Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Trzustka raczej nie, bo Mara robi ładne koopy. Ona czasem poharkuje, może ma niewydolność serca... To często powoduje u psów chudnięcie.
  2. Plus jest taki, że ta zainteresowana Marą pani ma dom z ogrodem (zawsze to więcej możliwości manewru), dla Mary przewidziany jest pobyt w domu (pani nie wyobraża sobie psa w ogrodzie). Minus taki, że to bardzo daleko... no, ale zobaczymy czy się pani jeszcze odezwie. Martwię się trochę, bo Mara nie tyje...mimo, że ma apetyt i sporo je to jej wciąż lekko żebra widać:( Dobre wieści u Huga: Państwo będą na Roztoczu 18-23.08 i w tych dniach planują zabrać psiaka:)
  3. Jestem na prośbę Toli. Sytuacja wygląda tak, że obiecałam wcześniej przyjąć dwa psiaki, więc Dredzia musi trochę poczekać. Pocieszające jest to, że adopcje jakieś się szykują. Na pewno jeden piesek jedzie za ok. tydzień. Jeszcze jedna sunia ma szansę wybyć: Państwo już u nas byli (z bardzo daleka), sunia bardzo się im podobała, ale chcą jeszcze wszystko przemyśleć dokładnie i przygotować się na ew. adopcję. Umówiliśmy się, że jak się zdecydują to zadzwonią, więc czekamy..
  4. Cieszyłam się, bo bandaż pięknie się trzymał dwa dni, ranka przyschła. Pomyślałam nawet, że może to jest sposób, żeby mu czymś tą ranę zasłaniać i nie będzie go ciągnęło do lizania. Ale dzisiaj bandaż był zsunięty niżej łapy i rana na nowo rozlizana:( Nie wiem czy mu wczoraj za słabo związałam czy sobie sam zsunął... Bandaż był wilgotny, więc wskazuje to na lizanie go... Być może jest to powiązane z tym, że Ergo dostaje teraz dużo mniejszą dawkę Encortonu. Po tym nowym leku nie widzę żadnej zmiany póki co (nasz wet mówił, że Ergo będzie trochę "wstawiony"). Jutro mu dam 3 kapsułki zamiast 2 (wet mówił, żeby podawać 2-3 dziennie, podawałam do tej pory 2 kapsułki).
  5. Wszystko wróciło do normy, tzn. nie ma biegunki ani wymiotów. Kuruś ma apetyt, chętnie zjada leki i karmę, do której dodaję trochę siemienia lnianego. Wody z elektrolitami na początku nie bardzo chciał pić, ale po rozrzedzeniu jakoś wchodzi:) Na nowy lek nasercowy na razie nie ma żadnej negatywnej reakcji. Wej jest na wyjeździe, ale mailowo zapytał jak tam Kuruś; jak mu napisałam mniej więcej to co wyżej, to stwierdził, że "ten pies jest niezszniczalny":)
  6. Miałam wczoraj tel. w sprawie Mary z Poznania. Pani ma dzwonić za ok. tydzień po podjęciu ostatecznej decyzji. Bardzo spodobała się jej sunia, tylko tam jest kot i jeśli zapadnie decyzja o adopcji to będziemy musieli sprawdzić jak Mara reaguje na koty. Trochę się tego obawiam, bo na drób za siatką patrzy jak zahipnotyzowana...
  7. Dał mu całusa, ale nie zdążyłam tego złapać:) Myślę, że będziemy niedługo próbować zapoznawać Albina z jakąś suczką (na razie na smyczy oczywiście), bo nadal nie przejawia żadnej agresji do psów (do suczki, na którą szczekał z boksu na filmiku, teraz macha ogonem:) ).
  8. Rozliczenie Sary: Stan konta na 13 lipiec wynosił -536,50 zł Wpłaty: +536,50 zł Katarzyna K. +200 zł jess Razem: +200 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -10 zł odrobaczenie II Razem: -370 zł +200 zł - 370 zł = -170 zł Stan konta na 12 sierpień wynosi -170 zł.
  9. Albin na pewno nie jest 100% dogiem argentyńskim, nie jest jednolicie biały: ma plamę na uchu, plamę na zadku i dropiaty grzbiet. Generalnie jego zachowanie nie pasuje do opisu rasy, jest mega spokojny, zrównoważony. Ktoś go porządnie wychował, może nawet jakieś szkolenie przeszedł. Albin zna doskonale komendę siad i jest nauczony patrzeć na rękę opiekuna. Myślę, że to, że jest taki trochę zmulony wynika nie tylko z choroby, ale być może też z depresji, na pewno tęskni za właścicielem. A teraz parę filmików: Albin - pieszczoszek:)
  10. Teraz jest zgrubienie i strup, bo Ergo nad tym pracował. W chwili kiedy było super zagojone była blizna, która nie do końca porosła sierścią. Nasz wet porozumiał się już z dr Gaworem i dalszy plan działania jest taki: Powoli schodzę z Encortonu i wprowadzam Fluoxetinę. Jednocześnie codziennie zapryskuję ranę Cortavance i bandażuję, żeby Ergo nie miał do niej dostępu. Rachunek za Fluoxetinę (2 opakowania = 38,50 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/001a6638af63c5e2 Cortavence 59 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/bc9ce5c067cefaf1 Kupiłam też Caniviton (90 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/78ce4534b120ed12
  11. A ja niestety znów z kosztami: krem Lorinden N dla Mary, koszt 28,30 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/69dbff68e7fbf6da
  12. U Kurusia wyszła niewydolność nerek... Zamówiłam już karmę RC Renal, na razie "pożyczyłam" trochę karmy od innego staruszka, który także ma chore nerki. Wypróbowałam dzisiaj, że Kuruś chętnie zjada namoczoną karmę i nie trzeba kupować puszek. Byłam dziś u weta po leki i zalecenia dla Kurusia, koszt 16 zł (wet dał mi elektrolity oraz zastrzyk z antybiotykiem i pyralginą, który mam podać Kurusiowi jutro): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/bc9ce5c067cefaf1 Kuruś czuje się dziś lepiej, biegunka minęła. Tzn. koopki nadal rzadkie i z krwią, ale przynajmniej zrobione na ogrodzie w niewielkiej ilości, a nie w domu w ilości duużej. Wrócił mu także apetyt. Wet powiedział, że na biegunkę można podawać Kurusiowi siemię lniane (mam mielone, więc już dodaję do karmy). Konieczna jest zmiana leku nasercowego - jest to trochę ryzykowne w przypadku Kurusia, ale nie ma innego wyjścia, bo ten obecny (Lisonid) obciąża dodatkowo nerki. Wet znalazł odpowiedni zamiennik, który rozpuszczany jest w wątrobie; udało się też znaleźć odpowiednik w leku ludzkim: Ampril. Już kupiłam (koszt 5,10 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/001a6638af63c5e2
  13. Z bazarku na dług Czarka jest 89,50 zł: -960 zł + 89,50 zł = -870,50 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -870,50 zł.
  14. Zapraszam na bazarek z nowymi psimi ubrankami w sam raz na zbliżającą się jesień i zimę:) Jest też jedno polarowe legowisko. http://www.dogomania.com/forum/topic/336524-jesień-za-pasem-ubranka-dla-psiaków-oraz-posłanie-dla-ergo-kt-do-3108/ itp.
  15. Bardziej chodzi o to, że to taki nawyk nerwowy. A ja zapraszam na bazarek dla Ergo - psie ubranka:) http://www.dogomania.com/forum/topic/336524-jesień-za-pasem-ubranka-dla-psiaków-oraz-posłanie-dla-ergo-kt-do-3108/
  16. Zakupiłam dla Mary Polfilin (koszt 52 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/aeca2b839909db75 Zamówiłam także krem na ogon: Lorinden N, jutro będę mieć wraz z fakturą. Co do kosztów, to jeszcze zaszczepiliśmy Malwinę na wirusówki, koszt 24 zł + 4,10 zł dojazd weta (częściowe koszty): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/764d9e53d99c6f3c http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/72866f9df33aed99
  17. Kubuś został zaszczepiony na wirusówki i wściekliznę; koszt 44 zł + 4,10 zł dojazd weta (częściowe koszty): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/764d9e53d99c6f3c http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/72866f9df33aed99
  18. W poniedziałek był u nas wet szczepić psiaki, Pucek dostał wirusówki. Koszt 24 zł + 4,10 zł dojazd weta: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/764d9e53d99c6f3c http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/72866f9df33aed99
  19. Dzisiaj przyszła paczka od pana Radka (tego pana co dzwonił w spr. Poli): P. Radek przekazał także 20 zł dla leczenie suni. A odnośnie leczenia, to zakupiłam olej z wiesiołka (26 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/aeca2b839909db75 Oraz Advocate (37 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/764d9e53d99c6f3c http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/72866f9df33aed99 Advocate mam podać po ok. miesiącu od podania Strongholdu, ale kupiłam już teraz póki pamiętam i też dlatego, że w piątek wet wyjeżdża na ponad tydzień.
×
×
  • Create New...