-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dokupiłam jeszcze Luminal (2 opak.): 13 zł: http://images49.fotosik.pl/1866/e7fb50f07257ddbf.jpg Rozmawiałam z dr z Lublina o diagnostyce i on powiedział, że jeśli rezonans to on poleca tylko we Wrocławiu. Mówił jednak, żeby się zastanowić, bo na rezonansie może nic nie wyjść. Wg dr przypadłość Lizy to jest po prostu ciężka do leczenia padaczka i on nie widzi konieczności wykonywania rezonansu. Gdyby był tam jakiś guz, to ataki byłyby cały czas i byłyby też inne objawy. -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
A tutaj rachunek za kastrację (100 zł) + dojazdy do lecznicy 20 zł: [URL]http://images45.fotosik.pl/1785/15c271c33e0666bcgen.jpg[/URL] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dokupiłam witaminy z Cynkiem (30 zł): http://images45.fotosik.pl/1785/15c271c33e0666bcgen.jpg I czas na rozliczenie: Stan konta na 11 marzec wynosił -314 zł Wpłaty: +200 zł jess +25 zł zozola77 Razem: -89 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -34,90 zł Clonazepam (3 opak.) -6 zł Fiprex -13 zł Luminal (2 opak.) -30,10 zł Bromek -30 zł wit. z Cynkiem Razem: -414 zł -89 zł - 414 zł = -503 zł Stan konta na 10 kwiecień wynosi -503 zł. -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Niestety wilcze pazury nie zostały usunięte, nie mogłam tego sama dopilnować, kiepsko zareagowałam na antybiotyk. TZ zawożąc Czakiego do lecznicy na moją prośbę przypomniał wetowi o pazurach, ale podejrzewam, że wet nie zaczaił, że chodzi o te wilcze, tylko o przycięcie.. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że nie będzie sobie psiak kontuzjował tych pazurczaków u tylnych łapek. Dziś Czaki został uroczyście odkołnierzowany :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U Lizy nadal ok, nie ma ataków. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Myślę, że Doyek dobrze trafił; Adoptowało go młode małżeństwo, które mieszka od nas rzut beretem (dwadzieścia parę km), dom z ogrodem, teren ogrodzony. Są tam już dwa koty, o których Państwo się ciepło wypowiadali, z humorem o ich psotach i problemach z nimi :) Państwo nie biorą pod uwagi zwrotu psiaka. Szczerze mówiąc, to myślałam, że po zapoznaniu się z psem zrezygnują, bo Doyek mimo wszystko specyficzny jest. Już nawet z TZem obmyślaliśmy co ewentualnie innego im zaproponujemy. A tu niespodzianka, ludzie byli konsekwentni i trwali przy tym co powiedzieli mi przez telefon; jak im powiedziałam, że to psiak lękliwy itd. to powiedzieli, że im to nie przeszkadza. Tam niczego nikt od niego nie będzie wymagał, nie musi być ani stróżem, obrońcą, ani pieszczochem. Będzie miał do dyspozycji dom i ogród. Poza tym w planach jest drugi pies, już się Państwo pytali czy w razie co będą mogli jeszcze jednego psiaka adoptować jak się troszkę ogarną z Doykiem. Przejęli się, że Doyek miał tu u nas psie towarzystwo i go lubiał, a u nich tylko koty, więc w planach jest dokoptowanie jakiejś suczki :) Dopytywali się o wiele rzeczy, także o karmienie, ile, jakie itd. Doyek będzie jadał gotowane jedzonko :) Ci Państwo niedawno stracili swojego psa, miał jakąś ranę na nodze, którą ciągle lizał i żaden weterynarz w okolicy nie umiał mu pomóc, nie działały leki. Wdało się zakażenie... Od razu podałam im namiary na naszego weta w razie gdyby coś się Doykowi, bo na tych okolicznych wiejskich wetów to nie bardzo można liczyć w poważniejszych niż szczepienie rzeczach... Państwo obiecali się odezwać za parę dni i dać znać jak tam sobie radzą. -
Na prośbę Pianki aktualizuję tekst do ogłoszeń: Plama jest 6-letnim psem, mieszańcem husky lub psa karelskiego. To pies średniej wielkości, waży ok. 25 kg. Jest to bardzo wesołym, lubiącym towarzystwo człowieka psem. Jest też bardzo łagodny, towarzyski, uwielbia długie spacery, zabawy piłką, pieszczoty. Plama nawiązuje dobry kontakt z dziećmi, bardzo dobrze dogaduje się z innymi psami, zwłaszcza z suczkami, lubi się z nimi bawić. Umie chodzić na smyczy, zachowuje czystość. Potrafi się zachować w domu, nieobce jest mu duże miasto (mieszkał ok. 2 lata w bloku). Plama potrafi przeskakiwać nawet wysokie płoty, dlatego jeśli miałby zamieszkać w ogrodzie musi mieć dobrze zabezpieczony kojec na czas zostawania samemu, żeby uniemożliwić mu podążenie za właścicielem. Chyba tyle...
-
Do mnie wczoraj dotarła książeczka Ferdynanda, tam jest wpisane pierwsze szczepienie na wirusówki. Mam ją wysłać do DSu?
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Za ok. 2 godzinki przyjeżdżają ludzie zapoznać się z Doykiem... trzymajcie kciuki. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
W sprawie Kajtka cisza, ale ogólnie powoli ruszają adopcje, są pytania o psiaki. Pojechał już psiak, który był u nas prawie 1,5 roku, dziś przyjeżdżają ludzie zapoznać się z innym psem, który się u nas zasiedział. Więc wierzę, że i na Kajtka przyjdzie pora :) A ja znów chora i muszę w domu siedzieć. Ale najważniejsze, że w końcu ta wredna zima odpuściła :) -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
TZ mówi, że wszystko ok :) Ja jeszcze uwięziona w domu... -
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
To pozostaje kciuki trzymać; u mnie żadnych konkretów :( -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Dziś miałam chyba pierwszy tel. w sprawie Doyka... Pan z okolic, zapowiedział się na przyjazd i zapoznanie z psiakiem, ma jutro dzwonić. Czy się odezwie, zobaczymy. -
U Gacka bardzo, bardzo powoli pojawia się poprawa. Nadal niechętnie wychodzi i chodzi, ale już do miseczek drogę znajduje i na ogród też jak trzeba to drepcze. Pewnie będzie musiał meloxicam brać przez dłuższy czas. Mam tylko nadzieję, że wróci do "normalności", bo nie dość, że te łapinki powykrzywiane Gackowy ciężar muszą dźwigać, to jeszcze jedna odmówiła posłuszeństwa. Ciężko się Gackowi chodzi.
-
Piękny Muniek i urocza Filifionka umilają czas Murkom...
Murka replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
U suni wszystko ok, wydłużyły się jej łapki, ogólnie zrobiła się z niej taka smukła laska :) Gorzej z nami, wszystkich nas rozłożyło choróbsko, mnie jak zwykle przypadło w udziale najgorsze przejście tego paskudztwa :( -
Obiecane rozliczenie Ferdzia; przepraszam, że tak późno. [B]Stan konta na 22 marzec wynosił +1150,04 zł[/B] [B]Koszty: -80 zł hotelowanie[/B] (23-30.03) +1150,04 zł - 80 zł = +1070,04 zł [COLOR=#ff0000][B]Pozostałość po Ferdku wynosi +1070,04 zł.[/B][/COLOR]
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Cypisek pojechał dziś do DS w Rzeszowie :) Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła... czekamy na wizytę. -
Gacek z dnia na dzień coraz mniej używał tylnej łapki, aż w końcu chodził niemal na trzech. I znów zrobił się małoruchliwy itd. Dzisiaj rano dostał Meloxicam i już jest ciut lepiej, wieczorem całkiem żwawo wyszedł na ogród, jeszcze na łapkę utyka, ale już ją czasami stawia. Więc to jednak sprawa mięśni/stawów - jakiś stan zapalny się tam zrobił i stąd całe to zamieszanie.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
No to faktycznie Rudy wystawia na próbę swój DS, oby się tylko nie zniechęcili... Rachunek już poszedł, u Helki wszystko dobrze, ma teraz do czynienia z TZem, bo ja znów uwięziona w domu z powodu zapalenia oskrzeli :( -
[quote name='Jelena Muklanowiczówna']U Murki jest taka sunia, którą jej TZ-et wiózł na drugi koniec Polski gdzieś na Wybrzeże, bo dom był zakochany, jak nigdy. Rozmowa PA wypadła dobrze - cała armia ludzi zaangażowana w akcję, a dom wprost nie mógł się doczekać na przybycie psa. Sunia była u nich całe 7 godzin. Powód zwrotu: pies kłapnął pyskiem w okolicach ręki dziecka. Masakra.[/QUOTE] Osobiście nie wierzę w to kłapnięcie, bo sunia u nas była 1,5 roku i nie okazywała żadnej agresji. Tak samo było w tymczasowym miejscu zanim zorganizowaliśmy transport. Tam coś się w ogóle podziało w tym domu niefajnie, bo szczurków (jakieś super extra rasowe) też się pozbyli nagle. Na szczęście sunia znalazła inny dom i wszystko jest ok :) Mam nadzieję, że nic się tam nie dzieje złego po kastracji, bo u nas było ładnie już wygojone. Może jakieś uczulenie na szwy wewnętrzne (czasami się tak robi jak się rozpuszczają). Rozliczenie zrobię jak tylko trochę odzipnę, bo mnie zapalenie oskrzeli dopadło :(
-
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Czaki już wykastrowany, a mnie znów rozebrało choróbsko i ledwo tchnę :( -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nie będzie niestety spotkania :( sunia ma pecha. Muszę jakieś fajne zdjęcia porobić jak się bawi z psami to może ludzie przestaną się jej bać. Tylko to jak się wykuruję, bo znów mnie dopadło zapalenie oskrzeli :( -
Ja też dostałam te zdjęcia na maila :) Ferdynand jest taki, że się go po prostu nie da nie kochać :) Mam nadzieję tylko, że się w nim nie obudzi bestyjka mała jak go tak będą rozpieszczać :) Poczekam do weekendu jeszcze i zrobię rozliczenie końcowe :)
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']Czy to komputerowe odchudzenie jak fotoshop?[/QUOTE] Nie bardzo rozumiem pytanie...