-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
VIVA! opłaciła rachunek, także nie ma już długu po Dysi! sharka prosiła, aby jej wpłatę (50 zł) przeznaczyć dla Apsika, więc tak się stanie. Wpłatę z bazarku Nadziejki (55,30 zł), proponuję przeznaczyć na kolejną suczkę z ulicy ze Szczebrzeszyna, Carmen: http://www.dogomania.com/forum/topic/348664-suczka-z-cieczką-w-potrzebiejuz-jest-w-hotelikubardzo-prosze-o-finansowe-wsparcie-suczki/ -
Na karmie jest tej co wcześniej - własnie chciałam zapytać co z karmą, bo się kończy. Nada daję Maxowi niewielką dawkę sterydu, wygryzanie ustąpiło od razu, ale wet mówił, żeby go ok. 10-14 dni potrzymać na tym leku. Niestety mimo sterydu drapie się nadal po brzuchu, na szczęście bezinwazyjnie. Krew pobierzemy w tym tygodniu, jeszcze się upewnię czy podawanie sterydu może mieć wpływ na wyniki, czy nie trzeba będzie odczekać dłużej po odstawieniu.
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Murka replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Ja jeszcze takie zdjęcia na odjezdne zrobiłam:) rozliczenie końcowe zrobię później. Myślę, że będzie dobrze:) -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Murka replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Tutaj faktura za pobyt suni w klinice (1668 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/630a2f8df852e718 Wrzucam też opis pobytu suni w klinice oraz zalecenia: -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Murka replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Problem w tym, że DT w Krakowie NIE MA. Zgłosił się w Katowicach oraz we Wrocławiu. Czesia wymaga obecnie codziennej rehabilitacji, masowania łapki i ćwiczenia jej, aby pracować nad jej podwijaniem się. My nie jesteśmy w stanie się tym zająć. Nie jesteśmy w stanie chronić jej łapki przed okaleczaniem, bo mimo kołnierza potrafi zdjąć buta. Nie mamy miejsca dla niej w domu. Teraz ma specjalny opatrunek na łapce + but + kołnierz. Bardzo, bardzo się cieszę, że zgłosił się ktoś kto zdecydował się zająć sunią w takim stanie. Inaczej cała dotychczasowa praca nad łapką mogłaby zostać zaprzepaszczona. Cieszę się też ogromnie, że nasza dotychczasowa walka o łapkę nie poszła na marne i jest szansa, że łapka będzie sprawna. Czesia jest już u nas, nocujemy ją w domu. Potem wrzucę fakturę od weta oraz opis wizyty i zalecenia. Co do dyskusji n.t. sterylizacji/kastracji - to wszystko zostało już napisane... cieczka skończona, co potwierdzili w klinice w Lublinie, ze sterylizacją trzeba się na razie wstrzymać po zabiegach, które miała. Szybka kastracja psa rezydenta nie ma sensu - pies po zabiegu jest jeszcze długo aktywny, a dwa psy w kołnierzach po zabiegach w jednym mieszkaniu to chyba kiepski pomysł, zwłaszcza na początek znajomości. Umowa zostanie podpisana, wystarczy dopilnować sterylizacji Czesi (jest na to czas), czego podjęła się Zagrodowy Pies Polski i nie będzie problemu, a Czesia będzie miała fachową, indywidualną opiekę i szansę na odzyskanie sprawności. Jeśli chodzi o ochronę Czesi przed ew. zabawami z psem rezydentem - nie ma w tym momencie zaleceń co do ograniczenia ruchu dla Czesi, w razie wystąpienia takiej potrzeby jest proste wyjście: klatka kennelowa. Pani nie jest laikiem, od lat opiekuje się psami z odzysku (jednego psa od nas adoptowała wiele lat temu), ma doświadczenie i wiedzę, jest zootechnikiem. Sama podjęła się sterylizacji Czesi oraz osobiście po nią przyjedzie z Katowic (350 km w jedną stronę). Wobec tego wszystkiego popieram decyzję ali123 i mam nadzieję, że przynajmniej część z Was się do tej decyzji przekona. -
Rozliczenie Dżekiego nie napawa optymizmem... Stan konta na 6 listopad wynosił -937,30 zł +30 zł Marta P. +100 zł Barbara K. +50 zł Marzanna K. +30 zł Diana K. +60 zł Iwona K. +100 zł jess -360 zł hotelowanie 7.11-6.12 -7,50 zł odrobaczenie -6 zł Fiprex Stan konta na 6 grudzień wynosi -940,80 zł.
-
Wszystko ok. Bardzo fajnie się zaklimatyzował, ożywił, zaczyna się z innymi psami bawić. Już powoli się przyzwyczaja do tego, że karma codziennie jest i nie zjada wszystkiego od razu:)
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie: Stan konta na 5 listopad wynosił -461,90 zł +20 zł Barbarela +40 zł Mazowszanka +20 zł malti +20 zł Aga76 +50 zł grazia60 +400 zł jess -360 zł hotelowanie 06.11-05.12 -7,50 zł odrobaczenie -6 zł Fiprex Stan konta na 5 grudzień wynosi -285,40 zł. U Doyka wszystko ok. Ostatnio zauważyłam, że nie ściera sobie pazurów tak jak wcześniej i urosły mu trochę. Wzięłam się za obcinanie i byłam przygotowana na podchody i że mi to zajmie dłuższy czas, ale Doyek był bardzo grzeczny i pozwolił sobie bez żadnego protestu skrócić pazurki:) Bardzo się z tego ucieszyłam, bo wygląda na to, że będę musiała mu tych pazurków teraz pilnować. Na łapkę nie utyka, ale musi ją oszczędzać, bo tam miał najdłuższe pazurki. -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Niestety nie dzwonił:( -
Carmen będzie miała zniżkę w hotelowaniu (zamiast 12zł to 10zł/doba), bo dostała karmę od p.Joanny ze Szczebrzeszyna:) Suczka jest bardzo kontaktowa, wpatrzona w człowieka. Chce się bawić, szybko się uczy. Jest bardzo ciekawska:) Bardzo ładnie zachowuje czystość. W boksie trochę rozrzuca rzeczy, zrzuca z parapetu sprzęty (pewnie próbuje się do okna dostać), ale nic nie niszczy, nie rozgryza, nie wyciąga też koca z legowiska. W tym lub w przyszłym tygodniu będzie u nas wet to ją zaszczepimy i potem pod dwóch tygodniach będzie można sterylizować.
-
Dzisiaj przyszła karma dla Apsika od p.Joanny. Prosili, żeby się Apsik podzielił z Carmen - powinno wystarczyć dla obojga na cały miesiąc, zwłaszcze, że zostało też karmy Apsikowej z ubiegłego miesiąca:)
-
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Dziękuję wszystkim za pamięć o długu Dysi. Viva! obiecała, że ureguluje ten dług, rachunek już wysłałam. Jak otrzymam przelew to dam znać i wówczas nadpłatę przekażemy na innego psiaka, najlepiej na innego szczebrzeszyniaka - na Apsika albo na Carmen. -
Gacuś zaliczył dzisiaj wizytę u weta, bo tył coraz bardziej mu siada i nie może się już wgramolić na schodki pod domem (trzeba go podsadzać), apetyt mu osłabł bardzo, ma biegunkę i dodatkowo często dyszy. Została pobrana krew, a na USG okazało się, że ma wodę w jamie brzusznej:( Jest podejrzenie nowotworu, który pękł... może to też być niewydolność krążeniowa. Póki co Gacuś dostał leki, zobaczymy czy będzie po nich poprawa i co wyjdzie w krwi. W środę kolejna wizyta i może uda się zrobić RTG (dzisiaj było za duże ryzyko, bo przy kładzeniu na płasko Gacek się zaczynał dusić).
-
Rozliczenie Plamki za listopad: Stan konta na 31 październik wynosił -253,10 zł +300 zł Pianka -60 zł karma -17 zł Encorton x 2 opak. -10 zł Fiprex -12,50 zł odrobaczenie Stan konta na 30 listopad wynosi -52,60 zł.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ja nie widzę Grzesia mieszkającego w ogrodzie bez wstępu do domu. Sierść ma krótką to raz, dwa że on w domu czuje się bezpiecznie - jest mega spokojny, zrelaksowany, cichutki, jakby go nie było. Na ogrodzie biega i szczeka wraz z innymi psiakami i ma w tym frajdę, ale jak go coś zaniepokoi (np. boi się huków) to z ulgą wbiega do domu. Gdyby tak został sam na całą dobę w ogrodzie, to na pewno bałby się - zaszyłby się w budzie i trząsł lub próbował uciekać z posesji. Poza tym on na ogrodzie nie da do siebie podejść, więc ludzie mieliby problem, żeby go np. zakropić przeciwko pchłom czy zawieźć do weta na szczepienie. W domu nie ma z niczym problemu. Rozliczenie za listopad: Stan konta na 31 październik wynosił -372 zł +372 zł Olena84 +50 zł Lipsik -360 zł hotelowanie 1-30.11 -7,50 zł odrobaczenie -6 zł Fiprex Stan konta na 30 listopad wynosi -323,50 zł. -
Rozliczenie Miłki: Stan konta na 31 październik -552,20 zł +552,20 zł Jo37 +10 zł malti +20 zł Iwona K. -300 zł hotelowanie 1-30.11 -13,70 zł Euthyrox -15 zł odrobaczenie -12 zł Fiprex Stan konta na 30 listopad wynosi -310,70 zł. Miłka nadal się drapie:( Mam wrażenie, że coraz bardziej, ale jeszcze nie drapie się po głowie. Niestety na głowie w miejscach, gdzie wcześniej się drapała nie odrasta sierść... Może - tak jak pisałam na wątku Maxa - jest to problem z tym, że podaję suni leki w pasztecie lub puszce i przez to nie jest zachowany w 100% pokarm antylargiczny... Nie wiem już... Przez pobyt suni w klinice w Lublinie (i mój w szpitalu) zakłócił mi się system kontroli krwi Miłej: powinna mieć już jakiś czas temu zbadany poziom hormonów, więc trzeba to będzie zrobić w najbliższym czasie. W pierwszej połowie grudnia kończy się jej ważność szczepień, więc przy okazji szczepień pobierzemy krew.
-
Rozliczenie Klary: Stan konta na 31 październik wynosił -175 zł +75 zł Jo37 +250 zł Fundacja ZEA +35 zł Iwona K. -360 zł hotelowanie 1-30.11 -12 zł Fiprex -15 zł odrobaczenie Stan konta na 30 listopad wynosi -202 zł. U Klary pojawia się czasem kaszel. Zdarzał się jeszcze latem, ale było to sporadyczne i były dni, tygodnie, kiedy go nie było, więc nie przejmowałam się tym. Teraz kaszel pojawia się częściej i musimy to przy najbliższej okazji skonsultować z wetem - może to serducho:(
-
Max miał dokładnie rok temu robioną analizę krwi i poziom T4. Rozmawiałam z wetem i powiedział, że warto by mu było powtórzyć, bo po takim czasie mogło się wiele zmienić. Zwłaszcza, że objawy skórne, które występują u Maxa, są typowe dla problemów hormonalnych. Radzi też zmienić karmę. Poleca z Hill's z/d Addvena. Zastanawiam się też czy jemu nie trzeba też kupić hypalergicznych puszek do podawania leków. Bo ja mu daję Caniviton i Sylimarol w odrobinie pasztetu lub puszki (np. Animonda) - są to niewielkie ilości, ale podawane regularnie i jeśli jest faktycznie alergikiem to może to być powodem jego problemów? Z drugiej strony chyba ze 3 miesiące było spokoju z jego problemami skórnymi, a leki dostawał tak samo, więc nie wiem... Teraz niestety musiałam włączyć steryd, bo zaczął się wygryzać na boku do krwi:(