-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
Słuchajcie, wczoraj Mokka i ja od 4 do 6 kosiłyśmy teren. O 5 dołączyła do nas Elka i pomogła grabić. Z tego doświadczenia wynikły dwie sprawy. Po pierwsze, z tymi przedłużaczami, które mamy, kosiarka nie dosięga do końca boiska. W tej chwili, ostatnie może 10 metrów jest nie skoszone - jakoś musimy to poprawić, bo obowiązuje nas koszenie całego terenu. W związku z tym, pytanie: czy ktoś ma dostęp do i mógłby pożyczyć dla nas następujący sprzęt 1. przedłużacz do użytku na zenątrz 2. kosiarkę spalinową 3. kosę na żyłkę, albo spalinową, albo elektryczną razem z przedłużaczem Każda z tych opcji pomogłaby nam rozwiązać obecny problem, któym jest nie do końca skoszony teren. Druga sprawa, to sprawa ponownego koszenia. Powinniśmy to robić częściej, niż dotychczas, bo wczoraj było trudno właśnie przez to, że trawa nie była koszona od bardzo dawna i była długa. Tak więc będzie trzeba, żeby każdy z Was, od czasu do czasu, zgodził się przyjść wcześniej i pomóc z koszeniem. Liczę na entuzjastyczne uczestnictwo!
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
aga_, witaj!!! No wczoraj na treningu znów Misia miała okazję się do Api przytulić :D . I ja też :D :D :D . -
Suka była na miejscu, więc nie chodziło o dystans. Pies był od niej troszkę niższy, a ma problemy w kryciu wyższych suk. Jego właścicielkom bardzo zależało na tym, żeby krycie było udane (mnie zresztą też) i w tej konkretnej sytuacji uważały, że sztuczna inseminacja zwiększy tę szansę. Misia była znakomitą mamą, nadal uwielbia swoją córeczkę, z którą ma szczęście widywać się raz na tydzień, ale czy wybrałaby mieć szczenięta, gdyby ją o to zapytać? :niewiem:
-
MSMIMI, pytałaś o opinię, więc podałam Ci moją: porównywanie krycia do gwałtu to utożsamianie zwierzęcia z człowiekiem, a to nie ma, moim zdaniem, sensu. Czyli utoższamianie.Suka nie życzy sobie, aby w danym momencie ją kryć. No dobrze, a czy życzy sobie, żeby w ogóle mieć szczeniaki? Ciąża i poród są niebezpieczne dla zdrowia - więc dlaczego na to pozwalamy? To są wszystko kwestie bardzo złożone i upraszczanie ich, szczególnie poprzez porównywanie krycia do gwałtu, moim zdaniem w ogóle nie ma sensu.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
INA, bardzo Ci zazdroszczę, że zobaczysz mojego wnusia! No i inne Airedaleki również, oczywiście. Ja przynajmniej mam okazję widzieć Apunię od czasu do czasu i wczoraj nawet buzi dostałam! :D Apunia robi piękne postępy w agility, przez slalom coraz ładniej chodzi, na kładkę zaczyna się wspinać, no i przez niziutkie hopki zaczyna skakać również, bardzo śmiesznie. A tunel, tak jak mamusia, bardzo lubi i śmiga przez niego, że hej! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
BEBE, a czy on był już wcześniej trymowany, czy to pierwszy raz? I kto go trymował? -
I również między innymi z tego powodu dobrze jest mieć psa przyzwyczajonego do klatki. Moja sunia, jak jest w swojej klatce, to czuje się bezpieczna i szczęśliwa i nie ma dla niej różnicy, czy klatka znajduje się w moim mieszkaniu, czy w pokoju hotelowym, czy u weta w szpitalu, czy w luku bagażowym samolotu.
-
Mokka, no to popraw! Możesz też dopisać, że Flaire to mod do d. - obiecuję ten jeden raz się nie przyczepić :wink: .
-
ciacho, no ja przecież wiem! Tylko że mogłąbyś powiedzieć Elce, a ona mi mogłaby nie powtórzyć, tak jak tym razem :evil: . To pracuj, pracuj, a nie gadaj na dogomanii :wink:
-
ciacho, jakoś Cię, mam nadzieję, upchamy... Problem jest raczej z kompatybilnością psów. Ale fajnie przynajmniej, że wiem teraz, a nie jak się zjawisz. :wink:
-
To ja :( . Zły guziczek przycisnęłam, a za dużo uprawnień mam. Zaraz troszki poprawię, ale nie będę mogła zmienić całkiem na to, jak było, więc Ty będziesz musiała mi pomóc... :(
-
Ale chodzi tylko o końcowy weekend, tak?
-
http://www.merckvetmanual.com/mvm/index.jsp?cfile=htm/bc/190907.htm Norma pH u psów 7-7,5, ale, z tego co czytałam gdzie indziej, waha się sporo w ciągu dnia i może również zależeć od rasy, diety, itp. Niektóre kamienie tworzą się łatwiej przy podwyższonym pH, a inne - przy niskim, :( więc żeby wiedzieć, na jakim poziomie próbować pH utrzymywać trzeba wiedzieć, jakie to kamienie. A z tego co pamiętam, isacz, u Ciebie to nawet jeszcze nie ma diagnozy, że w ogóle są kamienie...
-
Hmmm, z tego co ja pamiętam, to ta dolna granica jest ciut wyższa... Hej, isacz, wiele osób z nerkowcami właśnie tak pieski karmiła (topik: KTO MIAŁ LUB MA PSA CHOREGO NA NERKI). Mój wet też poleca to danie dla nerkowców. :D A czy smakuje... no cóż, pieskowi z zaawansowaną chorobą nerek mało co smakuje... Czasami nic nie chcą jeść. :(
-
Nie, ja w ten sposób o tym nie myślę. To kolejny przykład utoższamiania się ze zwierzętami, co ja uważam jest nie na miejscu. Ten sposób myślenia prowadzi nie tylko do wniosku, że hodować zwierząt w ogóle nie należy, ale również że kastrować też nie - rozmnażanie powinno się odbyć tylko naturalnie. Ale to nie ma sensu w przypadku zwierzęcia, które nie jest zwierzęciem dzikim, zwierzęcia, w którego proces życiowy ingerujemy od tysięcy lat i którego, w chwili obecnej, jedynym naturalnym wrogiem, zdolnym do kontrolowania populacji, jest samochod (w Polsce, od czasów tej nieszczęsnej ustawy również myśliwy :evilbat: ). Łatwo sobie wyobrazić do czego doprowadziłoby rozmanażanie niekontrolowane w żaden inny sposób.No a jak się zgodzimy, że rozmnażanie należy kontrolować, to sposobów na tę kontrolę jest sporo. W przypadku mojej obecnej suczki, która nie chciała dać się pokryć, krycie było sztuczną inseminacją, więc w niczym gwałtu nie przypominało. W ogóle wielu hodowców (ze mną włącznie) - a już szczególnie wielu właścicieli reproduktorów - odradza kryscia, w których jest używana przemoc, bo mogą być one niebezpiczne dla reproducktora.
-
Hej, blaira, ja nie wiedziałam, że Ty to TY!!! No a mnie to chyba łatwo poznać po psie :wink: .
-
Gdy pies leci jako bagaż, jedyne wymagania co do wielkości klatki są te, któe podałam powyżej - pies musi swobodnie stać, móc się obrócić, leżeć, śiedzieć. Nie ma szczegółowych wymaganych wymiarów. Można to potwierdzić na stronach www, łącznie z tą, której adres podałam wyżej.Natomiast tak luźne wymagania co do wielkości klatki dają możliwość wolnej interpretacji, z powodu któej jeden raz miałam kłopot na lotnisku w Warszawie właśnie gdy pies miał lecieć LOTem jako bagaż - o tym też pisałam wyżej.
-
Czyli diagnoza to uraz mózgu chyba...[qutoe=Filomena]Niby ją prześwietlił, ale zdjeć nie pokazał Z tego co wiem, zdjęcia są Twoją własnością - powinien Ci je dać. Upomnij się! Chodzi Ci p wylew do mózgu? To rzeczywiście może się ujawnić dopiero po jakimś czasie (na zdjęciach nie byłoby widać). Obserwuj sunię uważnie pod kątem jakichkolwiek zmian na gorsze (nie zostawiaj jej samej) i w razie takich zmian - natychmiast do weta. Wzrok jest dla psów duż mniej ważny, niz dla ludzi, więc niewidome psy świetnie sobie dają radę.Zastanawiam się, co ja bym zrobiła na Twoim miejscu. Czy masz dla niej zaufanego weta, który dotąd się nią opiekował? Jeśli tak, to ja bym poszła z nią do tego weta i poprosiła o radę. Moim zdaniem przydałoby się jej zrobić badania neurologiczne, żeby dokładnie ocenić, co zostało uszkodzone - bo może np. pomogłaby jej rehabilitacja. Nie znam żadnych speców od neurologii... Skąd jesteś? Może najlepiej byłoby się z nią udać do kliniki przy jednej z uczelni. Albo spytać tu, na dogomanii, czy ktoś nie może polecić neurologa.
-
Służę :D . Tutaj znajdziesz namiary na wszystkich trzech (pierwsze trzy nazwiska na tej liście - z Sekcji Stomatologii PSLWMZ). Mój jest trzeci na liście (kolejność alfabetyczna :wink: ). Ale nie próbowałabym go na komórkę do końca miesiąca, bo jest na urlopie za granicą :wink: .
-
A, jeszcze jedno - jak długo. U psa to kwestia miesięcy, nie - jak u ludzi - lat.
-
W Polsce jest trzech weterynarzy, którzy specjalizują się w zębach - dwóch w Warszawie i Gawor w Krakowie. Mój wet jest jednym z tych w Warszawie i mówi, że Gawor jest bardzo dobry - ale jak widzisz, dużego wyboru nie masz, jeśli chcesz to robić w Polsce. :wink: Sporo gadałam z moim wetem na temat psich zębów i od niego wiem, że czy to podziała, czy nie bardzo zależy od tego, jaką wadę chcesz poprawiać, jak również w jakim wieku jest pies (choć to chyba jest mniej ważne).
-
Filomena, a ten wet postawił jakąś diagnozę?
-
Znalazłam jeszcze to na temat drzwiczek (o tym nie wiedziałam...): Containers constructed after October 1, 2000 must meet the following requirements -- The door must be constructed of welded or cast metal of sufficient gauge or thickness to prevent the animal from bending or distorting the door. The door hinge and locking pins must engage the kennel by at least 1.5 cm (5/8") beyond the horizontal extrusions above and below the door opening where the pins are fitted. The above requirements do not affect plastic pet kennels that were made prior to October 1, 2000.
-
Tutaj są wymagania United Airlines, które uwzlędniają wymagania rządowe. Wynika z nich, że zapomniałam jeszcze o napisach, LIVE ANIMAL literami co najmniej jednocalowymi, na górze i jednej ścianie, oraz This end up na górze lub strzałki na bokach. Gdzie indziej znalazłam wymagania wentylacyjne, o których pisałam powyżej: co najmniej 14% każdej ścianki.