agazoom Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 [quote name='"tomtom"']Odwiedziłem dziś schronisko w którym znajduje się piękny biszkoptowy labrador. Nazwałem go Wonder ... bo pies w ogóle nie widzi. I będzie potrzebował cudu żeby wyjść ze schroniska. Bardzo radosny, pogodny pies, szukający kontaktu z człowiekiem. Machający ogonem kiedy tylko poczuje rękę która go pogłaska. Nie wygląda na specjalnie starego. Jak go zobaczyłem, to od razu przed oczami stanął mi nasz Jako. Pies w tym stanie ma raczej małe szanse na znalezienie domu bezpośrednio ze schroniska. Trudno sprawdzić to jak się zachowuje na spacerze bo niestety nie mam możliwości żeby go wyprowadzić z klatki. Ktoś pozbył się go jako niepotrzebnego kłopotu. Został znaleziony na parkingu dużego centrum handlowego. I tak czeka cierpliwie aż ktoś go wypatrzy w tej jego klatce. Czyż nie jest piękny?[/quote] [b][i]WIEK[/i][/b]: nieznany [b][i]STAN ZDROWIA[/i][/b]: [b]pies całkowicie nie widzi[/b], wygląda to na zaćmę, oprócz tego pies wygląda na w miarę zdrowego. Na grzbiecie widać miejsce z przerzedzoną sierścią, tak jakby pies na coś niedawno chorował, ale skóra jest zaróżowiona, tak jak po zagojeniu [b][i]RODOWÓD, NR TATUAŻU[/i][/b]: brak [b][i]CHIP[/i][/b]: brak [i][b]KASTRACJA:[/b][/i] brak [i][b]ZACHOWANIE W DOMU I PODCZAS TRANSPORTU: [/b][/i] brak możliwości sprawdzenia [b][i]POSŁUSZEŃSTWO: [/i][/b] brak możliwości sprawdzenia [b][i]STOSUNEK DO INNYCH ZWIERZĄT: [/i][/b] brak możliwości sprawdzenia [i][b]STOSUNEK DO DZIECI: [/b][/i] brak informacji [b][i]MIEJSCE POBYTU PSA: [/i][/b] schronisko na Śląsku [i][b]DANE KONTAKTOWE:[/b] [/i] 601 996 691 [img]http://images43.fotosik.pl/986/b9c31759164e1145med.jpg[/img] [img]http://images49.fotosik.pl/975/a7068552357bda18med.jpg[/img] [img]http://images50.fotosik.pl/996/d1df7562e341ad35med.jpg[/img] [img]http://images40.fotosik.pl/977/3f296361c374f208med.jpg[/img] [img]http://images43.fotosik.pl/986/1ad560237e02331cmed.jpg[/img] Źródło: [url]http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?p=90864#90864[/url] Historia o niewidomym labradorze... będzie krótka: Nie wiemy o nim nic Nie wiemy, skąd się wziął i ile ma lat, na starego nie wygląda…. Nie wiemy jak trafił do schroniska Nie wiemy, dlaczego jest niewidomy, można tylko przypuszczać, że przyczyną jest zaćma Nie wiemy jak się zachowuje w stosunku do dzieci, innych psów, kotów… Nie wiemy, jak sobie radzi na wolności…ociemniały…. Wiemy tylko jedno: szuka człowieka i jego ręki Nazwano go Wonder ;) Został znaleziony na parkingu jednego z centrów handlowych… Teraz jego domem jest schroniskowa klatka W schronisku nie ma szans na dom: Niewidomy? Dziękuję, a macie inne? [b]Szukamy kogoś z wielkim sercem, tak wielkim, żeby widziało za dwoje…. Domu stałego jak i tymczasowego, który otoczy go miłością i pozwoli żyć z człowiekiem. [/b] Kontakt: 601 996 691 (Tomek) [email][email protected][/email] [url]https://www.facebook.com/event.php?eid=195316713855916[/url] Proszę o udostępnianie eventu, szukamy DT dla Wondera :) Quote
róża35 Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Dobrze by było sprawdzić biszkopcika na inne psy i koty... Quote
Beatkaa Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Boże...labek :-( O takim psie marzyłam....ale nie mogę teraz mieć,biorąc pod uwagę obecny zwierzyniec.On jest przekochany!!!!! Quote
róża35 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Czy piesio jest wyprowadzany na spacery w schronisku?jeżeli tak ,to można sprawdzić na inne psy i koty (jeżeli takowe znajdują się w schronie),ułatwiłoby to ewentualną adopcję,łaski dla Wondercia:loveu: Quote
róża35 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Na pewno znajdzie się ,wyjątkowo,możliwość wyprowadzenia na spacer labusia:modla: Quote
Cleo2008 Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 tu sie nic nie dzieje :( czy on jest na labkach??? Quote
agazoom Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 [quote name='Cleo2008']czy on jest na labkach???[/QUOTE] Jest :| [url]http://labradory.info/viewtopic.php?t=17324[/url] [url]http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6072[/url] [url]http://labradorretriever.com.pl/viewtopic.php?t=907[/url] [url]http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?t=2188[/url] Quote
Cleo2008 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 dlaczego tu sie nic nie dzieje? :( co on potrzebuje oprocz domku??? Quote
Beatkaa Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='Cleo2008']dlaczego tu sie nic nie dzieje? :( co on potrzebuje oprocz domku???[/QUOTE] też właśnie nie wiem czemu taka cisza.... Quote
adibmama Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 piszę już wszędzie i nikt mi nie odpowiada..Proszę o podanie gdzie znajduje się Wonder , chcę go zabrać do domu ;-)pisałam do Primy i cisza - chyba nie chca mi go dać , albo już mają domek t dla Wondera Quote
Joanna K. Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Pies jest nadal w schronisku. Temat jego na Primie [URL]http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?p=99053#99053[/URL] Quote
adibmama Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 [quote name='adibmama']piszę już wszędzie i nikt mi nie odpowiada..Proszę o podanie gdzie znajduje się Wonder , chcę go zabrać do domu ;-)pisałam do Primy i cisza - chyba nie chca mi go dać , albo już mają domek t dla Wondera[/QUOTE] doczekałam się rozmowy adopcyjnej od Prima i niestety nie dostalam Wondera ze względu na wszepanujący remont , dobudowa itp..zbyt wiele niebezpiecznych rzeczy stojących na drodze słabo radzącemu sobie niewidomemu psu ...niestety nie jestem w stanie przerwać remontu i adaptacji ze względu na cięzkie , altankowe warunki dla 3letniego dziecka..kupiłam ruderę i grzebiemy sie , aby coś z niej zrobic...przynajmniej starałam się pomóc , wyciągnąć go z azylu... Quote
Guest ambird Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Wonder w piątek trafił pod opiekę fundacji Prima. Odbierałam Go ze schroniska, oto moja relacja: Kiedy podchodziłam do klatek, wszystkie psiaki wyskakiwały z bud i szczekały, Wonder na końcu, coś tam poburkiwał na zasadzie "ale o co chodzi, czego się drzecie" :D Powitanie było radosne :) Wonder bardzo się cieszył, dał sobie ładnie zapiąć obrożę :) Po wyjściu z klatek zaraz zrobił siusiu, dużo siusiu, na postojach bardzo dużo sikał. Kupy nie robił wcale. Po zapoznaniu z nami, głosami i zapachami no i smaczkami :D kierowany smakołykiem wszedł do auta. Pojechaliśmy do weterynarza, dostał zastrzyki, bolało ale był dzielny. Ruszyliśmy w trasę. Podczas podróży głównie leżał, jednak kręcił się, co jakiś czas zmieniał miejsce leżenia. Nie drapał się, nie trzepał, bąków nie puszczał, nie marudził :) Uszy są na pewno zawalone, trzepał nimi, odsuwał się, kiedy próbowałam dotknąć. Więcej uszu nie dotykałam, ale po głowie dawał się głaskać. Co do jego niedowidzenia, wydaje mi się, że na chwilę obecną nic nie widzi, nie wodził wzrokiem za mną, kiedy się dosuwałam. Nasłuchiwał bardzo, szedł za głosem, za smaczkiem też :diabel2: Jego niewidzenie chyba nie trwa zawsze, Wonder nie ma odruchu uważania na wszystko. Uderzał głową w drzewo, w latarnię, w słupek :( Potrafi usiąść na komendę, nawet łapę podawał gratis :one: Ładnie szedł na smyczy, nie szarpał. Wonder ma problemy ze skórą, na dupci ma łysy ślad, podobno wygryzł. Sierść jest w fatalnym stanie. Pies jest również wychudzony, łapy za to ma jak niedźwiedź :) Po tunningu będzie z niego byk :D Taki jestem grzeczny: [img]http://desmond.imageshack.us/Himg338/scaled.php?server=338&filename=pa072797.jpg&res=medium[/img] A taki ładny: [img]http://desmond.imageshack.us/Himg696/scaled.php?server=696&filename=pa072804.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg571/scaled.php?server=571&filename=pa072835.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg855/scaled.php?server=855&filename=pa072829.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg192/scaled.php?server=192&filename=pa072870.jpg&res=medium[/img] I nawet rurkę z języka umiem zrobić, ha! [img]http://desmond.imageshack.us/Himg5/scaled.php?server=5&filename=pa072871.jpg&res=medium[/img] Podczas chwili postoju przed przekazaniem, Wonder wypił pół butelki wody :O Marcin wziął sobie bułęczkę z szynką i serkiem, wtedy przestałam być ważna ;) Wujek, gdzie idziesz z tą bułeczką? [img]http://desmond.imageshack.us/Himg718/scaled.php?server=718&filename=pa072880.jpg&res=medium[/img] A teraz będą niemiłe zdjęcia, które przedstawiają sylwetkę, stan skóry i sierści oraz świeżą ranę: [img]http://desmond.imageshack.us/Himg51/scaled.php?server=51&filename=pa072878.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg36/scaled.php?server=36&filename=pa072866.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg856/scaled.php?server=856&filename=pa072862.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg818/scaled.php?server=818&filename=pa072847.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg713/scaled.php?server=713&filename=pa072857.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg841/scaled.php?server=841&filename=pa072858.jpg&res=medium[/img] Trzymam kciuki za Ciebie Wonderku :) Wierzę, że dzisiejszy [b]Wonder[/b]ful day jest początkiem Twojego [b]Wonder[/b]ful life :one: Wielkie podziękowania dla Mariusza ([b]byq[/b]), który odebrał Wondera na początku Wrocławia, zaopiekował się nim i przekazał Beacie i Ziemkowi. Na Ciebie zawsze można liczyć :) [url]http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?p=100913#100913[/url] Wonder jest teraz w Środzie Wielkopolskiej u [B]zbeata06[/B]. Quote
Joanna K. Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Wielkie podziękowania dla Ciebie Aniu i oczywiście dla Beatki :loveu: Quote
Guest ambird Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Kopiuję z forum fundacji [quote name='"tomtom"']By móc podać jakieś konkrety odnośnie Wondera musieliśmy wyjaśnić kilka spraw do końca. Zajęło to trochę czasu, a nie chcieliśmy podawać informacji niepełnych. Teraz możemy już napisać to co udało nam się ustalić. Zaraz po tym jak odkryliśmy tatuaż Wondera zaczęliśmy szukać informacji o jego losach. Udało nam się dotrzeć do hodowczyni, która jak już pisałem od nas dowiedziała się o tym że pies znalazł się w Fundacji. Poprzez hodowczynię udało nam się dotrzeć do właściciela psa. Pies zaginął kiedy miał trzy lata. Właściciele usiłowali go szukać, szukali w schroniskach, wywieszali ogłoszenia, niestety, pies się nie znalazł. Przypuszczamy że albo ktoś go ukradł, albo znalazł i zatrzymał. W tym czasie Wonder jeszcze widział. To było pięć lat temu. Nie wiemy co działo się z nim przez te pięć lat. W czerwcu tego roku został znaleziony na parkingu pod supermarketem i odwieziony do schroniska. Pewnie z powodu swojej wady. Poprzedni właściciel z wielu względów psa zatrzymać nie może, tak samo jak hodowczyni. W związku z tym pies w dotychczasowym DT będzie się leczył i czekał na swój nowy dom. Dom w którym, po burzliwym życiu, w spokoju spędzi resztę swoich dni ;) [b]Z nowości dodam jeszcze że już w listopadzie Wonder ma umówioną wizytę u dra Garncarza.[/b][/quote] Czekamy zatem na wizytę u specjalisty :) [img]http://img638.imageshack.us/img638/6061/dscn6294l.jpg[/img] [url]http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?t=2188&postdays=0&postorder=asc&start=270[/url] Quote
Joanna K. Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Wonder przebywa w DT pod opieką Fundacji PRIMY tu można śledzić jego wątek [URL]http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?t=2188&sid=68e3d2ea2e08110e52acf15d252a1a5f[/URL] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.