-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Muszę powiedzieć, że Brawurka ostatnio mnie zaskakuje. Pozazdrościła, że Rufi dostaje smakołyki (codzienna porcja parówki z aspicamem i witaminami na stawy) i też się domaga! Wcześniej parówki były be! I ogólnie smakołyki brała tak, żeby jak najmniej zbliżyć się do ręki. A teraz zgarnia co jej jak normalny psiak :) Coś tam się w niej powoli zmienia. -
Myślę, że tujami nie ma się co martwić, na pewno nie zniszczyło ich sikanie Reda. U nas jest duużo więcej psów i każdy poprawia po poprzedniku i nic nie usycha. Fakt, że mamy trochę mniej delikatne drzewka od tuj, ale w pierwszym roku hoteliku strachaliśmy się o jałowiec przed domem, był malutki i psy na niego namiętnie sikały... myśleliśmy, że już po nim, bo podsychał. Ale w następnym roku odbił i rośnie pieknie mimo, że psów jest jeszcze więcej. Może się po prostu uodpornił na psie siuśki... :) Mam nadzieję, że Redzik po tym gołębiu nie zacznie polować na kurki... a do tej pory nie interesował się nimi? U nas też wraz z roztopami przychodzą problemy z ogrodzeniem. Przydałaby się podmurówka na całości, ale to niestety koszty dla nas nie do przeskoczenia na razie. Mamy zamiar kupić betonowe płyty i wkopać lub ułożyć wzdłuż pustaki.
-
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Zofia wie o wszystkim, jestem z nią w stałym kontakcie :) A Hani pepów nie brakuje ;) Jest przyzwyczajona do ciągłych zmian i z wielkim zainteresowaniem zapoznaje się z nowymi przybyszami w domu. Sami jesteśmy ciekawi jak zareaguje na brak Pepcia, ale nie podejrzewam, aby się tym bardzo przejęła. Zresztą postaramy się o to, aby jej uwaga zwróciła sie na nowego pepa w domu ;) -
Miała być jamnikiem... PRZYLEPKA FRIDA MA JUŻ DOMEK! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wszystko ok. Musiałam jej szybko założyć kołnierz, bo ledwo się zaczynała wybudzać, a nosek już upaciany w srebrzance z brzunia :mad: Zaraz idę z nią na siusiu, bo już doszła całkiem do siebie. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na kolejny Lorisiowy bazarek, fatny podarowała cioteczka bcz :) Fajne rzeczy, zaglądnijcie!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180756-VICHY-LIERAC-CHRISTIAN-DIOR-SANDAA-Y-BIELIZNA-UBRANIA-I-INNE-Dla-Loriego-do-7-3?p=14193644#post14193644[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/180756-VICHY-LIERAC-CHRISTIAN-DIOR-SANDAA-Y-BIELIZNA-UBRANIA-I-INNE-Dla-Loriego-do-7-3?p=14193644#post14193644"] [/URL] -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
HURRRRAAAAA, Pepcio jeeeedzie do domkuuuuuuuuu :multi::multi::multi: [B]ewatonieja[/B], dziękuję w imieniu Pepcia i swoim :loveu::loveu::loveu: -
Miała być jamnikiem... PRZYLEPKA FRIDA MA JUŻ DOMEK! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Fridziasta pojechała dziś na sterylkę :) Wyszło nagle, bo do końca nie byliśmy pewni czy będzie dziś wyjazd do Stalowej Woli. -
Sochaczew- TYTUS, ciągle czeka na swoją szansę MA DOM
Murka replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Tytusiek biega sobie już swobodnie po ogrodzie (tzn. bez smyczy, której używamy przy nowoprzybyłych psach, aby poznały teren i nas). Zapoznał się z naszą 1,5 roczną Hanią i w ogóle nie zwraca na nią uwagi :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Zaskoczy, zaskoczy! Dzisiaj juz brał jedzonko z ręki bez "pomocy" Karmelki, mogła być obok, poza budą, a on brał z ręki ode mnie raz za razem bez żadnych oporów i śmiało, byliśmy na przeciwko siebie, tylko on i ja :lol: Musiałam Karmelkę wywabiać z budy kawałkiem parówki za każdym razem gdy chciałam dać Loriemu, bo inaczej Lori nie miał szans zjeść swojej porcji :evil_lol: Morduchna moja kochana, dotknęłam jego pyska :loveu:... Ząbki już widać, że nie młode. Na to aby wziął z ręki w ogóle bez Karmelki na horyzoncie może być jeszcze za wcześnie, ale na pewno przyjdzie na to czas. -
Kochane cioteczki, głowy do góry! Idzie wiosna, adopcje w hoteliku powoli ruszają (jak ospała ciuchcia :) ), najpier Marcel, teraz Pepe i Kawa (tfu, tfu, żeby nie zapeszyć, bo oba psiaki czekają na wizyty przedadopcyjne). Halusiem było zainteresowanie, więc spokojnie znajdzie domek, tylko czeka aż go wypatrzy odpowiednia osoba.
-
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Brucio czuje się na tyle dobrze, że wlazł dzisiaj do koszyka Pepcia :) [IMG]http://i50.tinypic.com/9039n8.jpg[/IMG] Jak widać bardzo mu się podoba :) Pepcio jedzie do domku, więc Bruciowi chyba się dostanie w spadku ten koszyczek :) Po dzisiejszym wydarzeniu tak sobie myślałam czy Brucio się ostatnio jakoś dziwnie zachowywał, był słabszy itd. Ale nie. A raczej wprost przeciwnie. Zaczął nawet dość żywo reagować na głaskanie, zrobił się ciekawski, często zagląda do kuchni, czasem bryka (zwłaszcza jak niosę miskę z żarełkiem :) ). Także nic nie wskazuje, aby Brucio czuł się gorzej. Oby. Tylko to posikiwanie... ale może to przez furosemid, może trzeba będzie zmniejszyć dawkę. Zobaczymy co wet powie. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Loruś wziął mi jedzonko z ręki :bigcool::angel: I to dwa razy! Wziąłby i więcej, tylko mi się parówki skończyły :evil_lol: Tylko Karmelka musi być między nami, bo nawet jak jest obok to się tylko patrzy, nie cofa przed wyciągniętą ręką, ale też nie sięga, a jak Karmelka jest i rękę mam ponad jej grzbietem to nie ma żadnych oporów :p Odważniś taki, musi się czuć asekurowany :p Jaką on ma morduchnę!!! A jak delikatnie bierze z ręki :cool3: Mój łakomczuszek koffany :loveu: -
Miała być jamnikiem... PRZYLEPKA FRIDA MA JUŻ DOMEK! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Frida - choć to trudne do uwierzenia - ogólnie jest spokojna. Większość czasu - ze względu na oduczanie siusiania - spędza w małej łazience - uwielbia swój koszyczek i sama wskakuje do niego, leży sobie w nim bardzo grzecznie. Oczywiście czasem popiskuje i prosi, żeby ją wypuścić, ale nie ma żadnego skakania na drzwi, drapania, gryzienia koszyka itp. Ona jest taka zwariowana na filmikach, bo nie może nacieszyć się obecnością człowieka i tym, że ktoś ją głaszcze. Po dłuższej chwili kładzie się, siada itp. Jest to trochę nerwowe, w napięciu, bo chce wciąż korzystać z tego, że może być z człowiekiem. Jak będzie mieć swoich ludzi na stałe i stały kontakt z człowiekiem to na pewno będzie spokojniejsza. Choć na pewno powitania Pańciostwa będą skakaniem na dwa metry :D -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ale nas dzisiaj nasz Brucio nastraszył. Nad ranem przed piątą zbudził nas straszliwy jazgot, od razu wiedziałam, że to Brucio, bo szczek był zupełnie obco brzmiący, Brucio u nas nigdy nie szczekał! Brzmiało to jakby pies coś atakował. Zerwaliśmy się na równe nogi, TZ pierwszy wypadł z pokoju. Brucio leżał na swoim posłaniu na boku, TZ próbowal go postawić, ale Bruciowi się łapy rozjeżdżały. Po chwili podniósł głowę i już było ok. Ale raju... myśleliśmy już, że Brucio ma zamiar odejść na drugą stronę Mostu Tęczowego... Ręce mi drżały jak go głaskałam i tuliłam. Nie wiem - chyba musiało mu się coś przyśnić :roll: Już nie usnęliśmy do rana. Brucio teraz już ok, tupta sobie, pije, je. Ale zauważyłam niestety, że posikuje, chyba nie trzyma moczu, bo jego kocyk był trochę zasiusiany. Już wcześniej zauważyłam, że często sobie podlizuje męską część ciała, ale nie zwracałam na to szczególnej uwagi. Mokry kocyk wyjaśnia sprawę. Położyłam mu świeże posłanie i zobaczymy. W sobotę będzie u nas wet i poproszę go, aby rzucił okiem na Brucia. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Malibo, czy te antyoksydanty mają być z rzeńszeniem czy bez? Aptekarka się pytała :oops: Scanonume już zamówiony. A ten polski odpowiednik to Immunodol :) -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Razem z deklaracją na marzec :) -
Miała być jamnikiem... PRZYLEPKA FRIDA MA JUŻ DOMEK! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Frida już zaszczepiona 5 lutego :) -
Kuruś pozdrawia ze spacerku i cieszy się bardzo, że pachnię już wiosną :) [IMG]http://i50.tinypic.com/2qxlqo5.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2vshke0.jpg[/IMG] W piątek chyba będzie u nas wet, to poproszę, aby podciął Kurusiowi pazurki, bo ma już przydługie. Aaaa.. nowe wieści z frontu są takie, że Kuruś stwierdził, że ten maly wesoły człowieczek (Hania) wcale nie jest taki straszny (nie robi mu krzywdy, jedzonka nie zabiera, zabawek też nie) i zdarza mu się nawet liznąć go w rączkę :)
-
Miała być jamnikiem... PRZYLEPKA FRIDA MA JUŻ DOMEK! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Na razie nic nie mamy do ciachania prócz Fridy. Tzn. jest nowoprzybyły pies do kastracji, ale to za jakis miesiąc. Jak Pepcio pojedzie do domku i na jego miejsce przyjedzie jakaś suczka z Zamościa, to możemy ją od razu ciachnąć razem z Fridą, a potem dopiero szczepić na wirusówki. Teraz i tak więcej psiaków nie zapakujemy do samochodu, chyba, że uda nam się w końcu uruchomić psiowóz. -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Brucio pozdrawia ze swojej ulubionej pozycji, którą w końcu udało mi się uwiecznić zanim podniósł głowę :) [IMG]http://i48.tinypic.com/30jthdj.jpg[/IMG] -
Czas na rozliczenie słodkości :) [B]Stan konta na 23 stycznia wynosił 1482 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Ra_dunia [B]Razem: 1532 zł[/B] [B]Koszty: 240 zł hotelowanie[/B] 1532 zł - 240 zł = 1292 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 22 luty wynosi +1292 zł.[/B][/COLOR] Im bliżej wiosny tym coraz więcej adopcji, mam nadzieję, że i do Karmelki uśmiechnie się los i w końcu odnajdzie swojego ludzia :)
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Też mam nadzieję, że wiosną ruszą adopcje. Coś powoli się dzieje: półtora tygodnia temu pojechał Marcelek, a niedługo jak wszystko dobrze pójdzie nasz hotelowy weteran Pepe i jeszcze jedna sunia - oboje czekają na wizytę :) Także chyba razem ze śniegiem topnieją ludziom serducha :) Tymczasem czas na rozliczenie Górki... [B]Stan konta na 23 styczeń wynosił +13 zł. Wpłaty:[/B] 270 zł erka 30 zł Malibo57 [B]Razem: 313 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 313 zł - 300 zł = 13 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 22 luty wynosi +13 zł.[/B][/COLOR] Prawdopodobnie w piątek Górkę zaszczepimy na wściekliznę, bo ważność poprzedniego szczepienia kończy się (dokładnie 26-ego) - będzie trzy psiaki do szczepienia i może coś jeszcze, więc koszty jego dojazdu się rozłożą (liczy sobie 25 zł za pokonanie 20 km w obie strony...). -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ok, będzie oryginał :) Muszę sobie zapisać te antyoksydanty, bo w życiu w aptece nie powtórzę :razz: Tymczasem czas na rozliczenie: Stan konta na 23 stycznia wynosił -8,60 zł Wpłaty: 50 zł kaskadaffik (bazarek) 200 zł Malibo57 30 zł eloise 50 zł Ulka18 100 zl Ra_dunia (bazarek) 100 zł agusiazet 50 zł agata51 Razem: 571,40 zł Koszty: 360 zł hotelowanie 52 zł badanie + dojazd weta (częściowe koszty) + antybiotyk 40 zł Advocate 17,70 zł Aspicam 54 zł szczepienie (wirusówki + wścieklizna) + dojazd weta (częściowe koszty) Razem: 523,70 zł 571,40 zł - 523,70 zł = 47,70 zł Stan konta na 22 luty wynosi +47,70 zł. Kończy się niestety karma na koncie Rufiego, na kolejny jeszcze wystarczy, ale potem będę liczyć już normalnie. Miejmy nadzieję, że nie dojdą już żadne koszty weterynaryjne. Na pewno trzeba będzie dokupić aspicam i witaminy na stawy, ale to nie będą duże koszty. W piątek prawdopodobnie będzie u nas wet szczepił psiaki więc poproszę aby rzucił okiem na Rufiego. On niby nie kaszle, ale skontrolować nie zaszkodzi, zwłaszcza, że czasem zdarza mu się harknąć - nie wiem tylko czy to z powodu gardła czy może coś mu tam wpadło akurat. -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[B]Doszło 30 zł od Dogo07[/B] :)