Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Krówek jak nowy :loveu: Normalnie nie uwierzyłabym jakbym nie zobaczyła. Wyobrażacie sobie: wczoraj rano, zaledwie 12 godzin po sterydzie przychodzę do Krówka z trwogą, widzę jego łebek w budzie... A ten sie wychyla i... wychodzi... na czterech nogach: pewnie i sprawnie! Wzięłam nawet aparat, żeby porobić zdjęcia i pokazać Wam jak zmarniał nasz Króweczek, nie wiedziałam, że ten zastrzyk tak szybko podziała :crazyeye: z wrażenia zapomniałam o fotkach :oops: Nawet się mu chyba wzrok i słuch poprawił po tym zastrzyku :evil_lol: Od razu widać, że jest radośniejszy, chętnie wychodzi na spacery i oczywiście wszędzie chodzi za człowiekiem. Mam nadzieję, że to nie będzie krótkotrwała poprawa :razz:
  2. [quote name='sacred PIRANHA']moja latorośl...hmm jak to opisac... licze na to ze po magicznych 3 miesiacach bedzie lepiej bo teraz jest kiepskawo...4dni w tygodniu jestem sama wiec nie wiem w co rece wlozyc i zwykle odliczam dni do powrotu meza...potem przekazuje paleczke i leze i odsypiam:diabloti:[/quote] O rety, to współczuję tych 4 dni.. Mam nadzieję, że się wszystko unormuje, 3 miesiące to nie reguła, ale w naszym przypadku minęło jak ręką odjął :razz: Sorki za offa :oops:
  3. Ale super! A już zaczynałam tracić wiarę w Polaków :lol: A może by ktoś się podłączył do transportu - napiszcie na wątku transportowym - koszty można by rozłożyć.
  4. Gacek już zapaszportowany i zaczipowany, pełna gotowość wyjazdowa :cool1:
  5. Gerda właśnie dotarła do hoteliku. Bardzo krwawiła podczas zabiegu co by oznaczało, że prawdopodobnie zbliżała się jej cieczka :razz: Ale już jest ok, macha ogonkiem, cieszy się, jest nie do zdarcia :eviltong:
  6. A jak ona się zachowuje na spacerach? Może się na razie nie czuje pewnie i załatwia sie w domu gdzie czuje się najbezpieczniej?
  7. Węgielek już zapaszportowany i zaczipowany - pełna gotowość bojowa ;) Wyłysienia mogą być skutkiem zatkanych gruczołów odbytowych (Beatka je wycisnęła, ale nie były jakoś strasznie zapchane), mogą być też skutkiem odmrożenia/siedzenia na zimnym. To ostatnie mi nie bardzo pasuje, bo Węgielek w boksie całą podłogę wyłożoną ma grubą warstwą siana, właśnie po to aby nie siedział/leżał na gołym betonie. No chyba że to od tego kładzenia się na śniegu i schodach przed domem :roll: Beatka przepisała coś tam do smarowania tych gołych miejsc.
  8. Czyli to nie nużyca? Mam nadzieję, że uda się ją wyleczyć w schronisku :-( A Uszka została zlokalizowana?
  9. Ja też bym wolała, żeby Gacek nie wyjeżdżał z Polski, trochę się z nim zżyliśmy... Ale nikt nie zagwarantuje, że znajdzie tu dom. Nawet ogłoszenie w MP nic nie dało :placz: Nawet jakbyśmy go wzięli na własne utrzymanie to i tak będzie blokował miejsce w hoteliku :-( Pozostaje tylko wierzyć, że będziemy mieli wieści zza granicy tak jak w przypadku wielu psiaków które wyjechały.
  10. W sumie nic nowego. Rudka się trochę rozbrykała :evil_lol: Próbuje czasem bawić się z psami :razz: Muszę wykombinować coś, żeby miała więcej swobody :roll: Spróbujemy długiej linki lub puszczenie Rudki luzem z przyczepioną smyczą :roll:
  11. hurrra :multi: Ciekawe jak tam anciaahk po wizycie w schronisku :cool3: Mam nadzieję, że Karmelek śpi w samochodzie, bo będę mieć przechlapane :eviltong:
  12. Murka

    Metamorfozy

    Maja jest cudowna, ale niestety bardzo przyzwyczaja się do miejsca i ludzi. Długo się klimatuje, każda zmiana miejsca (nawet przeniesienie legowiska z pomieszczenia do innego pomieszczenia) to ogromny stres, cały świat się jej wali. Jej adopcja będzie trudna.
  13. [B]Reno[/B], przecież Ty świetne teksty piszesz :crazyeye: W przypadku Mai nie wiem za bardzo co pisać, aby przekonać ludzi do jej adopcji i nie zniechęcać tym, że wróciła z adopcji. Ja skleciłam na prędce jakiś czas temu taki tekst: [URL="http://www.adopcje.org/adopcja24607.html"]Psy do adopcji - koty do adopcji - zwierz�ta - oddam kota - oddam psa - adopcja kota - adopcja psa[/URL] Ale powiedzcie jak to odbieracie? Bo chyba najlepiej by było wypisać epepeje na temat zalet Mai, może trochę jej historii, a dopiero gdzieś na końcu, że sunia wymaga cierpliwego domu itp. Chociaż to w sumie najważniejsze z wszystkiego... sama już nie wiem. Ale też może odstraszyć. Dlatego ja nie pisałam, że Maja wróciła z adopcji, każdemu i tak się powie przed adopcją, a nikogo nie zniechęci ten fakt do samego skontaktowania się. Wierzę, że Maja zaklimatyzuje się w nowym domu, potrzeba tylko naprawdę odpowiedniego podejścia (wskazówki od nas) i czasu. Ona np. teraz mimo, że już od jakiegoś czasu pomieszkuje sobie w kuchni, często "zapędza się" na górę do łazienki. Bardzo przywiązuje się do miejsca :shake: Każda zmiana rozwala jej poczucie bezpieczeństwa i poukładany świat... Ale już trochę tych zmian miała, więc może się choć trochę do nich przyzwyczai :razz: Poza tym Maja, to świetny stróż :evil_lol: ma głos jak doberman :-o W ogrodzie regularnie obszczekuje sąsiadów itp. A jak przy tym jeży grzbiet :razz: robi się dwa razy większa ;) I naprawdę groźnie wygląda. W domu czuje się mniej pewnie niż w ogrodzie, ale wczoraj nas zaskoczyła. Przyszła sąsiadka z córeczką, zaglądnęła do kuchni, a Maja hop na równe nogi, rozkraczyła się na kanapie i zaczęła szczekać :crazyeye: Pierwszy raz odezwała się w domu :roll:
  14. Murka

    Metamorfozy

    Od razu zaakceptowała 8-miesięczne dziecko. [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3115/majarm9.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/9497/maja2pj5.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/7677/maja3yo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/2203/maja4om4.jpg[/IMG] [B]MAJA NIESTETY CAŁY CZAS SZUKA DOMU.[/B]
  15. Murka

    Metamorfozy

    Jak lubicie foty z dziećmi, to Wam coś pokażę :evil_lol: Maja w schronisku w Mielcu, totalnie zalękniona suczka, prawie w ogóle nie wychodziła z budy, dotyk człowieka powalał ją na ziemię, bała się psów, przestrzeni, wszystkiego co nowe: [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/Seterka%20%288%29.JPG[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/Seterka%20%283%29.JPG[/IMG] Maja po kilku miesiącach w hoteliku: [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7527/mm4wk2.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/5168/maja3bc9.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/5216/mm5ik8.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Ulka18'][B]Murko[/B], czy to Ty dawalas Majke na poprzednie allegro czy Reno? Bo ja na pewno dawalam Gacka, Majki nie mam w archiwum aukcji. Jesli Ty, to moze by dac jej wyroznione allegro, sa srodki na koncie sunki. Ta kanapa widac ulubiona przez psiaki :p Majka sie na niej zadomowila :cool3:[/quote] [B]Ulka[/B], ja nie dawałam Mai na allegro. Ona w ogóle miała allegro? Nie mam pojęcia kto ją wystawiał :roll: A kanapa jest psia, więc nic dziwnego że ją psy lubią :evil_lol:
  17. Po co ogłoszenia, przecież Monka zamieszka u ecci :p :eviltong: Ja mam Monkę na adopcje.org, allegro też mogę zrobić jeśli nie ma :roll:
  18. Jakie śliczności nowe są na stronie :loveu: :placz: [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC02184.JPG[/IMG]
  19. Super, że u Pumci wszystko ok :multi: Właśnie niedawno o Was myślałam ;) Z sikaniem to na pewno nie złośliwość, może bardziej skutek stresu, że sunia zostaje sama :roll: [B]Ulka[/B], u kotów sikanie to też nie złośliwość, choć może się tak wydawać. Ostatnio sporo na ten temat czytałam, bo przerabiamy to z naszym Schermanem. To bardzo złożony problem; koty w ten sposób często reagują na stres, mogą też próbować zwrócić na siebie uwagę jeśli nie poświęca się im wystarczająco dużo czasu. Może to też być nietolerancja kuwety/żwirku/miejsca gdzie stoi kuweta lub po prostu choroba (np. nerek). A niektóre koty po prostu tak mają :cool1:
  20. [quote name='ANETTTA']bo cos jest nie tak z tym wolontariatem nie jest tak kolorowo ...[/quote] Tam jest zamknięte środowisko, sami swoi i nie lubią jak obcy im patrzą na ręce i zaglądają w kąty...
  21. No właśnie jutro się jej nieco urwie :diabloti: Ciachanko odbędzie się ok. 15.00. Mam nadzieję, że będzie ok, najbardziej boję się o przepuklinkę, bo wiadomo człowiek musi się bać tego z czym nie miał doczynienia :oops: ale myślę, że damy radę :cool3:
  22. Właśnie widzę, że pominęłam Twoją wpłatę, o której pisałam w poście poprzedzającym rozliczenie :oops: Zapisałam na forum, a nie zapisałam na karcie Rufiego. Doliczę do następnego rozliczenia! Jak ktoś jakieś nieścisłości widzi to krzyczcie, po to robię te rozliczenia. Mam dużo papierkowej roboty więc mogę się gdzieś machnąć. Czyli w sumie stan konta jest 490,40 zł ;)
  23. [B]Przyszły wpłaty z bazarku agusizet: 20 zł (od Viris) i 15 zł (od pepsicoli).[/B]
  24. Mija dziś dokładnie 30 dni pobytu Rufiego w hoteliku, więc czas na rozliczenie. Wpłaty: 150 zł Antoni z Warszawy 200 zł Magdalena z Jeleniej Góry 50 zł agata51 50 zł agusiazet 40 zł Magdalena z Warszawy 55 zł Viris 300 zł iwop 50 zł Panca 40 zł Małgorzata z Warszawy 100 zł Małgorzata z Warszawy 30,40 zł Alma2 (bazarek agusizet) Razem: 1080,40 zł Koszty: 450 zł hotelowanie 40 zł przejazd Stalowa Wola - Mielec 9 zł odrobaczenie 15 zł odpchlenie 15 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli (1/2 kosztów) 10 zł badanie 10 zł kapsułki na odporność 40 zł zeskrobina 5 zł przejazd do lecznicy do Janowa Lubelskiego 40 zł szczepienie (wścieklizna + wirusówki) 6 zł ogrzewanie Razem: 640 zł 1080 zł - 640 zł = 440,40 zł Stan konta na 26 luty wynosi +440,40 zł.
×
×
  • Create New...