Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 05/14/16 in Posts
-
Henius lubi jak sie przy nim coś robi. Nigdy nikt sie tak nim nie zajmował .Same przyjemności. :)1 point
-
Jakie tu cudne wieści!!! Brysiu, Słonko, bądź już zawsze szczęśliwy ze swoimi ludźmi!!!1 point
-
Właśnie dostałam smsa od p.Kasi,że Oli pomału się zadamawia :) Jestem umówiona na jutrzejsza wieczorną rozmowę i będzie więcej info. jak minęła noc i nowy dzień,w nowym domku.1 point
-
1 point
-
i jutro Rambi nie wpuści Pana na kanapę. Dostanie po grzbiecie od Pana, bo Pan jest twardzielem i nie da sobie w kaszę dmuchać. I tak Rambi zapłaci na grzechy Pana.1 point
-
Jest, musi być, tylko czasami troche to trwa, a tak bardzo chciałoby się to przyspieszyć... Kolezanka Florci ze schroniskowego boksu już dawno w super domu, wierzę, ze i do Florki nieedługo uśmiechnie się szczęście.1 point
-
Oli pojechał do nowego domku. Jestem przekonana, że Będzie szczęśliwy i jego nowe Panie też, bo to fajny psiak - daje dużo energii i radości.1 point
-
Cześć, to ja Dusia-Duszka, Iskra, Mała, Zwariowana Wariatka, Torpeda, Słońce Ty Moje, Chodź Tu Dziabągu Ty Mój Przesłodki, i takie tam... Minął rok od "przyszycia" Łaty Na Serca moich pańciów przez Mortes i Usiatą. Łata leży doskonale! A tak to się zaczęło: 31 marca 2015 uratowana w Żółtej Strzale Mortes 15 maja 2015 gdzieś mnie biorą po negocjacjach z Usiatą dziś :))) z "amputowaną" zębami nogą temu gumowemu kurczaku, na kolanie tej, co mnie tam wcześniej trzyma i zabiera gdzieś. Kooochaaam człooowieeeki!1 point
-
Sunie już u mnie:) Mam nadzieję, że nikt nie ma nic przeciwko, że tak nagle i tak w ogóle. Przed przeprowadzką do Barki wiele razy przewinęło się hasło "chcemy im poprawić warunki" i tym kierowaliśmy się i tym razem. Są bardzo radosne, niczym labki, którym bez znaczenia jest z kim i gdzie idą;) Z Barki dostałem też ich niedojedzoną karmę Josera 7,2 kg. W samochodzie były bardzo podekscytowane. Czasem było słychać szczekanie, chyba Kluski. Od razu pojechaliśmy do weta sprawdzić te oczy Kluski. Nie najlepiej sytuacja wygląda:( Tak, jak piszą jeszcze pojadę na kontrolę na początku tygodnia by sprawdzić czy podany dzisiaj antybiotyk i lek przeciwzapalny coś pomogą na oko. Poza tym wtedy będzie wet bardziej specjalizujący się w okulistyce. Wklejam skany. U weta zważyłem je i w obu przypadkach waga pokazywała 15,0-15,5 kg. Niedokładnie bo się kręciły:) Waga jak dla Kluski chyba OK bo ma gęste futro, co ją pogrubia;) Do kliniki mam 42 km więc doliczam doliczam 25 zł za paliwo. Po przywiezieniu do mnie do domu bez problemu dogadały się z moim Alfredem i Bajem:) Przez pierwszą chwilę chodziły za nimi krok w krok. Teraz już jest normalnie. Kluska chodzi bardzo ostrożnie i dobrze. Stara się trzymać blisko Pandorki. Wieczorem jeszcze dodam jakieś zdjęcia.1 point
-
Na zdrowenko dla calineczki odwdzieczac sie nie trzeba , boc to dla mnie radosci w sercu wielka , gdy choc w ten sposob moge ciutenke pomoc bidulinkom na zdrowenko hihi ....ano duzutkie serce moje wyscislkallam jeno na palcach stanellam i w brode zarosnieta ... utrafilam boc juz za bardzo to sie wysciskac nie da ani ani ...mencizna duza dorosla ....ale serce cudne1 point
-
1 point
-
Spokojnie, każdy się przejmuje losem Ergo i jego chorobą, reaguje więc emocjonalnie.Bardzo dziękuję za wszelką pomoc dla Ergo, za sympatię mu okazywaną, wsparcie finansowe, ogłoszenia..itd. A teraz małe OT.Ktoś wywalił młodziutką kotkę w ciąży.Nie zdążyłam ze sterylką, urodziła dwa maluszki w piwnicy.Mają już tydzień, są zaopiekowane.Wciąż twierdzę, że często lepiej mają bezdomne zwierzęta niż te mające nieodpowiedzialnych opiekunów.Moje bezdomniaki są zdrowe, grubiutkie, wysterylizowane, jedzą lepiej niż niektóre domowe.A psy? Jaką mają szansę na przeżycie uwiązane na łańcuchu, umierające z gorąca albo zimna, mając za pożywienie jakiś ochłap rzucony od czasu do czasu? Nie odwiedzam wielu wątków, ale i Ergo i Sum są tego doskonałym przykładem.Im się udało, mimo wszystko.Miejmy nadzieję, że będzie happy end. Kocia mama z maluszkami1 point
-
Ja tylko 3.:(Ewciu gdzie takie mozna kupic,CUUUUUUUUUUUUUUUdne som:)Nie noszebransoletek,ale dla takich zawieszek to bym se kupila.:) Jak tam Pan Pies?1 point
-
zawieszki bardzo ładne, ja bym musiała ich mieć aż 10 :)1 point
-
Wyniki dużo lepsze, jest poprawa:) wet powiedział, żeby jeszcze ok. miesiąc podawać Kaśce Esseliv. I na próbę przez 2 tyg. mam podawać jej Lotensin 10mg (na razie będę korzystać z zasobów, jak będzie poprawa to wtedy kupię specjalnie dla Kasieńki całe opakowanie). Nie wiem czy dam radę dziś powrzucać wyniki i rachunek. Jakbym nie dała rady to zrobię to jutro:)1 point
-
Kaja po porządnym wyczesaniu .I jak się Wam podobam teraz?.1 point
-
Wspaniałe wieści. Olinku , szerokiej drogi i szczęścia w nowym domku już na zawsze Twoim ci życzę.1 point
-
Nasz Rambi,a teraz Rambik jest już w swoim domku i puki co nie sprawia większych kłopotów.Nelcia rezydentka, ustawia hierarchię w stadzie,a Rambik się do tego dostosowuje,nie podchodząc do niej zbyt blisko.Natomiast na spacerze idą obok siebie,jakby znały się od lat.Rambik bardzo ładnie chodzi na smyczy i raczej trzyma się bliżej Pana.Dzisiaj w Krakowie padało,więc po powrocie trzeba było wytrzeć futro i łapki i tym zabiegom Rambik poddał się bez warczenia,czy kłapania zębami.Jedyny incydent z dzisiaj,to taki,że gdy zapakował się pod krzesło,a pan do niego zaglądał,zaczął warczeć.Pan nic sobie z tego nie robiąc,powiedział nie wolno!Usiadł na kanapie,a Rambik przyszedł do niego merdając ogonem.Za żoną chodzi krok,w krok,a szczególnie w kuchni,gdy szykowane jest jedzenie.Według Pana jest zbyt chudy i będzie stopniowo przechodzić na zmianę wyżywienia tzn. inna karma sucha i gotowane.Za kilka dni także będzie obcinanko i kąpiel.Teraz pan nie chce dokładać Rambikowi dodatkowych stresów,bo i tak ma ich jak na jeden dzień zbyt dużo.Ogólnie wszystko jest ok.Powiedziałam Panu,że z relacji poprzedniego domu wynikało,że w pierwszy dzień Rambi był idealny i dał się nawet bez problemu wykąpać,a problemy zaczęły się po kilku dniach.Pan odpowiedział,że najbliższy czas,to czas poznawania się i wzajemnego uczenia o sobie i od siebie.Zapewnił mnie,że Rambik nie wróci do Nowej Soli i pozostanie u nich bez względu na to,co jeszcze pokaże :) Umówiłam się,że zadzwonię w poniedziałek po 2o Może Hania,jak znajdzie chwilkę czasu,to coś jeszcze napisze z podróży i przekazania Rambi Państwu :)1 point
-
To jednak Bartek się zna na cyckach :P1 point
-
Zawieszki naprawdę cudowne ... ciekawe od kogo? ;) Buziole piątkowe zostawiam Kochani :)1 point
-
1 point
-
Frodo otrzymał z bazarku Kasi RudyKas 104 zł !!! DZIĘKUJEMY!!! Pozwoli nam to zmniejszyć minus za dług za hotelikowanie. Mam nadzieję, że z resztą jakoś sobie poradzę. Jeśli chodzi o Froda, to koleżanka rozmawiała na miejscu z nowymi opiekunami i pani mówiła, że Frodo najchętniej siedziałby na dworze, ale panie mają dość czasu na dłuższe spacery, w pobliżu jest zalew, dużo terenów zielonych zatem fajne miejsca na spacer; wszyscy mamy jednak nadzieję, że Frodo przyzwyczai się do mieszkania w domu. Tymczasem trzymanie kciuków wciąż potrzebne! Dziękuję :)1 point
-
Byłam u Bazylka 5 maja. Zapłaciłam za kolejny miesiąc 450 zł. Była piękna pogoda i pobawiliśmy się ładnie na trawce. Bazylek już leniwy się robi. Widać , że latka lecą. Ranka na plecach ładnie się wygoiła i zarasta , futerko ma tylko jeszcze trochę zielonkawy odcień od leku psikanego. Poza tym wszystko u niego po staremu. Oto parę fotek :1 point
-
jeszcze krótki filmik z samochodu, w drodze powrotnej do hoteliku Dieselek w samochodzie jest bardzo grzeczny , nie kręci się , siedzi sobie spokojnie na tylnym siedzeniu ale pasami bezpieczeństwa zawsze jest przypięty dla bezpieczeństwa filmik z 26/04 Dieselek przed wizytą u doktora1 point
-
hi hi , ale się narobiło1 point