Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35696
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. [quote name='kakadu']a frodek jest paskudny; ugryzl dzis w noge pudelka znajomego pana z parku; pudelek sobie sikal na krzaczek, a frodek poszedl do niego od tylu i go ugryzl[/quote] Może nie wiedział co to za dziwne stworzenie i chciał sprawdzić czy to pies czy kot :evil_lol:
  2. Do schroniska w Mielcu trafiła niedawno piękna niebieskooka sunia husky. Ma ok. 2 lata, została przyjęta jako bezdomna z Łańcuta. Może komuś zginęła? [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/husky%20sunia%20a%20%283%29.jpg[/IMG] [url]www.mielec.bezdomne.com[/url]
  3. [quote name='Ulka18'] Murka, a czy wlozylas Melonka na strone? Mysle, ze Twoje zdjecia sa dobre i warto by malego pokazac, szczegolnie jakie nieszczescie go spotkalo z reki czlowieka.[/quote] Zaraz go wstawię. Kierownik jeszcze nie wie dokładnie kiedy przyjedzie po budy.
  4. Ja już dziś otrzymałam wpłaty: 50 zł GoWa 30 zł Kuba P Dzięki! Trzeba też pamiętać, że Julcia ma opłacony hotelik na prawie cały miesiąc, także jeśli znajdzie dom wcześniej, to pieniążki przejdą na Angelkę.
  5. Kierownik przesłał mi dzis zdjęcia tego nowego dobka co miał trafić w dzień gdy byłam po Rubiego. Już go umieściłam na stronie schroniska. Dobuś ma 4 latka, został przyjęty jako bezdomny z Łańcuta. [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/dobek3.jpg[/IMG]
  6. [quote name='aisaK']A jaka jest narazie diagnoza dotycząca Rubiego? Ten katar to przeziebienie? Fundacja chce wiedziec, a ja nie wiem co dopisać.[/quote] Na pewno ma zapalenie górnych i dolnych dróg oddechowych oraz zapalenie płuc. Być może jest to wynik wycieńczenia połączonego z nosówką. Ropny wyciek z nosa pochodzi z oskrzeli. W płucach są szmery. Nie wykluczona jest na razie niewydolność trzustki, ale to sie okaże po kilku dniach.
  7. [quote name='Ulka18'] A moze by ja dac jeszcze do Anonsow :???: Co o tym myslicie?[/quote] Ja kiedyś dawałam info o zwierzakach do anonsów, ale nigdy nie było odzewu :roll: Ale spróbować oczywiście nie zaszkodzi. Najlepsze jest to, że dostałam stały kontakt na kącik adopcyjny w lubelskiej GW i będę tam mogła umieszczać regularnie zwierzaki szukające domu ;) Żeby tylko odzew był :modla:
  8. [quote name='Ulka18'] A Rubi rzeczywiscie wyglada prosciej, juz nie jest taki przykurczony. Do kiedy zostanie w lecznicy u Beatki?[/quote] Kilka dni na pewno. Zobaczymy czy jego stan się poprawi na tyle, że będziemy mogli go wziąć na odkarmienie. Beatka powiedziała, że jak zacznie byc zbyt ruchliwy to da znać ;) Melon też ma do nas trafić (Fundacja chce go wziąć pod opiekę), ale na razie nie mam odpowiedzi od Kierownika odnośnie tego czy jadąc po budy do Janowa będzie mógł nam go przywieźć.
  9. Hura, hura, mamy transport dla suni w połowie stycznia :multi: Kochana Viris ją weźmie z Ostrowca Świętokrzyskiego do Włocławka :multi:
  10. Oki, to będzie lepiej w późniejszym terminie i teraz nie będziemy kombinować z Warszawą ;) P.Marta się już poustawia w nowym mieszkaniu i będzie mogła spokojnie sunię przyjąć. My oczywiście podrzucimy Kolę gdzie trzeba. Ale super, bo mi już ten Toruń spać nie dawał i kombinowałam przez Wrocław :shake: A Ty [B]Viris[/B] zdrowiej, zdrowie kobieto!
  11. Julcia będzie w kąciku adopcyjnym w lubelskiej GW :multi:
  12. Faktycznie klon Korusi :crazyeye:
  13. Chmm, a może by kogoś z dogomaniaków z Warszawy poprosić o przechowanie suni przez 3 godziny? :roll: Bo rozumiem, że ten późniejszy termin wyjazdu nie jest na 100% pewny? Tylko musiałabym zapytać p.Marty czy wcześniejszy przyjazd suni nie byłby dla niej problemem (umawialiśmy się tak na połowę stycznia, bo p.Marta się od stycznia przenosi do nowego mieszkania i wiadomo jak to przy przeprowadzce - jest totalny sajgon). Od nas do Ostrowca jest ok 70-80 km. Mielibyśmy nawet bliżej niż do Mielca ;)
  14. W sprawie Julci nadal cisza... Zupełnie tego nierozumiem. To jest tak kochany i pocieszny psiak... :shake: Spróbuję dotrzeć do GW lubelskiej, może uda się gdzieś tam umieścić Julcię :roll:
  15. O rany, byłoby super! :loveu: P.Marta z pewnością nie będzie miała problemów z dotarciem do Włocławka, bo oferowała się, że może podjechać nawet do Poznania. Sunia jest u mnie na tymczasie, także możemy ją podrzucić do Mielca lub Ostrowca - skąd będziesz jechać i skąd Ci będzie wygodniej. Kola jest bardzo grzeczna, w samochodzie nie wymiotuje, więc nie powinnaś mieć z nią problemów.
  16. Na fotkach widać, jak mu się leje ropa z nosa. Czasem cały nos ma zasmarkany. Ale teraz już odsmarkuje na podłogę, a to już dobrze. Aha, po ocenie zębów Rubi ma max 2 latka.
  17. Jej, to znaczy, że będę mieć nowego pensjonariusza :multi: Jeśli hesia wpłaciła na operację Angeli, to pieniążki zebrane przez terrę mogą pójść na hotelik? :roll: Z tego co pamiętam Angela to niewielka psina, więc powinniśmy się zmieścić w 8zł/doba. Mogę teraz mieć problem z miejscem dla małej, bo dom okupuje Julcia, ale w razie czego coś wymyślimy. Mozna by od razu Angeli zrobić strzyżenie, ale muszę zapytać ile by to kosztowało :roll:
  18. Kochana [B]Viris[/B], a w jaki sposób się będziesz wybierać (samochodem czy pociągiem/busem)? :cool3: Bo my mamy dom w Toruniu dla suczki z Mielca i tak właśnie w połowie stycznia pasowałby nam transport ;) No chyba, że nie z Włocławka będziesz jechać? :hmmmm:
  19. Odwieźliśmy dziś Rubiego do lecznicy. Od wczoraj polepszyło się mu znacznie, apetyt ma super, jest żywszy, a przede wszystkim dzisiaj rano zrobił pięęękną koopę. Także jest nadzieja, że będzie ok. Dzisiaj znów dostał kroplówkę i antybiotyk. A tu u Beatki w lecznicy (zauważcie, że nie jest już taki wygięty): [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/1726/rubbirq2.jpg[/IMG] [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/5865/rubbi5rf8.jpg[/IMG] [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/5319/rubbi2mw6.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/8151/rubbi3re3.jpg[/IMG] [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/4442/rubbi1yt8.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/5844/rubbi4ym3.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/1221/rubbi6li9.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8132/rubbi7ss3.jpg[/IMG]
  20. Fanta życzy wszystkim wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku ;) [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/8986/fanthv3.jpg[/IMG] [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/5001/fant1ic1.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/1458/fant2ax3.jpg[/IMG] [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/2225/fant3sz4.jpg[/IMG] [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/3808/fant4gm5.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3893/fant5ra9.jpg[/IMG] Malutkiej wróciły problemy z jelitami, dostaje zastrzyki i jest na ścisłej diecie, co jej się mało podoba, bo żarłoczek się z niej zrobił. Na zdjęciu widac jak niesie miseczkę po dokładkę ;) Poza tym jest wesoła i rozrabia na całego. A Kajtek jej broni na spacerkach :evil_lol:
  21. Rubi dostał kroplówkę, silniejszy antybiotyk oraz surowicę (może mieć nosówkę). Od razu poczuł się lepiej i nabrał apetytu. Niestety jego ogólny stan jest zły, ropa leje mu się z nosa, musi pochodzić aż z oskrzeli... Jutro znów jedziemy na kroplówkę i piech zostanie kilka dni, może tydzień w lecznicy pod stałą opieką Beatki (wielkie dla niej podziękowania za to, że udostępni pomieszczenie dla Rubiego i otoczy go opieką). Nie będzie to dodatkowy koszt dla Fundacji (prócz leków), ponieważ przekażemy Beatce pieniążki, które przez te dni otrzymamy za hotelowanie Rubiego u siebie. Pobyt w lecznicy to dla niego jedyna szansa. Mamy nadzieję, że stanie na nogi.
  22. Tak mi przykro. Kochana Korusia [B][ ' ][/B]
  23. [quote name='Klementynkaa']czy on się tak kurczy z zimna czy jest taki spięty z bólu?[/quote] Tego nie wiemy... Nie jest niestety z nim dobrze, od wczoraj niewiele zjadł i wrócił mu wysięk z nosa. Zaraz jedziemy z nim do weta. Podamy mu kroplówkę i może silniejszy antybiotyk. Tak bardzo bym chciała, aby się z tego wylizał...
  24. [B]Ulka[/B], ja myślę, żeby się wstrzymać kilka dni, które wiele pokażą (np. czy to nie trzustka, wtedy psa trzeba będzie uśpić :-( ). W takim stanie nie ma mowy o odrobaczeniu, nie mówiąc o szczepieniach, które są niezdbędne do wyjazdu do Niemiec. W dodatku od momentu zaszczepienia p. wściekliźnie musi upłynąć 3 tygodnie. Na razie póki co Rubi jest na antybiotykach. Już mu tak nie cieknie z nosa, ale nadal chrycha. Ledwo to chodzi, ale obsikać musi wszystko :razz: I posłuszne psisko jest, spuściliśmy go dziś ze smyczy (oczywiście na ogrodzonym terenie), a on w jednej chwili zaregował na gwizd. A tu Rubi w świetle dziennym: [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/4014/rubiino3.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/4264/rubii1yd9.jpg[/IMG] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/9513/rubii2ac2.jpg[/IMG]
  25. [quote name='Klementynkaa']:( nadacie mu jakieś imię? co można o nim napisać? w przybliżeniu wiek? i na kogo dać kontakt o nim?[/quote] Imienia na razie ten młodziak nie ma. Może w schronisku mu jakieś nadadzą. Wiek na moje oko to jakieś 5-7 miesięcy. To taki niewyrośnięty dobek, widać, że jeszcze młodziutki i łapy ma nieproporcjonalne. Kontakt na schronisko.
×
×
  • Create New...