Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/24/14 in all areas

  1. Koruńka zdrowia po tysiąckroć życzę z całego serca A ja dzisiaj obczaiłam wstawianie filmików. Ale i tak nie moge sie przyzwyczaić do nowego dogo. a to zzdjecie Korci rozczulające
    1 point
  2. Tak strasznie szkoda mi malucha ... :( ile się biedaczysko musi nacierpieć
    1 point
  3. Hol-ee Roller nie odbija się od podłoża, robi tylko takie "plask" :D Ale za to jakość tej piłki jest świetna. Mam psa, który ma bardzo mocny ścisk szczęk - piłkę szarpie, rzuca nią i wiesza się na niej - do dziś nie ma nawet rysek. Jeśli bym miała wybierać Hol-ee Roller vs CyberRubber zdecydowałabym się jednak na oryginał. Nie wiem, jakiej jakości jest ta druga piłka (choć przymierzam się w przyszłości do zakupu ażurki "rugby" z tej firmy) to jednak macałam kiedyś w TK Maxx inną zabawkę CR też z gumy i jakość nie powaliła mnie na kolana. W CR jest bodajże jeden rozmiar, 13cm = rozmiar duży w rozmiarówce HR (też ma 13cm). Tym bardziej, że teraz Hol-ee Roller'y są w niższych cenach, bo kilka sklepów już wprowadziło je do swojej ofery. Poza tym dzisiaj mignęła mi gdzieś na akcesoriowej grupie na facebooku właśnie HR za 30zł. Co do Squeezów się nie wypowiem, bo nie mam.
    1 point
  4. Zdjęcia urlopowe fajne. Psy poszalały. .Zazdroszczę wam troszkę tych spacerów po plaży. Mała plażowiczka urocza. :loveu:
    1 point
  5. No tak ale ja nie jestem taka ufna i wię jak ludzie potrafią traktować pieski , dlatego tez jak by była inna decyzja to nowi właściciele byli by prześfitleni na 100% i musieli by sie zgodzić na częste wizyty na poczatku :) A suni brakowalo towarzystwa bo 3 lata temu odszedł nasz pierwszy owczarek w wieku 15 lat a ona z nim była od malego i teraz dopiero widzę ze brakowalo jej towarzystwa :) Bardzo dziękujemy :calus:
    1 point
  6. To samo szło, lekko pociągłam, przeleciałam trymerem i było :) gorzej było tylko z maszynką, bo nóżki były po prostu zarośnięte, nie do wytrymowania, ale codziennie młoda się do nas bardziej przyzwyczaja więc z czasem maszynka nie była taka zła ;) Jasne, już pewniej na nas reaguje, macha ogonem, zaczyna po mału jeść chrupki (jedynie gdy 'oznacze' je pasztetową), zaczepia mnie na spacerze do zabawy - nie pewnie - ale to już coś :) Najszczęśliwsza jest gdy może biegać samopas po ogrodzie :) skacze jak sarenka :)
    1 point
  7. wiadomości z hoteliku - Dieselek zaczął bawić sie piłeczką, podskakuje przy tym jak źrebaczek :Dog_run:
    1 point
  8. Ja wTkmaxx trafiłam na takie szele, firma bobby.fr niby z 172 zł na 29.99 ;), sorry za komórkową jakość ;) Mniejsze rozmiary były tańsze. Wykonanie bardzo fajne, wydaje się bardzo porządne, klamra też mocna. Taśma jest taka jakby 'piankowa'.
    1 point
  9. Dopiero zdolalam się odnaleźć w tej nowej formule dogomanii. Nie podoba mi się za bardzo. Tamta była ok. Buniusia odeszla od nas i jest nam jej bardzo brak. Ona była zawsze przecież gdzies w pobliżu. Chociaz do końca się nie potrafila przekonać do ludzi, to nas kochala bardzo i ufala nam bezgranicznie. Nigdy jej nie musiałam ganiac po ogrodzie, bo przychodzila na zawolanie. Nigdy nie zakladalismy kagańca do drobnych zabiegow kosmetycznych czy leczniczych, bo nie miała ochoty nikogo gryzc. To najcudowniejszy psiak na ziemi ..... chodzaca lagodnosc .... zgodna ze wszystkimi psami .... nie zawarczała ani jednego razu na nic ..... Ponad miesiąc temu zaczela mieć pod broda wielka wodnista torbe. Lekarz stwierdził niewydolność krazenia i wlasnie takie bardzo nietypowe miejsce zbierania się plynow. Zwykle to się dzieje przy stawach kolanowych i w ogole na lapkach. Bunia przestala jesc. Chyba jej to przeszkadzalo. Wyniki krwi były bardzo dobre. Wszystko pracowalo bez zarzutu. Po lekach zeszlo to cos pod szyja, ale Buniusi serduszko było już w bardzo złym stanie. Bilo bardzo nierówno, a czasami, jak wysluchal doktor, na dluzej się zatrzymywalo. Niunia była i tak bardzo dzielna i widać było, ze chciała zyc nadal .... sily ja opuszczaly, ale nie poddawala się do końca i chodzila, szczekala .... nie chciała tylko jesc. Karmilam ja z reki. Bunia odeszla sama ...... Była już slabiutka, ciężko lapala powietrze , zasnela sobie i tak już została ....... Bardzo ja kochaliśmy i staraliśmy się żeby czula się u nas najlepiej jak tylko można. Bardzo za nia tęsknimy i nasze spojrzenia wciąż jeszcze biegna w ulubione miejsca obserwacyjne naszej Buniusi .... Kocham Cie Buniu i zawsze będę kochala ...... bylas naszym wielkim szczęściem .... (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*)
    1 point
  10. Na prośbę Dorki111 wstawiam najnowsze zdjęcia Ramzesa. Ramzes zaprzyjaźnia się z żółwiem; [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Ramzes w piękny ogrodzie ze swoimi małymi przyjaciółmi: [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Ramzes to zgodny chłopak, tu podzielił się swoim posłankiem z Walentyną :) [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Piesek na kolanka :) [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Taki ze mnie Słodyczek: [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  11. [quote name='Dardamell']Nie ma zamiaru się z nikim o to kłócić. Amber przekonała się o tym w niemiły sposób. Część przekona się na przykładzie innych, a część nie przekona się o tym nigdy. W moim odczuciu szczęśliwe są osoby, które mają możliwość wierzyć, że wszystko zależy od nich. I poważnie, zazdroszczę wam tej możliwości. I tak jak pisałam, oby życie nie zweryfikowało wam jej na waszych własnych przykładach.[/QUOTE] Szkoda słów na a_nusię, przecież wiadomo, że ona wie lepiej, bo ma 3 suki gordona, księgę bajek i 0 wiedzy nt zachowań agresywnych u psów ;). Ja tylko staram się sprostować to co ona pisze, ponieważ, może to komuś w przyszłości pomóc. Założenie kagańca do jakichkolwiek czynności, które mogą sprawić psu ból nie zajmuje wiele czasu, a może oszczędzić małego lub dużego kłopotu. Pisanie, że wszystko jest kwestią wychowania, pieski od szczeniaka i inne bla bla bla to kolejny rozdział bajeczki, które życie jak wiadomo szybko i boleśnie potrafi zweryfikować.
    1 point
  12. Ryss i właśnie dlatego nie możesz zrozumieć jak kobieta która nie jest kulturystą jest w stanie przewalić psa na glebę :eviltong:, Magia jest z psychiką collie krzykniesz to jeszcze się zamknie w sobie. Jeśli chodzi o 'metody CM' myślę że nie ma co się tu rozwodzić bo zaraz nam się temat przekształci w zwolenników i przeciwników. Ja ogólnie stoję po środku metod 'pozytywnych' i 'awersji', jeśli dziecko spotka za dobre rzeczy nagroda natomiast za złe rzeczy nic to będzie robiło co mu się podoba z korzyścią dla siebie (chcę cukrasa będę grzeczny, nie chcę cukrasa to się pimpaj matka i spadaj na drzewo). Dlatego jak psiur jest grzeczny to ma nagrodę, a jak jest nie grzeczny to ma korektę żeby jasno dotarło kiedy jestem niezadowolona ;)
    1 point
  13. zdecydowanie lepszy jest zły ogon niż złe uszy, dostaję białej gorączki jak Dumie odstaje prawe ucho,a zdarza mu się fruwać co jakiś czas, choć generalnie jest już dobre . u pieprzestych olbrzymów zdaje się ,że to spory problem jest, bo więcej widuję takich odstających niż ładnie ułożonych jak tak fotki w necie przeglądam kto nie ma fb - Dumek w Będzinie [IMG]http://www.psiefuterko.republika.pl/bedzin.jpg[/IMG]
    1 point
×
×
  • Create New...