Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Borze jak nawaliło śniegu, nie rozumiem po co :mdleje:
Też tak sądze, nie mogę zrozumieć, czemu jeszcze w zeszłym roku zima mnie cieszyła...
Nie słyszę jej jęków, także chyba jest dobrze :evil_lol: Właśnie się miętoszą z A. na łóżku, zaraz mi znowu syfu narobią :mad:

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas też :( buuu i ciągle sypie... :(
Widocznie byłyśmy głupie i naiwne :siara:
Hehe, to zapewne ze strachu przed Tobą się nie żali 8) Widzę, że Mika sprzedała się A. :P

Posted

Ty$ka napisał(a):
U nas też :( buuu i ciągle sypie... :(
Widocznie byłyśmy głupie i naiwne :siara:
Hehe, to zapewne ze strachu przed Tobą się nie żali 8) Widzę, że Mika sprzedała się A. :P


To witaj w moim świecie :shake:
Haha ZNOWU :evil_lol:
I słusznie, niech wie, kto tu rządzi!
Oni niby się nie lubią, a ciągle się zaczepiają i miętoszą :lol:

trabeska napisał(a):
U mnie też dużo śniegu :( Gdzie jest ta nasza kochana wiosna?! :placz:


Przekichane, oby już przyszła :(

Tak a'propos wiosny, to psy nam linieją już :hmmmm: Może jednak przyjdzie wcześniej..?
Dzisiaj buraki wiochy na polu narobiły strasznej :P DreamTeam rzucał się na malamuty, najpierw Mika zaczynała zadymę a potem Cekin się włączał. Wstyd jak nie wiem :lol:

Posted

rashelek napisał(a):
To witaj w moim świecie :shake:
Haha ZNOWU :evil_lol:
I słusznie, niech wie, kto tu rządzi!
Oni niby się nie lubią, a ciągle się zaczepiają i miętoszą :lol:
Tak a'propos wiosny, to psy nam linieją już :hmmmm: Może jednak przyjdzie wcześniej..?
Dzisiaj buraki wiochy na polu narobiły strasznej :P DreamTeam rzucał się na malamuty, najpierw Mika zaczynała zadymę a potem Cekin się włączał. Wstyd jak nie wiem :lol:


Eh, też masz dość tej zmieniającej się ciągle aury?
Cóż, taki nasz urok :siara: :P
No oczywiście, że tak!
Wiesz... kto się czubi, ten się lubi 8)

Właśnie nie wiem co się dzieje, ale wszystkim psy linieją. Głupie czy co? Oby jednak faktycznie był to zwiastun wiosny :) O, malmany dzisiaj spotkaliście :D Bo Mika to pies zaczepno-obronny, najpierw zaczepia, potem szuka oparcia w swoich bodyguardzie, którym jest Cekin :lol:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Eh, też masz dość tej zmieniającej się ciągle aury?
Cóż, taki nasz urok :siara: :P
No oczywiście, że tak!
Wiesz... kto się czubi, ten się lubi 8)

Właśnie nie wiem co się dzieje, ale wszystkim psy linieją. Głupie czy co? Oby jednak faktycznie był to zwiastun wiosny :) O, malmany dzisiaj spotkaliście :D Bo Mika to pies zaczepno-obronny, najpierw zaczepia, potem szuka oparcia w swoich bodyguardzie, którym jest Cekin :lol:


Najbardziej mnie wkurza, że ten śnieg się za chwile stopi (teraz jest 1,5st na plusie) i w najmniej oczekiwanym momencie spadnie znowu... Tragedia :shake:
No w przypadku tria Mika-A-Cekin to jednak częściej czubią :lol: Ale takie dni jak dziś jednak poprawiają nastrój, bo Cekin i Miczel poganiali się, poszarpali no i porzucali ale nie na siebie ;) Oby tak było jak najczęściej.
Pocieszyłaś mnie, oby oby :loveu: Tylko zamiast smyczy muszę furminator kupić jednak, bo już całe spodnie zamiast brązowych (TAK! Kupiłam brązowe rurki :loveu:) są już ciapate...
Taktyczne podejście do życia!

Tak nie mam zdjęć, ale przypomniało mi się, że nie wstawiałam naszych wycieczkowych. Stare są, bo z października, ale to nasz najlepszy wypad jak dotąd i pogoda była superowa (tydzień później spadł śnieg...) także proszę bardzo :)

Posted

I coś Ty narobiła?! Jeszcze bardziej chcę taką pogodę :( buuu
Hmm... a u Was Cekin wszczyna bójki czy Mika? Czy raczej to różnie bywa? I życzę, by było coraz więcej spokojnych, bez awantur dni :)
U nas grzebyk z obrotowymi zębami i szczotka dają radę, więc nie inwestuję w nic innego. Choć marzy mi się maszynka, no ale na razie odpada ;)
Poka te brązowe rurki, pooookaaaa! :D


https://lh5.googleusercontent.com/-BOzzydINcDo/UOCfOqq2bCI/AAAAAAAAEdg/mJKL7JvtNnY/s640/21 ale się czai na ofiarę... :p

Posted

Ty$ka napisał(a):
I coś Ty narobiła?! Jeszcze bardziej chcę taką pogodę :( buuu
Hmm... a u Was Cekin wszczyna bójki czy Mika? Czy raczej to różnie bywa? I życzę, by było coraz więcej spokojnych, bez awantur dni :)
U nas grzebyk z obrotowymi zębami i szczotka dają radę, więc nie inwestuję w nic innego. Choć marzy mi się maszynka, no ale na razie odpada ;)
Poka te brązowe rurki, pooookaaaa! :D


https://lh5.googleusercontent.com/-BOzzydINcDo/UOCfOqq2bCI/AAAAAAAAEdg/mJKL7JvtNnY/s640/21 ale się czai na ofiarę... :p


Ty$ka napisał(a):


Za taką pogodą to ja nie tęsknie. Teraz marzy mi się taka: https://lh4.googleusercontent.com/-FBLktf5b13U/UAajpGchd8I/AAAAAAAAB-w/G-Rjk53dA-s/s640/6 maja (7).JPG
Oni tworzą ze sobą błędne koło - Cekin ją tłamsi, więc Mika się rzuca, jego to nakręca i tłamsi jeszcze bardziej, ona się jeszcze bardziej rzuca... Gdyby któreś odpuściło, nie mielibyśmy problemu, ale żadne nie chce :P
Niestety, na Miczelowej sierść zwykła szczotka nie robi wrażenia. Zresztą mam wrażenie, że wyrywa jej futro i ją to boli :hmmmm: A furminator kupuję od zeszłej wiosny, chyba pora po prostu to zrobić :P
No musi go pilnować, a jakby go coś napadło to kto go obroni? :lol:
Piłki na pewno nie miałam, ale pewnie smaki... :lol:
Ano ładnie tam jest bardzo, ale kawałek trzeba przejechać, żeby tam dotrzeć :)

Ty$ka napisał(a):


Trochę mi już zimowe obrzydły, z resztą bardzo pochmurno jest i Canona to przerasta :shake:
Tyaaa... Pamiętam, że usyfili się tam strasznie, wieś z nich wyszła :lol:

Posted

rashelek napisał(a):
Za taką pogodą to ja nie tęsknie. Teraz marzy mi się taka: https://lh4.googleusercontent.com/-FBLktf5b13U/UAajpGchd8I/AAAAAAAAB-w/G-Rjk53dA-s/s640/6%20maja%20%287%29.JPG
Oni tworzą ze sobą błędne koło - Cekin ją tłamsi, więc Mika się rzuca, jego to nakręca i tłamsi jeszcze bardziej, ona się jeszcze bardziej rzuca... Gdyby któreś odpuściło, nie mielibyśmy problemu, ale żadne nie chce :P
Niestety, na Miczelowej sierść zwykła szczotka nie robi wrażenia. Zresztą mam wrażenie, że wyrywa jej futro i ją to boli :hmmmm: A furminator kupuję od zeszłej wiosny, chyba pora po prostu to zrobić :P
No musi go pilnować, a jakby go coś napadło to kto go obroni? :lol:
Piłki na pewno nie miałam, ale pewnie smaki... :lol:
Ano ładnie tam jest bardzo, ale kawałek trzeba przejechać, żeby tam dotrzeć :)

Ja już taką przyjmę z radością, byleby śnieg zniknął i wyszło słońce :lol:
Dwie zawzięte bestie się Wam trafiły :P Może w końcu im się znudzi ta "zabawa".
Jeśli masz takie potrzeby (a właściwie sierść Mikuchny), to na pewno Wam się okaże przydatna =))
Cesar może czuć się bezpieczny przy Mice 8)
Dla widoków chyba jednak warto ;)

Posted

Ty$ka napisał(a):
Ja już taką przyjmę z radością, byleby śnieg zniknął i wyszło słońce :lol:
Dwie zawzięte bestie się Wam trafiły :P Może w końcu im się znudzi ta "zabawa".
Jeśli masz takie potrzeby (a właściwie sierść Mikuchny), to na pewno Wam się okaże przydatna =))
Cesar może czuć się bezpieczny przy Mice 8)
Dla widoków chyba jednak warto ;)


Co racja, to racja. Chyba tego słońca brakuje najbardziej, bo już śnieg można zdzierżyć, ale ciagle chmury są...
No niestety, ale mam nadzieję, że im minie ;)
Furminator już mamy przetestowany, swego czasu Molowa nam pożyczała. Teraz pora zaopatrzyć się we własny :D
No ba :cool1:
Dla widoków i radości potworów :D Ciekali tam jakby życie w piwnicy spędzili, a przy tym super się słuchali :loveu: Na pewno jeszcze nie raz tam zawitamy, jak już ta wiosna przyjdzie :P

Posted

Zaglądam do was a tu tyle zmian :)
U mnie też pogoda "pod psem" ;) czekamy już na tą wiosnę jak na zbawienie. Jeszcze śnieg jest OK, ale u nas takie ani w tą ani w tamtą... Tylko się psy syfią na polu, mniejszy zwłaszcza. Lenić się nie lenią, więc u mnie się nawet jeszcze na wiosnę nie zanosi :(
Psiaki się na pewno dogadają ;) ot poznać się muszą i przyzwyczaić do takich zabaw ;) Mikuchna śliczne ma futerko, wydaje się teraz taka puszysta :D

Posted

phase napisał(a):


Ano to prawda :loveu:

socurek napisał(a):
Zaglądam do was a tu tyle zmian :)
U mnie też pogoda "pod psem" ;) czekamy już na tą wiosnę jak na zbawienie. Jeszcze śnieg jest OK, ale u nas takie ani w tą ani w tamtą... Tylko się psy syfią na polu, mniejszy zwłaszcza. Lenić się nie lenią, więc u mnie się nawet jeszcze na wiosnę nie zanosi :(
Psiaki się na pewno dogadają ;) ot poznać się muszą i przyzwyczaić do takich zabaw ;) Mikuchna śliczne ma futerko, wydaje się teraz taka puszysta :D


A ja do was co jakiś czas wpadam, ale widzę, że ucichłaś w galerii bardzo :P
A to u nas też tak było, niby śnieg leżał ale jakoś go mało było i zimno nie bardzo. Co rusz się topił i padał nowy ;) Widzę, że dla wszystkich ta wiosna będzie wyjątkowo utęskniona :D
Nie muszą się przyjaźnić, muszą ze sobą egzystować i to nam wystarczy...
Baranka, nie lubię jej futra :P Ani tego pomiziać, ani fajnie wygląda fuj fuj :lol:

Właśnie wróciłam z uczelni. Miałam siedzieć 13-18, siedziałam 13-13.30 i jeszcze plan nam pozmieniali :shake: Szacunek do naszego czasu na poziomie dna.
Mam kilka zdjęć z rannego spaceru, potem zrzucę z telefonu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...