-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AMIGA
-
[B]Halbinko[/B] - uwielbiam te Twoje komentarze do zdjęć. Myslę, że za te pożarte prace będziesz musiała postawić piątki:evil_lol:
-
Zara - malenka śliczna diabełka szaleje w cudownym domku w Krakowie
AMIGA replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
A jaaaaa to uważam, że Dirulec też powinuien miec takie piekne ubranka. Toc to jawna dyskryminacja, że mała ma, a Dirul nie ma. I tak się zastanawiam, że jakby ktoś zasiadł do wełny i drutów, to dla Dirulca akurat na przyszłą zimę by "wysztrykował" jakąś kapotkę:evil_lol: -
W takiej sytuacji chyba jedynym rozwiązaniem jest wywiad wśród sąsiadów no i "zasadzka" przed domem pani. Jurmar - już tu na forum kilka razy czytaliśmy o przedziwnych sytuacjach "rozpłynięcia się" osoby, która adoptowała psa. To się wydaje zupełnie nielogiczne, ale niestety taka jest prawda, że niektórzy ludzie nie działają logicznie
-
Asior - mnie się ten link nie otwiera :shake:
-
Oby mu się lepiej poszczęściło niż Fabiusiowi :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: O Fabia nie było ani jednego telefonu wczoraj po Dzienniku :shake::-(:shake:
-
Mnie to się wydaje, że w jej oczkach już się zapaliły jakies iskierki. Już nie są takie smutne i zmęczone :multi: No i boczki już też lepiej wyglądają :multi: Mała słodzizna :loveu::loveu:
-
już sama nie wiem co mam o tym wszystkim mysleć. Mój wet przeczytał w mądrych księgach o vetorylu i w trakcie rozmowy telefonicznej ze mną czytał ulotkę z opakowania vetorylu i nigdzie się nie doczytał o konieczności miesięcznej przerwy :shake: W każdym razie narazie pozostajemy przy mitotanie, ale w przerwie pomiędzy podawaniem mitotanu mam podawać encorton. Chyba się zastrzelę, bo ptrzede wszystkim nie wiem, jak ja mam mu te tabletki wciskać:shake:
-
[quote name='weszka']Rano pędziłam na złamanie karku do pracy i nie kupiłam Dziennika :shake: kupię teraz jak będę wracać Ale najważniejsze że Fabiuś tam jest :multi: Żeby tylko kogoś ujął...:roll:[/quote] Jest i a bardzo fajne zdjęcie. Tylko ja nie potrafię - jak Ty wstawić Wam tu tego artykułu:shake:
-
[quote name='jurmar98'].Przy okazji jeśli Fabisiak będzie miał jakieś potrzeby (nie finansowe, to napiszcie.[/quote] Dzisiaj Fabisiak ma siiiilną potrzebę ściskania za niego kciuków, bo jest gwiazdą w Dzienniku Polskim (sory za offa)
-
Dzisiaj nadal strajk głodowy - zjadł maaaalusieńki kawałeczek szynki, jeden okruszek biszkopcika i pół ciasteczka psiego, ale to ciasteczko jest wielkości trochę więcej niż paznokieć kciuka. Cokolwiek mu podtykam pod nos jest albo tylko obwąchane, albo wzięte w ząbki i wyplute no i oczywiście natychmiast pożarte przez Amigę. Wlałam w niego na siłę 2,5 ml CITROENZYMIX-u - to ma niby poprawiać apetyt. Nie wiem jak to się dalej potoczy. Bo przecież nawet, gdyby się go chciało podkarmić jakąś kroplówką, to musiałby chyba najpierw dostać młotkiem jakąś narkoże:shake::shake:
-
[quote name='Formica']Witajcie! 12.02.2009 - [B]Amiga [/B]- 40zł (darowizna) 25.05.2009 Pozdrawiam, For[/quote] No nieeeeeee, to skoro ja wpłacę dopiero w maju to koniecznie teraz w marcu musze coś wpłacić :cool3::evil_lol:
-
[quote name='jurmar98']Co z tym numerem konta (bo nie będzie mnie kilka dni).Czy też następna niedziela to nie jest za późno do przekazania pieniędzy?[/quote] Jeśli Tobie i Tamb to odpowiada, to ja ewentualnie mogę założyć teraz w razie potrzeby te 50 zł, a Ty mi oddasz jak będziesz w hotelu. Bo napewno się zobaczymy. A jakby tak wyszło, że sie nie spotkamy, to bedziesz mógł zostawić panu Tomkowi, a ja sobie od niego odbiorę
-
Jest, jest nasz piekniś w Dzienniku :multi: I nikt oprócz [B]weszki[/B] nawet kciuków nie ściska?????:shake: [COLOR=red][SIZE=3][B]Tamb :loveu::loveu:[/B]wielkie dzięki za pomoc w umieszczeniu Fabioso w dzienniku[/SIZE][/COLOR]. [COLOR=black]Teraz nie pozostaje mi nic innego jak z nadzieją odbierać każdy telefon[/COLOR]
-
Bonuś dzisiaj nadal nie tknął jedzonka. Rozmawiałam z wetem - są dwa rozwiązania wg niego Po pierwsze - odstawiamy Mitotan i przechodzimy na Vetoryl Po drugie konsultacja u specjalisty endokrynologa - jedyny, jakiego mój wet mi poleca, to jakiś profesor na L z Warszawy. Ale jak ja z takim dzikuskiem pójdę do jakiegoś profesora? Przecież jego nikt nie jest w stanie zbadac. Mój wet już go zna i wie, czego się można po Bonusiu spodziewać:shake: