Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/26/24 in Posts

  1. "Dla Artura to wyjątkowe święta Po 12. latach bycia niechcianym i nikomu niepotrzebnym psiakiem poznał Ludzi i sunię Tosię, którzy będą jego Rodziną. Był z nimi już na kilku spacerach, a w wigilię nawet przyjechał do Tomaszowa na spacer i na poznanie kątów do siebie do domu. Do siebie do domu!!! Jak to brzmi Rodzina odbierze go po Nowym Roku, a już 02.01. Artur ma SPA, aby jak przystało na króla mógł leżeć wygodnie na kanapie! My jeszcze nie dowierzamy, ale w każdej video-relacji od Rodziny wybrzmiewa ogromna miłość do tego wielkopsa, którego nikt dotychczas nie chciał ' PS: Widziałam te filmiki i relacje, jestem oczarowana i płacze że wzruszenia Radosnych świąt dla Was.
    4 points
  2. Święta już mijają, jutro do pracy, ale zaraz weekendzik Jutro też podjadę z Tomkiem do gminnych kojców, czas zobaczyć, co w nich słychac, bo po adopcji Tofika jakoś tak pusto u nas.... He, he!
    3 points
  3. Dziękuję za miłe słowa. Nie ukrywam, że nieszczególnie brakuje mi dogomanii i tutejszej atmosfery, licznych kłótni i przepychanek kto ma rację. Plus przy dwojgu małych dzieci po prostu nie mam czasu, ale pomyślałam, że wszystkich ta wiadomość o nierealnej adopcji starego wielkiego psa ucieszy:) Artur już ostatnie miesiące był bardzo smutny... Oczy bez nadziei... Płaczę ze wzruszenia, że się doczekał. Rodzina już miała jednego staruszka ze Stowarzyszenia, to naprawdę wspaniali Ludzie. Wszystkiego dobrego na nowy rok wszystkim i jak najwięcej szczęśliwych adopcji.
    1 point
  4. Bomba. Prawdziwie noworoczny prezent dla wszystkich. Tysiu, szkoda że nie ma tu Ciebie.
    1 point
  5. Spóźniłam się na bazarek, ale bardzo chciałabym dorzucić coś dla suniek. Poproszę już poza konkursem po 5 głosów na Kamę i Benię
    1 point
  6. Chciałam bardzo podziękować Wszystkim Osobom które były z Łatusiem, wspierały go, pomagały mu w przeróżny sposób, utrzymywały go w hoteliku i w innych kosztach zwł. weterynaryjnych, leczeniu, towarzyszyły nam na wątku i w ciepłych myślach - ogromnie Wam dziękuję - bez Was nie było by już Łatusia na tym świecie Jednocześnie proszę Was nadal o kciuki i dobre myśli dla Łatka żeby wszystko było dobrze, ja spokojna będę dopiero za miesiąc. I w tym czasie bardzo proszę nie rezygnujcie jeszcze z deklaracji miesięcznych na Łatka bo wiem że różnie bywa, a to dopiero pierwsze godziny w ds.
    1 point
  7. Łatuś został w swoim nowym domku :). Był bardzo dzielny, spokojny. Nawet winda mu się podobała ;). Zamieszkał na nowym osiedlu, niedaleko ma tereny zielone do spacerowania. W domu wszystko obwąchał, napił się wody, położył na swoim legowisku, potem poszedł zobaczyć balkon. Jak go pani głaskała to pomachał ogonem. Ma szelki z numerem telefonu pani. Dzwoniłam teraz wieczorem do ds. Po wyjściu Szafirki Łatuś położył się koło drzwi i czekał na nią. Ale jak już go pani zawołała to poszedł, jest spokojny, grzeczny. Byli na spacerze , na którym oczywiście musiał wszystko powąchać, zwiedzić, poznać, był ciekawy. Jak to on :D. Potem musiał odpocząć, poszedł spać. Mam nadzieję że Łatuś będzie kochany i szczęśliwy w swoim domku, i że wszystko się ułoży dobrze, wiadomo Łatuś ma swoje zdrowotne problemy, no i jest już starszym pieskiem, mam nadzieję że pani wszystko zaakceptuje i że z czasem nawiążą silną więź. Bardzo przeżywam tą adopcję .
    1 point
×
×
  • Create New...