-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
[quote name='LALUNA']Przez Ciebie ludzie dalej będą obcinać psom ogonki.:placz: [/quote] Ale za to będą zapuszczać pazury! :diabloti: :roflt:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Kardusia']Dawaj Mokkową fotkę :lol:. Może być i szara ;).[/quote]Ale ja jej nie mam! :-( Nawet jej nie widziałam! :placz: Musimy na Mokkę liczyć, coby się nad nami zlitowała. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf'][B]Flaire,[/B] to nie tak do końca. Ja zobaczyłam na czym ma polegac ta dieta wysuszajaca dla suczy....i skojarzyłam z dieta dr.Dabrowskiej, propagatorki postu i glodu w leczeniu chorób cywilizacyjnych. Od tego sie to zaczęło.[/quote]Uff, kamień z serca ;-). -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Kardusia'][B]Flaire[/B] - fajnie, że też jesteś tak aktywna ze swoimi dziewczynami :multi::multi::multi:. Ćwiczcie, ćwiczcie - my będziemy gratulować i cieszyć się z Tobą :sweetCyb: I pokazuj jak najwięcej na fotach[/quote]Kardusiu, niestety seminarium było na hali, gdzie są kiepskie warunki do zdjęć :-(. Niemniej Mokka mówiła mi, że Lotkę ufociła, tyle że... czarno-białą. Niby mówi, że przez pomyłkę, że ustawienia aparatu, czy jakoś tak, ale ja myślę, że jako osoba, która próbuje być rudą, po prostu zazdrości Loci jej rudości! ;-) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Kardusia']Zachwalam, zachwalam :loveu: - a wszystko zaczęło sie od Dolki...Zobaczyłam jaki jest postęp i błysk w oku...I pomyślalam - czy jestem w stanie choć tyle dla siebie zrobić? [/quote]Kardusia, bardzo się cieszę, że ta dieta poskutowała tak dobrze (u Misi zresztą również), ale muszę powiedzieć, że ja ją podawałam jako dietę dla suczy i czuję się nieco onieśmielona, że zdecydowałaś się ją zastosować również u siebie! :lol: -
A nie lepiej, zamiast liczyć na ten ogon, nauczyć psa strefy zaliczać po bożemu? ;-) Bo ja zaczynam myśleć, że ci bez ogona mają jednak przewagę, bo na ogon nie mogą liczyć. ;-)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Kardusia']Z Dolką mamy podobne michy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.[/quote]Gdy byłam na studiach doktoranckich i klepałam biedę, doszłam do wniosku, że jeśli psom wystarczy raz dziennie - to mi też powinno wystarczyć. No i tak jedliśmy - co prawda nie to samo, ale razem, raz dziennie.... :lol: Dla psa była karma "z górnej półki", a ja dzień w dzień jadłam makaron z granulowanym czosnkiem i ostrą papryką - a jeśłi było tuż po wypłacie, albo udało mi się zarobić jakąś ekstra kasę - to jeszcze z tartym serkiem. :evil_lol: -
[quote name='Kardusia']przyrządzam specjalny sos, w którym przez noc leżą żeberka: Wymieszać: 4 łyżki ketchupu łagodnego 2 -3 łyżki letniej wody 2 łyżki miodu naturalnego (jeżeli zcukrzony - rozpuścić) 3 łyżki oleju winogronowego.[/quote] Ha! Toż to przepis na sos barbecue... Kolejny hamerykański specyjał! :lol:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']i te psy to byly teriery ?[/quote]Pisząc to, myślałam o goldenach... Ale jak dobrze poszperałam w pamięci, to teriery też wymyśliłam. [quote name='Nitencja']NO to ja widocznie taka glupia jestem ze nie umiem.[/quote]A ja nadal myślę, że umiałabyś, i że to z "głupotą" nie ma nic wspólnego... Raczej, dzieje się tak dlatego, że - jak sama pisałaś - aż tak bardzo Ci na tym nie zależy. Tak myślę. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']No i wspolczuje Ci ... miec dwie nieuzyteczne suki i na kazdym kroku to podkreslac.. i to z linii eksterierowych.straszne. :eviltong:[/quote]WSPÓŁCZUJESZ??? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Ależ ja jestem z tego szczęśliwa i dumna z nich jestem straszniaście! :-) [quote name='rita60']Sprobuje cos z tym zrobic,ale czuje,ze jestem na pozycji przegranej[/quote]rita60, z takim podejściem na pewno nic nie wskórasz. :shake: Jedyny sposób to przekonanie, że się uda, że inaczej być nie może. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']flaire to daj dobry sposob na oduczenie sikania w domu . prosze bardzo jestem otwarta na sugestie oczywiscie poza kastracja reproduktorow. [/quote]Nitencja, ja w domu nigdy nie miałam więcej jak jednego samca, więc sposoby na to znam głównie z teorii. Jeśli chcesz te moje teoretyczne mądrości, to mogę je wstukać, ale obawiam się, że będzie im brak wiarygodności... ;-) Natomiast jestem pewna, że jest możliwe trzymanie w domu kilka reproduktorów, które w domu nie sikają, bo znałam osoby, które ten problem opanowały. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ali26762']Gratulacje dla [B]Aluzji[/B] za sukcesy wystawowe i dla [B]Flaire[/B] za obiecującą, torkową torpedkę :)[/quote] Ali, bez przesady z tą torpedką! ;-) Jak tylko Iain powiedział to o Loci, to my mu natychmiast chórem ogłosiłyśmy, że znamy AT, który byłby od niej w agility o wiele lepszy, gdyby tylko miał czas na takie głupoty. ;-) Ale cóż, obowiązki mu nie pozwalają... :-) Natomiast jak na bezużyteczną sukę bez popędów ;-), która nie jest naturalnym aporterem i pochodzi z linii wyłącznie eksterierowych, i to w rękach początkującego przewodnika, to póki co Lotka daje sobie radę nienajgorzej. Teraz tylko żeby jej nie zepsuć... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Minio'][B]Flaire [/B]Chciałam Cie poinformować , że mam duuża szanse dwa psy na raz szkolić .:multi: :multi: :multi: [/quote] Minio, super! :-) Nas w ten weekend nie było, niestety. :-( -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Uff, nadrobiłam całe zaległości!!! :-) Dla jubilatów oczywiście najlepsze życzenia pełnego zapsienia ;-). Dla Aluzji gratulacje wystawowe. Dla zach - po pierwsze, bardzo mocne kciuki nieustannie trzymane za paszczę, a po drugie - ogromne gratulacje świetnego wyniku! zach, trzeba sie było spytac Pana Sedziego, jak ten skok mogłaś, w jego mniemaniu, zrobić lepiej. Ja tak zawsze pytam, gdy cos dla mnie nie jest jasne - nie kwestionuję broń Boże wyniku, tylko szczerze pytam o radę. Potem oczywiście mogę się z tą radą zgodzić lub nie, ale tym juz nie dzielę się z sędzią. ;-). Niestety w moim jedynym starcie w obi FCI z Misią, to za co poleciał punkt było, niestety, oczywiste i było to w 100% moim błędem. :-( Niby jestem doświadczonym przewodnikiem, a spartoliłam na maksa... A że ten bład był w chodzeniu przy nodze, które to ćwiczenie ma współczynnik 2, to z jednego punktu zrobiły się dwa i uzyskaliśmy wtedy tylko 98 punktów, co wystarczyło tylko na drugie miejsce. Ale jak na nieużyteczną sukę z linii wyłącznie eksterierowych to też nie było źle. ;-) A teraz ciągle nie moge się zebrać, żeby zacząć Misię uczyć kwadratu do tej klasy 1 :roll:. Qrcze, dlaczego doba ma tylko 24 godziny? :shake: rita60, może ja skrobnę kilka słów o Twoim problemie skakania na drzwi... Po pierwsze, jest naprawdę bardzo ważne, żeby dla Ciebie było jasne, czego od psa oczekujesz... Bo piszesz gdzieś, że w sumie lubisz tę dziką radość, gdy wracasz do domu... I mnie się wydaje, że to może być przeszkodą w oduczaniu tego skakania, tak samo jak np. fakt, że Nitencji nie przeszkadza specjalnie obsikiwanie, w moim mniemaniu stanowi główny powód, dla którego psów tego zachowania nie oduczyła. Natomiast jeśli Ty oraz wszyscy domownicy zdecydujecie się, że nie odpowiada Wam takie zachowanie, to macie kilka sposobów, żeby z nim walczyć. Niektóre były już tutaj opisywane, ale nie został chyba jeszcze opisany sposób wg mnie najprostszy, czyli zaangażowanie drugiej osoby. Zakładam bowiem, że pies wita się tak i w przypadku, gdy jest w domu sam, i w przypadku, gdy jedna osoba jest w domu, a druga właśnie przychodzi. W tej drugiej sytuacji, ta osoba w domu może zareagować na to skakanie na rozmaite sposoby, podczas gdy osoba przychodząca czeka pod drzwiami i nie wchodzi, dopóki osoba wewnątrz nie da znać, że sytuacja jest opanowana. Jeśli kolejna próba wejścia do mieszkania powoduje znów niepożądaną sytuację, to osoba za drzwiami nie wchodzi, tylko czeka dalej, podczas gdy osoba w środku wznawia działania szkoleniowe. Na czym te działania polegają bardzo zależy od Twojej metody szkolenia i podejścia do psa - no i od indywidualnego psa, oraz efektu, który chce się uzyskać. Np. mnie nie zależy, żeby psy witały mnie siedząc, ale nie chciałabym, żeby skakały na drzwi. Tak więc ja, jako ta osoba wewnątrz, nie pozwoliłabym psu na skakanie. W moim przypadku, zrobiłabym to głosem - po prostu huknęłabym i to by poskutkowało. Jeśli potrzebna byłaby korekta fizyczna, to ja radziłabym ostre fe wraz z jednorazowaym szarpnięciem psa za każdą próbę skoku. Pewnie najłatwiej to wykonać zapinając psa na smycz - najlepiej zapiąć tę smycz jeszcze zanim ktos podejdzie do drzwi i zacznie się problem, tak aby być gotowym na działanie. Nie chodzi o to, żeby psa od drzwi odciągać, bo to go niczego nie nauczy i również nie chodzi o to, aby spowodować mu ból. Raczej, chodzi o to, żeby po korekcie pies znalazł się w dozwolonej pozycji - czyli z czterema łapami na podłodze - aby dać nam okazję do nagrodzenia tego pożądanego zachowania. I dokładnie w tym momencie musimy psa nagrodzić w najlepszy sposób, jaki znamy. Co to będzie za nagroda - zależy od psa, ale w tym przypadku emocje psa sa tak ogromne, że jest bardzo ważne, żeby była to najlepsza możliwa nagroda. W tym działaniu musimy być bardzo konsekwentni, czyli stosować je za każdym razem, gdy jest okazja. Idealnie byłoby nie dopuszczać do tego, aby pies w ogóle mógł skakać na drzwi bez możliwości takiej korekty. To by znaczyło zamykanie go w innym pomieszczeniu (co byłoby niestety równoważne z przeznaczeniem innych drzwi na straty) bądź w klatce dopóki nie nauczy się nie skakać na drzwi wejściowe. Uff, napisałam tak dużo, a ciągle mam wrażenie, że niezbyt dobrze opisałam, o co tu chodzi. To naprawdę dużo łatwiej pokazać niż opisać... Tak czy inaczej, jest to na pewno do zrobienia i moje bardzo żywiołowe psy na drzwi mimo wszystko nie skaczą :-) ! -
[quote name='Dharma']Hania sie nie odzywala wiec rozwieszanie ogloszen w miejscu gdzie byla znaleziona nie dalo efektu w postaci odnalezienia wlasciciela. [/quote]Bardzo, bardzo Cię za to przepraszam... :-( Niestety ten weekend miałam zawalony - wychodziłam z domu przed 7 czy ósmą, a wracałam po północy... :-( Teraz jest jest już trochę lepiej i mogę się aktywniej zająć próbowaniem znalezienia właścicieli "Feli". Co do ogłoszeń mam następujące przemyślenia. Po pierwsze, ogłoszenia na terenie, gdzie została znaleziona (wywieszone przez znalazcę) pozostały bez odzewu. Myślę, że suka mogła się spory kawałek przemieścić... Na przykład, kilka dni temu czytałam o foxterierze, który został znaleziony 25 km od domu... :roll: Może należałoby pomyśleć o obwieszeniu większego terenu, angażując w to więcej pomocy. Na przykład Kora ofiarowała się przed weekendem poobklejać swoją okolicę, ale ja wtedy nie miałam dla niej gotowego ogłoszenia. Teraz może ułożę nowe ogłoszenie, wstawię je tutaj w wersji do wydrukowania i poproszę o pomoc w jak najszerszym rozprowadzeniu. Dharma, czy moge na ogłoszeniu użyć kontaktu do Ciebie i jeśli tak, to jakiego? Należałoby obwiesić co się da, zwracając szczególną uwagę na "psie" miejsca, takie jak lecznice wet. i parki. Może ktoś ją pozna. :niewiem: Poza tym, przydałoby się wstawić ogłoszenie w gazetach - ja mogę się tym zająć, tylko daj mi znać, co wstawić jako numer kontaktowy. A może ktoś inny ma z tym więcej doświadczenia i podjąłby się tego zadania? Można ją chyba również pokazać w TV - kiedyś był taki specjalny program, nie wiem, czy jeszcze jest - tu znów przydałyby się osoby z większym doświadczeniem. Należałoby też pojechać na Paluch i tam poszperać w zgłoszoniach o zgubach osobiście, bo przez telefon często trudno się z nimi dogadać. To ja też mogę zrobić, chyba że jest tu kotś, kto tam bywa (ja już nie). To by było na tyle jeśli chodzi o moje pomysły w szukaniu jej starych właścicieli - może ktoś ma inne? Niektóre z tych sposobów mogą również być pomocne w znalezieniu dla niej nowego domu, jeśli właściciele się nie znajdą.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Nas nie było przez cały tydzień, bo z suczami (głównie z Lotką) byłyśmy na seminarium agility ze słynnym szkoleniowcem angielskim, międzynarodowym sędzią agility, Iainem Fraserem. Baaaardzo nam się podobało! :-) Lotka, mimo że szczyl (była tam chyba jednym z dwóch najmłodszych psów) całkiem nieźle dawała sobie radę, a Iain uszczęśliwił mnie pod koniec seminarium, gdy powiedział, że Lotka już teraz jest najlepszym AT, jakiego kiedykolwiek widział w agility! :-) Myślę, że bardzo duża w tym zasługa naszej trenerki, Zielska :calus: . A ponieważ Lotka dopiero zaczyna - to moim zadaniem teraz jest jej nie zepsuć! :-) Muszę lecieć do pracy, więc narazie kończę, topiku jeszcze nie nadrobiłam, więc niewątpliwie nie pogratulowałam komu należy za co należy, ale obiecuję zrobić to później! ;-) -
Wielki konkurs "Zdjęcie roku 2006" ! -NAGRODY JUŻ SĄ - STR. 48 :-)
Flaire replied to Behemot's topic in Foto Blogi
A ja mam inną strategię. Póki co, tylko sobie tak gdzieś raz na dzień zdjęcia oglądam... A od czasu do czasu, nie podglądając, zastanwiam się, które pamiętam - i dlaczego. Jeszcze ze dwa tygodnie takiego myślenia i mam nadzieję wiedzieć, na co głosować! :-) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Terriermania'][B]Flaire[/B] w katowicach sędziuje jakiś amerykanin [FONT=Tahoma][SIZE=2]Ronald H. MENAKER (USA) - znasz tego sędziego??[/SIZE][/FONT][/quote] Nie osobiście. To były prezez AKC. W Stanach sędziuje kilka innych ras - nie ma uprawnień na AT. Właśnie zrobił uprawnienia na pierwsze teriery i są to Amstafy. Więc w jaki sposób zdobył uprawnienia FCI na AT - nie wiem, ale podobno je ma. Ludwisiu tak trzymać!!! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Tak sobie myślę, że my nieudolnice powinnyśmy zrobić kiedyś zjazd na Gniezno, coby nas borsaf nauczyła po lumpexach szperać... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Minio'][B]Flaire [/B]znalazłam w ineterniecie stronke z Waszego szkolenia w grudniu. Jak ładnie się szkolicie ! :loveu: [/quote]A może mnie też ktoś powie, gdzie??? :crazyeye: zach, jak Ludi? Kardusia, jak cycochy Dolki? Ja jestem dzisiaj z Lotki bardzo dumna. Nareszcie dorośleje dziewczyna! Dzisiaj miała dzień pełen wrażeń, bo pojechała ze mną na proszony obiad do mojej znajomej (a właściwie bliskiej przyjaciółki moich rodziców). Od razu na początku ostrzegłam, że mój szczyl to dzikus - a jak mi się potem dostało za takie znieważanie grzecznego, spokojnego, mądrego :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: pieska! Locia rzeczywiście zachowywała się na medal. Była wesoła, ale nie rozbrykana, trzymała się mnie, ale nie przesadnie, wykonywała natychmiast komendy (siad, pac i jej najnowszą - łapa) na każde polecenie gospodyni, a podczas obiadu nie sępiła ani trochę, tylko położyła się w pobliżu spać! Potem musiała bidulka wracać do domu bardzo zatłoczonym metrem (to była godzina 16:30 - możecie sobie wyobrazić... :roll:) i nawet tam dzielnie się spisała i zbierała pochwały współpasażerów, którzy mnie namawiali, żeby jej zdjąć kaganiec - rzeczywiście, w takim tłoku, Lotka stanowiła większe niebezpieczeństwo - obitych łydek - w kagańcu, niż bez... Teraz bidulka odsypia, moja dzielna dziewczynka! :-) Misia została w domu, bo nie chciałam jechać z dwoma, a jej socjalizacja niepotrzebna. Więc po powrocie z obiadu, Lotkę zostawiłam w domu, a na spacer wzięłam Misię. I tak minął nasz dzień! :-) -
Wielki konkurs "Zdjęcie roku 2006" ! -NAGRODY JUŻ SĄ - STR. 48 :-)
Flaire replied to Behemot's topic in Foto Blogi
A co z tymi głosami, które już otrzymałaś, i które być może były tylko na jedno czy dwa zdjęcia? Czy ci głosujący powinni zagłosować jeszcze raz, tym razem na komplet zdjęć? Mi tak by się wydawało, bo inaczej to trochę nie fair... -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='myszol88']No to w takim razie moja suńka jest nadzyczaj regularna, bo cieczkę ma idealnie w terminie :eviltong::cool3: [/quote]Czyli co ile dni ma cieczkę? I ile tych cieczek już było i kiedy dokładnie one były? Bo u mojej suczki było tak, że miała cieczkę regularnie z dokładnością do 4 dni przez pierwsze 4 cieczki. A potem zdecydowałam ją pokryć i wszystko miałam przygotowane na krycie w jej regularnym terminie - w końcu zawsze miała cieczki tak regularnie, jak jeszcze żadna inna moja suczka. I wtedy właśnie Misia zdecydowała, że ta cieczka będzie z trzy tygodniowym opóźnieniem, co nieźle namieszało w moich planach... [quote name='myszol88']Ale ferie mają 2 tygodnie, oks, będzie z nami w mieszkaniu, a co potem? Przecież po 2 tygodniach nie wyślę jej z powrotem do budy na dwór? [/quote]Dlaczego nie? Po dwóch tygodniach będzie już miała wyjęte szwy i będzie prawie jak nowa! [quote name='myszol88']No i nie wiem jak długo po zabiegu suńka nie powinna zbytnio się przemęczać, nie nadużywać ruchu, czy bawić się zbyt ostro? Bo mam kilka psów i boję się, żeby przez nieuwagę któryś z nich nie zrobił czegoś Danuśce. Jak długo trwa okres powrotu do pełni sił? jak długo suczka musi nie nadużywać ruchu?[/quote]W zasadzie w jakieś dwa-trzy dni po zdjęciu szwów, czyli dwa tygodnie po zabiegu, sucz już jest w pełni sił. Ale jeśli np. uprawia sport, to zaleca się jeszcze jeden tydzień przerwy - w sumie trzy tygodnie. Ja tak zrobiłam: po dwóch tgodniach sunia normalnie już bawiła się z psami, ale do skakania w agility wróciła dopiero po trzech tygodniach. Jeśli Twoje ferie zaczynają się w poniedziałek (czyli szkołę masz do piątku), to ja umówiłabym się na tę sterylkę właśnie na piątek po południu. Sunia prześpi weekend, a potem powinno być już coraż lepiej. Szwy zdejmą pewnie gdzieś koło następnego poniedziałku, a Ty będziesz ją mogła mieć na oku jeszcze przez tydzień. To dużo więcej niż jest konieczne! -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='myszol88']To chyba nic złego, jeśli zabieg odbędzie się ok. 2 tygodni przed cieczką?[/quote]A skąd możesz przewidzieć tak dokładnie, kiedy ta cieczka się zacznie? Bo ja nawet u najregularniejszej z moich suk - nie mogłam. A jak próbowałam - to właśnie wtedy ona urządzała mi niespodziankę. :roll: Ja bym celowała w ferie... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']dziś myślę że hipochondryk lepszy..[/quote]No to możemy sie zamienić - ja Tobie dam Misię - hipochondryk z gwarancją ;-), a wezmę dziurawego Ludwisia. ;-) -
Ja się przymierzam do tych placuszków Wojtka od dłuższego czasu... Jak tylko pozjadam to, co mi pozostało w lodówce i zamrażalniku z sezonu świątecznego... :roll: A wczoraj zrobiłam sobie na obiad całkiem pyszniutkie bezmięsne spaghetti (ja mięso jem, ale w niewielkich ilościach i w sumie wolę inne jedzonko), w stylu mediteranee :-). Może później, jak będę miała chwilkę, to wstawię przepis.