Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Wrzucam zdjęcia, które zjadło... [IMG]http://images50.fotosik.pl/1490/19b0e5a11ee86f38.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1490/a92640f49c923a2a.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1435/9d864e5d74a47c92.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1293/7a10376ccd228c09.jpg[/IMG] I jeszcze fotki z przedwczoraj: [IMG]http://images40.fotosik.pl/1489/8d81014a1af3d7ee.jpg[/IMG]
  2. Wrzucam jeszcze zdjęcia, które zjadło... [IMG]http://images50.fotosik.pl/1490/19b0e5a11ee86f38.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1490/a92640f49c923a2a.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1435/9d864e5d74a47c92.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1293/7a10376ccd228c09.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://images42.fotosik.pl/266/48a58bb2fd31a147.jpg[/IMG]
  4. Zjadło zdjęcia uszatej Gabi, to znów wstawiam: [IMG]http://images40.fotosik.pl/1473/591b15f20975b4a8.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1427/f938c1237cb51784.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1438/90ceeee19f034d8a.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1472/d4b8f69e93b1d60b.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1293/0152cbdf261a324c.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Pianka']nie musisz, przecież wrzucałam album i pisałam że wszystkie zdjęcia będa tam lądowac :) [URL]https://picasaweb.google.com/114922687083105523370/Doy[/URL][/QUOTE] Uf, to fajnie :)
  6. Muszę od nowa powstawiać zdjęcia psiaków i zaktualizować ich stan konta... Dzisiaj robiłam wielkie odrobaczanie inwentarza i chłopaki też się załapały. Byłam wczoraj umówiona na RTG Czarka, ale TZ miał wyjazd w inny rejon rano i nawalił mu samochód :( Musiałam odwołać wizytę w Szczebrzeszynie. Mam nadzieję, że uda się pojazd dziś postawić na kółka i po weekendzie załatwimy sprawę z RTG Czarka.
  7. Zjadło też ostatnie fotki, filmiki i rozliczenie... muszę to wszystko od nowa powstawiać.
  8. Wow, to trzymam kciuki! Fajnie by było jakby któryś z domków okazał się ok, odpsienie u nas obecnie bardzo mile widziane :)
  9. Parę fotek z wczora; Maja i jej kompanija :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/1454/03dc2c1362b68280.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1489/8d81014a1af3d7ee.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/283/e02b5292cf6bbfe8.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1506/20e731037f6278bd.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1454/542ecf55204266e2.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://images46.fotosik.pl/1454/542ecf55204266e2.jpg[/IMG]
  11. Parę fotek z wczoraj. Helka się trochę oswaja, choć mozolnie to idzie. Ogólnie to jest świetnym stróżem i dobrze się czuje w grupce psów. Jeśli chodzi o ludzi, to ze mną jest najlepiej, bo ja ją karmię z ręki. Na przestrzeni niestety nie chce ani podejść ani wziąć smaczka i to teraz próbuję zmienić - koniec z karmieniem w boksie, będziemy się teraz karmić poza boksem. Mam nadzieję, że głód ją zmusi to podejścia do ręki (na razie jest protest oczywiście, trwa od wczoraj). Najgorzej jest z zachowaniem wobec teściowej: Helka próbuje ją atakować i teściowa musi wychodzić tyłem z wybiegu, żeby mieć Helkę cały czas na oku. Wobec TZa jest lepiej, nie boi się już tak panicznie jak na początku, biega sobie swobodnie koło niego. Za mną biegnie już po całym ogrodzie, tzn. trzyma się względnie co jest nowością, bo przedtem kurczowo trzymała się boksów. Coraz fajniej reaguje na głaski, coraz mniej spięta jest kiedy oglądam brzuszek, czasem nawet jakby podnosi łapkę. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1489/8d81014a1af3d7ee.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/283/e02b5292cf6bbfe8.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1454/bd371ecfb18fe1f8.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1454/7e2d02cd57864ce8.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1506/20e731037f6278bd.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://images42.fotosik.pl/283/8ba1d471749c61e7.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1443/620cfef36b2197fb.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1489/867934654c9c9281.jpg[/IMG] [B]Wpłata od bico 125 zł doszła [/B]:) Poniżej rachunek za kastrację i rozpiska (bo rachunek jest razem z wizytą z zeszłego tygodnia): [URL]http://images38.fotosik.pl/1485/6b941ba14dce688agen.jpg[/URL] I fotki po kastracji: [IMG]http://images49.fotosik.pl/1449/dfb9a812979b22d3.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1504/730a1eb7f77bf5ae.jpg[/IMG] Rudasek po kastracji czuje się dobrze, tylko bardzo mu się zakołnierzowanie nie podoba. Próbowaliśmy na spacery chociaż mu zdejmować, ale cały czas próbował sobie grzebać... A i co istotne: przeprosił się z suchą karmą w końcu :)
  13. A ja miałam bazarek... dobrze, że zaczęłam go jeszcze w marcu i mam zapisane w zeszycie osoby, które zrobiły zakupy - jakoś to odtworzę, tylko czasu trzeba.... Na razie wrzucę zdjęcie, których jeszcze nie umieszczałam. Ale widzę, że ogłoszenia już poszły... to może do następnej tury się przydadzą (oby nie trzeba było następnej tury): [IMG]http://images42.fotosik.pl/283/6157be9d51c5ce99.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1309/e7bf49225d1f6e1c.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1443/6798c9b8c19ce7b9.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1309/c1c4207f23ecb6dc.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1442/5a518eb878dcd276.jpg[/IMG]
  14. To nie odpoczynek, tylko dogo zjadło posty i wszelkie działania sprzed tygodnia... Wrrrr... Czyli że muszę zdjęcia Doyka od nowa wrzucać...
  15. Niedawno chwaliłam Gacentego, ale teraz muszę trochęna niego ponarzekać ;) Jestem przekonana, że on jednak ma coś z jamnika, bo wyłazi z niego taka trochę jamnicza natura :) Bywa uparty a i pokłócić się z pieskami przez płot nie omieszka :) Łakomczuch jest nieziemski i żebrak. Natomiast co ciekawe w ogóle nie reaguje na zaczepki kota; nie wiem dlaczego, ale nasz Scherman umiłował go sobie szczególnie i często bez powodu paca go łapą, a to z krzesła, a to przechodząc obok, ot tak dla rozrywki. A Gacek tylko unik robi albo i nie. Nawet się nie odwarknie :roll:
  16. Ustaliłyśmy z Soemą, że Czaruś nie pojedzie do tego domku. Panią poinformowałam już, że Czaruś będzie prawdopodobnie wymagał kosztownych badań i może leczenia, że ten jego kaszel może okazać się poważniejszą sprawą. Pani przyznała, że nie chciałaby znów żegnać pieska i że okoliczny weterynarz nie jest zbyt dobrym fachowcem. Odnośnie Czarka... no nadal to chrychanie się pojawia :( Martwi mnie, że najczęściej kiedy się zmacha. Teraz mu daję większą dawkę syropu (tak mi wet poradził spróbować). Ropka z oczek momentalnie zeszła po Gentamycynie. Jak się ten kaszel będzie utrzymywał to byłabym za solidnym przebadaniem psiaka.
  17. Przelew od bico dotarł, dzięki :) Planuję na dniach pranie futra u Rudaska :cool3: Chłopak nadal nie sprawia żadnych problemów, ma niestety tendencję do znaczenia w domu, ale u nas dużo psów, więc może to dlatego. A Casanova z niego faktycznie, bo rozkochał w sobie Lizę i ona biedna biega za nim i zaczepia (a to się u niej nie zdarza), a on ma ją w doopce. Zwąchał chyba, że wysterylizowana i nie warto się trudzić... Operowana sunia bianki0 odeszła tego samego dnia wieczorem, więc na razie nie dopytuję o czas na wizytę...
  18. Fajnie zobaczyć ją taką wyluzowaną i szczęśliwą :)
  19. Jak będę wiedziała kiedy emisja to dam znać :) Wpłata od Pianki doszła - dziękuję :)
  20. Helka w porządku, tylko paraliżuje ją kołnierz. Biedna, nie wie co się stało i co ma na sobie. A to taki wolny duch :) Ale przetrwamy jakoś, na razie będziemy na smyczy wychodzić.
  21. Doyek dzisiaj się trochę zapomniał i zaczął się przymilać do mnie, podskakiwać, DOMAGAĆ PIESZCZOT! Zaraz się opamiętał, że jest przecież wystraszonym psiakiem i mu nie wypada, ale widok był wart wszystkiego :) Dziś trochę padało i nie brałam aparatu, żeby mi nie zamókł, ale może jutro nagram filmik. Jeszcze się boi podniesionego głosu, wystarczy, że krzyknę na innego psa, a on od razu się płoszy, wycofuje, czasem nawet zaczyna groźnie szczekać. Na szczęście szybko mu to przechodzi :)
  22. Helka dostarczona do lecznicy, uf :) Czekam na tel. od weta, że można ją odebrać. Ubrałam ją w szelki i dwie obróżki (jedną docisnęłam maksymalnie, druga to półzacisk). Całkiem ładnie weszła do samochodu i grzecznie sobie jechała na tyłach. Żeby zminimalizować stres dostała narkozę w samochodzie i już jak usnęła została wypakowana. [B]Agmarek, Cantadorra[/B] proszę podajcie mi jeszcze raz na PW telefony do siebie, bo dziś uprałam sobie telefon razem ze spodniami roboczymi i straciłam część najnowszych kontaktów (zapisało się w pamięci telefonu, a telefon oczywiście - choć czyściutki - prania nie przeżył... Na szczęscie karta z numerem działa jakimś cudem :) ).
  23. To jak się zdecydujecie na kastrację to dajcie znać :) A teraz parę nowinek i to nie Prima Aprilis :) Doyek zaczyna interesować się człowiekiem, jak już złazi ogród to zaczyna łazić za mną, podchodzi do pustej ręki, da się dotknąć po pyszczku i czasem już po grzbiecie (bez pomagania sobie smyczką), jest bardzo ciekawski i najbardziej interesują go wszelkie furtki, drzwi - wszędzie gdzie można wejść. Dziś po raz pierwszy zaprosił mnie do zabawy :) Ogólnie robi się coraz weselszy - gania z Olinką, ulega jej namolnym zaczepkom do zabawy. Ogonek coraz częściej w ruchu.
  24. Ja jeszcze nie robiłam zdjęć Doya pod kątem ogłoszeń, ale jak chcecie ogłaszać to zrobię, żeby tylko się trochę pogoda unormowała, bo teraz warunków do sesji nie ma. Myślę, że Doy jeszcze się bardzo zmieni, otworzy. Niektóre lęki i inne dziwne zachowania (np. wycie) pewnie mu zostaną jako pozostałości po pobycie w schronisku. Nat - Mare dopytuje się o rozliczenie. Przeważnie robię rozliczenie co 30 dni od przybycia psiaka do nas (tak mi wygodniej, bo nie mam na koniec miesiąca zwału kilkunastu rozliczeń :) ), ale jak chcecie, to mogę rozliczenia robić pod koniec miesiąca. Pisałam już Piance: u nas kastracja kosztuje 100 zł + max 20 zł koszty dojazdu do weta (zawiezienie i odbiór).
×
×
  • Create New...