Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/09/14 in all areas

  1. Jaki Gnidulec już wielki :question: A ojcu polecam klamerkę na nos :D Świetnie się sprawdza. Wiem, bo zakładałam przewijając siostrzeńca :D
    1 point
  2. Pilnuje by w nocy nie zbliżył się do naszego domu obcy kot.:) 1 w nocy. Wrzask pod domem.:( Mordują kogoś. Szybko kapcie, porannik ,slalom po ciemku po schodach.:) Wypadam przed dom a z jednej strony uliczki dojazdowej pod furtką Kubuś. Z drugiej strony obcy kocur. Siedzą na dupkach żaden nawet nie myśli by się ruszyć. A mordki drą jak potępieńcy. Myśleliśmy że separatyści dotarli z doniecka i mordują.:)
    1 point
  3. Ulana- kuruję kuruję :) Wilcza uuuuuua bez telewizora to nie dorbze!
    1 point
  4. wellington wizyty adopcyjnej żadnej wizyty przedadopcyjnej nie było. Nikt jej nie zrobił! Co więcej mam wieści z dziś, że właściciele, którzy nabyli dom w sierpniu DOM NIEOGRODZONY w ogóle w nim nie mieszkają. Zjawiają się z rzeczami które zwożą na chwilę. PSA NIE SZUKA NIKT. W poblizu jest kościół, tablica ogłoszeń, nie wisi na niej zadne ogłoszenie!!!!! ogłoszen nie ma nigdzie. Sąsiedzi nawet nie wiedzą, że był jakiś pies ! Oceniam taki sposób wydania psa jako skandaliczny, fakt, że minął tydzień od ucieczki ??? psa i nie podjęte zadne poszukiwania jako niewyobrażalną obojętność na los tego biedaka!
    1 point
  5. 1 point
  6. Jeśli do czasu mego wyjazdu nie znajdzie się odpowiedni DS, zrezygnuję z lotu i zostanę tak długo, aż taki dom się znajdzie. Poznałam Lonię na tyle, by wiedzieć, że najlepiej będzie się czuła w domu, gdzie będzie 1 ewent. 2 osoby, najlepiej starsze (czyli ktoś stale w domu). Żeby była opcja wcześniejszego, co najmniej kilkudniowego zapoznawania się, po to, by moment zmiany domu, był dla niej jak najmniej stresujący, Powinno to odbyć się stopniowo i łagodnie. A ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, jak trudno będzie o taki dom, całkiem poważnie rozważam sprawę starania się o adopcję Loni. Właściwie to od kilku dni stale o tym z córką rozmawiamy, ale jeszcze nie podjęłam ostatecznej decyzji. Isadoro, co o tym sądzisz? I Wy, Ciocie także...
    1 point
  7. podzielił się zdobyczą, a pani jeszcze gardzi :nonono2: ciesz się, ciesz, mój pies się takimi fantami nie dzieli :D
    1 point
  8. Jeszcze tylko 2 dni bazarku na pomoc jamnikom!. Jest coraz chłodniej, a wieści są okropne, coraz więcej starszych i nie tylko jamników powiększają liczbę bezdomnych psów w schroniskach. Bez kasy nie damy rady ogarnąć większości. Bardzo proszę o choćby jeden symboliczny zakup . http://www.dogomania.com/forum/topic/142989-mimozami-jesie%C5%84-si%C4%99-zaczyna-jamniki-zapraszaj%C4%85-do-101014-do-godz2200/
    1 point
  9. Aż tak bardzo mi na tym kocyku nie zależało żebym się przejmowała ale ten laptop coraz bardziej mnie wqurza :lmaa: Więc dopóki masz Lucka nie mozesz myśleć o posiadaniu kota :D moze to i lepiej bo kot to tez obowiązek i to nie mały ;)
    1 point
  10. Zap i jego nowa rodzina :)
    1 point
  11. Jako hodowca i do tego majaca rzadko spotykaną w Polsce rase powiem tak: Z powodu tego, że moja rasa jest bardzo chętna do współpracy, nauki, sportu marzyłabym o nabywcy chcacym z psem cwiczyc sport. I w nosie miałabym wystawy. Byłabym pewna ze pies nie będzie nieszczęśliwcem zyjącym obok jako maskotka tylko psem spełnionym :) Wystawy spełniają wyłącznie nas ;)
    1 point
  12. A czy w miotach bardzo rzadkiej rasy nie trafiają się psy o trochę gorszym eksterierze ? Czy hodowca rzadkiej rasy nie chce zobaczyć jak psiaki sprawdzają się nie tylko na wystawach, ale i w sporcie ? Sprawa wymaga przemyślenia, ja raczej byłabym na tak niż nie.
    1 point
  13. A czemu zniechęcać? Labradory czy beagle też kiedyś były rasami rzadko spotykanymi w Polsce. Ale nastało masowe kupowanie szczeniaków z nastawieniem na dalszą hodowlę, i mamy to co mamy - wysyp labków i beagli o coraz bardziej spaczonej psychice i coraz bardziej odbiegających od wzorca. Nie mówiąc już o gromadach mniej lub bardziej labko- i beaglopodobnych psów w każdym schronisku. Zbytnia popularyzacja niestety szkodzi każdej rasie.
    1 point
  14. dziekuje :loveu: Tylko takie zdjęcie udało mi się zrobić wczoraj więc nie marudzić :P w tle dosychające ubranka :D
    1 point
  15. Jolu, a mozesz wyslac tekst ogloszenia i fotki Filonka na mejla Kejciu: [email protected], z zaznaczeniem "pakiet od Mattilu"?
    1 point
×
×
  • Create New...