-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
nani ni, po pierwsze, ceny za ocean są znacznie tańsze, niż te wewnątrz Europy (bilet w jedną stronę dla psa na trasie Warszawa-NY kosztuje poniżej $100 i ciężar nie ma tu znaczenia, chociaż chyba jest jakiś limit). Nie potrafię Ci powiedzieć dlaczego - ja zresztą bardzo mało rozumiem na temat cen biletów lotniczych. Natomiast podejrzewam, że tanie linie lotnicze nie mają odpowiednich przedziałów w lukach bagażowych przystosowanych do przewozu zwierząt, tzn. klimatyzowanych i utrzymujących stale odpowiednie ciśnienie, albo nie chcą ich używać (np. klimatyzować). Ale tu również tylko zgaduję. Z tego co wiem (kiedyś dawno widziałam statystyki), zwierzęta, przynajmniej te latające w USA, naprawdę są gubione bardzo rzadko. Jeśli ktoś twierdzi inaczej to poprosiłabym o dane. Natomiast bez względu na to, ja mojego psa z przesiadką bym nie posłała.
-
Bo żeby w ogóle miał szanse skutkować, to biegunka musi być spowodowana przez bakterie. A większość biegunek nie jest.
-
Zakładam, że buraków nie jadła ostatnio?A co do leżelina na podłodze raczej niż na łóżku: jeżeli na podłodze leży na brzuchu, to najprawdopodobniej dlatego, że boli ją brzuch. A jeżeli w dowolnej pozycji - to może być dlatego, że tak jest chłodniej (nie wiem jak u Was, ale u nast jest obecnie przeraźliwy upał).
-
Tylko że to absolutnie nic nie znaczy jeśli chodzi o jej temperaturę ciała. Nie mówiąc już o tym, że niektóre rodzaje zatrucia objawiają się obniżoną temperaturą.
-
Czyli dostałą już dwa szczepienia przeciw tym chorobom wirusowym i przy ostatnim miała ponad 3-4 miesiące? Jeśli tak, to szansa, że to jedna z tych chorób jest bardzo niewielka (nie zerowa tylko dlatego, że żadna szczepionka nie jest na 100% skuteczna). Zmierz jej jeszcze temperaturę... Tu po Warszawie chodził jakiś wirus powodujący wymioty i biegunkę (chociaż z tego co słyszałam, nie krwawą). Misi córeczka to przechodziła i właściciele nieźle się strachu najedli, bo to mały szczeniaczek jeszcze. W lecznicy została podłączona do kroplówki nawet... ale wszystko przeszło po dniu. W lecznicy powiedziano im, że to jakaś epidemia, widzą bardzo wiele przypadków akurat teraz. Nieprzyjemne, ale niegroźne. Trzymam kciuki, że u Was jest coś podobnego. To się czasami zdarza. :( Tak u psów jak i u ludzi.
-
A doszczepić to znaczy co dokładnie? Czy była przeciw tym chorobom kiedykolwiek szczepiona, czy nie? I w jakim jest wieku?
-
Bagaże giną bardzo często. Psy przesyłane jako bagaż giną rzadko. Ale pisałaś wcześniej, że ona jest uż do klatki przyzwyczajona. W moim doświadczeniu, czy taka klatka, czy inna nie robi psu specjalnej różnicy, szczególnie jeśli przyzwyczaisz ją z góry do posłania, którym zamierzasz tamtą klatkę wymościć. Ewentualnie jeśli masz drucianą klatkę, to możesz ją postawić blisko ściany i przykryć z zewnętrznych stron kocykiem, żeby przypominała w przybliżeniu taką plastikową.
-
Powinnam dodać, że absolutnie nie podawałabym tego leku mojemu psu bez nadzoru weterynarza.
-
Niezależny opis tego leku (po angielsku) jest tutaj. Strona producenta wersji dla psów (zwanej CLOMICALM), dotycząca tylko tego leku, z wielką ilością bardzo szczegółowych informacji na temat między innymi skutków ubocznych (raczej niegroźnych) i dawkowania (inne, niż tu wspomniane) tutaj. Warto wspomnieć, że jest to jedyny lek przeciwlękowy dla psów zatwierdzony przez amerykańską organizację rządową FDA. FDA ma raczej bardzo ostre wymagania, jeśli chodzi o udowodnienie bezpieczeństwa i skuteczności leków, zanim je zatwierdzi.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
To pewnie trochę moja wina, bo ona u mnie często wychodziła rano 3 razy :oops: . Najpierw o 5, bo już musiała siusiać. Potem troche poganiała, ale szła z powrotem spać. Wstawaliśmy już naprawdę ok. 7:30-8, pies od razu na kolejne siusiu, potem śniadanko, trochę zabawy, no i trzeci spacer na kupę. Potem jeszcze trochę zabawy i spać. :lol: -
O jejku, chyba nie zapisałam gdzie to było, a poza tym, jak to u mnie zwykle, wszystko było po angielsku... Jeżeli czytasz po angielsku to daj znać, sprawdzę, czy coś zachowałam - jeśli zachowałam, to prześlę, a jeśli nie - to postaram się zapamiętać, żeby przesłać, jeśli natknę się jescze raz.
-
Czytałam ostatnio trochę o narkozie i wszędzie powtarza się to samo: samo wiek nigdy nie powinien być przeciwwskazaniem narkozy. Zdrowy, 12-letni pies może byc dużo lepszym kandydatem do narkozy, niż schorowany 8-latek. Oczywiście, gdy operujemy starszego psa, powinno się wykonać komplet badań, żeby się upewnić, że mamy właśnie psa zdrowego. Ale jeśli wszystko okaże się w normie, to nie zastanawiać się dalej, tylko ciąć, bo pies z każdym dniem robi się starszy, nie młodszy!
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Rafał, fajnie, że wczoraj napisałeś, bo ja się od razu za Api stęskniłam... Nawet obudziłam się o 5 rano :o . A, i zostawiliście u mnie tę obrożę, co się rozpinała... :( A tu dwa zdjęcia z wizyty Api u Misi: -
U mnie najdłuższy okres bez psa to może półtora roku. Ja bez psa to nie jestem ja. Zanim wzięłam Misię, zastanawiałam się jednak, czy nie jestem już za stara na kolejnego Airedala. Może powinnam już mieć psa jakiejś spokojniejszej, łatwiejszej rasy? Ale ja bez Airedale Terriera to nie jestem ja. A Misia, jakby wiedząc, że miałam wątpliwości, jest najspokojniejszym Airedalem jakiego kiedykolwiek miałam. :D
-
No widzisz, to już wiesz, że oddają wybudzoną. :D A jak robiłaś ząbki, to pewnie miałaś doczynienia z moim wetem, bo on jest od zębów. :lol:
-
Uf, oki. (Po angielsku to znaczy coś całkiem innego i już się przestraszyłam).Porozmawiaj z Mikowem i dokładnie go zapytaj. Wiem, że często jest obecnych co najmniej dwóch wetów, bo mój często asystuje. I wiem, że jest oddzielna osoba odpowiedzialna za narkozę. Ale dokładnie co kto robi - np. czy to znaczy, że czasem są obecne trzy osoby - nie potrafię Ci powiedzieć. Przy okazji możesz go również zapytać o narkozę, bo wiem, że stosują i wziewną, i dożylną, zależnie od pacjenta i zabiegu. A jeśli chcesz, to daj mi listę pytań i jak mój wet wróci z urlopu, to się go zapytam - ale wtedy nie będziesz miała bezpośrednio od Mikowa.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Super! Tak dalej trzymać! :D -
Tak. Mariusz Mikow. Wytłumacz może, o co chodzi, bo nie rozumiem?
-
A jeśli chodzi o wybudzanie, to ja bym się jeszcze upewniła, że czekają, aż pies wybudzi się sam raczej niż podają dodatkowe leki na wybudzenie.
-
Ja mogę polecić "naszego" chirurga, bo na pewno oddaje psy wybudzone, ale z tego co wiem, to szew robi normalny. Ale mogę się mylić, a w każdym razie możesz go zapytać, dlaczego. Albo może dryndnij do tych wetów z vetserwisu, bo oni zdają się mieć wszystko, co chcesz?
-
Jak chwyt marketingowy. Jestem gotowa się założyć, że są ludzkie leki, które wcale nie są dla psa tak bezpieczne, jak niektóre psie. Nie mówiąc już o tym, że wątpie, czy istnieją jakiekolwiek badania porównujące bezpieczeństwo tego samego leku sprzedawanego dla ludzi czy dla psów. Jak znam życie, to często są to dokładnie te same leki w innych opakowaniach i po innych cenach.Dlaczego po prostu nie powiedziała Ci, co stosuje???
-
Testy alergiczne, u psów jak i u ludzi, są odrobine kontrowersyjne...
-
Hmmm... To ja pozostaję sceptycznie nastawiona... Ludzkie leki też są starsze, nowsze, bezpieczniejsze, mniej bezpieczne. Mocno podejrzewam, że np. ludzkie leki starszej generacji są mniej bezpieczne, niż psie nowszej generacji... Ale konkretnych przykładów podać nie umiem, a mój wet jest na urlopie, nawet gdybym chciała mu tym zawracać głowę. Dla mnie takie ogólne stwierdzenie wetki brzmi jak chwyt marketingowy... :roll: Chyba że jakoś źle ją zrozumiałaś i jej stwierdzenie zmieniło się przez ten nasz "głuchy telefon" :wink: .
-
Specjalista-dermatolog w Warszawie: dr Kuoru Dembele. Przyjmuje w kilku miejscach, między innymi w Elwecie w Al. Niepodległości, w piątki 17-21. Trzeba się z góry umówić; tel. 843-23-46. http://www.elwet.pl
-
PIKA, a skąd się dowiedziałaś? I czy możesz podać konkretne przykłady tych bezpieczniejszych ludzkich i tych mniej bezpiecznych psich? Bo takie bardzo ogólne stwierdzenie to mnie napełnia wątpliwościami...