My twardo jedziemy jutro na działkę. Najwyżej będziemy się podgrzewać. Moje psy uwielbiają tam być. Najstarsza 16-letnia peruszka wyleguje sie na tarasie i obserwuje świat. Tym razem dostanie poza miękkim posłankiem jeszcze kocyk do przykrycia. Pozostałe będą ganiać jak szalone i domagać się spacerów poza działkę:)