• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Sign in to follow this  
Followers 0
Nadia86

Guz po szczepieniu

17 posts in this topic

Witam.Wierze ze sa tu ludzie madrzejsi odemnie i cos mi poradza bo ja niestety nie wiem co robic.Moj psiak byl tydzien temu szczepiony na wscieklizne i wyrosl mu w miejscu po szczepieniu twardu guz nie powiem spory jak na tego malego psiaka. Ma wloski wiec nie bylo go widac ..jak go wymacalam to pobieglam do wet i powiedziala ze to reakcja odczynnikowa. ze moze zniknac albo nie musi a jak nie zniknie to trzeba bedzie usuwac chirurgicznie... Nie wiem co robic musi byc sposob na to zeby znikl..nie wyobrazam sobie ciecia tak malej szyjki przeciez wytnie jej polowe;( Sama wymyslilam i smaruje jej altacetem(ale on jest na opuchlizne a nie na twardy guzek) masuje ..mozna cos zrobic?? Dodam ze psa to kompletnie nie boli moge naciskac itd i nic. Doradzcie co ja moge zrobic jeszcze nie chce dawac psa pod noz dlatego ze byl szczepiony przeciez to paranoja

Share this post


Link to post
Share on other sites
Takie odczyny sie zdarzaja, nie jest to nic strasznego. Powinno zaniknac, ale czasami trwa to nawet kilka miesiecy. Nie ma potrzeby usuwac, jesli nawet nie zniknie psiak bedzie mial maly defekt urody.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oj taki guzek to częsta sprawa. Po jakimś czasie może się wchłonąć, ale bywa że zostaje. To niczym psu nie grozi ,a jak sama napisałaś ,nawet tego nie widać. Moim zdaniem nie warto tego ruszać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No właśnie mam ten sam problem. Szczepiłam dwa psy 11 kwietnia i teraz obydwa mają wielkie guzy... Czy to aby nie jest kwestia źle zrobionego szczepienia? I czy jeśli to nie zejdzie to mój pies będzie miał za parę lat całą masę takich guzów, bo przecież na wściekliznę muszę szczepić...:-( Szczerze mówiąc to jestem przerażona:nerwy: Czy te guzki można rozmasowywać? Czy konsekwencją tych guzów może być martwica?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Są takie reakcje na szczepienia, nic złego się nie stanie, guzek po jakimś czasie zniknie. Mojemu kotu takie się robiły, żył 9 lat i "oguzowany" nie był ;) Wszystko się wchłaniało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nadia86. Wczoraj byłam u weta i zalecił delikatne masaże i ciepłe okłady (okład nie dłużej jak 5 min).

Share this post


Link to post
Share on other sites
No więc mam pieska, 4miesięczną suczkę mopsa. Tydzień temu była szczepiona na wściekliznę. Niedawno pojawił się guzek. Jest dość spory jak na tak małego psiaka. Chcialam jechać do weta, ale widzę, że wszystko pasuje do waszego opisu : po szczepieniu, ruchomy guzek w miejscu podania szczepionki. Mam nadzieję, że się wchłonie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja mam jedną suczke,u ktorej zawsze wychodzi guzek po szczepieniu-zwyklą szczepionką.I zawsze smaruje mascią ihtiolową,wymieszaną ze smalcem.Doslownie 2-3 dni i guzek sie wchlania.Masaze malo pomagają,zwlaszcza jak guzek wybija sie na 2-3 dzien po szczepieniu.
Czasami guz wychodzi przez zle podany zastrzyk bądz po prostu pies ma sklonnosci do odczynow.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mam pytanie, włąśnie dzisiejszego wieczoru wymacałam u mojego berneńczyka guzek z boku przed łopatką, 1,5 tyg temu był szczepiony przeciw wściekliźnie, niepamiętam tylko czy w tym miejscu.
Ale chodzi mi o to czy te guzki u waszych psiaków to wybijają się ponad płaszczyznę skóry i są widoczne, bo u nas to taki nie podskórny tylko jakby bliżej już mięsnia, ruchomy, niebolący, wyczuwalny dopiero przy mocnym mizianiu

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='hekate811']mam pytanie, włąśnie dzisiejszego wieczoru wymacałam u mojego berneńczyka guzek z boku przed łopatką, 1,5 tyg temu był szczepiony przeciw wściekliźnie, niepamiętam tylko czy w tym miejscu.
Ale chodzi mi o to czy te guzki u waszych psiaków to wybijają się ponad płaszczyznę skóry i są widoczne, bo u nas to taki nie podskórny tylko jakby bliżej już mięsnia, ruchomy, niebolący, wyczuwalny dopiero przy mocnym mizianiu[/quote]
To chyba nieposzczepienny guzek , zbyt póżno by się objawił i miejsce o którym piszesz jest nie do iniekcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
guz jest wyczuwalny tylko przy mocnym mizianiu, zresztą to berneńczyk więc na karku ma sporo jeszcze luźnej skóry i futra, więc może wcześniej nie natrafiłam na niego, choć staram się codziennie całego przemacać, coby ewentualnie kleszcza wyczuć.
Miejsce pasuje mi do tego zastrzyku, tylko z waszego opisu nie wiem czy poszczepienne to bardziej jak kaszak wygląda?
Niechce zaraz dzwonić do wetki, bo już patrzy na mnie jak na przewrażliwioną, nic poobserwuje troche, jeżeli będzie się powiększać a nie wchłaniać to podjade.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jesli o guzkach mowa... czy guzki po kleszczu tez powinny sie same wchłonac ? Jak to długo moze trwac ? A jesli sie nie wchlonie czy trzeba go koniecznie nacinac ? Moja sunia ma taki guzek przy oczku. Dostaje zastrzyki ale guzek nie znika :( Wet powiedzial, ze moze trzeba bedzie nacinac :( Dodam, ze guzek w niczym psinie nie przeszkadza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To zalezy pewnie od psa, moj pies jest bardzo wrazliwy na ukaszenia kleszczy i po kazdym ma małe zgrubienie na skórze. Drugi pies nie ma wcale.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja bym jeszcze dodała, że można przyspieszyć cały proces rozgrzewając miejsce po iniekcji i masując- spirytusem kamforowym czy też ciepłym okładem np.z nagrzanego woreczka z gorczycą czy cold-packa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0