Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Wklajam od nowa fotki Dixie, bo poznikały z tinypic :mad: Teraz już nie znikną :)
  2. Mam nadzieję, że Całunio aż tyle nie będzie czekał...
  3. Milda jest baaaardzo radosnym psiakiem :p Muszę zakrapiać jej oczka pięć razy dziennie... trochę się trzeba pogimnastykować :eviltong:
  4. Pytałam weta i będzie robił zastrzyki za darmo, tak więc będziemy mu dowozić sunię :) [B]Doszło 50 zł od kaskadaffik[/B], więc obecny stan finansowy: -26 zł + 50 zł = [COLOR=Red][B]+24 zł[/B][/COLOR]
  5. Będę próbować złapać mocz Majci - wezmę ją na smycz i jak zacznie sikać to spróbuję złapać... Jak się nie da (podejrzewam, że się wystraszy itp.) to spróbuję z folią. Musimy zrobić posiew i zobaczymy co się tam dzieje. Maja poprzedni antybiotyk dostawała przez 14 dni.
  6. My też mamy niekończący się problem z kopaniem dołów przez psy... Najgorzej jest teraz na jesieni i na wiosnę. Ziemia jest miękka i się fajnie kopie... My wrzucamy do dołków koopy i je zasypujemy... Psy w tym miejscu już nie kopią ;) Niestety kopią w innym miejscu... Ale przynajmniej mamy co robić z koopami, których nigdy nie brakuje ;) Fajnie zobaczyć Neskę :)
  7. Loruś nie dość, że mnie nie pożarł to jeszcze zjadł mi kiełbaskę z ręki :loveu: W końcu wróciłam do jego łask :multi: No to teraz sukcesywnie max smakołyków i zero podchodów. Zobaczymy jaki da to efekt... Odnośnie min, to Lorek ma dwa miejsca w których się załatwia i są one centralnie po środku wybiegu na resztkach trawy :evil_lol: Sprzątam regularnie i wrzucam do dołków, bo wystarczy dwa dni nie sprzątać i faktycznie można wdepnąć ;) Poza tym jest zawsze coś do zakopania i coś tam wrzucić trzeba, bo inaczej następnego dnia dół jest dwa razy większy... A propo dołków, to dzisiaj Lorek przeszedł samego siebie... Oto co zastałam rano :crazyeye: [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/3361/dolek.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/6377/dolek1.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/200/dolek2.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/1992/dolek4.jpg[/IMG] A tu jakiś piesek z poza wybiegu chciał chyba pomóc Lorkowi ;) [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/1706/dolek3.jpg[/IMG] A w dołek dzisiaj wpadłam, ale... pod samym domem... mało nie wyrżnęłam orła, nie wiem dlaczego, ale wszystkie psy teraz kopią na potęgę :roll:
  8. Przyszedł obiecujący mail w sprawie panny Kunegundy ;)
  9. Księżniczka na ziarnku grochu ;) [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/9952/sigma1.jpg[/IMG] Już się co prawda wygoiła i powinna wrócić do boksów.. ale jakoś nie śpieszy się nam ją tam oddelegowywać. Zwłaszcza, że teraz zimno się robi... Nie sprawia nam żadnych problemów, Bardzo brzecznie siedzi sobie w przedsionku gdzie mamy magazyn psich rzeczy. Na wyjście do ogrodu na sioo trzeba ją namawiać... do powrotu nie trzeba zachęcać ;) Do swojego posłanka uwielbia ściągać buty moje i teściowej... Dobrze, że pozostawia je w całości ;) Dzisiaj ściągnęła moją kurtkę z wieszaka i wyjadła wszystkie smakołyki z kieszeni :mad: Często wpada do któregoś z pokoi, jednym zgrabnym susem wskakuje na łóżko i udaje, że jej nie ma :evil_lol:
  10. Acha, zapomniałam napisać, uszka zdecydowanie lepsze, kalafiorki są oczywiście, ale jest SUCHO, żadnej ropy, już tak nie śmierdzi... no i czwarty dzień od gruntownego czyszczenia i jest tam nadal w miarę czysto. Dzisiaj przeczyszczałam (wg zalecenia Doktora czyścić nie częściej niż co 3-4 dni), ale przedtem syf zbierał się codziennie...
  11. Faktura pójdzie prosto z lecznicy, może już nawet wetka wysłała. Łatuś czuje się dobrze, biedny najbardziej tęsknił... za miską z żarełkiem ;) Od czwartku wieczora głódówka, wczoraj przez cały dzień kręcił się i tylko węszył czy coś komuś nie spada ze stołu ;) To świetny odkurzacz. Wieczorem nie mógł sobie znaleźć miejsca, bo miski puste... nie chciałam go karmić zaraz po zabiegu i dobrze wyszło, bo dzisiaj koło południa jeszcze zwymiotował trochę jakimś śluzem/pianą. Dopiero wieczorem dzisiaj dostał michę i nawet kołnierz mu nie przeszkadzał, jak się przyssał tak stał aż wyjadł wszystko. Łakomczuch jeden.
  12. okruszka napisała na wątku w "przygarnę psa", że już znalazła pieska, ale to chyba nie o naszą Sigmę chodzi, bo ja nic nie wiem.
  13. Ooo, agusia stara się o prezent na Mikołaja dla Rufika :) A tymczasem ja robię rozliczenie: Stan konta na 20 październik wynosił +191,40 zł Wpłaty: 50 zł agata51 200 zł Malibo57 50 zł agata51 38 zł p.Jola (prezent po hotelowanej u nas suni Daisy) Razem: 529,40 zł Koszty: 360 zł hotelowanie 23,10 zł Tanatril 12 zł Spironol 18,80 zł Hepatil 26,90 zł Esseliv Forte Razem: 440,80 zł 529,40 zł - 440,80 zł = 88,60 zł Stan konta na 19 listopad wynosi +88,60 zł.
  14. Transport to nie jest aż taki problem... Od nas psiaki mieszkają już nad morzem :) Transport przeważnie jest łączony. Przy Sigmie ważne tylko, aby jej nie rozpieszczać, przynajmneij na początku, bo to sreberko żywe jest i mogłoby się jej w głowce przewrócić :) Jeśli chodzi o dziecko to mogę porobić fotki i filmik jak zachowuje się wobec naszej małej :) Sigma wobec ludzi nie okazuje agresji pod żadną postacią. Inne psiaki ustawia na dzień dobry :)
  15. Spokojnie... :roll: Osobiście chodziło mi o wizytę przedadopcyjną w miejscu gdzie Dixie miałaby zamieszkać. Tylko nie wiem czy będzie to możliwe, czy ktoś z dogo jest z tamtych okolic?... O adopcji Dixie nie decyduję ja, lecz utrzymujący ją corgomaniacy, czyli m.in. Ra_dunia, bila1, mela2. Także to one muszą się wypowiedzieć w tej kwestii.
  16. Doszło 260 zł od Basi, czyli: -286 zł + 260 zł = [COLOR=Red][B]-26 zł [/B][COLOR=Black]Jeśli chodzi o zastrzyki to zapytam weta czy coś będzie sobie za to liczył, jeśli nie, to będziemy dowozić Margo gratis do lecznicy. Wolelibyśmy, aby te zastrzyki podawał wet.[/COLOR][/COLOR]
  17. Rozmawiałam z Beatką, koniecznie znów trzeba zrobić analizę moczu. Tym razem nie będziemy suni wozić na cewnikowanie, tylko za radą wetki rozłożę w boksie folię i będę kontrolować, jak tylko nasika to zbiorę trochę do strzykawki i zawiozę do analizy. Mam niestety wrażenie, że teraz Maja sika jeszcze gorzej niż wcześniej :( Myślę, że to nie stres, bo jednak w pierwszej analizie moczu wyszło zapalenie... może to jakaś oporna bakteria :roll: Jutro lub w poniedziłek przyjeżdża do nas wet szczepić psy, ale muszę go zapytać czy w takiej sytuacji można Maję zaszczepić.
  18. A dla Migoci minął kolejny miesiąc w hoteliku, więc czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 20 październik wynosił +131,85 zł Wpłaty:[/B] 20 zł grzenka 120 zł KubaP 60 zł eloise 120 zł Ulka18 [B]Razem: 451,85 zł[/B] [B]Koszty: 255 zł hotelowanie[/B] 451,85 zł - 255 zł = 196,85 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 19 listopad wynosi +196,85 zł.[/B][/COLOR] Z czystością u Migotki nadal jest róznie. Czasem jest kilka dni czysto, a potem nagle kałuże lub/i koo. A spacerki takie same. Gdyby nie te "czyste" dni to pomyślałabym, że Migotka ma jakieś dolegliwości, podobnie jak Maja :roll: Pocieszające jest to, że jednak dni "czyste" są coraz częściej i dłużej :)
  19. Minął kolejny miesiąc, więc śpieszę donieść, że wpłaty od erki i Malibo57 do mnie dotarły i jesteśmy na zero :) Co więcej jesteśmy na plusie 50 zł (wpłata od p.Joli), to będzie na szczepienie Górci :)
  20. Łatuś po zabiegu, wszystko ok, choć sam zabieg i narkozę zniósł kiepsko, był moment, że siniał... Coś bardzo niedobrego działo mu się w jądrach, w cewce moczowej była ropa... Antybiotyk powinien to zwalczyć. Będziemy obserwować. Pamiętam incydent z ropniem w szczęce i nie wiem czy to nie jest powiązane... Koszty zabiegu poszły na Fundację EMIR. Do naszego rozliczenia dorzucam tylko połowę kosztów transportu do lecznicy do Stalowej Woli: 15 zł. [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/3430/latekoperacja.jpg[/IMG] Przyszły dzisiaj krople dla Łatusia. Nie dało rady inaczej się umówić jak na wysyłkę za pobraniem... Tak więc koszty to 64,50 zł :-( [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4797/latellek.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/6333/lateklek1.jpg[/IMG]
  21. Ostatnia fotka, oczywiście byłoby zbyt idealnie gdyby Milda miała otwarte oczy ;) [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/8408/milda14.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1619/milda9.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/9852/milda10.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/6264/milda11.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/5947/milda12.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/6610/milda13.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/3972/milda4.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/9624/milda5.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/3900/milda6.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/324/milda7.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/7289/milda8.jpg[/IMG]
  24. Tabletki na grzybka pomagają, dzisiaj już koopki były w miarę dobrej konsystencji :multi: Uszka chyba już też zdrowieją, bo już nimi Milda tak nie trzepie niemiłosiernie jak na początku. Poniżej trochę fotek, Milda jest strasznie ruchliwa i jest trudnym modelem ;) [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/9987/milda.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9987/milda.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/8606/milda1.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/4320/milda2.jpg[/IMG] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/9787/milda3.jpg[/IMG]
  25. Książeczka już doszła, dzięki wielkie Olena :loveu: [B]Ulka[/B], nawet jeśli są gdzieś w schronisku kopie szczepień Mai to i tak już nieważne. Wygląda na to, że będziemy musieli Maję też doszczepić na wirusówki, bo choć wiem, że w Azylu była szczepiona to nie wiem czy dostanę zaświadczenie. Maja znów sika na potęgę :shake: Cały boks zasikany na amen :-( Jutro będę w lecznicy to zapytam co z tym robić.
×
×
  • Create New...