-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
[B]DZISIAJ RANO RUDKA UCIEKŁA!!![/B] :placz::placz::placz: Była wyprowadzana na dwóch smyczach, w szelkach i obroży, ale pan pośliznął się, Rudzia się wystraszyła i wyrwała... Wszystkie schroniska już powiadomione, pani dzwoniła też do ANIMALS, są plakaty porozwieszane... Mam nadzieję, że tak jak w przypadku Remka sprawa zakończy się szczęśliwie... Rudzia ma na sobie zaciskową kolczatkę, szelki i dwie smycze... więc jest duża szansa, że jak ją ktoś namierzy to ją złapie. Podaję [COLOR=Red][B]telefon do p.Stanisławy 889848870[/B][/COLOR] Proszę o pomoc trójmiaszczanki :placz: -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Brawurka na pewno nie może trafić do zwykłego domu, gdzie ktoś chce zwykłego psa. Rudzia szukała domu prawie rok... ale go znalazła: odpowiedni ludzie z odpowiednim podejściem. Brawurka też na pewno taki dom znajdzie, ale trzeba będzie na to poczekać. Jest piękna i młoda, a to zdecydowane atuty. -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka'] [B]Murka napisz jeszcze jaka cena hotelu jak damy karme.[/B] Postaramy sie dac przynajmniej na 2 miesiące.[/QUOTE] W opcji jeśli doba kosztowałaby 22 zł, to z karmą będzie 18 zł/doba -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
To pewnie list ode mnie, bo ja wszystko wysyłam poleconym ;) -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jutro Jaruś jedzie na ciachanko i czyszczenie ząbków :cool3: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dziś Lori nas kolejny raz zadziwił. Zawsze jak słyszał TZa, to uciekał, ogólnie boi się mężczyzn, poza tym TZ kojarzy mu się z łapanką... Dzisiaj razem byliśmy pod boksem Loriego. Najpierw widział tylko mnie, wychylił się z budy i sobie patrzył jak głaskam Karmelkę. Przykucnęłam, aby zminimalizować jego strach. Zza drzwi wychylił głowę TZ, pierwszy raz było mu dane widzieć jak Lori wychyla się z budy :cool3: Ja cały czas gadałam, Lori nie speszył się mimo, że zobaczył TZa. TZ zaczął głaskać mnie po głowie i dał mi buzi w policzek, tak pokazowo, żeby pokazać przyjazne nastawienie do mnie ;) Wówczas Lori wylazł z budy :crazyeye: Podszedł do krat, popatrzył na nas, na TZa, zawachał się, szczeknął niepewnie jeden raz i powoli się schował. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie niebardzo, tylko info "jestem zainteresowana ogłoszeniem" i prośba o kontakt. Odpisałam, podałam telefon i czekam sobie :roll: -
[quote name='halcia']To kiedy kastracja i ogłoszenia????[/QUOTE] Ogłaszać można już... na kastrację trzeba poczekać jeszcze ok. 2 tygodnie ;)
-
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Podobno w jakichkolwiek nieprzewidzianych okolicznościach pies zawsze może trafić do rodziców tej pani, oni też mieszkają w Gdyni. -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Wpłynęło 50 zł od wachury[/B] :loveu: -
Era- już nie smutna ONeczka nareszcie w swoim domu. Trzymajmy kciuki!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]Wpłynęło 50 zł od wachury[/B] :loveu: -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Rachunek już dawno poleciał do weszki ;) A Brucio ma kanapę tylko dla siebie, no... czasem musi ustąpić nieco miejsca ubraniom czekającym na prasowanie :eviltong: Brucio nie lubi chyba rutyny bo często sypia też koszyczku :cool3: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]Przyszło 10 zł od Nicol[/B] :loveu: -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Zakupiliśmy już krople dla Łatka (50 zł) i znów zakrapiamy. Następna kontrola u okulisty za ok. 6 miesięcy, chyba że nie będzie widocznej poprawy to wcześniej. [B]Doszły wpłaty: 30 zł stonka1125 :loveu: 20 zł Gosia z Jarocina :loveu: 120 zł baldek2 [/B]:loveu: -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Górka już się nieco uspokoiła, choć nadal najbezpieczniej czuje się w boksie. Na spacerach uspokaja ją głaskanie. Pozwala do siebie podejść, nie ucieka od głasków. Ogólnie można powiedzieć, że wróciliśmy do punktu wyjścia, więc teraz czas, aby iść do przodu :p -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
[B]Przyszło 50,10 zł od andzi[/B], więc Rudzia już rozliczona :loveu: P.Stanisława nie dzwoni, więc chyba wszystko ok :roll: -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jaruś nadjadł nam drzwi :mad: Pomyśleliśmy, że nie lubi zamknięcia, więc zmieniliśmy mu lokum na taras. Tam zjadł tapicerkę i gąbkę z pufy i zrobił dziuuurę w suszącej się kurtce :roll: Trochę potargał dywan... A zabawki i gryzaki leżały nietknięte :mad: Teraz jest spokojnie, nawet nie dziamga tak jak w boksie cały czas :roll: Tylko jak kogos widzi z góry odchodzącego to trochę płacze. Już się cieszy na spacerki, więc chyba będzie ok. -
Przepraszam, że się nie odzywałam, ale taki młyn mamy ostatnio że zapominam jak się nazywam... Haluś ma się wyśmienicie. Czekam na słoneczko, żeby zrobić nowe fotki. Bryka, biega... aaaaa... i niestety się trochę ślini :eviltong: Jest grzeczny, troszkę uparty bywa :p ale jest bardzo łagodny. Nie jest też agresywny wobec innych psów. Z sukami w ogóle super, a wobec psów nie zaczyna bójek. Nie jest szczekliwy. Czystość na razie opanowaliśmy pod względem koopek. Ogólnie super fajny z niego chłopak :loveu:
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Kochani, odnośnie przyjęcia razem Czarnego i Kitki to należą się tu podziękowania biance0, która wzruszona historią tych dwojga odstąpiła swoje miejsca dla staruszka, aby Czarny mógł przyjachać z Kitką jako trzeci staruszek w naszym hoteliku. Jeśli chodzi o koszty. Trudno mi ocenić na podstawie zdjęć wielkość psiaków, ale załóżmy najgorszy scenariusz, że Czarny jest psem dużym (15 zł/doba) a Kitka średnim (10 zł/doba). Razem możemy ich przyjąć za 22 zł/doba. Jeśli okaże się, że Czarny lub/i Kitka są mniejsze niż mi się wydaje, wtedy koszty pójdą w dół. Chwilowo miejsce się zablokowało, bo wrócił do nas psiak z adopcji, ale za niedługo jedzie do domku inny, więc miejsce będzie. Jest to kwestia ok. dwóch tygodni. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oba konta są aktualne, tzn. Alior i Inteligo (to co podała agata). Zliwkidowane zostało konto w PKOPB. Dostałam dzisiaj pytanie o Rufiego :roll: -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ta pani niestety napisała, że już sobie jakiegoś psiaka znalazła itd. itp. :roll: [B]Bjuta[/B], nie wiem czy to już liczyłaś, ale jest jeszcze 6 zł odrobaczenie+odpchlenie oraz 10 zł 1/3 kosztów przejazdu do Stalowej Woli. -
Era- już nie smutna ONeczka nareszcie w swoim domu. Trzymajmy kciuki!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Era zaczyna nie być smutna... Coraz częściej się cieszy i bryka machając ogonem na powitanie :loveu: Coraz śmielsza się robi, reaguje na imię, podchodzi na głaski (przedtem przeważnie na jakąkolwiek próbę przywołania ewaukowała się do boksu). -
Marcelek ma się dobrze, poznał teren i od razu poczuł się u siebie. Przywitał się ze mną bardzo radośnie. Chwilowo jest w domu, ale będzie musiał wrócić do boksów, bo w domu nie mamy już gdzie wetknąć szpilki... nasza Hania łazi między jego łapami ;) Jak się trochę wypogodzi to zrobimy ładne jesienne zdjęcia. Marcel na pewno znajdzie odpowiedni dom.
-
Bardzo się cieszę, że Gucio już w odpowiednich rękach :loveu: To straszny słodziak, ale potrzebuje czasu, aby zaufać. Boi się wszystkiego co nowe... A jeśli chodzi o małe dzieci i psy, to ja chyba się nie muszę wypowiadać, nasza 16 miesięczna Hania od urodzenia wychowuje się z kilkunastoma psami, które cały czas się zmieniają :evil_lol: