Mamy wiadomości o Bonusku i piękne zdjęcia. Ja na urlopie bez komputera, więc poprosiłam Elunię, żeby jutro w miarę możliwości wrzuciła zdjęcia.
Bonusowi zdrowie dopisuje. Niestety jak napisała Kasia przyjaźni się tylko z nią. Jakiś czas temu poznał nowego, dużego psa, z którym wspólnie spacerował i nawet ze dwa razy pobawili się na śniegu. Niestety w końcu Bonus go ugryzł i teraz duży pies odmawia wyjścia na dwór, jak jest tam Bonus:(
Przewrócił Kasi wszystko do góry nogami. Musi bardzo pilnować, żeby Bonus nie spotkał się z innym psem, wyprowadza go tylnymi drzwiami, kiedy inne są już pozamykane w domu. Na szczęście Kasia napisała, że wynagradza jej ten trud swoją miłością do niej. Nie wiem co by z nim było, gdyby nie trafił do Kasi. Być może siedziałby zamknięty w kojcu
Bardzo jesteśmy Kasi wdzięczne za opiekę nad tym trudnym psem. Za to, że i ona go pokochała