Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Także o wspieranie suni, tylko nie stricte o cegiełkach. ;)
  2. Andzia, wstydź się że nie wiesz że dzisiaj Agnieszki urodziny. :eviltong:
  3. Nam są potrzebne 2 teksty :) 1) na stronę fundacji 2) do allegro cegiełkowego Nie hiper długie, bo ludziom się czytać nie chce. :shake:
  4. Psiak po kw trafi do hotelu w Wawie, albo na DT jeśli takowy znajdziemy. ;)
  5. Myślimy już nad wyciągnięciem go. ;)
  6. Jest sporo psiaków, więc z reguły możemy zaproponować innego psiaka.
  7. Ania, rezerwuj więc miejsce. Wyjścia innego poza takową alternatywą nie mamy. Napiszę Ci pw. ;)
  8. Jeszcze nie jest gotowy, ponieważ na razie nie jest wykastrowany ani zaszczepiony. Co do zachowań Czarusia. Ciężko na razie nam określić, czy Czaruś będzie łatwo adopcyjny, czy ciężko. Pewnie ciężko, bo gdyby był łatwo - pewnie właściciel by go nie oddawał do schroniska... Czaruś na razie ma strasznie nierówne zachowania. Jak byliśmy w czwartek, Czaruś był w swoim świecie, zawieszony, a jak już biegał, to za swoim ogonem. Dzisiaj na przykład miał dobry dzień i się miział z Magdą, dawał sobie grzebać w misce itp. Na razie Magda go obserwuje, poznaje.
  9. Pamiętajcie, że aby PRZEC przyjął sunię trzeba mu ją zawieźć. Żebyście nie zostały z sunią w aucie z braku transportu. ;) Chyba, ze od razu dacie radę ją zawieźć. :)
  10. Monika Wyjątek zgodziła się wziąć pitusia na DT. Szukamy więc transportu do Warszawy. ;)
  11. Czy ktoś ma pomysł, gdzie moglibyśmy psiaka umieścić na 14 dniową kwarantannę za jakieś normalne pieniądze? Po 14 dniach byśmy go przewieźli do hoteliku do Warszawy.
  12. [quote name='Ada-jeje']Dodda czy chcesz przez to powiedziec ze pies jest nie do odzysku :crazyeye:[/QUOTE] Do wyciągnięcia jest jak najbardziej. Problem jest w tym, że w Swarzędzu panuje parwowiroza. W środę zabraliśmy stamtąd sunię i wczoraj pomimo natychmiastowego leczenia umarła. Boję się o zarażenie innych naszych psów. Dodatkowo, ja już chyba kolejny raz nie wytrzymam jak nam psiak umrze. :-( Mam za słabe nerwy.
  13. Psiak niestety już w Swarzędzu. :-( Załamałam się.
  14. STO LAT, STO LAT. :BIG: :bday:
  15. [quote name='Majaa']Ale co mam zrobić z pozostałymi Ją jedną Justysiek akurat wypatrzyła dwie wsie ode mnie! Ta sunia akurat wygląda extra, bo nie wygląda na szkielet, a równocześnie na matkę - polkę wg goofniarstwa[/QUOTE] Te dwie to tez astki? Mamo, ja się zastrzelę.
  16. Majaa, to czekamy na wieści co z sunią. O pitusiu myślimy, ale na razie nie mamy za co mu pomóc. Nie poddajemy się jednak i ciągle kombinujemy.
  17. Będę dzwonić od rana. ;)
  18. Andzia, mamy jedną miejscówkę więc możemy wziąć pitusia ze Starachowic, bądź astka z Suchego Lasu. Jutro będzie wiadomo co z astkiem.
  19. O mamuniu... on jest caaały poharatany. :-( Andzia, załóż mu wątek.
  20. Dzięki za namiary. :) Transport po Poznaniu pewnie uda mi się dograć po znajomych.
  21. Andzia, czy pituś Starachowicki ma wątek?
  22. Przypominam o biedaku. Czy ktoś może pomóc w transporcie, chociaż do Strykowa, Łowicza? Ewentualnie, pytanie do dziewczyn z Poznania, czy w Poznaniu jest jakiś hotel, szpital przy klinice, który przetrzymałby psiaka do czasu transportu? Jeśli psiak trafi do Swarzędza to ja się załamię. Pozbierać się nie mogę po Capri i nie chce mieć tragicznej powtórki. Dodatkowo nadal zbieramy na psiaka. Sylfka daje także jednorazowo 100zł. Będzie chociaż na transport bidulka.
  23. Sunia jest na płatnym DT. Zbieramy na jej pobyt 450zł/miesięcznie.
  24. Nasza ślicznotka zamieszkała w nowym domu u Basi w Krakowie. Bardzo serdecznie dziękuję dziewczynom z Krakowa za sprawdzenie domku przed adopcją, dziewczynom które ogłaszały Adelcię. Adelka od pierwszego momentu bardzo dobrze dogadała się z Basią, wykonywała komendy pod okiem Magdy. Podróż dziewczyny zniosły dzielnie. A Adelka oszalała... jak zobaczyła windę w bloku. Od tej pory wiedziała już, że ma dom.
×
×
  • Create New...