Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. [B]Ra dunia[/B], ja mam podobnie ;) Jeśli mocz w miarę ok to robimy posiew? Ronald w niedzielę ma koniec antybiotyku, więc we wtorek można by działać w tym temacie. Tylko tak jak pisałam, bez uspokajacza nic nie zdziałamy. Ostatnio się na mnie Ronald obraził jak go trochę pociągnęłam za portki (chciałam mu wyczesać, bo mu tam sierść wyłazi i przylepia się do tego trochę koopki), dlatego żeby go poczesać muszę teraz organizować trochę więcej czasu. Wczoraj trochę podziałałam choć jeszcze nie wszystko; musiałam mieć pod ręką garść smakołyków ;) Dobrze, że łakomczuch z niego ;)
  2. Wyniki dzisiejsze moczu Ronalda: [URL]http://img705.imageshack.us/img705/2269/ronaldwyniki.jpg[/URL] Badanie kosztowało aż 7 zł ;) Kwit będę mieć jutro.
  3. My już kombinowaliśmy i na upartego go wciśniemy (choć idealnie by było, żeby sceniacek wybył do domku, może Balbinka będzie musiała zostać w klinice po operacji i wtedy byłoby luźniej), ale prosilibyśmy chociaż o karmę i zwrot kosztów typu weterynarz, transport, bo nie wydolimy :( Jego przydałoby się wyciachać. Nie damy rady, bo mamy już psy, które są zadłużone i nie jest pewne czy dług zostanie uregulowany. Na Macho w każdym momencie może się gmina wypiąć... No i Jara... Poproszę o pomoc naszego Anioła Stróża... Myślę, że wesprze Atoska. [B]Basiu[/B], na Maszę gmina na razie płaci. Te zmiany skórne... sama już nie wiem. Teraz patrzę na te zdjęcia co zrobiłam wcześniej i może jest trochę lepiej. Muszę zrobić fotki teraz i porównać. Najgorsze, że ona ma malutkie łyse plamki na głowie (nie widać ich na pierwszy rzut oka), w okolicy oczu i tam ciężko jest myć i pryskać, bo się boję o oczy...
  4. Poniżej dowody na to, że Kuruś czuje się dobrze i nie kaszle (filmiki z dzisiaj rana, było bardzo duszno!) Myślę, że warto było jechać do Lublina i zmieniać leki. [video=youtube;Lz8gfCjC-c0]http://www.youtube.com/watch?v=Lz8gfCjC-c0[/video] [video=youtube;-MxLv4EY0NQ]http://www.youtube.com/watch?v=-MxLv4EY0NQ[/video] [video=youtube;Jqv8ccBC3bw]http://www.youtube.com/watch?v=Jqv8ccBC3bw[/video] I parę fotek [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/7299/kuruss.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/4049/kuruss1.jpg[/IMG] [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/7143/kuruss2.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/7305/kuruss3.jpg[/IMG]
  5. Tutaj macie próbkę jazgotania Balbinki ;) [video=youtube;Jqv8ccBC3bw]http://www.youtube.com/watch?v=Jqv8ccBC3bw[/video] A tu po spacerku w swojej rezydencji [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5626/balbinn.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9126/frajdaa5.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/1664/frajdaa6.jpg[/IMG]
  7. I jeszcze parę fotek wesołki :) [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/3107/frajdaa.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/4448/frajdaa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/4569/frajdaa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/5827/frajdaa3.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/6610/frajdaa4.jpg[/IMG]
  8. Tu jeszcze widać tę łapkę, na którą Falcor właściwie nie kuleje, tylko kiedy biegnie to nią lekko "zarzuca" w bok. Karczek mokry, bo dzisiaj robiłam akcję zabezpieczania przed pchłami/kleszczami. [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/5463/falcorr.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/8591/falcorr1.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/5103/falcorr2.jpg[/IMG] A tu jeszcze parę filmików, na których widać, że Falcor strasznie chce się zaprzyjaźnić z nowoprzybyłą Frajdą (z Zamościa), ale jest totalnie olewany ;) [video=youtube;D3wxBka5-ss]http://www.youtube.com/watch?v=D3wxBka5-ss[/video] [video=youtube;tALg4gnGBIY]http://www.youtube.com/watch?v=tALg4gnGBIY[/video] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=8i1sx6si-yc"][/URL][video=youtube;8i1sx6si-yc]http://www.youtube.com/watch?v=8i1sx6si-yc[/video] [video=youtube;ymGpnzPpliQ]http://www.youtube.com/watch?v=ymGpnzPpliQ[/video]
  9. Frajda to niezły charakterek, rozstawia psy po kątach jakby tu była rezydentką! Dodatkowo rozkrzyczana jest trochę ;) Zresztą sami zobaczycie na filmikach: Wychodzimy na spacer: [video=youtube;C5jYfwdu2oU]http://www.youtube.com/watch?v=C5jYfwdu2oU[/video] A tu już z pieskami (jamniczek Falcor straaasznie się chce z nią zaprzyjaźnić, ale Frajda go równo zlewa ;) ): [video=youtube;rXVgMheNjgE]http://www.youtube.com/watch?v=rXVgMheNjgE[/video] [video=youtube;tALg4gnGBIY]http://www.youtube.com/watch?v=tALg4gnGBIY[/video] [video=youtube;8i1sx6si-yc]http://www.youtube.com/watch?v=8i1sx6si-yc[/video] [video=youtube;D3wxBka5-ss]http://www.youtube.com/watch?v=D3wxBka5-ss[/video] [video=youtube;ymGpnzPpliQ]http://www.youtube.com/watch?v=ymGpnzPpliQ[/video] Ogólnie psica ma dużo energii, to taka iskierka. Ale też jest straszną panikarą, wystarczy że choćby smycz zaplącze się jej w tylną łapkę i już pisk! ;)
  10. Jeszcze parę fotek z "akcji" [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4982/ronaldwypadniecie2.jpg[/IMG] [IMG]http://img860.imageshack.us/img860/5288/ronaldwypadniecie3.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9311/ronaldwypadniecie4.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3376/ronaldwypadniecie5.jpg[/IMG] I jeszcze filmiki. W trakcie wypadnięcia (niestety widać, że nie zdążyłam dziś Ronalda wyczesać, sierść mu teraz wyłazi tonami!) [video=youtube;hn8iZf6mxKg]http://www.youtube.com/watch?v=hn8iZf6mxKg[/video] A tu zaraz po schowaniu się siuraka: [video=youtube;OKCAIcRTvxo]http://www.youtube.com/watch?v=OKCAIcRTvxo[/video]
  11. Poniżej dowody na to, że Liza mimo leku nadal jest bardzo wesoła: [video=youtube;dz1Rn3mIkzc]http://www.youtube.com/watch?v=dz1Rn3mIkzc[/video] [video=youtube;sleRLUahdrY]http://www.youtube.com/watch?v=sleRLUahdrY[/video] Jedyny problem jaki jest obecnie to zachowanie czystości; jak była w domu to nie było problemu, z nadejściem nowych psów zaczęło się podsikiwanie na ich posłania, raz czy dwa nasikała na dywan. Potem w boksie było ok, zdarzały się pojedyncze wpadki, a ostatnio jest całkiem kiepsko, wyjątkami są dni, kiedy jest nienabrudzone, prawie codziennie dwa razy dziennie trzeba sprzątać. Możliwe, że to zmiana karmy (z gotowanego na suchą). Spróbujemy ją częściej wypuszczać (jak była w domu to z tego co pamiętam wychodziła częściej niż teraz w boksach), mam nadzieję, że to załatwi sprawę.
  12. Będziemy próbować sami pobrać mu krew. Jeśli się nie uda, to trudno, ale spróbować warto.
  13. Żeby jeszcze mało było, to WRACA Z ADOPCJI ATOSEK! Już nie mam siły do jego właścicieli, niby miało być dobrze, mieli o niego walczyć, ale co tylko Atosek znów spsoci to telefon do mnie, żeby psa zabrać. Już było o uciekaniu w jednym miejscu przez płot, potem zaczął się podkopywać. Dzisiaj uciekł i zagryzł komuś kury i właściciele musieli zapłacić. Właściciele nie chcą go wykastrować, bo "znajomi wykastrowali i nic to nie pomogło, pies dalej uciekał", wiązać go nie chcą (i słusznie), nie mają już siły i możliwości żeby go zatrzymać na posesji. "Już go nie chcą" i "nie chcą być jego niewolnikami" - takie słowa dziś padły. Z innego źródła wiem, że Państwo trochę wyolbrzymiają problem, że Atos podobno jest bardzo posłuszny i nawet jak ucieknie to zawołany zaraz wraca. Nie ucieka non stop, zdarza się to sporadycznie. Ale co zrobić. Dziadki nie chcą go i już. A proponowałam im mniejszą spokojną sunie, to nie, dziadek uparł się na szczeniaka, który (uprzedzałam!) wyrośnie duży. Na to, żeby szukać domu dla Atoska i żeby byłby u tych ludzi, nie ma szans, już próbowałam wcześniej poprosić ich żeby przesłali mi zdjęcia i info - oni "są za starzy, żeby się w to bawić". Psa trzeba zabrać. Tylko gdzie??
  14. No jak się można nie zakochać?? [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7831/tomvy.jpg[/IMG] A tu widać jaki to maluszek: [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/6563/tom1b.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/1664/tom2f.jpg[/IMG]
  15. Oki, zaraz przygotuję sprzęt i jutro rano będę próbowała łapać mocz :)
  16. Udało mi się dziś zrobić, siurak w całej krasie przy wypadnięciu: [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/778/ronaldwypadniecie.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/5552/ronaldwypadniecie1.jpg[/IMG] Coś tam jeszcze zrobiłam tylko muszę przejrzeć czy coś widać i wrzucę. Ronald zdecydowanie jest nadpobudliwy, widać to choćby po tym jak z jakim zapałem znaczy teren, a jak wychodzi na drugą część ogrodu to już w ogóle wszystka trawa fruwa (tak drapie ziemię). Nie wiem niestety co można by zrobić żeby go nie ekscytować, bo wypadnięcie następuje choćby z radości na widok człowieka..
  17. Zabieg odbędzie się za tydzień w poniedziałek (6-tego) ok. godz. 10.00. Chyba nie uda się nic dokoptować do wyjazdu :(
  18. To niepojęte, że nawet szczeniakiem nikt się nie interesuje! Tu przecież się powinny kolejki ustawiać!
  19. Taki fajny, mały piesek i zero zainteresowania :( ech... Tymczasem rozliczenie: [B]Stan konta na 30 kwietnia wynosił +37,30 zł Wpłaty:[/B] 90,50 zł Murka (bazarek) 200 zł Filipki [B]Razem: 327,80 zł[/B] [B]Koszty: 255 zł hotelowanie[/B] 327,80 zł - 255 zł = 72,80 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 30 maj wynosi +72,80 zł.[/B][/COLOR]
  20. Rozmawiałam z wetem i wg niego problemy hormonalne są wykluczone, bo wówczas skóra jest łuszcząca się i tłusta, u Maszy zmiany wyglądają całkiem inaczej. Jeśli nie widać poprawy to można jeszcze zrobić posiew z zeskrobiny lub podawać suni antybiotyk o przedłużonym działaniu. Nie można też wykluczyć, że są to zmiany na tle alergicznym. Myślę, że jeśli mamy podawać antybiotyk to nie ma sensu na ślepo tylko zrobić ten posiew. Co myślicie?? Jeszcze dzisiaj dokładnie obejrzę te łysiejące miejsca, czy coś odrasta czy nie...
  21. A ja prozaicznie rozliczenie zrobię... [B]Stan konta na 30 kwiecień wynosił 0 zł Wpłaty:[/B] 240 zł KubaP 40 zł eloise 30 zł niedoszły domek Romka 100 zł Ulka18 [B]Razem: 410 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 410 zł - 300 zł = 110 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 30 maj wynosi +110 zł.[/B][/COLOR]
  22. Rozrabia, ale trochę doszliśmy do porozumienia i jest lepiej, nie ma problemu już z sikaniem i koopkaniem w klatce. Wyprowadzamy ją częściej (minimum 4 razy dziennie) a krócej. Mimo, że ma zabawkę i zawsze jakiś gryzak to wciąż wywala karmę z miseczki i często wylewa miskę z wodą (podkładam specjalnie ręcznik, żeby wsiąkało i nie leżała na mokrym zanim zdążę zauważyć). Po schodach ją znosimy i wnosimy, bo pędzi na złamanie karku ;) Wczoraj na ogrodzie zawzięcie obszczekiwała krowę za płotem ;) Ludzi kocha wszystkich bez wyjątku, swój, obcy, nieważne, od razu radość, obskakiwanie i przytulanie się. Dzwoniłam do dr Szpondra, ale na razie nie odbiera.
  23. Z tego co wiem, to totylkoiza wybrała już innego pieska (czekała na informację jak on do kotów), także Frajda nadal szuka domku! Jest strasznie fajniutka, ale też charakterek ma :) Nie da sobie w kaszę dmuchać jeśli chodzi o kontakty z innymi psami. Do ludzi i dzieci super (boi się jedynie gwałtownych gestów, ale nie reaguje agresją, jak się przyzwyczaja to wulkan radości i całuśnica). Do kotów zero agresji. Czystość super, chodzenie na smyczy również, chodzenie po schodach opanowane (na początku bardzo się bała). Zaczyna się bawić z innymi psami :)
  24. O to bardzo ważne! Dzięki Bonsai! Dowiedziałam się i nasz wet może spokojnie pobrać igłą mocz u Ronalda (nie trzeba będzie gdzieś daleko jeździć), tylko w jego przypadku niestety będzie mu musiał zapodać uspokajacz. Z tego co mi mówił, to posiewu nie można robić w trakcie antybiotykoterapii, trzeba odczekać minimum 48 godzin od podania antybiotyku, czyli trzeba będzie odczekać kilka dni aż Ronald skończy brać Enroxil. Zapomniałam zapytać czy można przy antybiotyku dać mocz do normalnej analizy...
  25. Czy ta pani na podstawie tych wyników stwierdziła, że to nie jest zapalenie nerek? Muszę zapytać czy nasz wet umie pobierać igłą, to chyba pod narkozą się robi? On kiedyś pobierał przez cewnikowanie, ale na posiew to chyba musi być igłą. W razie co to myślę, że w Stalowej Woli Beatka będzie mogła to zrobić. Jutro się dowiem. Z umyciem nie ma szans... Ronald sobie nie da :( Czyli co, dać do labolatorium szpitalnego i powiedzieć, że to ludzkie (bo u nas robią też zwierzęce bez problemu, nie wiem czy to ma znaczenie). A na posiew też do szpitala czy do zwierzęcego labolatorium (np. Laboklin?). Aha i jeszcze pytanie: czy mocz badamy teraz czy czekamy na koniec antybiotykoterapii? Chodzi o to, czy nie przeszkadza w analizie moczu że Ronald bierze antybiotyk + Urosept.
×
×
  • Create New...