Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Figa już nie kaszle, także antybiotyk pomógł ;) Cierpi natomiast Figunia z innego powodu...wszystkie szanujące się jamniki noc spędzają pod kołderką pańcia, a ona biedna musi zadowolić się koszyczkiem... Przedtem miała kanapę do dyspozycji, ale że zdarza się jej siknąć musieliśmy przeprowadzić ją do łazienki i tu zrodził się ból... urządza nam arie nocne :mad:
  2. Czas na rozliczonko... [B]Stan konta na 13 wrzesień wynosił +1769,50 zł Wpłaty:[/B] 10 zł REJA 10 zł Olga7 40 zł Ania z Zamościa 60 zł Ukryty Smok 13 zł kasiek0502 (bazarek robkowej) 55 zł Magdalena z Zamościa 10 zł eloise 20 zł agusiazet 10 zł izzie1983 30 zł Becia2222 [B]Razem: 2027,50 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie 20 zł szczepienie (wirusówki) 400 zł karma [B]Razem: 660 zł[/B] 2027,50 zł - 660 zł = 1367,50 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 13 październik wynosi +1367,50 zł.[/B][/COLOR]
  3. No Kuruś to na pewno na staruszka nie wygląda a już zdecydowanie się nie zachowuje :cool3: Intryguje mnie jego futerko - aksamit po prostu :loveu: nie spotkałam się z czymś takim... można miziać i kiziać bez końca :p Czy Tobi jest jeszcze u Was w schronisku?
  4. [quote name='Kuba P']Wpłaciliśmy 100 zł na mieleckie psiaczki:[/quote] Wpłata oczywiście doszła :lol: Rozdzielam po połowie na Erę i Brawurkę ;) Era to przynajmniej ma jakąś perspektywę choć odległą, jest nią jakieś zainteresowanie a np. Rufiego to totalnie nikt nie chce :shake:
  5. W tamtym roku też był taki zastój przez jesień i zimę :shake: [B]Przyszła wpłata 15 zł od mari23[/B] :loveu:
  6. Jaruś chodzi już na smyczy jak normalny psiak :fadein: Szczególnie to jest fajne, że nie ciągnie absolutnie, bardzo uważnie śledzi ruchy człowieka, wystarczy lekko napięta smycz, a Jaruś stoi w miejscu. Z tego względu nie sprawdza się prowadzenie go na automatycznej smyczy (próbowałam). Ładnie się też załatwia na spacerkach, od paru dni nie było wpadek w boksie. Postęp jest jeszcze jeden: cieszy się już gdy się go zapina na smycz; wcześniej cieszył się na widok człowieka, ale jak się wchodziło do boksu, to powolutku się wycofywał w kącik i tam skulony czekał na wyrok... Dopiero po zapięciu ruszał z kopyta. Teraz też się nieco wycofuje, ale już doopinką kręci i łapkę podaje :p Na spacerach to już brykać zaczyna i bawić się :loveu:
  7. Kuruś miewa się bardzo dobrze, humor i apetyt mu dopisują. Wpisał się już w rytm dnia i spacerów. Jak przychodzi czas wyjścia z boksu, to podskakuje przy siatce na ok. 1 m :crazyeye: chciałabym w jego wieku mieć tyle energii :lol: Dobrze dogaduje się z psiakami, ale koty go interesują z innej strony :diabloti: Jeśli chodzi o fotki, to od kilku dni cały czas pada, pogoda typowo jesienna :roll: więc proszę o odrobinę cierpliwości...
  8. NIESAMOWITE :crazyeye::crazyeye::crazyeye: I to ma być ta wystraszona trzęsąca się suczynka, która od nas wyjechała???
  9. Rozmawiałam z Iwonką. Niestety istnieje zagrożenie, że nie zdążą zrobić centralnego ogrzewania przed zimą i w takim wypadku przeprowadzka odłoży się na wiosnę :shake:
  10. Teraz wciąż pada deszcz, a to nie sprzyja polowaniu na Loriego :shake: Jutro prawdopodobnie znów nocna akcja z palmerem :roll:
  11. Dzisiaj pochowaliśmy Krówka... Cieszę się z jednego, że nie cierpiał. Był sprawny i zadowolony z życia do samego końca. Taki pozostanie w naszych sercach ["]
  12. Cioteczki kochane, Krówek odszedł dzisiaj od nas ['] :placz: Już wczoraj wieczorem zataczał się nieco bardziej niż zwykle. Dzisiaj rano nie mógł wstać, zawieźliśmy go do weta, dostał zastrzyki, ale po południu już nie żył :-( Leżał sobie spokojnie :-( Wiedziałam, że ten dzień kiedyś nadejdzie, ale wydawało mi się to zawsze odległe... Wciąż trudno mi uwierzyć, że go już nie ma :shake: Mam nadzieję, że te przez te półtora roku, które u nas spędził, miał namiastkę domu i był szczęśliwy. Biegaj szczęśliwie za TM Krówku...
  13. [quote name='Reno2001']Qrcze, faktycznie z tym kłapaniem to nie bardzo. Cholercia, ciekawe czy jak ten kolejny jej stres opadnie to jej to choc troszkę przejdzie :razz:?[/quote] Mi się wydaje, że potrzeba duuużo czasu zanim nie będzie reagować lękiem i bronić się. Potrzebny jest czas i codzienny kontakt z człowiekiem. Już i tak jest dużo lepiej, bo Brawurka wie, że np. chce się ją zapiąc na smycz i przed tym się nie broni. Ale też nie każdemu da się zapiąć. Ona po prostu ma swój świat, ludzi toleruje, ale postawiła przed nimi pewne granice i nie chce, aby ich przekraczać. Uspokojenie raczej nic nie da. Zresztą Brawurka jest oporna na tego typu leki: p.Basia próbowała ich przy łapance i mimo otumanienia reakcje u suni pozostały.
  14. [quote name='izzie1983']Dla takiego wielkiego psa to raczej klata :) Powodzenia, oby tym razem się udało! A daleko trzeba po taką dużą klatkę jechać?[/quote] No klata jest spora :lol: Nie robimy sobie zbyt wielkich nadziei, ale spróbować musimy; klatka przyjechała z Rzeszowa :p
  15. No właśnie leje albo jest pochmurno i nie mam jak ładnych zdjęć Jarusiowi zrobić. Ale może to i lepiej, bo się bardziej ośmieli, będzie większa szansa na uchwycenie ogonka i uszek w górze :cool3:
  16. [B]Wpłynęło 300 zł od andzi69[/B] :loveu:
  17. [B]Wpłynęło 50 zł od Ulki18[/B] :loveu:
  18. Minął miesiąc pobytu Karmelka u nas, więc czas na rozliczenie: [B]Wpłaty:[/B] 2439,50 zł pozostałość po hotelowaniu Monki 50 zł Ra_dunia [B]Razem: 2489,50 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie 3 zł odrobaczenie 42 zł szczepienie (wścieklizna + wirusówki) 2,5 zł przejazd do lecznicy do Janowa Lubelskiego 1/2 kosztów [B]Razem: 287,50 zł[/B] 2489,50 zł - 287,50 zł = 2202 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 10 październik wynosi +2202 zł. [/B][COLOR=Black]Czy mamy Karmelkowi wyczyścić ząbki u weta przy okazji?[/COLOR][/COLOR]
  19. [quote name='Asia_Klero']Asiowy_Kubut wyslal dzisiaj Murce 304,50zł-za hotelowanie i odrobaczenie.[/quote] Doszło! Dziękujemy! :loveu:
  20. Puma miała tę zalętę, że była bardzo łagodna i można było przy niej wszystko zrobić. Była płochliwa, ale garnęła się do człowieka, można ją było głaskać, czesać itp. Trafiła do domu z dzieckiem i jest ok. A Brawurka nie szuka kontaktu z czlowiekiem, kłapie, straszy i potrafi dziabnąć. Jest chyba jednym z trudniejszych psów do tej pory w naszym hoteliku. Trzeba jej koniecznie szukać domu z ogrodem.
  21. Lori radzi sobie świetnie :mad: Wczoraj podszedł dosłownie pod sam płot i się produkował, ale jak tylko skrzypnęły drzwi wyjściowe momentalnie ulotnił się na pola. Przydałaby się czapka niewidka :roll: TZ dzisiaj pojechał po klatkę-pułapkę. Wątpię, aby wszedł do klatki, ale trzeba spróbować wszystkiego.
  22. Na razie się nie odzywa, ale wiadoma sprawa: remont.
  23. Możesz, tylko że ona takie średnio ostre są :roll:
  24. Dzwoniła dzisiaj pani z Katowic w sprawie... Aguska :lol: Powiedziałam, że mamy podobnego pieska Karmelka. Pani straciła podobnego do Aguska pieska, rozglądnie się jeszcze w okolicznych schroniskach i jak nic nie znajdzie to poprosi o przesłanie zdjęć Karmelka.
  25. [B]Przyszła wpłata 160 zł z domku Sary[/B] :loveu: 30 zł konfiskujemy na transport do Kraśnika, a resztę zostawiam dla następczyni Sary :p Tylko jakieś wieści by się przydały... Mam nadzieje, że sunia siusia już na spacerkach jak się należy :mad:
×
×
  • Create New...