Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Encorton nie jest lekiem, który się daje długo, ale zobaczymy czy podziała i co dr powie. Ja też mam chyba Encorton w zapasach, Hydroksiziny chyba też trochę mam.
  2. U mnie też zaczął rozmowę od obroży... Powiedział nawet coś w stylu, że niechby człowiek sobie taki pasek na szyi uwiązał - czy byłoby mu fajnie. Wytłumaczyłam mu delikatnie, że dla psiaków mieszkających w boksach szelki nie zdają egzaminu, psy je szybko niszczą, ściągają itd. I że jak pies biega luzem w obroży to się raczej nie poddusza:) A coś na sobie musi mieć dla bezpieczeństwa.
  3. TZ się bardzo spieszył zostawiają Kasieńkę, bo miał umówioną wizytę z Ergiem w Krakowie, więc jak tylko zobaczył, że bulwka nie chce zjeść Kaśki i na odwrót to podpisał umowę, napoił Erga i ruszył w dalszą stronę. Koszty transportu w całości wyniosły 260 zł, po podzieleniu na połowę (na Kaśkę i Erga) wychodzi 130 zł. No to rozliczenie końcowe Kasieńki:) Stan konta na 19 czerwca wynosił -504 zł Wpłaty: +450 zł helli +504 zł mar.gajko Razem: +450 zł Koszty: -480 zł hotelowanie (20.06-21.07) -20 zł odrobaczenie -21,70 zł Lisonid -130 zł transport do DS Razem: -621,70 zł +450 zł - 621,70 zł = -201,70 zł Pozostałość po hotelowaniu Kaśki wynosi -201,70 zł.
  4. Rozmawiałam z tym panem, ale trochę go martwi odległość (chcieliby poznać sunię na żywo przed podjęciem decyzji o adopcji). Stanęło na tym, że pan porozmawia z żoną, a ja podałam panu stronę hoteliku, gdzie jest galeria Aschity i są też filmiki z nią.
  5. Ważne, że jest jakieś zainteresowanie:)
  6. Już jestem:) Wrzucam info z wczorajszej wizyty w Arce: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/34362c9d8970f060 Leki już podałam rano, zobaczymy... Razem z Ergiem jechała do DS pod Bochnię Kaśka, całość transportu wyniosła 260 zł (trzeba było trochę nadłożyć drogi), po podzieleniu na pół wychodzi po 130 zł na każdego piesa.
  7. Jutro TZ jedzie z Ergiem do Krakowa, to też duże psisko, w dodatku w kołnierzu, ale będziemy próbowali upchać do samochodu także Kasieńkę, jak się uda to suńka już jutro będzie w domu:)
  8. U mnie też cisza w sprawie Snikersa... Przynajmniej finansowo jest ok. Rozliczenie: Stan konta na 19 czerwiec wynosił -98,96 zł Wpłaty: +35 zł elik +150 zł helli +800 zł ingrid44/Lucyna (bazarek) Razem: +886,04 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -10 zł odrobaczenie Razem: -370 zł +886,04 zł - 370 zł = +516,04 zł Stan konta na 19 lipiec wynosi +516,04 zł.
  9. Ta suńka została już wysterylizowana, ale na pewno przyda się taka pomoc przy jakiejś innej biedzie:) Odnośnie Mary: wet powiedział, że w jej przypadku można podawać Polfilin zamiast Karsivanu, więc będę podawać. Mam w zasobach pół opakowania, jak się skończy to dokupię. Wczoraj rozmawiałam z miłym panem zainteresowanym jej adopcją:) Sterylka umówiona na piątek.
  10. Ta suczka została dzisiaj wysterylizowana, akurat byłam dziś w lecznicy ze "swoim" psiakiem i cyknęłam jej fotkę: Sterylizację zasponsorowała jess :)
  11. Karsivan nie zawsze można zamienić ludzkim lekiem (zależy od tego na co ma działać). Dokładnego odpowiednika Karsivanu nie ma w ludzkich lekach. Zapytam weta czy w przypadku Mary można zastosować Polfilin (kiedyś u jakichś psiaków stosowaliśmy ten lek). Być może, że tak, bo tu chodzi tylko o poprawę krążenia chyba.
  12. Na pewno... druga suczka odkąd Zoja zginęła nie chciała nic jeść, tak tęskniła... Tekst dla Malwiny (można oczywiście modyfikować): Malwina jest mieszańcem rhodesiana (jej matka była rhodesianką), jest dużo mniejsza niż psy tej rasy (sięga do kolana, waży 15-20 kg). Sunia jest wesoła, świetnie dogaduje się z innymi psami (lubi się z nimi bawić/biegać) i może być świetnym towarzyszem dla innego czworonoga. Umie chodzić na smyczy i potrafi zachować czystość. Wobec opiekunów jest oddana i przyjacielska, ale zawsze trochę ostrożna i lękliwa, płoszą ją np. głośne dźwięki i gwałtowne ruchy (z tego względu nie nadaje się do domu z małymi dziećmi). Wobec obcych ludzi jest nieufna, potrzebuje czasu, aby zaufać. Jest czujnym stróżem. Malwina szuka wyrozumiałego domu, który da jej czas na aklimatyzację w nowym miejscu. Sunia ma ok. 6 lat, jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona i zabezpieczona p. pchłom (posiada książeczkę zdrowia). Sunia przebywa w psim hotelu pod Janowem Lubelskim, istnieje możliwość transportu.
  13. Zoja jest już w domu! Wróciła sama:)
  14. Ul.Podgroble; pani była już parę razy w schronisku, tam na razie sunia nie trafiłą
  15. Rozliczenie Doyka: Stan konta na 18 czerwiec wynosił +211,40 zł Wpłaty: +25 zł basiek8 +30 zł Iwona K. +50 zł grazia60 +60 zł renatka_s Razem: +376,40 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -20 zł wścieklizna -3,50 zł dojazd weta (częściowe koszty) -7,50 zł odrobaczenie Razem: -331 zł +376,40 zł -331 zł = +45,40 zł Stan konta na 18 lipiec wynosi +45,40 zł.
  16. Zamość i okolice! Zoja zaginęła parę dni temu! Rozglądajcie się! Pani jest w stałym kontakcie ze schroniskiem, tam nie trafiła póki co.
  17. Zamość i okolice! Parę dni temu pod Zamościem zaginęła adoptowana od nas pół roku temu Zoja! Zoja jest niewielka, szczupła, bardzo boi się obcych ludzi... Zwracajcie proszę uwagę, bo może być wszędzie, będzie raczej koczować w jednym miejscu...
  18. Rozliczenie Kubusia: Stan konta na 17 czerwca wynosił +299 zł Koszty: -300 zł hotelowenie -10 zł odrobaczenie Razem: -310 zł +299 zł - 310 zł = -11 zł Stan konta na 17 lipiec wynosi -11 zł.
  19. Wizyta już umówiona na czwartek na 15.30. Mi się te oczy nie podobają, ale ciekawe co dr powie. A tymczasem rozliczenie: Stan konta na 18 czerwiec wynosił -672 zł Wpłaty: +672 zł AgaG +40 zł milagros19853201 Razem: +40 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -20 zł odrobaczenie Razem: -470 zł +40 zł - 470 zł = -430 zł Stan konta na 18 lipiec wynosi -430 zł. Mam od ewkar wielką torbę cudnych ubranek dla psiaków + legowisko. Będę robić z tego bazarek dla Erga.
  20. Najlepiej pod koniec tygodnia. Dzisiaj były wymioty u Erga, ale chemii koniec już na szczęście (dzisiaj wziął ostatnie tabletki). Kołnierz dzisiaj rano zastałam rozpłatany, więc zdjęłam mu na próbę. Po godzinie poszłam zobaczyć jak tam Ergo bez kołnierza, a łapa już nadlizana:( Zakołnierzowałam i zakleiłam taśmą od nowa...
×
×
  • Create New...