Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/08/14 in all areas

  1. Bo łatwiej jest się cisnąć przez drzwi przed psem na chamca, niż czegokolwiek psa nauczyć. Tak samo z jedzeniem przed psem.
    2 points
  2. Dla wytrwałych zaglądaczek i zaglądaczy zagadka - kto to? :)
    1 point
  3. Ta. Psy żeby pokazać swoją dominację również wykonują ruchy kopulacyjne i oznaczają swoje terytorium moczem. Macie zasikane ściany w domu? Albo może chodzicie za psem na spacerach i po nim "poprawiacie"? O ruchach kopulacyjnych chyba nie chcę wiedzieć. Tu nie chodzi o sztuczne pokazywanie psu kto tu rządzi przez udawanie, że się je z jego miski (to mnie chyba najbardziej rozbawiło). Chodzi o wprowadzenie zasad i konsekwentne ich przestrzeganie, o pokazanie psu, że wszelkie zasoby są nasze, nie jego. Wtedy w oczach psa jesteśmy przewodnikami. Przykład (dodam, że z życia wzięty) - pan X uparł się, że jak będzie jeść przed psem to pokaże mu, kto tu rządzi. Pan X zasiada więc do obiadu. Po posiłku przygotowuje psu miskę. Pies skacze, szczeka. Żeby lepiej podkreślić swoją pozycję, pan X udaje, że wyjada coś z psiej miski (na odpowiedniej wysokości oczywiście, żeby pies nie doskoczył). Wreszcie pan X stawia miskę na ziemi, pies dopada do niej i zaczyna jeśc jeszcze jak była w powietrzu. Wnioski - pies ma gdzieś, czy je pierwszy, piąty, czy dziesiąty. Dla niego pan X jest tylko podajnikiem do karmy, a nie żadnym alfą. Pan Y ma gdzieś teorię dominacji. Karmi psa, kiedy mu wygodnie. Nauczył psa, że to on dysponuje wszystkimi zasobami, w tym jedzeniem. Podczas przygotowania posiłku pies grzecznie czeka na swoim miejscu. Po położeniu miski na ziemi pies nie dopada do niej, tylko czeka na pozwolenie swojego przewodnika. Czasami musi coś dodatkowo zrobić. Wnioski - pies doskonale wie, że miska nie jest jego własnością i że o tym, kiedy zje decyduje jego właściciel. Dzięki wprowadzonym zasadom i konsekwencji w ich przestrzeganiu zna swoją pozycję. Taki pies może jeść nawet ze stołu i talerza swojego właściciela, jeśli właściciel takie wprowadził zasady i nie będzie to miało nic wspólnego z dominacją psa. To samo tyczy się wychodzenia przez drzwi, spaniem w łóżku/na kanapie, wchodzeniem na kolana.
    1 point
  4. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  5. Dostałam dzisiaj maila od pańci Riko - rozmawiałyśmy też parę minut i przyznam się , że takie informacje, rozmowy i zdjęcia to balsam dla duszy, potwierdzenie, ze warto walczyć o każdego psiaka, starać się odmienić jego los. Niby to wszystko wiemy, ale często przychodzą chwile zwątpienia, rezygnacji - ratunkiem są takie maile jak ten dzisiejszy :smile: Riko wygląda pięknie - zadbany, u siebie :-P Witam Państwa! Przesyłam kilka informacji o Rikusiu: - Piesek zadomowił się na dobre. Pilnuje posesji jak najgroźniejszy "brytan". Jest bardzo posłuszny. Jeśli jest w domu, a tzw. "potrzeby" dają o sobie znać, to piszczy albo szczeka. Najbardziej lubi wychodzić na smyczy poza ogrodzenie. Wie, gdzie jest smycz i wystarczy zbliżyć się do "tej' szuflady, to jest po prostu eksplozja psiej radości. Smycz to również hasło Rikusia: "grubsze potrzeby załatwiam tylko poza posesją !". Riko przyzwyczaił siE już do swojego Pana, jest ciągle w pobliżu, a w nocy sypia na fotelu obok łóżka Pana ( przesypia całą noc, a pierwsze wyjście to dopiero 7-8 rano). Od pewnego czasu zaczął siE nawet bawić na podwórku, ale nie bardzo jeszcze wiem jakie to mają być zabawy ( próbowałam takich samych jak z poprzednim pieskiem). Piesek przytył, co prawda nie wiem ile, ale żeberek już nie można wyczuć. Najważniejsze jednak w tym wszystkim jest to, że mój ojciec jest bardzo zadowolony z Rika i wychwala go do wszystkich sąsiadów. Pozdrawiam i przesyłam kilka zdjęć [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  6. A mnie zastanawia jedno: dlaczego poleca się jeść przed psem, a nie np. postawić psu miskę, i pozwolić mu jeść dopiero na komendę? Albo czemu człowiek ma przechodzic pierwszy, zamiast nauczyć psa przechodzenia i zatrzymywania sie na komendę?
    1 point
  7. PONAWIAM PYTANIE! CZY OSOBY "ODPOWIEDZIALNE" ZA ADOPCJE MURZYNA WETERANA KTÓRY 7!!!!! LAT SPĘDZIŁ W SCHRONISKU ROBIĄ COKOLWIEK W CELU ODNALEZIENIA TEGO PSA ????? jAK MOZNA BYŁO DOPUŚCIĆ DO TAKIEJ SYTUACJI BY PIES KTÓRY NIE BYŁ DZIKI UCIEKŁ W DNIU ADOPCJI I NIKT GO NIE SZUKA???????
    1 point
  8. Pchełka na fb: [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=479596018760202&set=a.478856808834123.1073741829.100001294245674&type=1&theater[/url] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/1310/pchelkanafbaktualnezrog.jpg[/IMG] bardzo proszę o pomoc i udostępnianie...
    1 point
×
×
  • Create New...