tej wodzie, tylko robiła to automatycznie
  10. Strasznie się cieszę, że Alma tak fantastycznie trafiła. Podstronka jest świetna, domku zakochuj się natychmast w takim idealnym psie !!
  11. O witamy witamy u Alutki na watku. Cudownie się ogląda ten filmik. Szkoda że mam do Was tak daleko, bo z niejednym psem by się trzeba było zgłosić na szkolenie. I z niejednym właścicielem - przede wszystkim z sobą samą:oops: To niesamowite jak się widzi tą gotowośc suni do współpracy, ten spokój i w ogóle wszystko :loveu: Wierzę teraz, że Alutka dostala wielką szanse na nowy dom :-)
  12. Jestem na zaproszenie. Niestety, mimo,że jestem z Krakowa to pomóc nijak nie dam rady. Sama mam od lipca tymczasowiczkę, ktora wymaga stałej rehabilitacji, jest po operacji ortopedycznej i jeszcze ją takowa czeka. A co za tym idzie i finansowo (mam też deklaracje ) tez pomóc nie mogę :-( Mogę tylko wspierać duchowo i propagować historię Trufelka. Nota bene cudowny on jest i taki radosny :-)
  13. [quote name='Doda_']Zaraz wracam do Sosnowca to się rozejrzę, p.Gosia mówiła że zje dopiero jak wszyscy odejdą. Nieufny jest . . Nie znam tego psa, napewno nie z tego osiedla. Wyrzucony z trasy ??[/QUOTE] No tak, ale powolutku, powolutku. Jak będzie wiedzial, że w tym miejscu zawsze znajdzie jakieś jedzonko, to będzie coraz bardziej na luzie tam podchodził (mam nadzieję) [quote name='AdamBigDog']Są 2 ogłoszenia o tym piesku: [URL]http://tablica.pl/oferta/blakajacy-sie-piesek-sosnowiec-zagorze-CID103-ID50HvZ.html[/URL] - od p. Bogdana, [URL]http://tablica.pl/oferta/blakajacy-piesek-CID103-ID510fX.html[/URL] - od p. Gosi. Żeby go złapać, [B]trzeba najpierw zdobyć jego zaufanie[/B].. Może najpierw dać mu jedzenie, i poczekać jak skończy jeść, może podejść do człowieka, jeśli kucacie..[B] może potrzeba czasu.[/B] Bo rok temu tak mi się udało zabrać sporą sukę dopiero po kilku dniach. Trzymam kciuki..[/QUOTE] Też mi się tak wydaje - potrzeba czasu na to,żeby psiak zaczął ufać czlowiekowi
  14. To rzeczywiście problem, jak pies nie ma zaufania do człowieka. Dobrze, że nie ma mrozów. A jakby mu się stale w tym samym miejscu dawało jakieś pachnące jedzonko?
  15. Czy wiadomo coś nowego? Alutka się "otworzyła"? A zasieki nadal w domu potrzebne?
  16. Upsss dopiero dzisiaj zauważyam, że się zrobił dubelek. Ale dlaczego nie udaje się nic w edycji anulować? A jest tam opcja "anuluj"
  17. Rybka to się z pewnością zmieści, w Nurasowej mordencji pewnie też i to migusiem
  18. Własnie o tym cały czas myślę, czy bez Alutki pozostale psiurki to aniołki?
  19. Makaron makaronem, ale już bez przesady. Przecież jak widac Nusię w bieżni to żebym nie wiem ile ton zrzuciła, to się obok niej już nie zmieszczę
  20. No to czekamy na dalsze wieści. Jak na razie nie jest źle. Może akurat znajdzie się przy okazji jakiś wspaniały DS - oby, oby oby
  21. Macie superowe pomysły. Najlepszy jest ten ostatni. Ja bym tam czasami bardzo chętnie weszła, ale mimo najszczerszych chęci bieżnia chyba by tego nie wytrzymała :-)
  22. [quote name='Majkowska'] Strasznie się przekupna bestyja zrobiła :D Tyle że już [B]zwykłe chrupki go nie cieszą[/B], przyjmuje chętnie jako nagródkę po czym wypluwa i czeka na następnego:D[/QUOTE] A wiadomo dlaczego - on wie, co najlepsze. On wie, że ma u mnie porcyjkę ciasteczek wątróbkowych i on wie, że porcyjka to na jedno posiedzenie wystarczy :-D
  23. Wczoraj spróbowałam z piłeczką, ale z małą, taką którą się czasami młoda bawi w domu. Z ciasteczkami i piłeczką Nusia wytrzymała w wodzie 20 minut. Ale piłeczka właściwie nie zadziała. Ani pływająca w wodzie, ani spadająca z góry ani wpychana do pychola. Niestety - bieżnia jest be i koniec
×
×
  • Create New...