-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by doddy
-
Mi jest ciężko podpowiadać... Nie widziałam tego warszawskiego Pana w "akcji". Możliwe, że on sobie poradzi, możliwe że nie mierzy sił na zamiary. Pytanie, co jak się okaże, że druga wersja? W najlepszym wypadku pies wróci, w najgorszym będzie awantura, psa się pozbędzie lub coś. Nie raz i nie dwa słyszałam różne scenariusze. Ja mam inny dylemat. Do którego hotelu w Krakowie Fobos ma trafić. Jeśli do Niepołomic, to wogóle bym nie brała pod uwagę sprawozdań zachowań od Pań prowadzących. Niestety zupełnie nie radzą sobie one z bullami. Mieliśmy u nich 2. Pierwszego odebraliśmy jako agresywnego. Do tego był tak zaniedbany, że lepiej wyglądał w schronisku... a drugiego zabraliśmy po kilku dniach bo także był agresywny. Oba psy są dziś w adopcji i nie wykazują agresji... Szczerze - to zachowawywały się jak typowe niewybiegane bulle. Problemów wychowawczych z nimi nie było, minęlo to od razu w innym hotelu i w nowym domu. Jeśli do Pana Tomka, to... bardzo miły człowiek, bardzo fajny hotel ale ja odniosłam wrażenie, że niezbyt sobie radzi z problemowymi bullami. My mieliśmy tam dwa i szybko je zabraliśmy. W każdym razie wierzę we Frotkę bo jestem pełna podziwu za opiekę nad Adą. Ja pewnie bym umieściła Fobosa u Mosii, po raz bo ją poznałam i jest mi z nią "po drodze" w kwestii szkolenia, oceniania psów itp. A po dwa, to ja zawsze dmucham na zimne. Pewnie dlatego, że mamy fundację. Co innego jak psa oddaje prywatna osoba i potem w gazecie jest, że amstaff z adopcji od prywatnego człowieka kogoś pogryzł a co innego jak pies z fundacji. Ponadto sama nie raz i nie dwa widziałam agresję u psów. Bullowate są dużymi psami, silnymi i sprytnymi. One nie mają na codzień w sobie agresji. Jednak gdy załapią, że gryzienie jest fajną zabawą to już katastrofa. Z tego co ja obserwuję temat Fobosa cały czas potwierdza mi się, że był psem który mieszkał obok człowieka a teraz dopiero odkrywa co to jest bliski kontakt. Myślę, że stąd też jego reakcje. Decyzja należy do Was. A dokładnie chyba do Frotki z tego co na dzień dzisiejszy wnioskuję. Co do Pana z Warszawy. Czy on ma dzieci? W jakim wieku? Czy chce by mieszkał w domu? Czy na ogrodzie? Czy ma kojec? Czy solidny? Czy dom nie jest wynajmowany? Jakie ma doświadczenie z bullowatymi i agresją? Możliwe, że Pan jest sensowny ale sprawdzić go trzeba 3 razy bardziej niż w przypadku zwykłej adopcji.
-
ARKO, widzę że orientujesz się w wątku Zamościa. Do kogo mam pisać w sprawie tego asta?
-
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
doddy replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Stefanek - niewidomy staffik ze świerzbem, zabrany ze schroniska 19 kwietnia wczoraj pojechał do nowego domu do Białegostoku. W czerwcu przyjedzie jeszcze na operacje oczu do Warszawy. W każdym razie ma domek ze zlotymi klamkami. Tu w dzień przed zabraniem: [URL=www.fotosik.pl][img]http://images31.fotosik.pl/222/902137df59ac3f01.jpg[/img][/URL] i po wyleczeniu: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://1.1.1.3/bmi/images23.fotosik.pl/214/9f242e66747888d9.jpg[/IMG][/URL] -
Paulinko, sunia coraz piękniejsza. P.S. Wyślij mi w końcu fakture bo nie doszła przez kilka miesięcy. ;) Plisss
-
Post Uli o Stefanku Wielkim: [quote]No Kochani JESTEM [IMG]http://1.1.1.4/bmi/picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] , jak narazie nie ma zadnych ofiar [IMG]http://1.1.1.2/bmi/picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] . Teraz powaznie : Stefan jest cudowny , straszna przytulanka , tylko kolor ma taki jakis inny zupelnie do rudego nie podobny [IMG]http://1.1.1.2/bmi/picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] . Zachowuje sie super , jest troche poddenerwowany zmiana otoczenia i pewnie obecnoscia innych psow ale mysle , ze poczatki zawsze sa trudne . Swietnie sobie radzi i fantastycznie reaguje na glos . Jak juz wczesniej pisala Kasia z jazda samochodem to sie chyba urodzil wystarczy drzwi otworzyc i jest pierwszy [IMG]http://1.1.1.2/bmi/picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] . Powolutku bedziemy robic to co mamy zaplanowane czyli wizyta i badania u mojej lekarki , czipowanie a do momentu przyjazdu do Warszawy kropelkowanie oczu wedlug rozpiski . Tak wyglada wielki skrot pierwszego dnia Stefana w Stefanowie Wielkim [IMG]http://1.1.1.4/bmi/picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] . Foteczki beda , OBIECUJE[/quote]
-
Abi zamieszkała w DT ;)) Wciąż leczona, ale wkońcu szczęśliwa ;)
doddy replied to Angel_'s topic in Już w nowym domu
Jak sprawa sterylki? -
.:: TOSIA - piękna, łagodna, domowa PITBULLKA MA SUPER DOM!!! ::.
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Lolcia nadal bez domku. Na razie do żadnego z potencjalnych jej nie wydajemy. -
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
A ja to bym chciała znowu takich ładnych zdjęć... -
KRAKÓW Vera mix amstafa(?)/boksera szuka domku :(
doddy replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Czy cokolwiek wiadomo o suni? -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
doddy replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Z dzisiejszych informacji jakie uzyskała Aga z Łodzi: 1) Maksio - wrócił do właściciela [img]http://images30.fotosik.pl/184/316630bf6123a916.jpg[/img] 2) Pitbullka red nose trafiła do adopcji. [img]http://images31.fotosik.pl/145/eb8efd2a04b4d233med.jpg[/img] Niestety w schronisku kolejne bullowate. Mam do Was więc ogromną prośbę - zróbcie zdjęcia nowym psom. Napiszcie jakieś opisy. Jeśli macie możliwość dla nas cenną informacją jest czy pies przechodzi przez płot. Jeśli my bowiem zabieramy psy pod opiekę fundacji na początku siedzą w kojcach a później dopiero jak zwalniają się domy tymczasowe są sprawdzane w mieszkaniach. -
Rudy - młody pitbull red nose z Przyborówka... MA DOM
doddy replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black]Powracając do ważnych kwestii. Czekamy na zdjęcia i wiadomości co w końcu nie tak z susiaczkiem. [/COLOR] [COLOR=black]Na allegro to normalne, że bullowate mają po kilka tys wyświetleń. Główni obserwatorzy to młodzież, która sobie ogląda, część to użytkownicy forum amstaffów jak zawsze czujni (są w stanie znaleźć na zdjęciach niezauważalne szczegóły) a w najmniejszej mierze Ci którzy chcą adoptować bullowatego. [/COLOR] [COLOR=black]Znaleźć dobry dom dla bullowatego to duży wyczyn. Czasami mam wrażenie, że wybraliśmy najgorszą "robotę" bo ilość idiotów dzwoniących jest ogromna. Jednak satysfakcja pozostaje ogromna jak się uda to po raz, a po dwa to my kochamy te rasy. Raz bullowaty to już zawsze bullowaty. [/COLOR] Bullowaty jest jak Media Markt – nie dla idiotów. -
U mnie szczanie przeszło mu już następnego dnia, więc mam nadzieję że i u Uli mu szybko przejdzie. Ula na szczęście bardzo doświadczona z psami, więc przyjęła to jako normalne zachowanie.
-
U mnie tyż naszczał pierwszego dnia :roll: Ale to zapewne kompleksy. Bo u mnie też duże psy a teraz mu sprawiłam za nową rodzinę stado DDB. :evil_lol:
-
Stefan własnie jedzie do restauracji na lunch. :p W nocy spał w łóżku. Obsikał ściany :diabloti: I ogólnie na razie jest ok, choć jest lekko nieufny. Ale to się szybko zmieni.
-
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
doddy replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
HAMLET, to ja dziękuję za cudowny dom dla Hesi. Nigdy nie zapomnę jak ją zobaczyłam pierwszy raz... i jaka była batalia w Krzyczkach o nią. -
PITBULL RED NOSE TAJEK nasz Cukiereczek ma super dom
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Dziekuje Natalko za podsumowanie. Na razie nikt sensowny nie dzwonił. -
Powiem Wam, że jestem pod ogromnym wrażeniem jaką Ula jest ciepłą osobą i ile robi dla psów. Oby każdy hodowca jak i zwykły właściciel tak dbał o swoje psiaki (zresztą te bezdomne też, bo Ula i tym bezdomnym także pomaga). Bardzo się cieszę, że Stefanek tak fajnie trafil i oby każdy nasz psiak z fundacji miał taki raj.
-
Stefcio właśnie wyruszył w drogę ku lepszemu życiu. Zamieszka w Bialymstoku u boku hodowli DDB Wielki Duńczyk. Ula będzie na bieżąco informować co u nich. Niebawem także spotkamy się w Warszawie. Stefankowi się trafiło jak przysłowiowej kurze ziarno.
-
Stefcio właśnie wyruszył w drogę ku lepszemu życiu. Zamieszka w Bialymstoku u boku hodowli DDB Wielki Duńczyk. Ula będzie na bieżąco informować co u nich. Niebawem także spotkamy się w Warszawie. Stefankowi się trafiło jak przysłowiowej kurze ziarno.