Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/25/23 in all areas

  1. Były panie z Warszawy, Klaudia i Ida. Nie mogły zabrać psa do siebie (na co w głębi serucha liczyłam...), ale i tak zrobiły dużo. Szukają domu tymczasowego i fundacji, żeby ten dom i pracę z Sarą opłacić. W niedzielę ma dać odpowiedź jedna z nich. Tymczasem Sara zostaje u nas i mam z nią pracować. Panie pytały o, jak Sara reaguje na nasze suczki. Mówię, że odkąd nie ma szczeniąt, Sara nie szczeka na nie, wręcz piszczy jakby chciała z nimi być. Dziewczyny rozciągnęły siatkę koło kojca i zrobiły mały wybieg. Zabrałam z domu na ich prośbę Bezię, jako najbardziej przyjacielską, i z nią zostałam w tym ograniczonym miejscu. Otworzyłam kojec. Bezia wmeldowała się do środka i obie sunie zaczęły się bawić! Wyszły poza kojec i jak głaskałam Bezię, podbiegała też Sara. Machała do Bezi ogonem, kręciły kółeczka, no nie ten sam pies, co w kojcu. Po chwili Sara sama weszła do kojca. Mam za zadanie wchodzić do kojca z Bezią i karmić je na raz, głaskać itp. Potem nastąpiło szczepienie - bo do tej pory nie dało się tego zrobić. We czworo, z Tomkiem, powolutku zagoniliśmy Sarę do budy, podniosłam dach, dziewczyny zarzuciły kocyk na psia głowę i dostała zastrzyk na wirusówki. A że znieruchomiała, nie była wcale agresywna, to pobiegłam do domu po obrożę i kawałek smyczy, by coś dyndało. I też pani Ida powolutku otoczyła obrożą psią szyję i zapięła zatrzask. Na razie to duzy postęp. Czyli dom z psem i niewielkim ogrodem potrzebny, a wg pań w ciągu miesiąca Sara się ucywilizuje.
    4 points
  2. Pańcia na tydzień wyjechała a w tym czasie Beżo z Felusiem pojechali na tygodniowe wakacje u Anecik i super się bawili
    2 points
  3. Zapłaciłam paniom 200 zł. Jest szansa, by Sarę przejęła Fundacja Przyjaciele Palucha. Czekamy na decyzję hoteliku, kiedy moze przyjąć Sarę. My z Tomkiem mamy za zadanie zawieźć Sarę na sterylizację i Sara z Makowa pojedzie do hotelu.
    2 points
  4. Widać łatwiej ucywilizować dziką sunię niż psa po traumatycznych kontaktach z człowiekiem. Myślę tu o moim Lilku i zazdroszczę. Powodzenia Saro !
    2 points
  5. Trafił się. Lili była dziś na konsultacji u dr Cymbryłowicza, który ocenił operację kręgosłupa jako bardzo dobrą. Bardzo dokładnie badał bioderka, łapki i uznał, że biorąc pod uwagę na pewno ciężki wypadek jakiemu uległa Lili, jej stan jest optymalny i nie należy w niczym grzebać. Problem z koo traktuje jako powypadkowy. Z sympatii i szacunku dla pana Arka, wizyta była gratisowa. Głupi, tzn. ja, ma często szczęście. Po Laktulozie jest jakby trochę lepiej z koo. Oby sytuacja się unormowała, to będę ją ogłaszać. Szukam jeszcze wyjścia alternatywnego na wypadek braku chętnych na Lili.
    1 point
  6. Gabi jest spokojna cały czas. Córka dziwiła się ze taka przyjazna. Mimo że ją pierwszy raz widzi, to przyszła się pogłaskać, pozwoliła, dotykać dzieci. Naprawdę wyjątkowo kochaną sunia.
    1 point
  7. Dostałam wiadomość: Dzień dobry, dzisiaj Dinuś świętuje 2 lata od adopcji Jeszcze raz dziękujemy Od nas życzenia zdrówka i dużo miłości Dziękujemy za wspaniały om
    1 point
×
×
  • Create New...