Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Tym bardziej powinnaś mnie pocieszać ciasteczkami, że po nocy w Kielcach ślęczałam. :placz:
  2. To Ty nie chciała do nas wczoraj przyjechać z ciastkami. :placz:
  3. Rozne som... i na wiekszosci widac carnego pieska. :eviltong:
  4. No przecie pisałam, że w telefonie. :eviltong:
  5. Błagam zróbcie jej zdjęcia jak najszybciej. Może patrząc na obraz nędzy i rozpaczy ktoś zdecyduje się dać DT. A DT jest potrzebne już, bo przecież ona w zaawansowanej ciąży jest... Ja wyjeżdżam w przyszły czw. Dobrze by było do czwartku zamknąć kwestię suni i już ją gdzieś umieścić i sterylizować.
  6. Gusia, jak coś to mam klatkę DOG V wolną, więc mogę pożyczyć. ;)
  7. Chętnie się z kimś zamienię. Teraz mam życie pod tytułem: - siusiająca pod siebie Holy - wyjąca Holy zostawiana sama - zmartwienie gdzie wstawić 3 ciężko chore psy - jak nie doprowadzić fundacji do bankructwa przy takiej ilości potrzebujących psiaków - kiedy po co i gdzie pojechać - ogłosić psiaki - itd... Myślę o wyprowadzce na Marsa. :p
  8. Nie martw się, ja też nie mam dlatego też zawiozę do niej kalendarze fundacyjne aby wystawiała na bazarku. :lol:
  9. Dobrze, że niuni się udało. Czekamy więc na wieści od nowych właścicieli.
  10. Jestem. ;) Do maili jeszcze nie doszłam w próbach odkopania się z zaległości. Co do Lary. Niestety my nie damy rady suni wziąć. :shake: Obecnie na zwolnienie miejsc czekają 2 sunie. Jedna, ta którą wstawiła Andzia69 - zagłodzona, z nużycą oraz odparzeniami od własnych odchodów w których śpi, druga - sunia w zaawansowanej ciąży, kulejąca na łapę, zagłodzona, błąkająca się po wsiach. DT jak na lekarstwo. Nie zanosi się, aby któryś miałby być pusty, psiaki na adopcję czekają, ale chętnych nie ma. Są psiaki, które czekają ponad pół roku na nowe domy. Jedyne co możemy teraz pomóc to ogłaszanie suni.
  11. Ola, zacznij go karmić lepiej. :eviltong: Jest chudy jak pies ze schroniska. :diabloti:
  12. Sedalin działa różnie, czasami kilka godzin, czasami dni. Stąd decyzja z poczekaniem do poniedziałku. Jak na razie Czarusia znosi na lewą stronę i ma się wrażeniem że nie ma on zbytnio kontaktu ze światem zewnętrznym.
  13. Ja żyje teraz nadzieją, że jego fatalny stan spowodowany jest Sedalinem...
  14. Mówisz, że nie masz takiego uroku osobistego jak Kardoe. :diabloti:
  15. Andzia, nigdy nie ogłaszamy na allegro psów o których nic a nic nie możemy powiedzieć. Bo teraz jak ktoś zadzwoni, to mogę powiedzieć - "nie wiem jak pies się zachowuje, wygląda na strasznie chorego, miłej adopcji". :p
  16. Jesteście w stanie dać DT astce? Pokryjemy koszty karmy, leczenia, ale w tej chwili nie mamy wolnego miejsca by ją zabrać.
  17. Kardoe, to Złoty Wolontariusz Bazarkowy. :loveu: A bazarki potrzebne... dwie kolejne bidy czekają na pomoc... jedna zagłodzona z nużycą i odparzeniami, druga w zaawansowanej ciąży, biegająca pod Wawą i mająca coś z łapą. Ja już wysiadam... dobrze, że jadę na urlop w następny weekend.
  18. Widziałam Czarusia dzisiaj w nocy. Wyglądał FATALNIE! Mam nadzieję, że to wina Sedalinu tylko. Jakby zupełnie nie kojarzył świata zewnętrznego... Jeśli do poniedziałku psiak będzie w takim stanie jak wczoraj trafi do szpitala przy lecznicy na pełną diagnostykę. Oby to był tylko Sedalin... Agaga21, dziękujemy za zrobienie allegro, ale Czarusiowi nie będziemy szukać domu dopóki nie zostanie sprawdzony pod kątem zdrowotnym, a także charakteru, także na razie Twoje allegro jest zbędne.
  19. Gusia, dzięki wielkie. Astkę będę ekspediować do Radomia, bo w Wawie nie mam dla niej miejsca. Nawet jakbyś ją jutro dała radę przywieźć, to ja nie będę w stanie jej zawieźć do Radomiua. W środę jadę do Konina, to wtedy chcę zabrać astkę i od razu odstawić do Magdy.
  20. Dzwoniłam do Magdy w dzień i mam niewielką ilość informacji. Czaruś przyjechał na Sedalinie i jeszcze się zataczał jak rozmawiałyśmy. Apetyt ma ogromny. Bardzo chętnie jadł kurczaczka. Obsikał wszystkie kąty. Płakał zostawiony sam. Na razie nie jest zbyt wylewny. Poczekamy aż Sedalin przestanie działać.
  21. Ela, nie ogłaszamy. Diana nadal twierdzi, ze ją adoptuje i pisze na f. amstaffów.
  22. Alba, bardzo się cieszę że Buła u Ciebie szczęśliwa. A została Buła?
  23. Gusia, jakbyś pojechała bezpłatną to schronisko będziesz mieć po drodze przed Poznaniem. ;) Prosiłabym w imieniu Fundacji AST o pomoc finansową dla zagłodzonej astki. :-( Nie ma niestety żadnych deklaracji, a suni trzeba pomóc.
  24. Ocelot, udało Ci się przekazać Ani dane Magdy? Mam nadzieję, że podróż minie spokojnie.
  25. Violett odpisała, że imię Luna było nadane przez nią na potrzebę ogłaszania. Nie jest to więc oryginalne imię Gabi.
×
×
  • Create New...