-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AMIGA
-
Kurczeeee, tak mi szkoda tych maluszków. Ale mam straszne problemy z moim Bonusikiem. Jest bardzo chory, choroba Cuschinga postępuje. I strasznie się boję, żeby nie było jakichś problemów, bo Bonuś strasznie chudnie, nie ma kompletnie żadnej odporności. A klatkę chyba mam (o ile jej komuś nie pożyczyłam, bo już się pogubiłam) ale na działce w Dobczycach
-
Oby, dzięki malawaszko. W tym momencie to faktycznie mi jest potrzebne solidne walnięcie w łeb. Naprawdę wciąż myślę o tej konsultacji - tylko nie wiem, jakoś przed jazdą do Warszawy mam wielkie opory. Ale poproszę mojego weta, żeby mi wydrukował wszystkie wyniki Bona i przebieg leczenia i gdzieś trzeba będzie te wyniki pokazać. Tylko gdzie???
-
Nie kłóćmy się Cioteczki. Bo nie o to tu przecież chodzi. Z tego co pamiętam, to chyba pani dostała oficjalny list, że może byc nawet sprawa sądowa jeśli nie pokaże psa. A teraz chyba jedyne co mozna zrobić, to "założyć strajk okupacyjny" przed pani mieszkaniem. Wiem, że to może długo trwać, ale przecież kiedyś pani musi wyjść z domu.
-
Zawsze tak musi być, że jak mam jakąś szczypte lepszych wiadomości, to zaraz muszę dostac w łeb:-( Jestem po rozmowie z wetem. Ponieważ Bonuś nadal posikuje, to przechodzimy na vetoryl. A jak on nie pomoże, to trzeba się będzie żegnać z Bonusiem:placz: Jak go spytałam czy jednak nie będzie sensowne zrobienie konsultacji to dostałam odpowiedź, że można, owszem, ale i tak innych leków na to nie ma. Ze można jeszcze podawać jakiś ketokonazol, ale to jest jeszcze bardziej toksyczny środek. I że on mi mówił od początku, że w przypadku tej choroby rokowania są złe. A jak gdzieś pojadę na konsultacje to mi każą od nowa robić te wszystkie badania co i tak niczego nie zmieni, bo innych leków na to i tak nie ma :shake::placz::shake:
-
Czy on został po prostu uśpiony??? Czy odszedł z powodu jakiejś choroby?? Brutusku [*] [*]
-
Wczoraj Bonuś zjadł trochę kurczaczka gotowanego. Ale naprawdę trochę, trochę, bo nawet nie ćwierć filecika. potem zatrzymał się nad miską Amigi, gdzie zostało kilka ziarenek Bento Kronen. Bonuś zjadł ze dwa ziarenka. A wieczorem znowu zjadł kilka ciasteczek psich. Rano znowu dał się skusić na kurczaczka, ale ta trocha była jeszcze mniejsza niż wczoraj. Niestety znowu posikuje w domu. Np. nie wytrzymuje w nocy :shake: Wygląda na to, że i ta dawka mitotanu nie jest odpowiednia. Ale panicznie boję się zwiększenia dawki, bo znowu go całkiem odrzuci od jedzenia :-( Dzwoniłam wczoraj do weta, ale już go nie było, więc coś dokładniej będę wiedziała dzisiaj po godz. 16. Może rzeczywiście spróbujemy przejść na Vetoryl.
-
[quote name='Dogo07']nie znalazłam wątku weszkowej Zary :oops: - a chętnie bym trochę optymistycznych rzeczy poczytała, szczególnie tu na dogomanii tego człowiekowi potrzeba[/quote] U mnie w podpisie jest banerek do strony Zary - pierwszy z lewej "chcę do domu"
-
Już przecież ktoś z Koszalina chyba robił wizyte przedadopcyjną?
-
Ufffffffffffffffff:p
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
AMIGA replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Moja kochana Furia jest dzisiaj w Dzienniku Polskim. Był już jeden telefon i nawet, nawet obiecujący. Małżeństwo przed 40; dwoje nastoletnich dzieci; dom z ogrodem w Swoszowicach. Zobaczymy.[/quote] Aaaaaaale Wam dobrze. Jak Fabio = sznupek był w Dzienniku, to było 0 słownie ZERO telefonów. Trzymam mocno kciuki za wspaniały domek dla Furii:kciuki::kciuki::kciuki: -
[quote name='jurmar98']Bo przejmować dopiero się zacznie ,gdy będzie się chciał polizać tu i ówdzie,zajrzy... ,a tam pustka.Biedny chłopak,ale cóż Cioteczki są w większości na dogo.[/quote] Eeeeeeee nie taka całlkowita pustka :evil_lol: A to ze dwóch kulewk zabraknie to on pewnie nawet nie zauważy. Przynajmniej jęzor nie będzie się zaczepiał :evil_lol:
-
Własnie byłam swiadkiem jak Fuksior został wpakowany do autka i pojechał na kastrację. Jakoś wcale się nie przejmował tym co ma nastąpić, wachlował ogonem na wszystkie strony i jak zwykle był radosny i wesolutki.:p
-
Zastanawiam się, kto kogo prowadzi na tej smyczy :evil_lol:
-
[B]Agamika[/B] prosiła mnie, żeby wstawić link do wątku biednego, niepełnosprawnego Brutusa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/brutus-uszkodzony-kregoslup-wiec-oddali-go-po-4-l-wiernej-sluzby-do-schron-133191/#post11932245[/URL]
-
Sznaucerka Pola -schronisko Szczecin - ma domek :)
AMIGA replied to AnkaG's topic in Już w nowym domu
Nawet mnie [B]malawaszko[/B] nie załamuj. Zdawało mi się, że ewentualnie jeszcze ogonki kopiują pod pretekstem jakiegoś..... hmmmmmm uszkodzenia ale że jeszcze uszka????????? -
[quote name='marysia55'][B][I][SIZE=3][COLOR=navy]skoro sprawa została wyjaśniona to ponawiam mój apel:loveu:[/COLOR][/SIZE][/I][/B][/quote] Nawet w programie "Kundel Bury i Kocury" była poruszana sprawa pani Ani i była pokazana kontrola u p.Ani i wszystkie zarzuty okazały się bezpodstawne
-
Alez on ma te slepka piękne. Loluś - trzymaj sie dzielnie
-
Sznaucerka Pola -schronisko Szczecin - ma domek :)
AMIGA replied to AnkaG's topic in Już w nowym domu
To włascieiw chyba można się już zacząć cieszyć :multi: (nieśmiało, bo nieśmiało, ale zaczynam) Aniu - od czasów kiedy się urodzila Amiga już się uszu nie kopiuje. Może niektórzy jeszcze kopiują ogonki, ale uszu to już chyb a nikt??????