Jump to content
Dogomania

PIKA

Members
  • Posts

    6182
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PIKA

  1. Carr przegieli z cała lista, :roll: to juz wiemy, :roll: ale te "nowe" rasy na liście to na jakiej podstawie, przepraszam :roll: Poza tym ja do konca pewna nie jestem, czy ta lista jest aktualna, to że jest na googlach to akuratnie mnie nie przekonuje. CC, czy dobki np. mialy byc wpisane na liste, ale sie z tego daaaaawno wycofali :roll:
  2. isacz, Evelina ma rację :lol: poza tym z moich obserwacji "pozostałości" na trawniku :wink: wynika, że pies nie do końca trawi surowa marchewkę, zaś z gotowanej tam nie widziałam :wink: co do mięsa to Ok - jestem za :lol: Masz w domu WILKA?! :o Gratuluję! 8) a ty niby co masz? :roll: Tyz wilka, tylko udomowionego 8) I jedno i drugie do psowatych należy 8)
  3. I bym se troche popolemizowała :lol: :wink: bo Exa a czy ten Twój weterynarz wziął pod uwagę, że nikt normalny, kto karmi psa „żarciem mieszanym” to NIE PODAJE CAŁEJ należnej dla danego psa, dawki „suchego" ? To gdzie tu jest „przedawkowanie” czegokolwiek ? :niewiem: Zawsze jest to trochę suchego (czasami nawet to nie jest połowa dawki dziennej) na śniadanie np. + normalne jedzenie wieczorem "Na logikę" to nijak mnie to co Twój wet gada nie pasuje :roll: Dla przykładu : Masz zalecone np. 100 g wit E dziennie i zamiast łykać jedna 100g tabletke zażyjesz rano jedna 50 g zaś wieczorem wypijesz np. 1 litr soku (abstrahuje teraz :wink: ) w którym jest zawartość również 50 g vit E to co przedawkujesz tą witaminę, czy nie ?
  4. Bardzo śmieszne :lol: :lol: Tylko co tam jest napisane ? :hmmmm: Bardzo dobre, 8) zapraszam, na obiad :lol: No widzisz, mówiłam, ze dobre :lol: :wink: Coztego ja gotuję 1 kg ryżu na raz, więc to, że na dnie mi troche przywże to raczej naturalne. :wink: Lazy absolutnie nie dawaj supermarketowych puszek toz to chyba najgorsze świnstwo pod słoncem, to juz lepiej jakies suche z Bardzo Dobrej firmy :roll:
  5. :B-fly: Na głowę nie upadłem. 8) Jakiś 'sprawiedliwy' podział obowiązków musi być / w domu /. :roll: Nieeeeeee? :roll: A podobno dobrze gotujesz? 8) I co według Ciebie znaczy sprawiedliwy? :roll: Ty pies a Twoja Pani reszte :-? A CZYJ to wybór i decyzja? :lol!: Przeca ja nie narzekam, tylko fakt stwierdzam :lol: 'WAR, WAR, WAR ... w GAR"? :eating: :confused: To tylko część bitwy w odwiecznej wojnie jaka trwa :roll: :terazpol: A skąd T :o zdziwienie? JA SUPER gotuje dla psiura :lol: A jakich przypraw używasz? :evillaug: To Ci sie chwali :klacz: :lol: tylko czemu czasami ? :hmmmm: A mój jest SYPKI 8) Rozklejony jest zdrowszy 8) I ja torebkowego nie gotuję :HUT012: Z jakich WAS? :o - komuna sie skończyła 8) A Co chcialbys dostawać ? :icon_roc: czyli albo czarne, albo białe :roll: ale i tak z tego szarość wyjdzie :roll: A to to co? komplement ? :oops: bajer ? :roll: czy wazelinka? 8) :wink:
  6. Wszystkiego trzeba spróbować, jak sporty ekstremalne :roll: :lol: Mówisz? tylko, że ja w bloku mieszkam to mi sąsiedzi straż pożarna wezwą :lol: Ja zrozumiałam, ze Ty kupujesz taki „dmuchany” ryż jaki jest u nas w Polsce. Moja babacia z tego ryzu świetne słodycze robiła :lol: normalnie, jak jednemu chłopu od dwóch bab 8) :lol: :wink: Mów za siebie 8) :wink:
  7. :icon_roc: Taaaaaa a o której Ty wychodzisz do pracy i z niej wracasz cfaniaku :roll: i co jeszcze w domu robisz oprócz żarełka dla psa? :-? Rozumiem, że SOBIE TEZ SAM GOTUJESZ codziennie i jeszcze po tym gotowaniu sprzątasz ? 8) Poza tym i tak sucz ma lepiej niż ja, bo ona to gotowany obiadek codziennie wcina, a ja nie :lol: Zara bedzie wojna? :roll: Eve wybacz, ale tak źle ze mną nie jest jeszcze nie zdarzyło mi się wywalić gara :lol: Gotujesz dmuchany ryż? :o Mój ryż się rozkleja 8) Ale tylko dla psa, albo jak dla psa :oops: :roll:Albo pies jada to co on, albo on to co dla psa ugotował :o
  8. Evelina, to zalezy jak mocno? :lol: A co? masz garnek do wyrzucenia :roll: Mnie się czasami mięsko przypala :oops: bo gotuje jakies 2 godziny ze 3 kg na raz i woda dziwnie znika z gara :roll: Z ryżem nie mam problemów, bo gotuje 1 kg na raz i nawet jak się na dnie coś przypali to jeszcze mnóstwo tego żarcia zostaje :lol:
  9. Ja wiem, jak karmisz psa :lol: i chwała Ci że tak, a nie inaczej :thumbs: :modla: :D Mnie chodzi dokładnie o to samo, tylko, że ja problem zarysowuje z drugiej strony, bardziej na NIE :wink: Jak każdy z nas i tyla to ja wiem, ale, mnie się wydaje, że jeszcze inaczej trawisz suche i naturalne i że to się może w tym przewodzie pokarmowym „zwalczać” tu mam zagwostke :hmmmm: A wziąłes pod uwage, że przy suszu pies wiecej pije wody? A co robi woda? Rozrzedza soki trawienne w żoładku, co powoduje dłuższy proces trawienia i zaleganie normalnego żarełka :wink: Tera na to wpadłam :roll: A mnie „cos” mówi, że nie :roll: :wink: Nie warto :lol: . Czyli, jakiś argument na „nie” masz :wink: To tak jak ja :lol: I jeszcze myslę, że tego nie przerobimy i albo wypowie się ktoś, kto ma większą wiedze w temacie, a nie tylko zdrowy rozsądek, albo trza będzie poszukac jakichs mądrych publikacji na ten temat :wink: Ja to co? :o Dobre hasło reklamowe i Ty wiesz jaka kasę bym zbiła :wink: :lol: :lol:
  10. Wydaje mi sie, że jednak granulki pies zdecydowanie trawi inaczej i chyba nie można tego porównać do róznicy trawieniu marchewki i mięsa. Zreszta surowej marchewki pies prawie w ogóle nie trawi, zaś gotowana tak można powiedzieć, ze smażone i gotowane tyz trawi sie inaczej :wink: Wiadomo, że gotowane idzie naszemu przewodowi pokarmowemu „najłatwiej” A tu imamy kompletnie inny skład i "formę" pożywienia. To jest susz, kontra normalne "wilgotne" jedzenie. Może działaja inne czynniki, nie jakościowe, ale ilościowe. :niewiem: Czegoś sie przy tym trawieniu wydziela więcej, a czegoś mniej ? :hmmmm: Np. więcej wydziela się żółci przy "suszu" a to już może zaburzać „pobieranie” składników odżywczych z pożywienia „normalnego” :niewiem: tak gdybam i próbuje to jakos logicznie wytłumaczyc :roll: Ja jak do tej pory „instynktownie” nie podawałam nigdy suszu i gotowanego żarełka jednocześnie, zawsze to rozdzielałam Jak ja zjem zupkę Knorra albo jakiś inszy instanta z torebki (a czyms takim jest dla mnie psi susz) to mnie rozboli zoładek na 100%, czyli jakas róznica jest, bo oprócz składu chemicznego :wink: nastepuje zwiekszenie wydzielania soków żoładkowych co dla mnie kończy się zarzyciem Ranigastu :wink: Ale tu nie masz innego wyjścia, musisz psu dac wody :roll: Woda to woda, a ryz to ryż. Znowu nie można porównywac I jeszcze nie wymyslili dla psów wody w granulkach, zmineralizowanej zawierającej wszystkie niezbedne składniki i zbilansowanej :o Chyba pójdę do urzedu patentowego :o
  11. Przebialkowanie można spowodowac stosując tylko suche, jak rowniez tylko domowe jedzenie. Poza tym jednego psa latwiej innego trudniej "przebialkować" We wszystkim nalezy zachowac umiar a przede wszystkim, jak juz było wielokrotnie powiedziane zdrowy rozsądek Argo dobrze gadasz, :thumbs: :modla: dać Ci........... no wiesz co :wink: Bardzo rozsądny argument :kciuki: który dodatkowo przemawia do mnie za nie karmieniem psa suszem. Bo czy przewód pokarmowy psa jest z natury przystosowany do "granulek" ? Czy musi sie przystosowac z racji braku innej alternatywy? :roll:
  12. Dog niemiecki na liście? :o chyba przegieli :-?
  13. Dajcie dziewczyny spokój :lol: juz ta wypowiedź świadczy o tym, że dzieczynka nie wie o czym mówi :lol: :lol:
  14. PIKA

    Pozdrowionka :)

    jakie, same, jakie same :roll: prosze kawka dla wszystkich :lol: :lol:
  15. PIKA

    Pozdrowionka :)

    Dobry :morning: sieroto trza było jemu też fijoleciku dac :roll: Bea z miotły nie spadłam jak widac :lol: a co do spania na psim poslanku z psem to mnie sie kiedyś zdarzyło drzemke złapc :lol: :lol: Nawet wygodnie wam powiem :lol: :lol:
  16. PIKA

    Pozdrowionka :)

    przeciez na diecie jesteśmy :roll:
  17. PIKA

    Pozdrowionka :)

    Ale ja nie chce nikogo gryźć :roll: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
  18. PIKA

    Pozdrowionka :)

    spox ja mam miotłę z radarem 8) :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: To impra??? :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
  19. PIKA

    Pozdrowionka :)

    Kobietę? :o :scared:
  20. PIKA

    Pozdrowionka :)

    :o :o w tym wieku??? :o :o też se z wami łyknę :drinking: :drinking: na tych wykopaliskach :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: , tylko uwaga, bo ja po wielkim kole lece :drinking: :drinking: :drinking: :drinking::drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking::drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking::drinking: :drinking: :drinking::drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
  21. No własnie speed mógłbys uchylic, tego, no, rąbka tajemicy :roll:
  22. Tilia wiem, że se dyskutujemy i to miło se dyskutujemy nawet :wink: :lol: ale doo rzeczy - a to suche to z czego uważasz, że jest zrobione? z tego samego miesa. :) Sucha karma jest produkowana w wysokiej temperaturze w której gina niektóre witaminy :wink: Tilia, ja dzisiaj juz siły nie mam po ostatnich dwóch dniach to wejdź sobie tutaj nie wiem, czy ci od razu wyskoczy, ale wejdź tam na zywienie i na atykuł pt "Stosowanie karmy wilgotnej i suchej w żywieniu psów" milej lektury :D
  23. Tilia :lol: nie przekonasz mnie a ja ciebie :wink: :lol: Ja tez daje suche, jako dodatek, a najbardziej jako nagródki na spacerach, ale za nic w swiecie nie karmiłabym psem li tylko samym suchym - moje zdanie znasz. :wink: A to, że przeciętna długość zycia psa się znacznie skróciła, szczególnie w krajach, gdzie to suche jest troszke dłużej niz u nas to niestety przykry fakt :roll: Sposób zywienia i "rozdrabniania" ofiary przez dzikie psowate i kotowate znam. I biorąc to pod uwage najlepsza i najbadziej podchodząca pod naturalne żywienie jest dieta BARF to tez fakt. Jednak niestety jesli chodzi o psia dietę w połaczeniu z klasyfikacją słowa "naturalne" akuratnie granulki sa na dalekim ostanim miejscu i tu chyba nie zaprzeczysz :D
  24. No własnie :D Przez setki lat psy i psowate zywiły sie naturalnym jedzeniem i co ? :wink: Tilia, nie chce mi sie powtarzać tego samego, moje zdanie (i nie tylko) i szersze argumenty sa na tym topiku bez sensu jest pisac tego samego i to w tym samym miejscu, przeczytaj sobie i zobaczysz, że jednak, w niektórych przypadkach, :wink: szanuje zdanie karmiacych suchym zarciem Pozdrawiam :D
  25. Tilia, ja wiem, że psy nie do konca trawia marchewkę, szczególnie surową z gotowana to inaczej wyglada :lol: (wiem z autopsji :wink: ) ale to są stworzenia raczej mięsożerne :lol: a widziałaś w psiej kupie nie strawione mięsko :wink: Poza tym zyg to zyg, a kupa to kupa. Kupa się produkuje przez jakiś czas, :wink: a przez te 11 godzin to ten pies to suche żarcie to powinnien mieć w kupie a nie w żoładku :-? nie widzisz róznicy ? :roll: swojego sucza karmie naturalnie i jej tez się czasami zdarza zygnąć ale jeszcze mi sie nie zdarzyło, żeby nawet po 5 godzinach zwymiotowała NIESTRAWIONE resztki jedzenia, nie wspomne po 11 godzinach jak sie np. trawy nażre :wink: A ta różnica w zapachu wymiocin :-? sorka Tilia to jest moje zdanie, Ty się nie musisz z tym zgadzac Mokka smacznego :wink: :lol:
×
×
  • Create New...