Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. [B]Zapraszam na bazarek m.in. dla Kurusia:[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241427-DLA-DZIECI-DOROS%C5%81YCH-KSI%C4%84%C5%BBKI-I-PSIE-AKC-KT-do-14-04-na-nasze-psiaki%21"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-nasze-psiaki![/URL]
  2. [B]Zapraszam na bazarek m.in. dla Szakiego i Cypiska:[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241427-DLA-DZIECI-DOROS%C5%81YCH-KSI%C4%84%C5%BBKI-I-PSIE-AKC-KT-do-14-04-na-nasze-psiaki%21"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-nasze-psiaki![/URL]
  3. Zapraszam na bazarek m.in. dla Lizy: http://www.dogomania.pl/forum/thread...-nasze-psiaki!
  4. To pomysł teresz, ja na to nawet nie wpadłam :oops: pomyślałam, że po wizycie jak Ferdziu pojedzie zobaczy się na miejscu jaka będzie reakcja na pieska itd. Tu jest o tyle dobra sytuacja, że chłopiec ma 7 lat, więc nie taki już malutki.
  5. Dr przesłał mi mailem co i ile dawać Lizie. To połączenie Luminalu i Kalium Bromatum (jakiś roztwór), czyli z tego co rozumiem, to jest to samo co proponował jakiś czas temu nasz miejscowy wet (Luminal + Brom). Jutro lecę do weta po receptę i do apteki. Liza jest bidniusia, wymęczona atakami :( Dr zalecił teraz na wieczór podanie jej ciut większej dawki Clonazepamu co też uczyniłam.
  6. Wizyta jutro, teresz zabierze na wizytę swojego jamnika :)
  7. Wczoraj późnym wieczorem był kolejny atak i dziś rano także :( Musiał być dość silny, bo Liza do południa nie doszła do siebie, chodziła w kółko non stop itd. Po południu znów atak... :( Jestem w kontakcie z dr, czekam na telefon od niego odnośnie zaleceń, pewnie trzeba będzie zmienić lek...
  8. Pojawiło się światełko dla Mojry, po świętach będzie mieć spotkanie zapoznawcze z DS... Dom daleko, ale warto dać szansę suni. Mojra jest taka cudowna... wierzę, że będzie ok :)
  9. Zgłosił się dom dla Ferdka: mieszkanie w Lublinie, pani ma 7-letniego chłopca z zespołem Downa. Pani miała upatrzonego pieska w schronisku lubelskim, ale ktoś ją ubiegł w adopcji. Zobaczymy co pokaże wizyta. Wykona ją teresz10, za co jej bardzo dziękuję :)
  10. Liza znów miała dziś rano atak :( Nie dałam rady się dziś dodzwonić do dr z Lublina, spróbuję jutro. Pocieszające jest to, że to nie jest seria ataków, tylko takie pojedyncze...
  11. Miałam dziś telefon w sprawie Kajtuna; niestety to młoda 19-letnia dziewczyna z koleżanką, mieszkają na stancji... Trochę opowiedziałam o Kajtku i stwierdziła, że byłby problem choćby z zostawaniem psa samego w mieszkaniu. Ale przynajmniej jakiś odzew jest...
  12. Miałam jeszcze jeden telefon dziś o Gufiego, ale pani bardzo niemiło przyjęła wiadomość, że przy adopcji wymagana jest umowa i wizyta (nawet nie mówiłam tego odnośnie pani tylko na pytanie czy ogłoszenie aktualne odpowiedziałam, że tak, ale zgłosił się już jeden dom i oczekuje na wizytę i w tym momencie pani się obruszyła), bardzo nieprzyjemna pani, ale przynajmniej widać, że nie pierwszy raz trafia na niewygodne wymagania odnośnie adopcji. Było też parę telefonów o dziewczynki, ale żadnych konkretów.
  13. Coś ruszyło :) Zgłosił się dom w Krakowie dla Gufiego, trzeba trzymać kciuki za wizytę PA :)
  14. Liza miała już wszystkie możliwe badania, które możemy zrobić w naszej okolicy. Można zrobić jeszcze rezonans, ale: 1) najbliżej jest chyba we Wrocławiu (nie wiem czy w Warszawie jest, bo dr z Lublina mi mówił o Wrocławiu tylko, ale to było ze 2 lata temu) 2) z tego co wiem kosztuje takie badanie kupę kasy 3) musiałabym zapytać weta czy i jaki miałoby sens takie badanie w przypadku Lizy Byłam u Lizki ok. dwie godziny temu i było ok, Liza już się uspokoiła po porannym ataku (zaraz po kręci się w kółko, zachowuje się jakby nie widziała, traci częściowo kontrolę nad ruchami, wchodzi w miski itd.). Za godzinkę znów zajrzę do niej.
  15. Kolejki się po Gacka nie ustawiają niestety... Mam nadzieję, że w końcu nadejdzie wiosna i z nią coś ruszy, bo zastój mamy okropny :( Czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 22 luty wynosił +2268,90 zł Wpłaty:[/B] +30 zł p.Anna [B]Razem: +2298,90 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -6 zł Fiprex [B]Razem: -306 zł[/B] +2298,90 zł - 306 zł = +1992,90 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 24 marzec wynosi +1992,90 zł.[/B][/COLOR]
  16. Myślałam, że Jo37 podała swoje lub moje konto... Wszelkie wpłaty można dokonywać na konto hoteliku z dopiskiem, że to dla Lizy: Hotelik u Murki 66 2490 0005 0000 4500 9421 4126
  17. Od tygodnia ma jeszcze jednego kota do towarzystwa ;) Kicia choć jeszcze młodziutka i bez łapki już go odpowiednio ustawiła dając mu bęckę łapką w pysio (co się będzie spoufalał ;) ). Ferdziu się tym nie przejął, ale też nie zbliża się już do kici. Druga kotka czasem przed nim ucieknie to skwapliwie pobiegnie za nią ;) Poza tym jest grzeczny. Jeszcze czasami korzystamy z kennela jak jest za dużo zamieszania w domu, ale bywało, że Ferdek był całą dobę bez karceru nie było żadnej wpadki :)
  18. Liza dziś rano miała atak :( Mam jeszcze nadzieję, że to takie jednorazowe... Jak się jeszcze coś pojawi to znów trzeba będzie coś w lekach mieszać :(
  19. Psiaki były ważone w lecznicy: Emi i Abi ważą po ok. 6,5 kg, a Gufi waży 9,5 kg :)
  20. Na szczęście wygląda na to, że to tylko karma :) Od paru dni dostaje sunia Joserę i nie ten pies, momentalnie zniknął jej kręgosłup i wrócił dobry humor, energia. Zresztą zrobię fotkę może jutro to sami zobaczycie :) Przedtem się jej poprawiło po karmie od Ulki18, a potem jak wróciliśmy do Farminy (kupiłam w grudniu spory zapas, ale więcej nie kupię tego badziewia, na szczęście już mam końcówkę i po Świętach zamawiam inną karmę), to znów zmarniała. Farmina wyjątkowo jej nie służy, a myślałam, że to pierwsze schudnięcie było od niewydolności serca. Pierwszy raz widzę, aby psiak tak reagował na karmę... Dziś Fiprexowałam wszystkie psiaki (uwierzycie, że mimo mrozów już kleszcze działają?? Wet mi mówił, że ma już przypadki odkleszczowych chorób!), koszt dla Margo to 8 zł: [B][COLOR=#000000]+429,80 zł - 8 zł =[/COLOR][COLOR=#ff0000] +421,80 zł[/COLOR][/B]
  21. Już dokładnie nie pamiętam, ale chyba ktoś na dogo o tym pisał. Nie wiem czy nie halcia przypadkiem :)
  22. Mam nadzieję, że ta wiosna w końcu przyjdzie, bo na razie jej nie widać... U nas już teraz jest -13, co będzie dalej w nocy i nad ranem to strach myśleć.
  23. I przyszedł czas na rozliczenie: [B]Wpłaty:[/B] +150 zł bianka0 +1100 zł zolziatko +308,04 zł zolziatko +50 zł Fundacja SOS dla Jamników [B]Razem: +1602,04 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie (21.02-22.03) -20 zł wścieklizna -24 zł wirusówki -4 zł odrobaczenie -100 zł kastracja -10 zł przejazdy do lecznicy [B]Razem: -458 zł[/B] +1602,04 zł - 458 zł = +1150,04 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 22 marzec wynosi +1150,04 zł.[/B][/COLOR]
  24. Ja myślę, że on to raczej tylko do bloku, ew. do domu z ogrodem z wysokim płotem. U nas był w domu przez dłuższy czas ubiegłej zimy i sprawował się bardzo dobrze. Nie jest szczekliwy, nie ma skłonności do dewastacji, gryzienia itd. Umie zachować czystość. Na smyczy ładnie chodzi. Lubi niestety wskakiwać np. na stół albo na parapety okienne w celu obserwacji tego co za oknem i czasem może coś strącić.
  25. [quote name='ciapuś']Kasiu zapłaciłam 79zł za Czakiego. Napisz jak dojdzie i zobacz proszę czy doszło 64,60 które wpłacałam 13,02 bo nigdzie nie widzę potwierdzenia że doszło[/QUOTE] 79 zł też doszło :) Dzięki :) Kastrację planujemy zaraz po Świętach, czyli w pierwszym tygodniu kwietnia. Ciekawe czy nadal będzie zima...
×
×
  • Create New...