-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Jest taka zdrowa zasada: nie martw się tym, na co nie masz wpływu ;) To logiczne, w praktyce zastosować trudniej :roll: ale spróbuj. Mi czasem pomaga.
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
A ja pokażę Wam dla odmiany fotki nie z wybiegu ;) Przedtem mieliśmy siatkę w boksach zewnętrznych, ale w ubiegłym tygodniu wymieniliśmy na sztywne panele, nad siatką psiaki już trochę popracowały... Tak sobie mieszkają u nas Kitka i Czarny; do zdjęcia ustawiły się pod bramką, ale najczęściej leżą sobie na dywaniku. Dywanik jest w oddaleniu od bramki, aby jak najmniej na niego wchodzić z butami, no i ograniczyć spływanie cieczy (wody i czasem siuśków) na niego z boksu sąsiedniego - taki nam niestety fachmani spadek zrobili :shake: [IMG]http://i31.tinypic.com/2webdbr.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/5uenpj.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/n13tcx.jpg[/IMG] Z oddali (środkowy boks) [IMG]http://i30.tinypic.com/8wbbrt.jpg[/IMG] A tutaj świeżo pozamiatane :eviltong: Niestety następnego dnia dywanik jest już pełen siana i kłaczków i cała zabawa od nowa ;) [IMG]http://i28.tinypic.com/fnzac8.jpg[/IMG] Kitka i Czarny wbrew pozorom bardzo lubią swój kojec. Ostatnio jak wet był u nas to nie mógł wyjść z podziwu, że one same z wybiegu pędzą (dosłownie biegną) do boksu, a jak jest przymknięta bramka to czekają pod :eviltong: Zabawkami żadnymi się nie bawią, więc porozdawałam innym psiakom, bo je tylko otrzepywałam z siana i kłaczków :roll: Mają tylko jedno gumowe kółeczko (nie widać na fotkach, bo zostało chyba na budzie przy zamiataniu) w razie gdyby coś naszło któregoś. Czarny lubi się bawić poza boksem, ale musi mu człowiek towarzyszyć, np. rzucać piłeczkę. Zabawa bez człowieka nie jest zabawna :razz: -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ilian sobie zdjął dzisiaj kołnierz i popracował trochę nad szwami :mad: jeden szew puścił, na razie nie wygląda to groźnie, powinno się samo zagoić, będziemy tylko przemywać, kołnierz poprawiłam... nie wiem jak go zdjął :crazyeye: wisiał mu dosłownie na szyi :roll: Ogonek na szczęście nieruszony :) -
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
Murka replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro rano mają byc wyniki krwi... Beatka podejrzewa, że nie będą najlepsze, bo krew nie miała dobrego wyglądu. A tymczasem walczymy jak się da nie wiedząc co jest Filonkowi. Jest słabiutki. Co parę godzin karmię go z ręki kocim jedzonkiem, bo bardziej mu smakuje. Wtykam mu witaminki. Czasem wstanie i zamaha ogonkiem, wtedy wiem, że troszkę zje. On tak jakby nie mógł dużo na raz zjeść, jakby coś mu przeszkadzało :roll: Zjada na raz ok. 50 mg mokrej karmy i to z ręki. Dostaje antybiotyk, lek przeciwzapalny i węgiel. Dzisiaj niby koopka była troszkę lepsza... ale za to zwymiotował dwa razy niestrawionym jedzeniem :shake: -
Przyszedł czas na kolejne rozliczenie: [B]Stan konta na 1 lipiec wynosił +1073,70 zł Wpłaty:[/B] 12 zł Bjuta 50 zł Randa 10 zł Jolanta08 20 zł Syla 50 zł Ewub [B]Razem: 1215,70 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 30 zł szczepienie + dojazd weta 4,50 zł odrobaczenie [B]Razem: 334,50 zł[/B] 1215,70 zł - 334,50 zł = 881,20 zł. [COLOR=Red][B]Stan konta na 31 lipca wynosi +881,20 zł.[/B][/COLOR] Ten i kolejny miesiąc Kuruś będzie miał liczone hotelowanie ze zniżką (240 zł/miesiąc), ponieważ jako jeden z hotelikowych weteranów dostał w prezencie trochę karmy :) szczegóły na wątku hotelikowym.
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Zero zainteresowania Łacentym :-( W ubiegłym tygodniu dokupiliśmy krople robione, bo TZ akurat był w Lublinie. Łatuś od najbliższego miesiąca rozliczenia będzie liczony zniżkowo, bo dostał w prezencie karmę :) szczegóły na wątku hotelikowym. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No Paja coś w końcu zaczęła porastać :multi: A Rufiś znowu kaszle :( Od jutra spróbuję znów włączyć zioła od Malibo57. Rufi będzie miał dwa miesiące zniżki w hotelowaniu, dzięki karmie, która dotarła do nas dzięki basi1968 :loveu: Dostało się wszystkim weteranom hotelikowym :) -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Szwy muszą być, inaczej byłaby otwarta rana. O tu widać jak sterczą nitki ;) [IMG]http://i25.tinypic.com/iyogoh.jpg[/IMG] -
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
Murka replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słabiutki jest Filonek... Od paru dni daję mu karmę z puszki, ale niewiele je, dzisiaj zjadł zaledwie kilka kęsów :( leki zjada... ale na pewno nie tylko o pyszczek tu chodzi :( Po schodach już nie chce wchodzić, trzeba go znosić i wnosić, nie spaceruje, cały czas niemal leży. Wodę pije, ale niewiele sika. Widać, że źle się czuje... mam nadzieję, że uda się mu jeszcze pomóc :-( To są koopki Filonka... Ma swoje ulubione miejsce pod krzesłem. -
No właśnie nie ma blizny na brzuchu... :-( Czyszczenie i wyrwanie ząbków kosztowało 40 zł + 10 zł nasz dojazd do lecznicy (jechało trzy psiaki, więc 1/3 kosztów). Trzeba będzie po prostu Gajkę obserwować czy ma cieczkę :roll:
-
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Żadnego zainteresowania sunią :( allegro się skończyło i nawet jednego obserwatora nie było. Tyle dobrze, że jest zdrowa i wesoła... Na dniach będziemy ją szczepić na wirusówki bo już minęło działanie surowicy. Przydałby się domek... -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ilian czuje sie super, jakby się nic nie stało, nawet kołnierzem się nie przejmuje. I nawet zważniał i Gajki się nie boi :razz: Bał się wczoraj wsiadać do samochodu, może myślał, że wraca do schronu... Buziaki rozdaje (chyba nie pisałam o tym, że się zrobił trochę całuśny? ;)), ogonkiem macha, domaga się głasków. No i dzieci lubi. Na razie przetestowane na 10letku, ale z mniejszymi pewnie też nie będzie problemów, bo Ilian to pies, który nie pokazuje zębów nawet gdy mu coś nie pasi :roll: Ogonka stracił niewiele, śladu nie będzie :) [IMG]http://i32.tinypic.com/4h7afs.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/2ebec5i.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/246q2l3.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/33utkrn.jpg[/IMG] Beatka jak zawsze mieleckiego psa potraktowała ulgowo i za całość (kastracja + amputacja ogona) policzyła 120 zł + 10 zł nasz koszt dojazdu do lecznicy (jechały trzy psiaki więc 1/3 kosztów). Kołnierza nie kupowaliśmy, bo mamy w zapasie. -
Dopiero teraz sobie przypomniałam :oops::oops::oops: [quote name='majuska']Gaja to przecież "rasowa" parówa jest :) Jakby która ciotka znalazła chwilke na uzupełnienie tej ankietki to wrzucimy Gaję na "parówki " IMIĘ: [B]GAJA[/B] PŁEĆ: [B]suka[/B] ROK URODZENIA: [B]ok. 2002[/B] WĄTEK: [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/189034-Super-GAJA-radosna-tricolorka-czeka-w-hoteliku-u-Murki%21"]http://www.dogomania.pl/threads/189034-Super-GAJA-radosna-tricolorka-czeka-w-hoteliku-u-Murki![/URL][/B] KASTRACJA?STERYLIZACJA:[B] nie[/B] STAN ZDROWIA: [B]ma nadwagę, ale wygląda na zdrową, przy próbie sterylizacji (głębsza narkoza) siniała[/B] CZIP: [B]nie[/B] SZCZEPIENIA: [B]wścieklizna + wirusówki[/B] STOSUNEK DO LUDZI: [B]bardzo przyjacielska i ufna[/B] STOSUNEK DO DZIECI:[B] j.w.[/B] STOSUNEK DO INNYCH PSÓW: [B]dominująca i zazdrosna o człowieka, jedzenie itp.[/B] STOSUNEK DO KOTÓW: [B]nie powinno być problemu, możemy sprawdzić w razie potrzeby[/B] INNE WAŻNE INFORMACJE:[B] brak[/B] KRÓTKI OPIS: [B]straszliwy pieszczoch i łakomczuch, kocha ludzi ponad wszystko, domaga się stale uwagi i głaskania. Poza tym jest bardzo grzeczna, zachowuje czystość, nie niszczy, jest spokojna, umie chodzić na smyczy, nie jest szczekliwa.[/B] LOKALIZACJA: [B]hotelik u Murki (Janów Lubelski)[/B] KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: [B][email protected] 503683050[/B][/QUOTE]
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Na pewno będzie kopał, ale na to mam już plan... gdzieś trzeba będzie przecież zakopywać jego koopki :evil_lol: Ostatnio TZ do niego często chodzi i go głaszcze, głaszcze, głaszcze. Dzisiaj to nawet jak się to głaskanie skończyło to Lorek odwrócił głowę w stronę TZa jakby chciał zapytać "już koniec głaskania?". Ogólnie odnoszę wrażenie, że Lorkowi głaskanie się już podoba. A można go głaskać już wszędzie, cały łeb, uszy, kark, grzbiet, szyję, tylko łapy jeszcze czasem mu drgają i je podkurcza, ale to chyba taki odruch. W ostatnich dniach kiedy lało całymi dniami nie próbowaliśmy Lorka "wyprowadzać". Potem byli pracownicy więc też nie było jak. Dzisiaj miałam niewiele czasu, ale posiedziałam pół godzinki w oddaleniu od boksu, Lorek nawet nie ruszył się z budy, coś mu ta wolność nie pachnie :roll: -
Całusek - szczeniorek z więzienia znalazł DS!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, nie zapominajcie o Całusku :mad: Z czystością lepiej, choć idealnie nie jest. Poza tym waryjat z niego że łoj, a najgorsze, że nie można się na niego gniewać, bo jak popatrzy tymi czarnymi niewinnymi błyszczącymi oczkami to cała złość przechodzi ;) Ma manię wylewania wody z konewki (bierze w pysk rączkę, pociąga, konewka się przewraca i woda luuuuu). Chciałam mu dzisiaj postawić wodę w wiadrze, ale oczywiście musiał mi we wszystkim asystować i tak: przy nalewaniu z wiadra ze studni połowę wylałam na łeb Całuska, bo musiał koniecznie napić się tej świeżo nalewanej i podszedł mi w trakcie nalewania; potem częśc wody przelałam do wiadra z mopem (miałam zmywać jego boks), a czystą wodę w wiadrze postawiłam obok, Całusek oczywiście wsadził łeb do... wiadra z mopem... i oczywiście w trakcie kiedy wlewałam tam płyn, więc nie tylko napił się pachnącej wody, ale też łebek został wypachniony (łącznie z ziemią dookoła wiaderka). Pojechały dziś psy na zabiegi do lecznicy, więc zrobiłam generalne sprzątanie ich boksu, zostawiłam otwarty, aby wysychało, miski, zabawki, koce ustawiłam na budach, aby takie psy jak Całusek :eviltong: się do nich nie dostały... Całusek oczywiście się dostał, wypił świeżo nalaną wodę z garnka, która stała na budzie!!! (Nie wiem co on ma z tą wodą, bo w boks ma otwarty i tam też miska w wodą stoi, poza tym zawsze jakiś pojemnik z wodą jest na wybiegu) i podkradł wszystkie zabawki :mad: To tyle opowiadania z dnia dzisiejszego wieczornego spacerku ;) Codziennie jest z nim wesoło. I po każdym spotkaniu z nim trzeba się przebierać ;) A jak potrafi zmobilizować do pracy! Nie ma odpoczynku i siedzenia, bo Całusek od razu wykorzystuje sytuację, że ma twarz ludzką na wysokości swojego pyska i... języka :p No kto chce takiego słodziaka???? :loveu: -
NESKA czyli PRĘGOWANA AKITA MIX ;-) JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Neska fajna jest :) rozbrykała sie na całego, uwielbia się bawic, bryka jak mały szczeniak. Potrafi bawić się nawet bryłką ziemi :lol: jest przezabawna. Nic tylko przytulać i całować w ten pręgowany pychol :loveu: -
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
Murka replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Filonek dzisiaj miał pobraną krew, wyniki będą po weekendzie. Wyszło dodatkowo, że ma zapalenie w pyszczku, ząbki ropieją... Dostał antybiotyk. Ogólnie nie jest dobrze, Filonek jest coraz słabszy, znów biegunka (nie jakaś obfita, częstotliwość niewiele większa od wcześniejszych kupek, ale coraz rzadsza konsystencja), niewiele chodzi, dużo leży, niewiele je, nie szczeka, zupełnie nie ten wesołek Filonek co kiedyś :-( -
Bardzo się cieszę, że Kawa w końcu będzie miała dom :multi: Ta pani spod Biłgoraja nadal chce sunię, ale Kawa jest dla niej jednak za duża (pani ma jedną rękę mniej sprawną). Szuka malutkiej suni (takiej 5-6 kg), najlepiej czarnej. Przesłała mi fotke swojej suni, faktycznie kopia Kawy, tylko mniejsza. Jakbyście coś mieli to dajcie znać, myślę, że to dobry domek.
-
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ilian właśnie niedawno się wybudził i wszystko ok, jest już zadowolony i macha ogonem (jest jeszcze w lecznicy, ale zaraz powrót do hoteliku). Wszystko udało się zrobić i powinno się ładnie goić, nie było żadnych problemów. -
Psiaki pojechały wieczorem, żeby nie musiały piec się w samochodzie, bo było trochę ciepło. Już po zabiegach i zaraz będą wracać do hoteliku. Gajki niestety nie udało się wysterylizować, siniała przy silniejsze narkozie (trudno powiedzieć z jakiego powodu, może słabe serce). Udało się tylko wyczyścić jej ząbki, dwa trzeba było wyrwać.
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Hania sama stwierdziła, że ciastoliny "nie je się" ;) Ostatnio chyba przez tą pogodę każe się cały czas nosić ("nie mogę tupać") i jak powiedziałam, że jest ciężka, to mi odpowiedziała: "Hania nie ciężka, Hania malutka!!!". Jest też na etapie pytania wskazując na wszystko "co to?" No i tłumacz dziecku, co to jest to czarne na końcu banana (z jedne i z drugiej strony) :roll: A do naszych olbrzymów, zwłaszcza Soni, mówi "sio", bo nie ma ochoty zostać zalizana i zadeptana ;) [B]eloise[/B], a czy Twój TZ też po tym jak prosi o napisanie kartki na zakupy gubi ją??? :evil_lol: -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Pani spod Janowa Podlaskiego zrezygnowała z adopcji Abbi, podobno jakiś dłuższy wyjazd jej wypadł o czym się dopiero dzisiaj dowiedziała :roll: domraf (domek w Gdańsku) też zrezygnowała, bo znaleźli pieska na śmietniku... Także nadal szukamy domkuuuuuu :-(