Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Hihi, a ja o Nero napisałam na wątku Halusia, mógłby choć jeden zmyknąć do domu, mylą mi się te chłopaki...
  2. Dzisiaj już Łatek miał oczko czyste, mam nadzieję, że to tylko jakieś podrażnienie i mu przeszło. [B]Doszła wpłata 50 zł od ketuni[/B] :)
  3. A co dolega Kropce? Dla ciekawostki powiem, że ok. tydzień temu miałam telefon w sprawie Kurusia. Serce mi zadrżało, że ktoś chce go adoptować, ale okazało się, że pani, która dzwoniła też ma psa z zapaścią tchawicy i pytała gdzie można wykonać operację, jakie to koszty itd. Podałam jej telefon do kliniki w Zabrzu.
  4. Nie mam na razie żadnej informacji od tej pani. Przesłałam dużo zdjęć, filmiki i wątki obu suniek - może trwają debaty...
  5. Ra_dunia wpłaciła 50 zł na mieleckie psiaki - przeznaczam tę wpłatę na Nero :)
  6. Doszły wpłaty: 30 zł Ra_dunia (bazarek) 50 zł MagdaNS (bazarek) :)
  7. [B]Konto Halusia zasiliło 135 zł z bazarku MagdyNS[/B] :)
  8. Dałam dziś Kurusiowi Thiocodin, bo coś nam zaczął znów bardzo kaszleć :( [B] Doszło 20 zł od Syli[/B] :)
  9. [B]Przyszło 50 zł od Ra_duni[/B] :)
  10. Szczerze pzyznam, że baaardzo rzadko udaje się przekonać ludzi dzwoniących w sprawie jednego psa na innego. Jeśli jest podobny to połowa sukcesu. Tak było z Fridą - pani znalazła ogłoszenie Pućki a ja przedstawiłam jej Fridę :) Także myślę, że można usunąć Kawowe ogłoszenia - gdybyśmy mieli podobnego pieska moglibyśmy coś proponować, a tak to tylko ludzie są rozczarowani, że Kawy już u nas nie ma.
  11. Jest lepiej :D [QUOTE]Witam. Już jest dużo lepiej. sunia zachowuje się super. jest wesoła i ogonek jest już w górze:))))pozdrawiam [/QUOTE]
  12. Są po prostu wyjątkowe... :) Ale powiem Wam, że Górka przechodzi samą siebie, właśnie wróciłam od niej z wybiegu i najnormalniej w świecie wpychała mi nochal do kieszeni w poszukiwaniu smakołyków! Dała się pogłasiać po główce :) Hihi, zapomina się powoli... cos czuję, że jeszcze chwila i się złamie całkowicie. Jak się nie speszy przy TZie to Wam pokażę jej obecne wybryki. A może mi się uda samej coś nagrać.
  13. Muszę powiedzieć, że od czasu kiedy przesiaduję u Górki w boksie jest coraz z nią lepiej. Na wybiegu czasem niemal trąca ręce nosem domagając się smaczka :) Czasem obskakuje mnie tak jak jej towarzysz spacerów - Nero (ma na nią zły wpływ :) ). Zamierzam wyprowadzać Górkę na dodatkowy spacer na smyczy, ale nie chcę jej stresować wyciąganiem na siłę z budy (na wybieg wybiega sama). Popróbuję po dobroci, zobaczymy co mi z tego wyjdzie :)
  14. Pani nie zależy na podobieństwu suni do Kawy, jest bardzo otwarta na inne propozycje :) Dostałam zdjęcia ich poprzedniej suni i ona jest podobna do Karmelki :) Przesłałam prócz Karmelki nasz najnowszy nabytek: Nutkę, ale ona musi u nas pobyć do sterylizacji. Jutro pewnie będę mieć odpowiedź, więc trzymajcie kciukasy :)
  15. Mam już pierwsze wieści :) [QUOTE]Dojechaliśmy szczęśliwie do domu. Fridzia zachowywała się super, tyle że była wystraszona. w domu też się boi ale nie męczymy jej, dostała swój kocyk, zaszyła się w ciemny kąt i sobie leży. zjadła troszkę karmy. niepokoi mnie to że jest strasznie smutna, ale że jestem z natury przewrażliwiona, więc za parę dni na pewno będzie lepiej. pozdrawiam, dziękujemy jeszcze raz za pieseczka:))))[/QUOTE]
  16. Ulka, kiedy na Pepciu był spory dług (Zofia.Sasza miała kłopoty) to wszyscy sympatycy Pepcia ruszyli z pomocą, wpłacali pojedyncze kwoty i robili bazarki. Już wtedy Zofia.Sasza zapowiedziała, że ona dług ureguluje, a to co zostanie jak Pepe znajdzie dom będzie na inne hotelikowe psiaki. No i tak się stało :)
  17. Też się nad tym zastanawiam, ale chyba trzeba się po prostu zdać na los. Na pewno nie będziemy blokować adopcji Karmelki. W razie czego będziemy dobierać Lorkowi inną towarzyszkę :) A powiem Wam, że dzisiaj zupełnie niespodziewanie zachował się kiedy do przedsionku jego boksu weszła zupełnie obca osoba (jakaś kobita przyszła do nas szukać swoich zaginionych piesków, bo ktoś jej powiedział, że u nas schronisko... i dla świętego spokoju pokazaliśmy naszych hotelowiczów); Lori wyglądał z budy, po chwili wyszedł, stanął i spokojnie wrócił do budy. Normalnie mnie zatkało :)
  18. Skontaktowała się z nami pani z Lublina w sprawie adopcji Kawy. Kawa pojechała już do domu, a pani chętna jest na inną małą suczkę, więc podesłałam kandydaturę Karmelki. Może coś z tego wyjdzie...
  19. Łatuś jako nasz weteran hotelikowy dostał połowę spadku po hotelowaniu Pepcia, który pojechał do domu. Czyli [B]310 zł[/B] :) [B]Doszły jeszcze wpłaty: 15 zł mari23 30 zł stonka1125 60 zł baldek2[/B] :) Ja natomiast kupiłam znów sztuczne łzy (36,90 zł), bo się już kończą. Krople robione też będziemy musieli lada chwila dokupić w Lublinie. Wychodzi na to, że wszystkiego wystarcza na ok. miesiąc. Wczoraj zauważyłam jakiś wyciek z oczka Łatka, już zaschnięty, przemyłam mu solą fizjologiczną, dzisiaj znów to samo się pojawiło. Muszę to poobserwować, żeby to ropka nie była, bo trzeba będzie jechać na kontrolę (okulista mówił ostatnio, że kontrola za pół roku, chyba żeby wystąpiła ropka to wcześniej).
  20. Rufiś jako nasz weteran dostał połowę spadku po hotelowaniu Pepcia, który pojechał do domu :) Czyli 310,50 zł :) Witaminki chyba Rufiemu pomogły, bo mimo nawrotu mrozów i śniegu nie słyszałam aby choć raz zakaszlał :)
  21. Rufi jest u nas dłużej, niech ma te 50 gr :)
  22. Myślę, że mogę już spokojnie zrobić końcowe rozliczenie Pepcia: [B]Stan konta na 17 luty wynosił +760,50 zł[/B] [B]Koszty: 140 zł hotelowanie (18.02-03.03)[/B] 760,50 zł - 140 zł = 620,50 zł [COLOR=Red][B]Pozostałość po hotelowaniu Pepcia wynosi +620,50 zł.[/B][/COLOR] [B]Po uzgodnieniu z Zofią.Saszą przeznaczam tę kwotę na konto naszych hotelikowych weteranów: Rufiego i Łatka.[/B] Rufi otrzyma 310,50 zł a Łatuś 310 zł :)
  23. Jak się Wam podoba Nucia to macie jeszcze dwie foteczki :) [IMG]http://i40.tinypic.com/23m23hi.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/5fn31e.jpg[/IMG] Nutka była szczepiona w poniedziałek, więc sterylka za ok. 2,5 tygodnia. Suni troszke oczka łzawią, ale była jeszcze w Zamościu badana i nic tam nie wykryto. Może po prostu taki urok tych oczek.
  24. Frida już pojechała do domku :D Była bardzo wystrachana, że tyyyle ludzi się po nią zjawiło. Bidulka bała się, że znów ją gdzieś wywożą. Ale teraz będzie już tylko lepiej :) Wspaniała rodzinka, malutka będzie miała domek jak z bajki :)
×
×
  • Create New...