-
Posts
35701 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Wspólność myśli ma to do siebie, że może się zmaterializować :cool3: Monka też marzy o domku u ecci, tylko jeszcze o tym nie wie :eviltong: A ja mam dobre wieści odnośnie uszek. Myślałam, że mi się wydaje, ale teraz jestem przekonana, że z dnia na dzień zbiera się coraz mniej brudu w uszkach :multi:
-
[B]jin[/B], u nas w hoteliku jest duży pies do kojca :cool3: Nie pochodzi co prawda ze schroniska w Mielcu, ale z innego schroniska. Nie nadaje się do mieszkania, już baardzo długo szuka domu: [url=http://www.allegro.pl/item559166075_roan_piekny_jak_owczarek_niemiecki_szuka_domu.html]ROAN - PIĘKNY JAK OWCZAREK NIEMIECKI - SZUKA DOMU (559166075) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Ma też wątek na dogo: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/grzybek-vel-roan-piekny-rudy-puchaty-w-hotelu-u-murki-czeka-na-swoja-szanse-77086/[/URL]
-
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Jest lepiej, ale jeszcze delikatnie Pepuś kuleje. Zobaczymy jak będzie jutro. Jak coś to w piątek podjedziemy do lecznicy na kontrolę. Poza tym to już nie jest ten sam Pepe. Ogon praktycznie cały czas powiewa nad grzbietem :cool3: najlepiej czuje sie w ogrodzie, szaleje z Gerdą, szczeka przy płocie :razz: -
Krówciu nieco lepiej, w przeciwieństwie do wczoraj sam wchodzi i wychodzi z budki. Ma kłopoty z utrzymaniem równowagi, ale chodzi, choć bardzo powoli i niepewnie. Łebek spuszczony, plecy zgarbione. Teraz to już taki naprawdę dziadunio. Ważne też, że je i pije. Dzisiaj był wet, Krówek nie ma odruchów (chyba mięśniowych) na lewej tylnej nodze i bolesny odcinek krzyżowo-lędźwiowy kręgosłupa. Zapodał Krówkowi zastrzyk sterydowy (koszt z dojazdem 45 zł). Zobaczymy jaki będzie efekt :roll: Jak zadziała to kolejny zapodamy za ok. 2 tygodnie. Jeśli nie będzie poprawy to trzeba będzie podawać przez tydzień codziennie trochę inny środek, ale też steryd. Zastrzyki powinny postawić nieco Krówka na nogi.
-
Mały zjawiskowy węgielek - sierść do ziemi! Już w domku!!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wpłata dotarła ;) A u Węgielka dzisiaj zobaczyłam że mu ogonek łysieje od wewnętrznej strony :crazyeye: Tak mi się wydawało, że wcześniej ogon był bardziej puszysty, ale myślałam, że to zmiana sierści.. a teraz patrzę, a tam prawie łysa skóra. Podobnie jak na wewnętrznej stronie tylnich łapinek po kastracji. W piątek Węgielek będzie paszportowany i czipowany, wówczas obejrzymy w lecznicy te wyłysienia. Może Węgielek ma zapchane gruczoły odbytowe i się wygryza w tych okolicach? :roll: No chyba że to stres/tęsknota za domem, bo łapinki zaczął wylizywać po przeniesieniu z domu do boksu :razz: -
Maleńka Sissi - Kora odeszła, aż nie mogę uwierzyć....[*]
Murka replied to agusiazet's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę, że najlepsze wyjście to odrobaczyć, sterylizować i do adopcji ;) Szczepienie w ew. nowym domu lub w DT jeśli do czasu nabrania odporności jeszcze nie znajdzie się chętny. Szczepić można 2-3 dni po odrobaczeniu - tak nam radziła Beatka ze Stalowej Woli. Myślę, że czas ten mógłby się wydłużyć, gdyby pies był bardzo zarobaczony :roll: -
Homer z poderżniętym gardłem zamieszkał u doti200 !!! HAPPY END!
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
[quote name='bumel']Dziewczyny, a wiecie może, skąd pani Dorota dowiedziała się o Homerku? Ciekawa jestem, czy z prasy czy z netu czy może w jeszcze inny sposób? Myślę, ze warto miec taką wiedzę na przyszłość, bo tyle innych piesków czeka na pomoc...[/quote] Z tego co mówiła to widziała go na różnych portalach w necie, m.in. na allegro ;) -
Nie pomyślałam o bebeszjozie, ale teraz kleszczy nie ma :roll: Zapytam jutro weta. Jest to raczej na pewno następstwo jego chorych stawów. Było to nieuniknione. Aspicam przestał pomagać... :-( Już niepokojący był ten nawrót wygryzania sobie stawów... Podwójna dawka może pomogła trochę, ale na krótko. Teraz nastąpił zmasowany atak... Teraz Krówek śpi, pociesza mnie, że nie wygląda jakby cierpiał (on właściwie nigdy nie okazywał, że coś go boli, nawet po operacji oka zachował dobry humor), podnosi głowę i tuli się do rąk, wypręża do głasków. Nie próbuje wstawać. Jakby wiedział, że nie ucieknie od najgorszego :-( Czy próbować ze sterydami?? Tak mi się marzy, aby Krówciu doczekał do wiosny... Znów zobaczyć go brykającego wśród zieleni... Na pewno odżyłby po tej wrednej zimie...
-
[quote name='andzia69'] widać kryzys finansowy odbił się i na psach...bo ja już nie mam wytłumaczenia...:shake:[/quote] Mi się wydaje że to jest w głównej mierze skutek ogromnej ilości ogłaszanych psów. Kiedyś psy mające allegro były wyjątkami, teraz każdy "szanujący się" pies szukający domu ma allegro, to podstawa. Ludzie mają w czym wybierać. Kryzys pewnie też ma tutaj swój udział... Strach pomyśleć co to będzie przed i w trakcie wakacji... U nas w hoteliku coś rusza z adopcjami, mam nadzieję, że szczęście niedługo dotknie także Rudki i Lenki oraz pozostałych psiaków kieleckich :razz:
-
Homer z poderżniętym gardłem zamieszkał u doti200 !!! HAPPY END!
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
A my mamy w końcu antybiotyk na gardziołko Homerkowe. Niestety w zastrzykach: musi dostawać zastrzyk co 3 dni (zaczęliśmy od dzisiaj). Antybiotyk ten niszczy bardzo florę bakteryjną jelit, więc żeby zabezpieczyć je przed wyjałowieniem Homerek będzie dostawał jednocześnie tabletki na jej odbudowę. Koszy antbiotyku i tabletów 40 zł. -
Wet dzisiaj nie dojechał z przyczyn losowych, ale konsultowałam z nim wszystko telefonicznie. Krówek w dzień się troszkę lepiej poczuł, nawet troszkę pospacerował i wysiusiał się. Niestety do kojca już trzeba go było wnieść. I nawet jak chodzi to się bardzo zatacza, tylnie nogi się mu plączą. W boksie cały czas leży, trochę się przesuwa i wciąż "ucieka" spod koca :razz: Wet powiedział, że można mu spróbować zapodać steryd, ale nie ma się co spodziewać super efektów, może zadziałać na tydzień, dwa tygodnie... Generalnie trzeba się przygotować na to, że trzeba będzie w pewnym momencie Krówkowi skrócić cierpienie :placz: Wpłynęło 300 zł od Sabiny02.
-
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']Tola tez znajdzie dom ,jest taka sliczna:loveu:[/quote] Tola ma rację, trzymajcie kciuki. Wygląda na to, że Tola w przyszłym tygodniu będzie w swoim domku :cool3: -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Majcia z Destem ;) [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/9567/79808139.jpg[/IMG] [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/3479/md1.jpg[/IMG] -
Stan Krówka się drastycznie pogorszył :-( Wczoraj rano i w dzień było ok, ale późnym wieczorem nie wyszedł już na spacer, jakby go wszystkie siły opadły, niemal wyciągnęłam go z budki (myślałam, że jest zaspany), ale słaniał się na łapach, w końcu się położył (cały boks ma wyłożony sianem). Nie chciałam go już kieresować i taszczyć do budy. Wygłaskałam i przykryłam kocem. Byłam jeszcze u niego o 1.00 w nocy i leżał w tym samym miejscu. Podnosił łebek go głaskania, ale nie miał siły aby wstać. Leżał sobie spokojnie jakby spał. Rano leżał w innym miejscu, ale do budki nie wszedł. Podtykaliśmy mu wodę i jedzenie, ale nie reagował. Zaraz ma przyjechać wet.
-
[B]anciaahk[/B], zapomniałam, że u agusizet w Mielcu jest nasz kontenerek na małego pieska. W razie czego jest do Twojej dyspozycji ;)
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pieniążki doszły! Myślę, że Rufiego można już ogłaszać, już co nieco o nim wiemy. Sklecę jakiś tekst i umieszczę na adopcje.org, to będziecie mieli punkt odniesienia :cool3: -
Oki, podliczę i rachunek wyślę na dniach ;)
-
>> Fafik << Kudłaczek Z Mielca MA WSPANIAŁY DOM!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Razem ze mną na sali była mama, która urodziła córeczkę 4500 :crazyeye: Leżała zaraz obok mnie, fajnie nasze córcie razem wyglądały :evil_lol: Mamy jeszcze jeden wątek dziecięco-psiowy :evil_lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/piesek-bez-lapki-juz-w-domku-czyli-przygody-korsarza-12051/index75.html[/URL] Na moim wątku hotelikowym (banerek), co jakiś czas pojawia się nasza Hania... A tu jej najnowsze podboje :eviltong: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zalekniona-maja-z-mielca-wrocila-z-adopcji-czeka-na-wyjatkowy-dom-120996/index45.html[/URL]