Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 05/06/23 in Posts
-
3 points
-
3 points
-
Chciałam jeszcze przekazać wiadomości i pozdrowienia od Zojki, która nie ma swojego wątku; po znalezieniu na plnej drodze przebywała w kojcu u naszej znajomej i potem właściwie od razu pojechała z zamojskim transportem psów do swojego domu do Bytomia Zojka majówkę spędzała w Istebnej, zdobyła nawet Baranią Górę2 points
-
Bardzo się cieszę, wspaniale, ze dostał szansę, on tak zawsze stoi przy tej siatce, czeka. Z tego boksu dzięki pomocy dogomaniaczek zostało zabranych sporo psów, większość z nich też tak stała i czekała przy siatce, a teraz mają diametralnie inne, wspaniałe życie. Miałam jechać do schroniska pod koniec kwietnia, żeby pokazać tutaj znowu paru biedaków, ale zabrakło mi czasu, może uda mi się w maju podjechać. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że szanse na pomoc bezdomniakom znacznie się zmniejszyły - sporo tych większych, starszych psiaków czeka na dom, nie zwalniają miejsc w hotelach, większość osób ma zobowiązania finansowe na wielu wątkach, wzrosły ceny karmy, opieki weterynaryjnej - trudniej się teraz pomaga. Ale jak pojawi się nadzieja dla chociaż jednego schoniskowego psa, to warto je pokazywać.2 points
-
Wczoraj wracając z lasu o zmroku wypatrzyłam dreptającego poboczem kilkupasmowej, ruchliwej trasy na Wisłę czarnego staruszka. Mąż go nie zauwazył, ale zatrzymał sie po iluś metrach na mój krzyk. Pobiegłam do tyłu za psiakiem. Jakimś cudem na wczesniejszym skrzyżowaniu za pagórkiem akurat było czerwone swiatło, więc nic nie rąbnęło małego ani mnie. Udało mi się go złapać, zanim przebiegł w poprzek drogi pod barierkami oddzielającymi przeciwne pasy. Trzęsłam się cała, ale byłam szczęśliwa, wracając do auta ze staruszkiem na rękach. Ogłaszam Krecika Zgredzika gdzie się da, ale na razie bez efektu. Nadal jednak mam nadzieje, że "to był moment" i komus uciekł i ktos go szuka. Krecik wygląda na nastolatka. Jest łagodny, proludzki, ma apetyt, ale skomli, bo chce do domu. Tylko gdzie mam go odnaleźć? Oczywiście chipa brak, nie wykastrowany, bez obroży. Nie oddam przeciez go do schroniska w Jastrzębiu, bo tam pracownicy z tego, co pamiętam, są tylko do popołudnia, a potem schronisko zotaje bez opieki. Jest w pokoju z moimi yorkami z cieczką. Na szczęście nie ma juz chęci do igraszek. Nasza Tola Niezawodna zrobiła mu ogłoszenie i liczę, że może jednak Krecik wróci do siebie. Jesli jednak nie, to będzie musiał zostać wykastrowany i szybko zaszczepiony. I pewnie nie znajdzie nowego domu w tym wieku. W takiej sytuacji prosilabym Was o pomoc w ogłaszaniu. Doradźcie proszę, gdzie go mogę jeszcze ogłaszać. Powstawiałam na grupy FB, zrobiłam OLX i plakaty papierowe.1 point
-
1 point
-
Najbardziej różni się od tego wraka, który do nas przyjechał, kiedy skacze po klatce czy fotelach lub pakuje się do kartonów po przesyłkach Te akrobacje przy jego wadze i wieku są wręcz nieprawdopodobne. Ostatnio przytachałam pranie ze wszystkich sznurów i była gigantyczna sterta, a na górę wlazła nasza ruda wyrosnieta wisienka . Zwinął się po swojemu w kłębek, więc musiałam czekać e skladaniem aż się wyśpi.1 point
-
1 point
-
Przypadkiem znalazłam ten wątek. Kropeczka żyje i ma się dobrze. U Irenki oczywiście. Psy z popsutymi zwieraczami nie znajdują domu, niestety.1 point
-
1 point