-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślałam, że Jo37 podała swoje lub moje konto... Wszelkie wpłaty można dokonywać na konto hoteliku z dopiskiem, że to dla Lizy: Hotelik u Murki 66 2490 0005 0000 4500 9421 4126 -
Od tygodnia ma jeszcze jednego kota do towarzystwa ;) Kicia choć jeszcze młodziutka i bez łapki już go odpowiednio ustawiła dając mu bęckę łapką w pysio (co się będzie spoufalał ;) ). Ferdziu się tym nie przejął, ale też nie zbliża się już do kici. Druga kotka czasem przed nim ucieknie to skwapliwie pobiegnie za nią ;) Poza tym jest grzeczny. Jeszcze czasami korzystamy z kennela jak jest za dużo zamieszania w domu, ale bywało, że Ferdek był całą dobę bez karceru nie było żadnej wpadki :)
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza dziś rano miała atak :( Mam jeszcze nadzieję, że to takie jednorazowe... Jak się jeszcze coś pojawi to znów trzeba będzie coś w lekach mieszać :( -
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Psiaki były ważone w lecznicy: Emi i Abi ważą po ok. 6,5 kg, a Gufi waży 9,5 kg :) -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Na szczęście wygląda na to, że to tylko karma :) Od paru dni dostaje sunia Joserę i nie ten pies, momentalnie zniknął jej kręgosłup i wrócił dobry humor, energia. Zresztą zrobię fotkę może jutro to sami zobaczycie :) Przedtem się jej poprawiło po karmie od Ulki18, a potem jak wróciliśmy do Farminy (kupiłam w grudniu spory zapas, ale więcej nie kupię tego badziewia, na szczęście już mam końcówkę i po Świętach zamawiam inną karmę), to znów zmarniała. Farmina wyjątkowo jej nie służy, a myślałam, że to pierwsze schudnięcie było od niewydolności serca. Pierwszy raz widzę, aby psiak tak reagował na karmę... Dziś Fiprexowałam wszystkie psiaki (uwierzycie, że mimo mrozów już kleszcze działają?? Wet mi mówił, że ma już przypadki odkleszczowych chorób!), koszt dla Margo to 8 zł: [B][COLOR=#000000]+429,80 zł - 8 zł =[/COLOR][COLOR=#ff0000] +421,80 zł[/COLOR][/B] -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że ta wiosna w końcu przyjdzie, bo na razie jej nie widać... U nas już teraz jest -13, co będzie dalej w nocy i nad ranem to strach myśleć. -
I przyszedł czas na rozliczenie: [B]Wpłaty:[/B] +150 zł bianka0 +1100 zł zolziatko +308,04 zł zolziatko +50 zł Fundacja SOS dla Jamników [B]Razem: +1602,04 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie (21.02-22.03) -20 zł wścieklizna -24 zł wirusówki -4 zł odrobaczenie -100 zł kastracja -10 zł przejazdy do lecznicy [B]Razem: -458 zł[/B] +1602,04 zł - 458 zł = +1150,04 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 22 marzec wynosi +1150,04 zł.[/B][/COLOR]
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ja myślę, że on to raczej tylko do bloku, ew. do domu z ogrodem z wysokim płotem. U nas był w domu przez dłuższy czas ubiegłej zimy i sprawował się bardzo dobrze. Nie jest szczekliwy, nie ma skłonności do dewastacji, gryzienia itd. Umie zachować czystość. Na smyczy ładnie chodzi. Lubi niestety wskakiwać np. na stół albo na parapety okienne w celu obserwacji tego co za oknem i czasem może coś strącić. -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='ciapuś']Kasiu zapłaciłam 79zł za Czakiego. Napisz jak dojdzie i zobacz proszę czy doszło 64,60 które wpłacałam 13,02 bo nigdzie nie widzę potwierdzenia że doszło[/QUOTE] 79 zł też doszło :) Dzięki :) Kastrację planujemy zaraz po Świętach, czyli w pierwszym tygodniu kwietnia. Ciekawe czy nadal będzie zima... -
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Gufi już ok, bryka jak dawniej; wet jedynie zalecił podawanie przez parę dni lekkostrawnej karmy, bo kupka jeszcze nie idealna. Sunieczki szybko pogodziły się z kołnierzami. I gdzie ta wiosna, u znów znów zawierucha śnieżna :( -
[quote name='Jelena Muklanowiczówna']Zawsze jak to widzę, to się zastanawiam jak złapać mocz psi do analizy! :)[/QUOTE] Kiedyś używałam woreczków dla niemowlaków (przykleja się je w odpowiednim miejscu i po nasikaniu odkleja z zawartością), ale ostatnio kupiłam jakieś inne z kiepskim klejem i nie chciały mi się w ogóle trzymać, więc teraz łapię chochelką ;) Potem przelewam do słoiczka. Wszystko wcześniej wyparzam wrzątkiem. Na początku psy się trochę peszą jak się tam za nimi z czymś czaję ;) Ale generalnie nie jest to jakieś bardzo trudne, bo rano zawsze jak pies wychodzi z domu to szybko robi siku trzymane przez noc. Jeśli chodzi o analizę moczu, to jeszcze musimy pociągnąć antybiotyk co najmniej 5 dni.
-
malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Tia, już czeka na niego buda i łańcuch ;) -
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images43.fotosik.pl/1777/4bf37698c3f3524b.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/601/48a96953580de6fd.jpg[/IMG] -
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Czaruś pozdrawia z DS, wszystko u niego dobrze :) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1896/1f7b4fcf6ddcd494.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/811/c539ac81044f16ec.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/638/787122139e801d65.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/638/181dbf0b9ebe5171.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/2005/dee34ff77f44bab0.jpg[/IMG] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Kolejny antybiotyk (32,70 zł): [URL]http://images36.fotosik.pl/422/5f64183514207cadgen.jpg[/URL] To już mam nadzieję ostatnie opakowanie. Wet mówił, że lepiej teraz przedłużyć antybiotykoterapię, niż żeby przerwać i żeby Lorek znów to sobie rozlizał. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To Doy. Też nie ma szczęścia w adopcji, ani jednego pytania o niego nie było, a jest u nas ponad rok :( Kolejny zapas Clonazepamu (34,90 zł): http://images45.fotosik.pl/1763/579ff8c5d8e16566gen.jpg Nadal nie ma ataków :) -
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Sunieczki zostały dziś wysterylizowane :) Gufi wczoraj był bardzo, bardzo smutny, więc zawieźliśmy go do weta, dostał kroplówkę i antybiotyk, dziś powtórka. Wet stwierdził, że to jakaś niegroźna wirusówka. Dzisiaj się już czuł lepiej, więc może jutro będzie już brykał jak dawniej. -
Ferdziu się już wygoił i został odkołnierzowany :) Także teraz tylko domku brakuje do pełni szczęścia :)
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Parę fotek Doyka z dzisiaj; fotki takie sobie, bo siadł mi wyświetlacz w aparacie i nie widać co się robi... [IMG]http://images41.fotosik.pl/1982/ca05f428345484f8.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/635/5aca56d364af0de6.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1987/00597ed80130c594.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1995/e299da620b16459e.jpg[/IMG] Doyek mówi, że ma już dość zimy ;) [IMG]http://images48.fotosik.pl/636/30486da276b96515.jpg[/IMG] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza pozdrawia... wiosennie? ;) -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Od dłuższego czasu już nie chodzą luzem; parę razy próbowaliśmy dać im trochę wolności, ale dzień, dwa, trzy i korzystały z okazji aby zwiedzić to co za płotem. Zwłaszcza Cypisek jest w tej kwestii cwaniaczkowaty, wystarczy moment nieuwagi i już go nie ma :shake: